POLSKA
Artur Czaja: Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem
Tarnowska Grupa Azoty Unia wygrała inauguracyjny pojedynek sezonu 2017 w Nice 1. Lidze Żużlowej, pokonując Polonię Bydgoszcz w stosunku 59:31. Jednym z liderów zespołu gospodarzy był w tym spotkaniu Artur Czaja, który debiutował w roli zawodnika w ligowej potyczce i na swoim koncie zgromadził 10 punktów z bonusem.
Po tak dobrym występie, młody wychowanek częstochowskiego Włókniarza nie mógł mieć zatem powodów do narzekania. – Jestem bardzo zadowolony, bo starałem się jak najlepiej przygotować do tego spotkania, jakie by ono nie było. Na żużlu ja nie podchodzę do sprawy tak, że jak ktoś jest słabszy, to można jechać na luzie. Po prostu każdy przeciwnik jest dobry i trzeba być czujnym, żeby dobrze jechać, bo było to widać. Myśleliśmy, że pierwszy bieg wygramy 5:1, a go tyle przegraliśmy. Trzeba cały czas dobrze jechać i się pilnować. W tym meczu tor był bardzo dobry i jestem z niego zadowolony. Wykonałem parę poprawek i jest ok – mówił po niedzielnym występie przed tarnowską publicznością, Artur Czaja.
W ekipie z Tarnowa w pierwszym meczu pauzował Peter Ljung, ponieważ klub zakontraktował sześciu seniorów. Z tego powodu mogłoby dojść do sytuacji "konfliktowych", młody zawodnik Grupa Azoty Unii tak tego jednak nie odbiera. – Raczej nie ma takiej sytuacji, że ktoś tak z kimś nie gada, bo jest jakaś rywalizacja. Ja bynajmniej nie skupiam się na walce o skład, tylko skupiam się, żeby jak najlepiej pojechać i wszędzie jeździć. W sobotę w Rawiczu mi nie wyszło, ale miałem tam inne silniki, bo te chciałem sobie zostawić do Tarnowa. Nie chciałem ich już ruszać. Po prostu staram się jeździć jak najlepiej i tyle – zaznaczył.
Pierwszy pojedynek nie sprawił tarnowianom problemu, a i przeciwnik z Bydgoszczy nie postawił zbyt wysoko poprzeczki. Niemniej jednak w Lany Poniedziałek Jaskółki czeka wyjazd do Krakowa, a tam już nie będzie tak łatwo, jak ostatniej niedzieli. Drużyna na pewno pojedzie jednak z nastawieniem na zwycięstwo. – W Krakowie chcemy po prostu dobrze pojechać. Na razie w klubie jest na tyle fajna atmosfera, jest tu profesjonalizm, bo jeździłem w wielu klubach i czuć to, że jest naprawdę dobrze. Nie ma takiej, jakby presji, aby pamiętać, że za tydzień mecz w Krakowie, to trzeba go wygrać, albo już o tym myśleć. Po prostu będą treningi – pojeździmy, potestujemy. Wiadomo – to jest żużel i możemy wygrać, przegrać i może być remis. Co do tamtego owalu, to każdy tor trzeba lubić, jak się chce dobrze jeździć – słusznie dodał.
Czaja był przymierzany do tarnowskiego zespołu już jakiś czas temu, jeszcze, gdy startował jako junior. Wówczas trafił jednak do Rzeszowa, a w obecnej drużynie znalazł się dopiero przed sezonem 2017. Z tego scenariusza jest jednak zadowolony i nieco pomógł mu w tym spadek Unii z PGE Ekstraligi. – Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem. Już tak miałem w zeszłym roku „chętkę”. Nie, żebym tego chciał, ale myślałem, że jakby zespół spadł z ekstraligi, to od razu chciałbym tu przyjść, bo byłem w Rzeszowie, a miałem trafić tutaj. Trudno – było, minęło. Bardzo cieszę się z tego, że tutaj jestem, że dobrze mecz poszedł. Chciałbym jak najlepiej tu jeździć, trenuję często, a nawet przyjeżdżam na treningi szkółki, żeby cały czas poznawać ten tor i uczyć się też ścieżek. Oglądam też dużo meczów, jak Janusz Kołodziej, czy Vaculik tu jeździli. Staram się też nie robić błędów od siebie, a nie liczyć tylko na sprzęt, bo wiadomo, że samemu też trzeba jechać – zaznaczył.
Dzień przed ligowym pojedynkiem Jaskółki rywalizowały w zaległym z sezonu 2016 finale Mistrzostw Polski Par Klubowych na torze w Rawiczu. Zajęły tam 5. miejsce, a nowy nabytek tarnowskiego klubu nie radził sobie wówczas zbyt dobrze, ostatecznie zdobywając 5 punktów. – Całe zawody w Rawiczu zmagałem się z problemami, bo nie wziąłem na nie tych silników, które miałem w Tarnowie. Były one zostawione na ligę. W sobotę wziąłem też dobre silniki, ale nie wiem, co się mogło stać. Zazwyczaj mam dobre starty, a nie wygrałem tam ani jednego. Po trasie też nie było jakoś dobrze. Prowadziłem też z parą leszczyńską, ale Piotrek Pawlicki nawet się ze mną nie ścigał, tylko po prostu i przejechał koło mnie. W tych zawodach wynikało to trochę ze sprzętu, ale to już minęło. Dobrze, że w meczu ligowym było już ok.
W pierwszej potyczce w rozgrywkach Nice 1. Ligi Żużlowej trener ustawił pary tak, że częstochowski wychowanek, startując z nr 11, był tzw. „prowadzącym”, dzięki czemu startował z pól zewnętrznych w pierwszej fazie zawodów. Z tego rozwiązania był on zdecydowanie zadowolony. – Na pewno zawsze wewnętrzne pola są bardzo dobre i cieszę się z tego numeru, który na ten mecz dostałem. Fajnie by było cały sezon z nim jeździć, bo każdy zawodnik lubi ten numer, a w zeszłych sezonach, to nawet, gdy jechałem dobrze i tak zawsze byłem „spod płotu”. Mówili, że jak mam dobry start, to mogę stamtąd ruszać, ale to nie zawsze tak wychodzi. Te czwarte pola nie zawsze są korzystne i gdy stanie dobry zawodnik na pierwszym, to wiadomo, że z ostatniego jest więcej do nadrobienia i choćby nie wiadomo, jaki był dobry start, to nie wszystko da się wygrać. Trener po prostu powiedział, że jadę z „11”, a ja się bardzo z tego ucieszyłem – przyznał na koniec, Artur Czaja.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów