POLSKA
Finał MPPK: VII. KM Ostrów
Już w najbliższy czwartek o godzinie 18:30 na Stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie odbędzie się jedna z ciekawszych imprez tego roku. Leszno będzie organizatorem kolejnego finału, tym razem ostatecznej rozgrywki o Mistrzostwo Polski Par Klubowych. Jedną z par uczestniczącą w turnieju będzie zespół Klubu Motorowego Ostrów.
Ostrowianie, choć nie posiadają dużej ilości medali, mogą pochwalić się jednym, bardzo dla nich cennym. Jeśli chodzi o historię startów ostrowian w MPPK to nie jest ona bardzo bogata. Sekcja żużlowa po 20 latach przerwy reaktywowana została w Ostrowie Wielkopolskim w roku 1979. Od tego też roku reprezentanci ostrowskich barw startują w eliminacjach MPPK. Początkowo szło im jednak przeciętnie. Co prawda w roku 1980 udało się ostrowianom zakwalifikować do półfinału rozgrywek, ale ówczesna Ostrovia była daleka od awansu. Podobnie zdarzyło się w roku 1984, kiedy to drugi raz ostrowianie dostali się do półfinału, po wygraniu rundy eliminacyjnej na własnym terenie. Kolejny raz występ w półfinale pozostawił wiele do życzenia. Historia powtórzyła się również rok później. Szczęście dopisało natomiast Ostrovii w 1987 roku. Polskie władze żużlowe przyznały, bowiem działaczom z Ostrowa prawo do organizacji finału MPPK. Gospodarze mieli zagwarantowane miejsce w finale z urzędu. Jacek Brucheiser spisywał się w turnieju świetnie jednak nie miał wsparcia od kolegów – Ryszarda Małeckiego i Franciszka Jaziewicza. Ostrowianie zakończyli, więc zawody na słabej, ósmej pozycji wyprzedzając tylko Start Gniezno. Na kolejny finał przyszło im czekać aż 18 lat. Jak się okazało warto był jednak poczekać…
Największy sukces ostrowian w historii finałów MPPK miał właśnie miejsce 18 lat później, w roku 2005. Drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego przeszła niczym „burza” przez turniej eliminacyjny w Pile. Para Michał Szczepaniak-Tomasz Jędrzejak wygrała w tych zawodach 5 z 6 biegów podwójnie, a w jednym zanotowała triumf 4:2. Ostrowscy kibice mieli, więc wielką nadzieje, że w finale „Ogór” i „Szczepan” również namieszają. Finał w sezonie 2005 odbywał się we Wrocławiu i był pełen niespodzianek. W walce o medale nie liczyły się mocne w eliminacjach ekipy z Gorzowa i Leszna, „Byki” jednak występowały w okrojonym składzie. Za to o medale biły się zespoły z Bydgoszczy, Torunia, Wrocławia i… niespodziewanie również z Ostrowa i Rzeszowa! Te dwie ostatnie 1-ligowe drużyny były skazywane raczej na pożarcie, a obie znalazły się na podium! Rzeszowska para Śledź-Kuciapa zdobyła nawet złoto, które w biegu dodatkowym wywalczył Dariusz Śledź pokonując Roberta Sawinę z Bydgoszczy. Tuż za plecami obu tych ekip znaleźli się właśnie zawodnicy Klubu Motorowego. Jędrzejakowi i Szczepaniakowi zabrakły tylko dwa „oczka”, aby również myśleć o złocie. Brąz był jednak wspaniałym osiągnięciem, największym w historii ostrowskiego klubu, jeśli chodzi o Mistrzostwa Polski Par Klubowych. Tym bardziej, że za plecami KM-u z 2 punktami straty znaleźli się gospodarze, a tuż za nimi silni torunianie. Tego wieczoru długo nie zapomną wszyscy ostrowianie. Klub Motorowy Ostrów startujący w lidze od roku 2003 oraz kontynuujący tradycje Ostrovii i Iskry osiągnął wtedy jak na razie największy sukces.
Ostatni finał w ostrowskim wykonaniu miał miejsce z kolei rok później i był udany, choć zabrakło upragnionego medalu. Ekipa 1-ligowego Klubu Motorowego rywalizowała, bowiem w roku 2006 na równi z drużynami ekstraligowymi. Ostatecznie Mariusz Węgrzyk z Michałem Szczepaniakiem wylądowali na piątej lokacie, ale do brązowych krążków zabrakło tylko 3 „oczek”.
Ostrowianie wystąpią w kolejnym finale po dwóch latach przerwy. Reprezentanci KM-u nie przebrnęli, bowiem eliminacji w roku ubiegłym oraz 2007. Dwukrotnie ostrowska para zajmowała czwarte lokaty z niewielką stratą do miejsc premiowanych awansem. Jak mówi jednak przysłowie: „Co się odwlecze, to nie uciecze”.
Tegoroczny awans do finału rozgrywek zagwarantowała ostrowianom para Gomólski-Ząbik, która zajęła drugie miejsce w rundzie eliminacyjnej w Pile. Lepsi o jedno „oczko” od KM-u okazali się tylko reprezentanci Falubazu Zielona Góra. W finale nie wystartuje jednak nikt z w.w. dwójki. Oboje, bowiem w końcowej fazie sezonu odnieśli kontuzję. Kontuzja Ząbika jest na tyle poważne, że jest już przesądzone, że nie zobaczymy go już w tym sezonie na torze. Wyjazd na tor „Adiego” jeszcze w tym roku również stoi pod dużym znakiem zapytania. „Zober” kontuzji nabawił się podczas finału IMP, a „Gomóła” w trakcie ligowego pojedynku z rzeszowianami. Zastąpią ich za to Robert Miśkowiak i Mariusz Staszewski. Szczególne „Misiek” jest nadzieją dla ostrowian, bowiem Robert jest ostatnio w znakomitej formie. Miśkowiak jest obecnie liderem Klubu Motorowego, który walczy o utrzymanie w I lidze. Mariusz Staszewski z kolei w tym sezonie wrócił po roku przerwy do ścigania się, ale na razie zawodzi. W lidze jego występy są kompletnie nieudane, ale być może z pomocą „Miśka” powalczy o jak najlepszą pozycję w finale Mistrzostw Polski Par Klubowych. Ostrowianie nie są bez szans, ponieważ silne ekipy nie wystawiły swoich najmocniejszych składów i wydają się być w zasięgu ostrowian. Wszystko jednak zweryfikuje tor już w najbliższy czwartek.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów