eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 258
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Wywiady

  Adam Skórnicki: Nadal kocham speedway
 2015-11-22 12:50:29  Stanisław Wrona    inf. własna

Adam Skórnicki w sezonie 2015 po raz drugi pełnił funkcję menadżera drużyny Fogo Unii Leszno, sięgając tym razem z ekipą Byków po tytuł Drużynowych Mistrzów Polski. 2 listopada wystąpił on również w jedynych oficjalnych zawodach z w tym sezonie, na torze w australijskiej Mildurze.

Wystąpiłeś w indywidualnym turnieju o Trofeum Phila Crumpa i były to Twoje jedyne oficjalne zawody w tym sezonie. Okazję do oglądania Cię na torze miała zatem nieliczna grupa polskich kibiców, która pozostała po wcześniejszym finale młodzieżowców w Mildurze. Chyba dobrze było ponownie pojawić się na torze w roli zawodnika?
– Przed wyjazdem miałem mały trening. Nie jeździłem w oficjalnych zawodach od czasu kontuzji, więc bardzo się cieszę, że w końcu udało się wrócić znowu na tor i to w Australii. Byłem tam również w styczniu 2014 i bardzo pozytywnie mnie to naładowało przed sezonem. Niestety był on dla mnie krótki i od maja miałem już przerwę. Tak się to jednak ułożyło. Bardzo cieszę się, że mogłem być znowu na motocyklu i byłem nawet bliski wygrania wyścigu (uśmiech).

Tor podczas zawodów indywidualnych sprawiał wrażenie znacznie bezpieczniejszego niż w finale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów, nie zanotowano bowiem żadnego poważniejszego upadku, czy kolizji.
– W sobotę dwa dni wcześniej były Mistrzostwa Świata, wszyscy zawodnicy jechali wówczas o każdy centymetr toru i mogło to tak wyglądać. Na pewno było też trochę bardziej przyczepnie niż na tym turnieju. To były takie zawody, można powiedzieć, że dla szanowania samych siebie. Kibice widzieli jednak, że mijanek również nie brakowało.

Gdyby w niedalekiej przyszłości ktoś zaproponowałby Ci ponowny udział w turnieju w Australii, nie można wykluczyć scenariusza, że po raz kolejny pojawiłbyś się na Antypodach?
– Nie ma z tym problemu, z ludźmi w Mildurze znamy się bardzo dobrze. W zeszłym roku byłem tam właśnie na zaproszenie klubu i też z gościnności członków tego klubu korzystałem i tym razem. Dostałem motocykle, co prawda jeden eksplodował, ale zaraz koledzy przybiegli z drugim, więc naprawdę było miło pojeździć w takim towarzystwie.

Jazda na motocyklu wciąż sprawia Ci radość. Chyba chciałoby się wrócić na tor na dłużej, jednak obowiązki menadżera drużyny z pewnością na to nie pozwalają?
– Oczywiście, chciałoby się wrócić. Nadal kocham speedway, kocham jeździć, ale nie zawsze jest to dane. Czasami trzeba dbać o to, co się ma.


Adam "Sqóra" Skórnicki podczas jedynego w tym sezonie oficjalnego występu, 2 listopada w australijskiej Mildurze.

Jesteś menadżerem leszczyńskiej Unii już drugi sezon. W ubiegłym roku zastąpiłeś w trakcie rozgrywek Pawła Jądera, w tym samodzielnie poprowadziłeś już ekipę "Byków". Trudno chyba byłoby wyobrazić sobie scenariusz, w którym nie kontynuowałbyś tego zadania w kolejnych rozgrywkach.
– W zeszłym roku wspólnie z Pawłem prowadziłem drużynę, tak można powiedzieć. W tym sezonie robiłem to już sam. Miałem kupę radości z tego, nie przeczę. Ja na pewno chciałbym zostać, ale to wszystko zależy od włodarzy i ja musze się podporządkować. Z pewnością dla Unii Leszno jestem na tak.

Przed sezonem leszczyńska Unia była "na papierze" faworytem rozgrywek PGE Ekstraligi. Spełniliście pokładane w Was nadzieje i zdobyliście Drużynowe Mistrzostwo Polski, jednak z pewnością nikt nie dał Wam tego bez walki.
– Nie było łatwo. W zeszłym roku faworyt z Tarnowa miał bardzo ciężkie zadanie w Play-offach, bo cały sezon był dla nich wspaniały. Tak się ułożyło, że to Unia Leszno ich wyeliminowała. Na pewno było nam też ciężko, bo jechaliśmy cały sezon w roli faworyta i później, kiedy 12 punktami przegrywaliśmy w Toruniu w półfinale, to były podstawy do tego, żeby się martwić. Na szczęście zostaliśmy z chłodnymi głowami, nie było zbyt nerwowych ruchów i wszystko dobrze się zakończyło.

Może nieco dziwić fakt, że pomimo wygrania rozgrywek PGE Ekstraligi leszczyńscy zawodnicy i sztab szkoleniowy nie zostali docenieni na październikowej gali. "Szczakiele" trafiły bowiem wówczas do przedstawicieli innych drużyn.
– Mówiąc szczerze, to żal tylko, że nie dostaliśmy jakiejś nagrody jako drużyna, czy choćby zdjęcia, tak, abyśmy byli wyczytani. Jednak to głosowało środowisko żużlowe, a jak wiemy przez ostatnie lata różne wydarzenia w Lesznie powodowały, że nie byliśmy zbytnio lubiani. Myślę, że to było też tym jakimś powodem, że tamtych nagród nie zdobyliśmy. Taka jest jednak nasza sytuacja w środowisku żużlowym i będziemy starać się ją zmienić, żeby w przyszłym roku, jeżeli uda nam się wygrać, dostać również jakieś nagrody na gali.

Włodarze leszczyńscy kompletują skład na przyszłoroczny sezon, a głównym celem będzie obrona tytułu DMP. Ostatni raz sztuka ta powiodła się Unii Tarnów, ale miało to miejsce w sezonie 2005, od 10 lat nikt zatem nie wygrał ligi dwa razy z rzędu. Zakontraktowano już Emila Sajfutdinowa, Nickiego Pedersena, dołączył Grzesiek Zengota, jest jeszcze Tobiasz Musielak i juniorzy. Nierozwiązana została natomiast sytuacja z braćmi Pawlickimi. Co sądzisz o pomyśle odnośnie budowy drużyny na przyszły rok?
– Myślę, że koncepcja budowania drużyny jest bardzo dobra. Najpierw te kontrakty, które podpisali do tej pory – nie ma podstaw sądzić, że są one niewłaściwe. Zostało porozmawiać z Teamem Pawlickich (rozmowę przeprowadzono na początku listopada - przyp. red.) i myślę, że to będzie najlepsza opcja, w tym wypadku, kiedy Piotrek już nie jest juniorem i ta nasza „broń młodzieżowa” jest może troszeczkę mniejszego kalibru. Myślę, że we właściwym czasie ci nasi młodzi jeszcze chłopcy nauczą się na tyle żużlowego rzemiosła, żeby walczyć o te punkty, które przeważają szalę zwycięstwa.

Na koniec będzie nieco luźniej. Po zdobyciu Drużynowego Mistrzostwa Polski, zgodnie z obietnicą zgoliłeś swoje długie włosy, aczkolwiek jeszcze na gali PGE Ekstraligi chwaliłeś się "kitką", którą zostawiłeś z sentymentu. Teraz jednak już jej nie ma, możesz wyjaśnić co się stało?
– Nie wszystkim się podobała (śmiech).

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w kolejnym sezonie.
– Również dziękuję.

Reklama

 


 

Relacje Live

 

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

14

27

+94

2.  Pres Toruń 14 24 +107
3. Orlen Oil Motor Lublin 14 23 +73
4.  Fogo Unia Leszno 14 20 +72
5 Bayersystem GKM Grudziądz 14 17 +11
6. Gezet Stal Gorzów 14 16 +13
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

14

11 -100
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 14

0

-270
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 35 +247
2. Hunters PSŻ Poznań 14 20 +1
3. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
5. Dakar Development Stal Rzeszów 14 17 -21
6. Polonia Piła 14 11 -161
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 14 28 +130
2. Vastervik Speedway 14 28 +96
3. Indianerna Kumla  14 24 +410
4. Lejonen Gislaved 14 24 +98
5. Dackarna Malilla 14 9 -11
6. Vargarna Norrkoeping 14 9 -30
7. Rospiggarna Hallstavik 14 6 -200
8. Piraterna Motala 14 2 -189



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  12 24 +77
2. Team Fjelsted 12 21 +60
3. Holsted Tigers 12 19 +62
4. GSK Liga 11 16 +31
5. Esbjerg Vikings 12 12 +3
6. Slangerup Speedway 11 10 -22
7. Region Varde Elitesport 11 5 -66
8 Nordjysk Elite Speedway 11 5

-153

Klasyfikacja SGP
1.  Robert Lambert 162
2.  Bartosz Zmarzlik  160
3.  Brady Kurtz 157
4.  Michael Jepsen Jensen 111
5.  Patryk Dudek  103
6. Leon Madsen 100
7.  Max Fricke 97
8. Kacper Woryna 95
9.  Jason Doyle 73
10. Andrzej Lebiediew  67
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 44
13.  Frederik Lindgren 36
14.   Daniel Bewley 31
15. Nazar Parnicki  24
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 47
2.  Maciej Janowski 46
3.  Kacper Woryna 42
4.  Michael Jepsen Jensen  41
5.  Mikkel Michelsen 40
6.  Patryk Dudek 38+3
7.  Jan Kvech 38+2
8.  Kai Huckenebck 34
9.  Przemysław Pawlicki 33
10.  Andrzej Lebiediew 30
11.  Mathias Pollestad 23
12.  Piotr Pawlicki  22
13.  Adam Ellis 19
14.  Nazar Parnicki 14
15.  Kim Nilsson 14
16.  Tom Brennan 10
17.  Vaclav Milik 5
18.  Tyler Haupt 4
19.  Damian Ratajczak 2
20. r Rasmus Jensen 0
Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 46
2.  Nicolai Heiselberg 42
3. Wiktor Przyjemsk 38
4.  William Dreje 35
5.  Beau Bailey 34
6.  Maksymilian Pawełczak 32
7.  Slater Lightcap 30
8  Adam Bednar 25
9.  Vilads Nagel 25
10.  Kevin Małkiewicz 23
11.  William Cairns 22
12.  Antoni Mencel 19
13.  Mitchell McDiarmid 18
14.  Rasmus Karlsson 18
15.  Sven Cerjak 6

Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu