POLSKA
Wypowiedzi po 58. Memoriale Alfreda Smoczyka
2008-03-29 23:00:17 M. Szulc, A.Gbiorczyk, D. Nowak inf.własna

Zapraszamy Państwa do lektury wypowiedzi jakich udzielili nam żużlowcy uczestniczący w
Memoriale Alfreda Smoczyka. Przypomnijmy, iż po raz drugi w karierze zwyciężył go Leigh Adams. Wypowiedzi prezentujemy poniżej.
Leigh Adams
Jestem bardzo zadowolony, że mogłem dobrze rozpocząć sezon. Oczywiście było dziś bardzo dużo rywalizacji, bo większość zawodników jest już bardzo dobrze „rozkręcona”. Jestem bardzo szczęśliwy! Dobrze, że turniej odbył się w marcu. Impreza była bardzo mocno obsadzona, co dla nas jest ważne w perspektywie najbliższego, pierwszego, jakże ważnego spotkania ligowego. Dziś zasmakowałem szampana i chciałbym ponownie zasmakować go z drużyną Unii Leszno. Iść krok dalej i obronić tytuł Drużynowego Mistrza Polski. Jeśli chodzi o występy indywidualne, to będąc wicemistrzem świata chciałbym podjąć rękawice i spróbować powalczyć o tytuł Indywidualnego Mistrza ¦wiata.
Jarosław Hampel
Trzeba przyznać, że zawody były bardzo ciekawe. Mogliśmy zaobserwować dużo walki na torze. Pomimo tego, że na początku wydawało się że z tym torem będzie problem, bo po opadach wyglądał nie ciekawie, to nie było jednak żadnych problemów. Jeśli chodzi o mój występ to jestem zadowolony z drugiego miejsca. Czuje się dobrze objeżdżony. Troszkę czasu spędziłem jeżdżąc w Anglii. Czuje się na motocyklu swobodnie i to jest dla mnie bardzo ważne. Na torze było dużo walki, choć nie wszyscy są jeszcze dobrze „wjeżdżeni” w sezon. Fajnie, że turniej tym razem był organizowany w marcu, bo mieliśmy okazję na ostatnie testy silników. Poza tym kibice też mają frajdę, bo to pierwsza oficjalna, tak poważna impreza.
Rafał Dobrucki
To były pierwsze zawody w tym roku. Po raz pierwszy odjechałem całe zawody – pięć wyścigów. Wcześniej było mało jazdy, bo tylko sporadyczne jazdy w sparingach. Dzisiejszy mój występ wypadł przyzwoicie, ale oczywiście nie obyło się bez błędów. Myślę jednak, że wynikały one właśnie z braku objeżdżenia. Dla klubu, dla kibiców to, że Memoriał rozegrano na początku sezonu było dobrym rozwiązaniem. Jest to dobra odmiana, bo po tym zimowym śnie kibice mogli zobaczyć sporo dobrego żużla, na bardzo wysokim poziomie i to się udało. Dla nas zawodników, to było o tyle dobre, że Ci którzy mniej startowali mieli okazję do jazdy. To bardzo prestiżowa impreza, jednak te pierwsze turnieje trzeba traktować bardziej ulgowo, bo często dochodzi do kolizji, czego przykład często mieliśmy na przykład na Kryterium Asów.
Rune Holta
Testowaliśmy dziś dużo silników, poza tym nie miałem przed tym turniejem wiele jazdy, czy choćby treningów, to są jedne z moich pierwszych zawodów. Dla mnie dzień dzisiejszy jest bardzo dobry, ze względu na moje wyniki i to, że w porządnej stawce mogłem sprawdzić parę motocykli. Potrzebuję tylko trochę więcej jazdy, bo ze sprzętem jest wszystko ok.
Troy Batchelor
Przydarzył mi się defekt, ale nic się nie stało, to tylko jeden pechowy bieg. Dobrze być znów w Polsce. Odjechałem dobre zawody i jestem z tego powodu szczęśliwy. Mam bardzo dobrych mechaników i niegorsze silniki, więc to będzie dobry rok. Ogólnie kupiłem nowe silniki, teraz będę miał specjalnie przygotowane na ligę w Polsce i osobne na Elite League, w zeszłym roku wszędzie jeździłem na tych samych. To powinno zwiększyć moje zdobycze punktowe, zakładam, że w każdym meczu będę zdobywał ok. dziewięciu, dziesięciu oczek.
Grzegorz Walasek
Starałem się, niestety nie wszystko wychodziło tak, jakbym sobie tego życzył, ale nie robimy tragedii i jedziemy dalej. Motocykle nieźle "burczą" więc będzie ok.
Krzysztof Kasprzak
Zawody na pewno były ciekawe dla kibiców, a ciężkie dla mnie. Pierwsze koty za płoty, zobaczymy jak to dalej będzie. Moja zdobycz punktowa nie była dziś imponująca, ale muszę powiedzieć, że cały czas sprawdzam wszystkie silniki, no i tak naprawdę nie jadę jeszcze na 100 %. Na pewno będzie lepiej, bo gorzej być nie może! Jutro w Kryterium Asów będzie podobnie, bo również będę cały czas testował sprzęt.
Sebastian Ułamek
Z występu nie jestem zadowolony, ale wiem jedno – obsada tego turnieju była bardzo mocna i muszę popracować nad sobą i nad sprzętem. Jeśli chodzi o przygotowanie sprzętowe, to za wcześnie wypowiadać się na ten temat.
Tomasz Jędrzejak
W pierwszym biegu sytuacja była klarowna- miałem czwarte pole startowe, gdzie było bardzo dużo błota, zostałem ze startu, później jedna "szpryca", druga, nic nie widziałem i na dystansie już nie dogoniłem rywali. W ostatnim wyścigu gdzie znów przywiozłem zero, wszystko wyglądało nieźle, start przegrałem, ale dobrze się napędzałem za Jarkiem. W późniejszej fazie biegu zmieniłem tor jazdy z dużego na mały i to był mój największy błąd. Na dodatek na trzecim okrążeniu zaczął mi przerywać terystor i mój motocykl zaczął zwalniać, co wykorzystał Grzesiek Walasek, stąd nie jeden a zero, aczkolwiek jeden to też nie dużo. Ze sprzętem jest na prawdę dobrze. Dzisiejsze zawody nie są tak dobre, jak bym sobie tego życzył, ale prognozy są optymistyczne.
Adam Kajoch
Zawody nie do końca były dla mnie udane, choć muszę powiedzieć, że było
kilka ciekawych wyścigów, które mnie cieszą. Chciałbym wejść na wysoki,
stabilny poziom sportowy, aby takich wyścigów było jak najwięcej.
Popełniłem jeszcze kilka błędów, jak np. w biegu, gdzie prowadziłem
przed Damianem i Krzysztofem. Myślę, że to jeszcze kwestia sporych
braków doświadczenia, nad którymi muszę cały czas pracować poprzez jak
największą ilość startów w tak doborowej stawce jak np. w Memoriale.
Jeśli dopisze szczęście w sezonie i ominą mnie kontuzje to mam nadzieję,
że będę częściej sprawiał miłe niespodzianki Kibicom, których serdecznie
pozdrawiam.
Adam Shields
Dwa punkty. Jestem szybki na starcie a wolny na dystansie. Nie jeździłem w Polsce i bardzo trudno tak nagle się przestawić. Mam jednak nadzieję, że bardzo szybko przystosuję się do specyfiki polskiej ligi. Muszę poszukać w ustawieniach motocykli. Słabe występy są tylko i wyłącznie moją winą.