POLSKA
Grzegorz Zengota: Warto mi zaufać i na mnie stawiać
Z pewnością na nieco lepszy występ w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski liczył w piątek w Lesznie Grzegorz Zengota. Ostatecznie jeden z liderów leszczyńskich Byków na swoim koncie zgromadził 7 punktów, a to nie pozwoliło mu niestety kontynuować walki o medale po serii zasadniczej.
Biorąc pod uwagę fakt, że do biegu „ostatniej szansy”, późniejszy brązowy medalista Maciej Janowski awansował z 8 punktami, naszemu rozmówcy zabrakło tak naprawdę niewiele, aby po 20 biegach pozostać w grze o podium tegorocznych IMP. – Tak naprawdę trzeci wyścig zaważył na końcowym wyniku, bo przyjechałem w nim czwarty. Straciłem przez to szanse, na zdobycie kilku punktów, ale tak się ułożył ten bieg. Nie wygrywałem w tym finale startów i to w jakiś sposób decydowało o tym, że tych punktów zdobyłem tyle, a nie więcej. Na ogół to jest mój atut i wychodzi mi to dobrze. W tym finale mi tego brakło. Szkoda, bo wiadomo, że gdy się przegra start, to trudno ten wyścig rozgrywać. Wiadomo, że czasami są sytuacje, gdy ktoś kogoś wywiezie, to można wtedy gdzieś wskoczyć i „przyciąć”, czyli to wykorzystać. Najczęściej jednak ci, co są z przodu obierają te właściwe tory i wtedy trudno atakować z „tylnego fotela”. Trochę brakło, szkoda, bo miałem atut własnego toru. Liczyłem na to, że pojadę lepiej, ale nie udało się. Popełniłem za dużo błędów – przyznał samokrytycznie po finale w Lesznie, Grzegorz Zengota.
Być może nawierzchnia leszczyńskiego owalu była przygotowana nieco inaczej, niż na pojedynki ligowe, w których popularny Zengi radzi sobie świetnie. Nasz rozmówca nie chciał jednak zwalać winy na jej przygotowanie. – Tor jest równy dla wszystkich, ja nie doszukuję się w nim przyczyny. Chłopaki przyjeżdżają czasami na niego raz do roku i sonie radzą, więc tutaj nie szukam przyczyn w torze. Po prostu nie wygrywałem startów i tego mi brakowało. Wina, jakby nie patrzeć, jest po mojej stronie i trzeba to sobie przeanalizować, pomyśleć skąd to się wzięło i z jakiego powodu te starty były nie takie jak zazwyczaj i tyle. Jedziemy dalej – dodał krótko.
Przed dwoma laty Zengota w finale w Zielonej Górze zajął czwarte miejsce. W tym roku po raz pierwszy, z racji bronienia barw leszczyńskich Byków i ostatnich rezultatów, był on zaliczany do grona faworytów finału Indywidualnych Mistrzostw Polski. – Po sezonie, który do tej pory układa się dobrze, tak to wskazywało. To są jednak zawody, w których decyduje dyspozycja dnia. To był finał, nie jechali byle jacy zawodnicy, tylko można powiedzieć, że ci, którzy najwięcej znaczą na naszym krajowym podwórku, więc każdy tak naprawdę miał szansę na to, żeby na to podium, albo dalej wjechać. Wszyscy, przyjeżdżając do Leszna, mieli taki cel. Ze mną nie było inaczej, ale nie udało się i mówi się trudno – podsumował występ w finale krajowego czempionatu.
Wychowanek zielonogórskiego klubu startuje w leszczyńskiej Unii już czwarty rok z rzędu. Trzeba przyznać, że z każdym sezonem jego dyspozycja jest coraz pewniejsza, a w obecnych rozgrywkach bez wątpienia wyrósł on na jednego z liderów zestawienia Adama Skórnickiego. – Pracowałem na to i nie wzięło się to znikąd. Tylko swoją ciężką pracą udowadniałem rok po roku, krok po kroku, zawody po zawodach, że warto mi zaufać i na mnie stawiać. Ten sezon układa się dosyć dobrze. Staram się nie zawodzić zespołu i cieszę się, że nasz sztab szkoleniowy oraz zarząd klubu to docenia. Nie ma nic lepszego, niż być za swoją ciężką pracę docenionym i szanowanym za to. To jest ogromna rzecz, ja to również widzę. W takim zespole, jak Unia, czuję się wyśmienicie, a moje wewnętrzne odczucie, przekłada się na moją dyspozycję na torze. Wiadomo, że im lepiej zawodnik się czuje, tym lepiej jedzie i ja to pokazuję – stwierdził.
Dzień po występie w finale IMP Zengi znalazł się w zestawieniu reprezentacji Polski na towarzyskie spotkanie z Rosją, które odbyło się w Krakowie. Wiadomo, że każdy z zawodników marzy o występach w Drużynowym Pucharze Świata, a swoim stopniowym wzrostem formy, przybliża się do tego nasz rozmówca. Grono chętnych do zajęcia miejsca w podstawowej „czwórce” Marka Cieślaka, jest jednak szerokie. – Tutaj, na naszym podwórku nie jest łatwo przebić się do pierwszego składu tej reprezentacji. Ja zostałem powołany do szerokiej kadry, teraz jestem w tej węższej, czyli wśród dziesięciu zawodników, którzy są brani pod uwagę do ustalenia składu na Puchar Świata. Krok po kroku staram się przebijać, pokazywać i udowadniać swoją dobrą jazdą, że warto na mnie postawić. Cieszę się, że dostałem szansę wystąpienia w meczu w Krakowie. Takie zawody są m.in. fajną formą pokazania siebie, na tle dobrego przeciwnika. Jest duża szansa na to, żeby może również pokusić się o to, aby znaleźć się w tym wyjściowym składzie na Puchar Świata. Owszem, jest jeszcze miesiąc czasu. Jeżeli będę spisywał się i jechał dobrze oraz dawał z siebie wszystko w zawodach, które do tego momentu będą się rozgrywać, to na pewno trener nie będzie w stosunku do mnie obojętny. Najpierw muszę pokusić się o dobrą jazdę w imprezach, w których wezmę udział – podkreślił na koniec rozmowy Grzegorz Zengota.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów