Leigh Adams, jeżdżąca legenda
czarnego toru. Człowiek, który urodził się po to, aby jeździć na żużlu. Wieczny gentleman. Australijczyk będzie kolejnym zawodnikiem, który swym udziałem zaszczyci
58. Memoriał im. Alfreda Smoczyka.
Kangur wystartuje z numerem 14.
Leigh Scott Adams urodził się 28. kwietnia 1971 roku w Mildurze. Jako jedyny zagraniczny zawodnik już 13 lat pozostaje wierny jednemu Klubowi żużlowemu w Polsce –
Unii Leszno. Swoją przygodę z leszczyńskim klubem rozpoczął w 1996 roku. Leigh jest profesjonalistą w każdym calu, przez wszystkie lata wspiera nasza drużynę doskonałą jazdą na wysokim poziomie. Od kilku lat jest zawodnikiem ze ścisłej światowej czołówki, uczestnikiem wielu Turniejów o Mistrzostwo ¦wiata jak również turniejów z cyklu
Grand Prix, w których również prezentuje logotyp Miasta Leszna. Jego miłe usposobienie i przyjazny charakter spowodowały, że pokochały go tysiące kibiców „leszczyńskich byków” i nie wyobrażają sobie Unii Leszno bez
naszego kangura. Jako doświadczony żużlowiec, zawsze perfekcyjnie przygotowany do zawodów, służy pomocą i dobrą radą młodszym i mniej doświadczonym kolegom z drużyny oraz adeptom szkółki żużlowej Unii Leszno. Walnie przyczynił się do jej rozwoju m.in. poprzez przekazywanie silników oraz części do motorów żużlowych. Jako kapitan drużyny w ciężkich chwilach potrafi pocieszyć i dać nadzieję na lepszy wynik. Jest głównym filarem leszczyńskiego żużla, jego wola walki i wytrwałość sprawiły, że po 18 latach złoty medal
Drużynowych Mistrzostw Polski powrócił do Leszna. Leigh zbliża się do końca swojej kariery. Osiągnął bardzo dużo w sporcie żużlowym. Jest nie tylko doskonałym żużlowcem, ale również wspaniałym człowiekiem. W Lesznie na zawsze pozostanie mile widzianym gościem. Za te i wiele innych osiągnięć 30. października 2007 roku Australijczyk otrzymał Honorowe Obywatelstwo Leszna, jako pierwszy żużlowiec w historii tego miasta.
Adams przyszedł na ¦wiat w Mildurze, małym australijskim mieście, słynącym z importu owoców i.. wielkich żużlowców. To właśnie tutaj swe pierwsze kroki na żużlowym owalu prócz Adams stawiał także
Phil Crump oraz jego syn
Jason. Powiew wielkiego speedwaya przyszedł wraz ze startami w
Narodowej Lidze Juniorów w barwach
Poole Pirates w 1988 roku, w których sympatyczny kangur zaliczył cztery spotkania. Uznanie w oczach angielskich promotorów Leigh zaskarbił sobie już pierwszym występem w tej lidze, zdobywając sześć punktów, a kończąc rozgrywki z imponującą średnią 9 punktów na mecz. Jego znakomita jazda poparta rekomendacjami legendy australijskiego żużla
Neila Streeta zaowocowały pierwszym zawodowym kontraktem Australijczyka w Poole Pirates w 1989 roku. Na występy w lidze
młodzian musiał jeszcze poczekać. Na razie głównym jego celem była rywalizacja w
Narodowych Mistrzostwach Juniorów u boku takich zawodników jak:
Craig Boyce,
Alun Rossiter czy
Gary Allen.
W
1990 roku Adams postanowił zmienić otoczenia i przeniósł się na trzy sezony do
Swindon Robins. Nie bez powodu wybrał ten klub. Jego głównym marzeniem i celem była rywalizacja z najlepszymi w
Elite League, a włodarze
Rudzików nie ukrywali, że
Scotty będzie ich podstawowym juniorem. Za kwotę 20,000 funtów Leigh po raz pierwszy w karierze zmienił klubowe barwy. W debiucie,
24. marca 1990 roku, w przeciwnieństwie do wielu wielkich mistrzów, nie zakończył zawodów z zerowym dorobkiem punktowym, ale w sześciu startach zgromadził osiem
oczek i dwa bonusy, co było wynikiem godnym podziwu. Od tego momentu jego kariera zaczynała nabierać rozpędu.
Pierwszym sygnałem do tego było zwycięstwo w
Indywidualnych Mistrzostwach Australii w 1992 roku. Mający zaledwie dwadzieściajeden lat
chłopiec z Mildury pokonał wielu o wiele bardziej rekomendowanych przeciwników i mógł w domu powiesić swój pierwszy złoty medal seniorskiej imprezy. Jak się okazało, był to pierwszy z dziewięciu jak do tej pory krążków z najcienniejszego kruszcu, które udało się wywalczyć Adamsowi w przeciągu 14 lat. Nie wypada zapomnieć o złotym medalu
Indywidualnych Mistrzostw ¦wiata Juniorów, który stał się własnością Leigh po zwycięskim biegu dodatkowym z
Markiem Loramem. Miało to miejsce 23. sierpnia w niemieckim
Pfaffenhofen.
Niestety w 1992 roku
Swindon Robins pożegnało się z elitą i spadła do niższej klasy rozgrywkowej. Leigh po raz drugi w karierze zmienił klub. Tym razem wybór padł na
Arene-Essex, w której, podobnie jak w Swindon Australijczyk spędził trzy kolejne sezony. Po epizodzie z
Hackney Londyn w 1996 roku, Adams powrócił do
Swindon w 1997 roku, aby stać się jej pierwszoliniowym zawodnikiem, uzyskując średnią 9.96 na mecz. W 1999 roku
Kangur na dwa lata przeprowadził się do
King's Lynn, skąd
wyemigrował w 2001 roku
Oxfrod Cheetahs, będąc niezaprzeczalnym liderem
Panter. Po rocznym
evencie w
Poole, Adams związał się ponownie ze
Swindon Robins w 2004 roku. barwy tego klubu reprezentuje do dziś.
Przez wiele lat mówiło się, że Adams to typowy
ligowiec, zawodnik, który w lidze dzielił i rządził niepodzielnie, ale w cyklu
Grand Prix, nie mógł osiągnąć większych sukcesów.
Żużlowiec z kraju misiów koala zadebiutował w cyklu
18 maja 1996 roku podczas Grand Prix Polski we Wrocławiu, zajmując w bim odległą piętnastą pozycję. Co dziwiło wielu po raz pierwszy do wielkiego finału Adams wszedł w wieku dwudziestu ośmiu lat, w trakcie
Grand Prix Szwecji w
Linkoping, ostatecznie zajął w nim ostatnią pozycję i całe zawody zakończył poza podium. Na jedną z najwspanialszych chwil w życiu, czyli triumfalne wejście na podium Turnieju, udało mu się dostać po zawodach w Vojens w
28 lipca 2001. Leigh był już wtedy uznaną
firmą na całym ¦wiecie, zawodnikiem, który prowadził do zwycięstw wszystkie swoje kluby, w których startował, zdobywał dla nich niebotyczne ilość punktów, ale na
pudło zasłużył dopiero w wieku trzydziestu lat.
Przełom nastąpił wraz z pierwszym zwycięstwem w zawodach, podczas Wielkiej Nagrody Skandynawii w Szwedzkim
Goteborgu, gdzie Australijczyk nie dał szans rywalom i po raz pierwszy w karierze mógł cieszyć się smakiem triumfu w najbardziej prestiżowym turnieju żużlowym na Globie. Kolejne zwycięstwa nadeszły wraz z kolejnymi sezonami. 2003 zwyciężył w
Krsko na Słowenii, w 2004 znów w Szwecji, tym razem w
Sztokholmie. W
2005 roku wiecznie czwarty w Grand Prix Leigh Adams (zajął to miejsce w sezonach 2002, 2003 i 2004), zdobył upragniony medal Indywidualnych Mistrzostw ¦wiata- brązowy. W sezonie
2007 Adams wygrał już trzy turnieje (Eskilstuna, Malilla i Daugavpils) i był jedynym, który mógł jak równym z równym rywalizować z
dominatorem żużlowych torów, Duńczykiem
Nicki Pedersenem.
Srebrny medal i apetyt na więcej, tak po zakończeniu
mistrzowskiej karuzeli powiedział Adams, zapytany o wywalczone przez niego miejsce w Mistrzostwach.
Mimo iż pierwsze sukcesy w Grand Prix przyszły dopiero w wieku trzydziestu lat, to od tamtego czasu Australijczyk jest wyróżniającą się postacią cyklu.
Adams jest również bardzo utytułowanym zawodnikiem, jeżeli chodzi o rozgrywki Drużynowych Mistrzostw i Drużynowego Pucharu ¦wiata, który zastąpił DP¦ w 2001 roku.
Scotty w tej imprezie może poszczycić się imponującym dorobkiem trzech złotych, jednego srebrnego i dwóch brązowych medali. Do każdego z tych krążków walnie się przyczynił a od 2006 roku jest kapitanem reprezentacji
Down Under.
Leigh Adams znakomicie spisuje się w roli kapitana reprezentacji Australii
W polskiej lidze Australijczyk reprezentował barwy trzech klubów:
Motoru Lublin w 1992 roku, kiedy to będąc zmiennikiem Wielkiego Hansa Nielsena, miał niewiele okazji do startów w lidze,
Sparty Wrocław, z którą w 1993 roku zdobył złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski i od 1996 roku
Unii Leszno.
To właśnie Leszno zadomowiło się na dobre w sercu Adamsa, który mimo licznych, o wiele bardziej korzystnych finansowo ofert, z o wiele bogatszych klubów, nigdy nie opuścił leszczyńskiego klubu. Adams wielokrotnie ratował klub przez porażką, kompromitacją, czy też degradacją do najniższej klasy rozgrywkowej, nie jednokrotnie zdobywał połowę punktów drużyny i nigdy nie skarżył się na brak sukcesów wielkopolskiej Unii. Kiedyś Leigh zapytany o to co w Polsce kocha najbardziej odrzekł:
Piwo Lech i Leszno, to chyba mówi samo za siebie, jak silnym uczuciem związany jest z leszczyńskim klubem.
Sezon 2008 będzie trzynastym z kolei, kiedy to "Scotty" bronił będzie barw Unii Leszno