POLSKA
Damian Adamczak: Szkoda, że coś nie zagrało
W niedzielnym spotkaniu zespół Łączyńscy-Carbon Start Gniezno uległ drużynie Polonii Bydgoszcz w stosunku 42:48. Gnieźnianie z pewnością mogliby powalczyć o korzystny wynik, gdyby nie potknięcia poszczególnych zawodników. Damian Adamczak wystąpił w owej potyczce zdobywając 7 oczek w czterech startach.
Początkowo w awizowanych składach nie widniało nazwisko Damiana Adamczka. W parze z duńskim kapitanem Orłów - Bjarne Pedersenem ,zapisany był Szwed Jacob Thorssell. Jednak po piątkowym wewnętrznym turnieju par trener gnieźnian - Dariusz Śledź podjął inną decyzję. Słabo tego dnia wypadł szwedzki zawodnik. Z bardzo dobrej strony pokazał się Polak. I to na niego szkoleniowiec czerwono-czarnych postanowił postawić w niedzielnym pojedynku. Niestety gnieźnianie ponieśli klęskę z zespołem przyjezdnych. Jak swój występ ocenia sam zawodnik - Zdobyłem siedem punktów, ale zadowolony nie jestem. Trener na mnie postawił, zaufał mi. Miałem go nie zawieźć, ale wydaję mi się, że trochę zawiodłem. Jestem zły, ponieważ na treningach było wszystko dobrze. Trener również to widział, dlatego na mnie postawił. Zrobiłem wszystko to samo co na treningach. Po prostu za późno zmieniłem motor. Najeździłem się trochę na tym silniku na tym treningu, który najlepiej się spisywał. I chyba miałem pecha, bo dzisiaj ten silnik się skończył. Puszczałem sprzęgło i zero prędkości. Nic nie mogłem zrobić. W swoim ostatnim biegu zmieniłem motor i nagle odżyłem. Żałuję, że za późno zmieniłem motor - dodał wychowanek bydgoskiej Polonii.
Sporą niespodzianką była porażka odniesiona przez klub z pierwszej stolicy Polski. Gnieźnianie przegrali niespodziewanie z bydgoskim zespołem różnicą sześciu oczek - Na pewno zaskoczyli nas i można im tylko pogratulować. Widocznie ten krótki czas przygotowań im pomógł, bo byli bardziej zdeterminowani. Szkoda coś nie zagrało. Nie chcę się wypowiadać za innych chłopaków. U każdego po prostu coś nie zagrało. Pierwszy mecz przed własną publicznością. Każdy na nas liczył. Następne dziesięć meczów możemy wygrać i będą nas podrzucać. Chciałbym , żeby kibice byli z nami na dobre i na złe. Aby nie pojawiały się sytuację, że idziemy im podziękować za obecność na stadionie i w zamian rzucają na nas złe słowa - zaznaczył zawodnik z Grodu Lecha.
Przed rozpoczęciem sezonu 2015, dopuszczono do używania nowych tłumików tzw. "przelowotych" - Aż tak długo na żużlu nie jeżdżę, żeby jakoś ogromnie odczuć tą różnicę. Tłumiki nie robią mi różnicy czy są stare czy nowe. Trzeba jechać na tym co jest. Mam tłumiki Kinga. Myślę ,że jest podobnie. Tak też słyszałem od innych zawodników, że jest podobnie więc za dużo roszad u mnie nie ma - powiedział Damian Adamczak.
Kolejne spotkanie gnieźnianie rozegrają w Łodzi, mierząc się z miejscowym Orłem. Warto wspomnieć , że zawodnik czerwono-czarnych przed dwoma laty reprezentował łódzki klub. Nasz rozmówca, który ma miłe przeżycia z łódzkiego owalu. Zna dobrze łódzki owal, ścieżki. Pojawienie się w Łodzi może dać efekt w postaci korzystnego wyniku całego zespołu Czy zawodnik zdoła wywalczyć miesjce w składzie? Czy sam po nie najlepszym występie czuje presję? - Gdy szedłem do Łodzi nie zastanawiałem się co będzie jeśli mi nie wyjdzie. Pan trener Janusz Ślączka mówił, że będę miał pewne miejsce w składzie. Także na luzie podchodziłem do każdych zawodów . Dla mnie jednak luz i spokój jest najważniejszy. Dodatkowe nerwy i myśli są niepotrzebne. Jeżeli myślę, że co będzie jak nie wygram to działa dla mnie stresująco. Wtedy jest dla mnie pod górkę. Także, więc zawsze muszę spokojnie podchodzić. Kiedy przyszedłem do Gniezna z Orła Łódź była ogromna presja. Trzeba było naprawdę trzymać gaz, żeby przebić się do składu. Bardzo się wtedy stresowałem. Musiałem naprawdę bardzo wiele pokazać, żeby pojechać w spotkaniu ligowym. Wiem , że wtedy bardzo się stresowałem i to właśnie nie pomagało. Wiem, że jest duża selekcje wśród zawodników ze składu, ale trzeba podchodzić na luzie. Trzeba zachować spokój, bo jednak jeżeli się pojawi ta presja oraz nerwy to będzie źle. Jeżeli zacznę myśleć, że jeżeli teraz nie wygram lub dobrze nie pojadę to w następnym meczu trener nie powoła mnie do składu będzie niepoprawne. Już wiem, że nie mogę tak myśleć. Podchodzę na luzie. Myślę tylko, aby wyjechać i wygrać. Co będzie dalej to będzie. Obawiam się, że ten wynik dzisiejszy może nie usatysfakcjonować trenera. Mogę tylko trzymać kciuki, żeby trener dał mi tą szansę na tą Łódź.- dodał Damian Adamczak.
Warto dodać,że Łódź jest szczególnie wyjątkowa dla Damiana Adamczaka - W Łodzi lubię jeździć i chętnie do niej wrócę. Jest to miejsce, które będę miał w pamięci. Panu Witoldowi Skrzydlewskiemu mogę jeszcze raz podziękować za to, że dał mi szanse. Gdyby nie Pan Witold to w sumie miał być dla mnie koniec żużla. Żaden klub nie był mną zainteresowany, kiedy opuszczałem Polonię. Kto to jest Adamczak? Nikt nie chciał takiego juniora i jeszcze raz podziękuję, że mogę kontynuować swoją karierę.W Łodzi jest spokojna, rodzinna atmosfera. Nie ma aż takiej presji. W Łodzi wszystko jest w porządku. Nie ma tej presji tak odczuwalnej, jaka jest w innych klubach. Tam jest bardziej piknikowa atmosfera. Tam jest zabawa tym żużlem - zakończył zawodnik Łączyńscy-Carbon Startu Gniezno.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów