Wywiady
Grzegorz Ślak: Chcę walczyć o maksymalny wynik
Dr Grzegorz Ślak to niemal legendarna postać w tarnowskim żużlu. To m.in. dzięki jego wytężonej pracy Jaskółki wywalczyły podwójne mistrzostwo kraju w latach 2004-05. Teraz jednak, według opinii Ślaka faworytem do złotego medalu jest zespół Stali Gorzów. Zapraszamy na rozmowę z byłym prezesem Rafinerii Trzebinia, w której ujawnia, iż wraca do wspierania jednego z klubów żużlowych!
Panie Grzegorzu, był Pan obecny podczas ostatniego turnieju Grand Prix w tym roku. Jakie są Pańskie wrażenia?
-
Same zawody były niezwykle interesujące i powiedziałbym, że ciekawsze
niż cały sezon 2012. Sporo było romantyzmu sportowego: swoją przygodę z
cyklem Grand Prix zakończył Jason Crump, w turnieju zwyciężył Antonio
Lindbaeck, niezwykle barwna postać, która ma za sobą mnóstwo zakrętów
życiowych, mistrzem świata został Chris Holder, wyjątkowo sympatyczny
zawodnik, któremu dodatkowo w tym sezonie urodził się synek, no i w
końcu swoją rolę w tym całym przedstawieniu odegrał Nicki Pedersen,
czyli czarny charakter cyklu Grand Prix, który… chyba już zawsze
pozostanie tym złym.
Sporo kontrowersji wzbudził wyścig półfinałowy.
-
Prawie pokłóciliśmy się z Leszkiem Blanikiem i Markiem Cieślakiem.
Wspólnie z Rafałem Dobruckim uważaliśmy, że Holder nie był winien tego
zajścia w pierwszym łuku. Panowie uważali nieco inaczej. Pozostaję
jednak przy swoim zdaniu. Całe zdarzenie miało miejsce w pierwszym łuku i
sędzia miał prawo powtórzyć ten wyścig w czteroosobowej obsadzie i
uważam, że podjął słuszną decyzję.
Mamy nowego króla! Mistrzem Świata został Australijczyk, Chris Holder.
-
No i zdaje się, że jest to taki król, który „pożyje” całkiem długo i to
na najwyższym stopniu podium. Przewiduję Australijczykowi naprawdę
piękną karierę, nawet na wzór Tony Rickardssona.
Skoro już trzymamy się tej terminologii, Holder przerwał hegemonię starych cesarzy: Hancocka, Golloba czy Crumpa.
-
Uważam, że pokolenie zawodników urodzonych w latach 70-tych właśnie
zaczyna schodzić ze sceny. Wydaje mi się, że ich czas już nadszedł.
Symbolem tego ciągu zdarzeń jest pożegnanie z Jasonem Crumpem. Nie ma
już wśród najlepszych: Leigh Adamsa, czy Ryana Sullivana. Wiem, że Greg
Hancock także rozważa możliwość zakończenia swojej przygody z Grand
Prix. Chyba czas już na zmianę warty w światowym żużlu i wydaje mi się,
że Chris Holder dał temu początek.
A co z Tomaszem
Gollobem? W końcu nie tak dawno świętował swój pierwszy tytuł mistrza
świata. Co prawda złoty medal wywalczył jeszcze, kiedy obowiązywały
stare tłumiki, jednak wciąż powtarza, że stać go stać na walkę o
najwyższe cele.
- Słusznie Pan podkreślił, że zdobył tytuł w
2010 roku, kiedy startowano na innych tłumikach niż obecnie. Bardzo
chciałbym żeby raz jeszcze Tomek odniósł sukces w postaci złotego
medalu, ale doskonale zdaję sobie sprawę, że będzie to niezwykle trudne
zadanie.
A co z innymi Polakami?
- Będzie
ciężko. Różnica klas polskich zawodników w porównaniu do Sajfutdinowa,
Holdera czy nawet Lindbaecka jest bardzo duża. Owszem mamy kilku młodych
utalentowanych zawodników, ale brakuje im jeszcze systematyczności i
obycia w Grand Prix. W najbliższym czasie będzie im trudno dorównać do
tej grupy, którą wcześniej wymieniłem. Proszę pamiętać, że Chris Holder
to jest rocznik 87, a Jarosław Hampel, o którym mówi się, że jest
następcą Tomasza Golloba i, że wciąż jeszcze jest młodym zawodnikiem,
urodził się w 1982 roku. Australijczyk wyprzedził również inną nadzieję
polskiego żużla – Janusza Kołodzieja. Wydaje mi się, że nasi zawodnicy
odstają od swoich rówieśników z zagranicy.
Zmieńmy nieco
temat. Kiedy ostatnio rozmawialiśmy wspominał Pan o tym, iż Stal Gorzów
jest faworytem do złotego medalu w rozgrywkach Enea Ekstraligi. Jesteśmy
już po pierwszym meczu, w którym to gorzowianie zwyciężyli 47:42. Czy
nadal podtrzymuje Pan zdanie, że to zespół z nad Warty ma większe szanse
na mistrzostwo kraju?
- Nie zmieniam swojego zdania. Według
mnie Stal Gorzów nadal jest faworytem do złotego medalu. Odnośnie tego
pierwszego meczu, to muszę powiedzieć, że dziwi mnie fakt, iż gospodarze
przygotowali taki tor, który nie sprzyjał Tomaszowi Gollobowi. Gdyby
Tomek wywalczył w granicach 7 punktów, wówczas kwestia złotego medalu
byłaby już niemal rozstrzygnięta. Bardzo widoczny był brak Bartka
Zmarzlika, przez co gorzowianom uciekło mnóstwo punktów.
Wierzy Pan w lepszą postawę Tomasza Golloba w spotkaniu rewanżowym?
-
Proszę pamiętać, że tor w Tarnowie jest zupełnie inny niż ten w
Gorzowie. Tomek doskonale zna obiekt Jaskółek i znakomicie się na nim
czuje. To niezwykle ważne w kontekście pojedynku rewanżowego. Myślę, że
mimo kolosalnej różnicy w formacji młodzieżowej na korzyść tarnowian,
zespół gorzowski stać na utrzymanie tej niewielkiej przewagi jaką
uzyskał w pierwszym meczu.
Czy będzie Pan obecny na tych zawodach? To byłby to swoisty powrót do przeszłości.
-
Bardzo chciałbym zjawić się w Tarnowie. Jestem nawet po słowie z
kilkoma osobami. Niestety, na chwilę obecną nie wiem, czy będę w stanie
dotrzeć na ten pojedynek. W poniedziałek rano mam bardzo ważne spotkanie
w Gdańsku i musze tam dotrzeć na czas. Jeżeli uda mi się poukładać
sprawy logistyczne, a prognozy pogody będą sprzyjające, z pewnością
zawitam do Tarnowa.
Często pojawia się Pan w roli
komentatora podczas relacji telewizyjnych cyklu Grand Prix. Czy widzi
Pan dla siebie jakąś inną rolę w światku żużlowym?
-
Naprawdę nie mam żadnych ambicji, czy planów związanych z piastowaniem
jakichś funkcji. Chcę pomóc Tomaszowi Gollobowi, dopóki jest jeszcze
czynnym zawodnikiem. Poza tym jestem mocno zajęty zawodowo, a żużel
traktuję wyłącznie, jako swoje hobby. Nigdy wcześniej nie pełniłem
żadnych oficjalnych stanowisk związanych z czarnym sportem. Oczywiście,
cieszę się, że przy moim współudziale zespół tarnowskiej Unii wywalczył
dwa tytuły mistrzowskie w sezonach 2004-05. Ponadto, w ramach
podziękowania za współpracę otrzymałem od Tomasza Golloba złoty medal
mistrzostw świata, jaki wywalczył w 2010 roku. Krótko mówiąc odpowiada
mi moja dotychczasowa rola i chciałbym, aby speedway nadal był moim
hobby.
Czyli nie ma szans na to, że znów będzie Pan wspierał któryś z klubów żużlowych?
- O wspieraniu nic nie powiedziałem. Owszem, jest szansa, że wrócę do tego rodzaju pracy na rzecz żużla i to całkiem niedługo.
W
Tarnowie do tej pory z utęsknieniem wspominają czasy, kiedy był Pan
związany z tym klubem. Czy w takim razie jest szansa, że wróci Pan do
Jaskółczego Gniazda?
- Myślę, że w Tarnowie zrobiłem już
wszystko, co miałem zrobić. Natomiast jest jeszcze jedno miasto, które
swego czasu potraktowałem po macoszemu, a z którego wywodzi się moja
żona. Mówię tutaj o Rybniku. Chyba najwyższy już czas aby nadrobić tamte
zaniedbania.
Mógłby Pan rozwinąć ten teamt?
-
Nie jest tajemnicą, że w Rybniku powstał nowy twór żużlowy, który w
przeciwieństwie do tego poprzedniego ma opierać się na zdrowych
zasadach. Klub, który działał do tej pory mocno zepsuł wizerunek
czarnego sportu w tym mieście. Na szczęście znaleźli się odpowiedni
ludzie, z Krzysztofem Mrozkiem na czele, którzy chcą zapoczątkować coś
nowego. Ja również mam swój udział w tym przedsięwzięciu i nadal chcę
pomagać w zbudowaniu nowego klubu.
W Rybniku działa już jeden klub żużlowy. Nie łatwiej byłoby przejąć nad nim kontrolę?
-
Nie chcemy mieć nic wspólnego z tym klubem. Tamtejsi działacze
pozostawili po sobie gigantyczne zadłużenie, a rozpoczynanie nowej
działalności od spłaty należności mija się z celem. Problemem natomiast
jest to, że w myśl obowiązującego regulaminu, jeżeli w jednym mieście
funkcjonują dwa kluby, to nowo powstały twór chcący zgłosić się do
rozgrywek ligowych musi przejąć długi tego pierwszego. Z oczywistych
względów nie jest nam to na rękę, ale jestem już umówiony na rozmowę z
prezesem Andrzejem Witkowskim. Zobaczymy co się da w tej sprawie zrobić.
Jakie plany wiąże Pan z nowym klubem?
Oczywiście
zdajemy sobie sprawę, że czeka nas mnóstwo pracy, ale cele są bardzo
ambitne. Może ujmę to w ten sposób, jeżeli już włączyłem się w tą
inicjatywę, to chcę walczyć o maksymalny wynik! Kibice w Rybniku
zasługują na to, aby oglądać speedway na najwyższym, światowym poziomie,
a nie wyłącznie rywalizację na poziomie drugoligowym.
Dziękuję za rozmowę. Życzę powodzenia i do zobaczenia w Tarnowie.
Dziękuję.
PGE Ekstraliga
Gezet Stal Gorzów vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00
Betard Sparta Wrocław vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
czwartek 20:30
Dakar Development Stal Rzeszów vs
Polonia Piła
sobota 16:30
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00
Hunters PSŻ Poznań vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Innpro ROW Rybnik vs
Moonfin Magnus Ostrów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Speedway Kraków
niedziela 16:30
2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00
FIM Speedway Grand Prix - Ryga
sobota 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
20 |
+115 |
|
| 2. | 11 | 20 | +66 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 12 | 29 | +233 | |
| 2. | 12 | 17 | -34 | |
| 3. | 12 | 17 | +5 | |
| 4 | 12 | 15 | +5 | |
| 5. | 12 | 13 | +29 | |
| 6. | 12 | 10 | -139 | |
| 7. | 12 | 8 | -53 | |
| 8. |
12 |
7 |
-46 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | 11 | 13 | -8 | |
| 5. | 11 | 11 | -25 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 109 | |
| 2. | 109 | |
| 3. | 101 | |
| 4. | 80 | |
| 5. | 69 | |
| 6. | 65 | |
| 7. | 64 | |
| 8. | 62 | |
| 9. | 55 | |
| 10. | 49 | |
| 11. | 49 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 17 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów