
Osłabieni brakiem kontuzjowanego
Piotra ¦widerskiego, rybniczanie wygrali dzisiejszego wieczoru z
Lokomotiv Daugavpils nie za dwa, ale za trzy punkty. 19-punktowa zaliczka z pierwszego spotkania okazała się dla £otyszy za mała, by wywieźć z Rybnika chociaż punkt bonusowy. RKM do zwycięstwa poprowadziła znakomita dwójka –
Patryk Pawlaszczyk i
Denis Gizatullin. Wśród gości najlepsze wrażenie po sobie pozostawił dotychczasowy lider zespołu,
Grigorij Laguta.Pierwotne plany zastosowania możliwości zastępstwa zawodnika za Piotra ¦widerskiego spełzły na niczym. Lider
Rekinów odbywa w Wielkiej Brytanii leczenie złamanej kości śródręcza prawej ręki, by pod koniec przyszłego tygodnia wystartować w Finale Indywidualnych Mistrzostw Polski. Przepis zakłada, iż skorzystanie z reguły z/z, uniemożliwia wystartowanie zawodnikowi w jakichkolwiek zawodach w Polsce w ciągu następnych 9 dni od daty meczu, w którym postanowiono prawo wcielić w życie. Wówczas popularny
¦wider nie mógłby wystartować turnieju wyłaniającym najlepszego żużlowca kraju. W obliczu takiej sytuacji, trener
Mirosław Korbel został zmuszony wystawić aż czwórkę młodzieżowców. Tym bardziej, iż forma
Karola Barana jest daleka od optymalnej.
Spotkanie rozpoczęło od dwukrotnie rozegranego wyścigu inaugurującego zawody. Ze startu najlepiej wyszedł powracający po kontuzji
Artem Laguta, którego na wyjściu z drugiego łuku atakiem przy krawężniku minął
Patryk Pawlaszczyk. ¦ladem kolegi pojechał
Michał Mitko, który jadąc na pierwszym łuku drugiego okrążenia przy kredzie wykorzystał błędy na trasie popełniane przez £otysza i przesunął się na drugą pozycję. Wówczas para gości niebezpiecznie się do siebie zbliżyła. Bogdanovs zahaczył o Lagutę i przeleciał przez kierownicę a jego motor kilkukrotnie koziołkował. Całe szczęście młodemu zawodnikowi Locomotiv nic się nie stało i zgodnie z orzeczeniem lekarza, był zdolny do dalszej jazdy. W powtórce osamotniony Laguta nie dał rady świetnie spasowanej z nawierzchnią dwójce gospodarzy, który otworzyli wynik mocnym 5:1.
W drugiej gonitwie
Denis Gizatullin wygrał z dość wielką przewagą. Za jego plecami trwała walka o drugą lokatę pomiędzy
Grigorijem Lagutą a
Antonio Lindbäckiem, którą ostatecznie wygrał Szwed. Po dwóch gonitwach RKM prowadził już 10:2.
Trzecia odsłona dnia rozpoczęła się podobnie jak dwa poprzednie biegi. Na drugim
kółku Maciej Kuciapa nie zrozumiał intencji
Romana Chromika i delikatnie wypchał kolegę z drużyny umożliwiając tym samym wyjście doświadczonemu
Piotrowi ¦wistowi na drugie miejsce. Kiedy wydawało się, że bieg zakończy się kolejnym biegowym zwycięstwem dobrze dysponowanych gospodarzy, Kuciapie zerwał się łańcuch pozbawiając wychowanka Stali Rzeszów pewnych trzech punktów. Z pewnego 4:2 zrobiło 2:4 na korzyść Daugavpils. Różnica zmalała do sześciu punktów.
Czwarty bieg zakończył się podwójną wygraną młodzieżowców RKM-u, którzy w pokonanym polu pozostawili
Pawła Miesiąca i Bogdanovsa zastępującego młodszego z Lagutów. Mitko musiał jednakże niemalże przez cztery okrążenia odpierać ataki szalejącego Polaka.
Drugie biegowe zwycięstwo goście odnieśli już w kolejnym wyścigu. Zwyciężył G.Laguta przed Kuciapą, który musiał się sporo napracować, by być przed
Andrijem Korolewem. Ostatni był Roman Chromik.
Początek szóstej gonitwy znów należał do młodzieżowej pary Pawlaszczyk-Mitko, jednakże ten drugi nie ustrzegł się błędów (nierówności spowodowały podniesienie przedniego koła i wyrzucenie pod bandę), na skutek których najpierw stracił drugą lokatę na rzecz ¦wista, chwilę później
Siergieja Darkina.
Na kolejne emocje trzeba było poczekać do dziesiątej gonitwy, gdy na tablicy świetlnej widniał wynik 34:20. Para Kuciapa-Chromik wysforowała się na dwie pierwsze lokaty, ale Kuciapa widząc, że motor Chromika jest wyraźnie słabszy, postanowił uciec przed zbliżającym się Miesiącem. Osamotniony
Hubert najpierw popełnił błąd dając możliwość napędzenia się
£ełkowi pod samą bandą. Następnie widząc, że wychowanek Stali Rzeszów jest szybki na zewnętrznej nie zamknął drogi zawodnikowi gości na wyjściu z łuku. Ten przemknął obok niego nie pozostawiając żużlowcowi RKM-u złudzeń.
Przewaga rybniczan wzrosła do 16 punktów. Wówczas szkoleniowiec Lokomotivu, niegdyś żużlowiec, Nikołaj Kokin, zdecydował się zastosować złotą rezerwę taktyczną w postaci Grigorija Laguty. Ze startu najlepiej wyszedł £otysz, który na dojeździe do pierwszego wirażu stoczył ostrą walkę na łokcie z Pawlaszczykiem i wyszedł na prowadzenie. Radość w ekipie z Daugavpils nie trwała jednak długo. Odważnym atakiem popisał się bowiem Lindbäck, który przejął pałeczkę lidera wyścigu. Kiedy miejsce do wyprzedzenia pod bandą zaczął sobie szykować Pawlaszczyk, Laguta dał ręką sygnał, że jego motocykl defektuje. Zdezorientowany
Pacio przymknął gaz, by nie uderzyć w zawodnika gości i zjechał do krawężnika blokując drogę ¦wistowi. Ogromny pech dotknął w tym biegu £otyszy, którzy jechali na niemal pewne 4:4. Ostatecznie wygrali rybniczanie 5:1, a po jedenastu gonitwach przewaga wzrosła do 20 punktów (43:23).
Kolejne dwie odsłony zakończyły się zwycięstwem gospodarzy 4:2. W pierwszej z nich Chromika na dystansie minął G.Laguta, a w ostatniej przed biegami nominowanymi zacięty bój o jeden punkt stoczyli Korolew i Mitko, który zdecydowaną jazdą pod bandą nabrał prędkości i na przeciwległej prostej, zrównał się z doświadczonym zawodnikiem gości, by na wejściu w łuk się przed nim znaleźć.
Siwy dostał za tę akcję gromkie brawa publiczności, która przed biegami nominowanymi ujrzała na tablicy świetlnej wynik 51:27.
W pierwszym z nich atomowym wręcz startem popisał się startujący bieg po biegu Mitko. Za jego plecami trwał zacięty bój o drugą lokatę. Niemal podręcznikową jazdę parą w wykonaniu ¦wista i Miesiąca próbował załamać Kuciapa starający się rozdzielić dwójkę gości. Gdy wyprzedził Miesiąca, atak po zewnętrznej na pozycję ¦wista zakończył się... utratą trzeciej lokaty na rzecz byłego kolegi ze Stali Rzeszów! Zawodnik RKM-u nie rezygnował jednak z walki o punkty. Ostatecznie wyprzedził
£ełka po zewnętrznej i czym prędzej przypilnował kredy nie dając szans zawodnikowi Locomotivu na rewanż. Wówczas stało się jasne, że nawet rezultat 0:5 w ostatniej gonitwie nie zabierze RKM-owi punktu bonusowego. Za przekroczenie limitu dwóch minut wykluczony został Miesiąc jadący bieg po biegu. Na zakończenie meczu osamotniony Laguta nie dał szans dwójce rybniczan i przywiózł pewne zwycięstwo.
Ostatecznie RKM Rybnik pokonał na własnym obiekcie Locomotiv Daugavpils w stosunku 58:32. Wśród gospodarzy tylko Roman Chromik był słabszym ogniwem zespołu. Nieraz przedszkolne błędy pozbawiły zawodnika cennych punktów. Mimo to, na pochwałę zasługuje cała drużyna, w szczególności młodzieżowcy, którzy łącznie zdobyli 22 punkty. Patryk Pawlaszczyk imponował niezwykle szybkimi wyjściami spod taśmy, natomiast Michał Mitko nieustępliwością, determinacją i walecznością na torze. Denis Gizatullin godnie zastąpił kontuzjowanego Piotra ¦widerskiego. Cenne punkty dorzucili ścigający się z fantazją Lindbäck oraz szybki Kuciapa.
W zespole przyjezdnym punktowało zaledwie trzech zawodników – G.Laguta, ¦wist i Miesiąc. Nie mieli oni jednak żadnego wsparcia ze strony swoich kolegów. Ekipa Locomotivu Daugavpils przegrała wysoko kolejne spotkanie na polskim gruncie. Jak podkreślił Piotr ¦wist na konferencji prasowej, £otysze muszą jeszcze się sporo uczyć, by zacząć wygrywać mecze wyjazdowe.
RKM Rybnik: 58
9. A. Lindbäck (2*,1,2*,3,2) 10+2
10. D. Gizatullin (3,3,3,3,1) 13
11. M. Kuciapa (D,2,3,3,1) 9
12. R. Chromik (2,0,1,1) 4
13. B. Szymura () -
14. S. Pyszny (0) 0
15. M. Mitko (3,2*,0,1,3) 9+1
16. P. Pawlaszczyk (2*,3,3,3,2*) 13+2
Lokomotiv Daugavpils: 32
1. G. Laguta (1,3,2,D,2,3) 11
2. A. Korolew (0,1,1*,0) 2+1
3. P. ¦wist (3,2,1,1,2) 9
4. S. Darkin (1,1*,0) 2+1
5. P. Miesiąc (1,2,2,2,0,W) 7
6. W. Gieruckis (0,0) 0
7. A. Laguta (1) 1
8. M. Bogdanovs (W,0,0) 0
Bieg po biegu:
1. M. Mitko, P. Pawlaszczyk, A. Laguta, M. Bogdanovs 5:1 (5:1)
2. D. Gizatullin, A. Lindbäck, G. Laguta, A. Korolew 5:1 (10:2)
3. P. ¦wist, R. Chromik, S. Darkin, M. Kuciapa (D) 2:4 (12:6)
4. P. Pawlaszczyk, M. Mitko, P. Miesiąc, M. Bogdanovs 5:1 (17:7)
5. G. Laguta, M. Kuciapa, A. Korolew, R. Chromik 2:4 (19:11)
6. P. Pawlaszczyk, P. ¦wist, S. Darkin, M. Mitko 3:3 (22:14)
7. D. Gizatullin, P. Miesiąc, A. Lindbäck, W. Gieruckis 4:2 (26:16)
8. P. Pawlaszczyk, G. Laguta, A. Korolew, S. Pyszny 3:3 (29:19)
9. D. Gizatullin, A. Lindbäck, P. ¦wist, S. Darkin 5:1 (34:20)
10. M. Kuciapa, P. Miesiąc, R. Chromik, M. Bogdanovs 4:2 (38:22)
11. A. Lindbäck, P. Pawlaszczyk, P. ¦wist, G. Laguta 5:1 (43:23)
12. M. Kuciapa, G. Laguta, R. Chromik, W. Gieruckis 4:2 (47:25)
13. D. Gizatullin, P. Miesiąc, M. Mitko, A. Korolew 4:2 (51:27)
14. M. Mitko, P. ¦wist, M. Kuciapa, P. Miesiąc 4:2 (55:29)
15. G. Laguta, A. Lindbäck, D. Gizatullin, P. Miesiąc (W) 3:3
(58:32)
Sędziował: Zdzisław Fyda
Startowano wg II zestawu biegowego
Widzów: ok. 5500
Najlepszy czas dnia: Grigorij Laguta w biegu 5. - 65,50 s.