eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 104
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Aktualności

  Artiom Łaguta: Jestem z tego sezonu naprawdę zadowolony
 2017-10-09 13:04:30  Stanisław Wrona    inf. własna

Artiom Łaguta wziął udział w turnieju o 69. Zlátą Přilbę w Pardubicach. Rosjanin był jednym z zawodników rozstawionych w zmaganiach ćwierćfinałowych. Trafił jednak do mocniejszej z grup i nie udało mu się awansować dalej. Teraz za cel obiera sobie walkę o medal w ostatnim finale Indywidualnych Mistrzostw Europy.

Przypomnijmy, że w słynnym, pardubickim turnieju zawodnicy startują w sześciu, zdobywając za zajęte miejsca odpowiednio 5,4,3,2,1 i 0 punktów, a do końcowego rachunku liczą się dwa najlepsze starty, wywalczone przez każdego z nich. W takich warunkach Łagucie, z 7 zdobytymi "oczkami, nie udało się awansować do półfinałów, z pewnością nie robił z tego jednak tragedii i cieszył się, że mógł wziąć udział w tych zmaganiach. – Najważniejsze, że pojeździłem w tych zawodach. Nie było żadnej presji. Jak było dobrze, to było dobrze. Nie spasowałem po prosu motorów do końca tak, jak w Polsce, czy na innych torach. Ciężko było to zrobić, to jechaliśmy na bardzo twardym torze, który jest w Pardubicach. „Vaszek” Milík jeździ tam częściej i wie, co i jak. Nie tylko ja tak pojechałem, jeszcze paru takich dobrych zawodników również – mówił o swoim występie w Pardubicach, Artiom Łaguta.

Brak sympatii do twardego owalu mógł nieco dziwić, ponieważ w Grudziądzu, gdzie od trzech lat startuje Rosjanin, jest najprawdopodobniej najtwardszy tor w Polsce. Według niego nawet Tarnów, gdzie występował wcześniej, nie ma podobnego, do tego w Pardubicach. – W Grudziądzu jest twardo, ale jednak nie ma 400 metrów (śmiech). Wcześniej w Tarnowie nie było tak twardo. Ten tor jest taki trochę dziurawy. Zawody jednak w sumie były super, mogły się podobać. Gdybym pojechał lepiej w ostatnim biegu, awansowałbym. Zmieniłem motory i po tej zmianie to się nie udało – dodał.

Klub w Polsce, którego barwy Łaguta reprezentuje od trzech lat, walczył w zakończonym sezonie o utrzymanie. Na kolejny sezon ambicje mają być znacznie większe, w związku w czym pojawiło się już nawet hasło „jedziemy po medal”, zwiastujące poważniejsze plany grudziądzkich działaczy. Nie wiadomo jednak jeszcze, kto miałby wzmocnić tę ekipę. – Mam nadzieję, że klub z Grudziądza coś pozmienia i będzie dobrze. Na razie jednak nic nie wiem. Z kimś tam z pewnością rozmawiają – skwitował krótko.

Nie ma co ukrywać, że kończący się sezon był dla Rosjanina bardzo dobry. Znacznie poprawił on występy na polskich torach, udało mu się wywalczyć awans do przyszłorocznego cyklu Speedway Grand Prix i nadal liczy się w walce o medale Indywidualnych Mistrzostw Europy. Ostatni, zaległy finał tej serii zaplanowany jest na najbliższą sobotę (14.10) w Lublinie. – Do końca została mi jeszcze jedna runda Mistrzostw Europy. Najważniejsze to pojechać tam bardzo dobrze i już będzie koniec sezonu. Był on w moim wykonaniu bardzo dobry. Zająłem trzecie miejsce pod względem średnich w ekstralidze. To było dla mnie najważniejsze. Chciałem chociaż raz być w pierwszej piątce, ale byłem trzeci, zatem skończyło się to jeszcze lepiej. Jestem z tego sezonu naprawdę zadowolony. Teraz trzeba bardzo dobrze przepracować zimę i przygotować się już na następny rok – podkreślił.

W tej chwili Łaguta plasuje się na 3. miejscu w klasyfikacji europejskiego czempionatu. Nie stracił on jednak jeszcze szans i nadziei nawet na zwycięstwo w całych zmaganiach. Jako przykład przypomniał sytuację Nickiego Pedersena, z ubiegłego sezonu, kiedy to w Rybniku odrobił znaczną stratę do czołówki serii. – Na pewno w Mistrzostwach Europy chciałbym wywalczyć medal, a najlepiej jeszcze złoty. Lebiediew teraz ma końcówkę sezonu bardzo słabą. „Vaszek” Milík ma dobry okres, ale on wyprzedza mnie tylko o dwa punkty, a Andrzej o sześć. Mam zatem szansę. Przecież Nicki Pedersen w zeszłym roku też prawie nie miał szans. Tak mówili, a zrobił tam 16, czy 17 punktów (17 – przyp. red.) i został Mistrzem Europy.

Przy obecności w cyklu Speedway Grand Prix, niektórzy zawodnicy odpuszczali walkę na europejskim podwórku, z powodu zbyt dużej ilości startów. Przy założeniu 11 lub 12 rund w tej pierwszej rywalizacji, Rosjanin zostając w cyklu Speedway European Championship czekać będzie na 15 lub 16 imprez, gromadzących bardzo dobrą stawkę zawodniczą. W tej chwili nie chce on jednak mówić o swojej decyzji odnośnie startów w obydwu seriach. – Na razie nic nie mogę powiedzieć. Musimy poczekać do końca sezonu. Zobaczymy, co stanie się w ostatniej rundzie. Jak pójdzie dobrze, to będziemy coś myśleć. Albo będę jeździł, albo nie – coś na pewno wymyślimy – zakończył z uśmiechem rozmowę, zawodnik eSpeedway Team, Artiom Łaguta.

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno



2. Cash Broker Stal Gorzów



3. Betard Sparta Wrocław



4. forBET Włókniarz Częstochowa



5. Get Well Toruń



6. MrGarden GKM Grudziądz



7. Falubaz Zielona Góra


8. Speed Car Motor Lublin



Nice 1. Liga Żużlowa
1. Grupa Azoty Unia Tarnów


2. ROW Rybnik


3. Car Gwarant Start Gniezno


4. Lokomotiv Daugavpils


5. Orzeł Łódź



6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk


7. Stal Rzeszów


8. MDM Komputery Ostrovia Ostrów



2. Liga Żużlowa
1. Euro Finannce Polonia Piła


2. Arge Speedway Wanda Kraków



3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz


4. OK Kolejarz Opole


5. Iveston PSŻ Poznań

 


6. Polonia Bydgoszcz

 



7. Wilki Krosno


SGB Premiership
1. Poole Pirates


2. King's Lynn Stars


3. Somerset Rebels


4. Belle Vue Aces


5. Swindon Robins


6. Wolverhampton Wolves


7. Leicester Lions


Elitserien
1. Smederna Esklistuna



2. Dackarna Malilla



3. Rospiggarna Hallstavik



4. Västervik Speedway



5. Vetlanda Speedway


6. Indianerna Kumla



7. Lejonen Gislaved



8. Masarna Avesta



9. Piraterna Motala



Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  
2.  Bartosz Zmarzlik  
3.  Fredrik Lindgren  
4.  Maciej Janowski  
5.  Greg Hancock  
6.  Artiom Łaguta  
7.  Jason Doyle  
8.  Emil Sajfutdinow  
9.  Patryk Dudek  
10.  Matej Žagar  
11.  Martin Vaculik
12. Janusz Kołodziej

13.  Niels Kristian Iversen
 
14. Antonio Lindbaeck
 
15. Leon Madsen
 
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Bartłomiej Kowalski: Na pewno można było wygrać

Bartłomiej Kowalski okazał sie z jednym bohaterów Arge Speedway Wandy Kraków w meczu z Lokomotivem Duagavpils. Zespół z województwa małopolskiego zdołał remisować 45:45 z fawroyzowanymi Łotyszami. Ważnym punktem w ekipie gospodarzy był właśnie wcześniej wspomniany młodzieżowiec, który uzyskał 8 punktów z bonusem. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z utalentowanym zawodnikiem.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Premiership: Podsumowanie sezonu 2018 (cz. II)

Za Nami półfinały rozgrywek SGB Premiership w sezonie 2018. Sezon w lidze zakończyły już zespoły Belle Vue Aces i Somerset Rebels. Rebeliantów czeka jeszcze walka w finale SGB Premiership Knock-Out Cup. Przyjrzymy się zatem dokonaniom obu ekip w tym sezonie.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu