
Znamy już
Drużynowego Mistrza Polski na żużlu na sezon 2007! Została nim, ekipa leszczyńskiej
Unii, która pokonała na torze w Toruniu miejscowy
Unibax, w meczu o złoty medal, w stosunku
44:46. W dwumeczu leszczynianie okazali się lepsi o dziesięć punktów, zwyciężając
85:95. We wczorajszym spotkaniu, najlepszym zawodnikiem był zdecydowanie
Leigh Adams, który wywalczył na toruńskim owalu aż 16 punktów.Po pierwszym spotkaniu w Lesznie, Unia miała osiem punktów przewagi nad toruńskimi
Aniołami. Był to wynik zadowalający zarówno jednych, jak i drugich, ponieważ
Uniści uważali, że osiem punktów to spora zaliczka przed rewanżem w Toruniu, natomiast żużlowcy z grodu Kopernika liczyli na to, że uda im się ostro zacząć spotkanie, wygrywając podwójnie bieg juniorski i zniwelować przewagę leszczynian do zaledwie czterech
oczek. W ekipie Unii Leszno, z powodu kontuzji ręki, nie mógł wystąpić Jarosław Hampel, za którego zastosowano zastępstwo zawodnika. Wśród torunian, nie mógł wystąpić Ales Dryml i jeden z największych pechowców tego sezonu – Robert Kościecha.
Początek spotkania to zacięta walka na pierwszym łuku Ząbika i Kajocha, który minimalnie wstrzelił się w start i właśnie te ułamki sekund pozwoliły mu wyjść na prowadzenie, którego pomimo ataków
Zobera nie oddał do końca. Daleko za nimi przyjeżdżają Marcinkowski i Batchelor. Z kolei w drugim biegu obaj leszczynianie startują na 5:1 – bezskutecznie próbuje ich dogonić Wiesław Jaguś, nękając atakami Balińskiego. Johnson zupełnie nie liczy się w tym wyścigu.
Wczorajszy mecz, był ostatnim w gronie juniorów dla Karola Ząbika. Młody torunian może go zaliczyć do udanych, ponieważ był drugim obok Ryana Sullivana najlepszym zawodnikiem Aniołów
W trzeciej odsłonie dnia za kontuzjowanego Hampela wyjeżdża Krzysztof Kasprzak, który od samego startu aż do mety utrzymuje spore prowadzenie. Za nim na metę wpada para toruńska. Bieg czwarty, rozpoczyna się walką na łuku Adamsa i młodego Ząbika – lepszy okazuje się jednak Australijczyk. Natomiast z tyłu trwa walka o trzecie miejsce. Sullivan ostatecznie wygrywa z Kajochem.
W piątym wyścigu pod linią startową ponownie staje Krzysztof Kasprzak, lecz tym razem reszta zawodników blokuje go przy wyjściu z łuku. Przez cztery okrążenia prowadzi Zagar, który tuż przed końcem ostatniego kółka robi błąd na wyjściu z łuku i daje się wyprzedzić Balińskiemu. W następnym biegu za Hampela wyjeżdża Adams, jednak to gospodarze rewelacyjnie wychodzą spod taśmy. Już na drugim łuku drugi Ząbik za szeroko odjeżdża, co szybko wykorzystuje Australijczyk. Na początku ostatniego okrążenia ta sama sztuka udaje się z Sullivanem i to Adamsowi zanotowaliśmy 3
oczka.
Leigh Adams był zdecydowanie najszybszym zawodnikiem wczorajszego spotkania
W kolejnej odsłonie ponownie lepsi na starcie okazali się torunianie, tym razem jednak udało im się dowieść podwójne prowadzenie do mety. Para Jaguś – Sullivan jest pierwszą wczorajszego wieczoru, która notuje zwycięstwo dla Unibaxu. Drugi raz tej sztuki Toruń dokonuje już w biegu kolejnym, kiedy to Ząbik i Sullivan przywożą cztery punkty do mety. Toruński junior w zaciętej walce o jeden punkt pokonał rewelacyjnego do tej pory Kasprzaka.
Krótka passa zwycięstw kończy się jednak już w wyścigu dziewiątym. Spod taśmy najlepiej wychodzi Baliński, który ostro wywozi pod bandę Jagusia. Skutecznie wykorzystuje to Pavlic, jednak już chwilę później traci swoją pozycję właśnie na rzecz
Jagody. Torunianin śmiałym atakiem w końcówce wyścigu pokonuje Balińskiego, zapewniając remis w wyścigu. Po tej gonitwie remis także widniał na tablicy na stadionie – 27:27.
Wiesław Jaguś dwoił się wczoraj i troił na toruńskim torze...
W biegu dziesiątym dobry start notuje Miedziński, jednak już na drugim łuku wyprzedza go Adams. Chwile później upada nie atakowany Zagar na trzeciej pozycji. Wyścig zostaje przerwany, a jego sprawca zostaje wykluczony. W powtórce osamotniony Miedziński zdobywa dwa
oczka dla torunian. Natomiast w wyścigu jedenastym. spod taśmy najlepiej Ząbik, a tuż za nim Baliński, który po raz kolejny pojechał bardzo ostro z przeciwnikiem, tym razem zamykając pod bandą Sullivana. Wyścig ten to walka na całym dystansie, podczas której na czoło stawki niespodziewanie wychodzi młody Pavlic i notuje trzy punkty.
Bieg numer dwanaście rozpoczyna się świetnym startem Unibaxu, któremu Kasprzak i Kajoch nie byli w stanie w jakikolwiek sposób zagrozić. Ciekawie za to rozegrano
pechową trzynastkę. Zaraz na pierwszym łuku z powodu braku miejsca upada Pavlic. Bieg zostaje przerwany, ale sędzia postanawia dopuścić całą czwórkę do powtórki. Jednak poobijany leszczynianin wjeżdża w taśmę, by na jego miejscu pojawił się Troy Batchelor. Niespodziewanie bezbarwny tego dnia Batchelor jedzie przez cały wyścig na drugiej pozycji. Jednak podczas ostatniego okrążenia daje się wyprzedzić wściekle atakującemu Jagusiowi. Ostatni na linii mety melduje się zdecydowany
niewypał tego sezonu - Matej Zagar.
Kibice stawiali wiele znaków zapytania przy Damianie Balińskim przed niedzielnym meczem, ponieważ na wyjazdach radzi sobie zazwyczaj o wiele gorzej niż na własnym torze
Przed wyścigami nominowanymi leszczynianie byli już niezwykle blisko tytułu mistrzowskiego, ponieważ tylko dwa podwójne zwycięstwa mogły dać złoty krążek torunianom. Czternasta gonitwa to kolejny wygrany start Miedzińskiego. Jadący po szerokiej Zagar zakopuje się i spada na ostatnią pozycję. Remis już w tym wyścigu daje Unii Leszno zwycięski tytuł, a cała żużlowa Polska dowiaduje się, kto zasłużył na miano Drużynowego Mistrza Polski. W tym roku jest to Unia Leszno!
Ostatnia odsłona dnia miała być już tylko formalnością, jednak ze względu na zamieszki, które wybuchły na trybunach, sędzia spotkania postanawia przerwać mecz. Zachowanie
kibiców obu drużyn było skandaliczne i możliwe było nawet przerwanie spotkania! Gdy po dłuższej chwili udało się jednak wznowić mecz, by jednak rozegrać go w regulaminowych piętnastu biegach, Leigh Adams przypieczętował wygraną swojego klubu, przywożąc kolejną
trójkę do mety. Wyścig mógłby się skończyć podwójną wygraną, jednak na dystansie Sullivanowi udaje się minąć Balińskiego. Całe spotkanie kończy się wynikiem 44:46 oraz mianowaniem nowego Drużynowego Mistrza Polski!
Zwycięstwo Adriana Miedzińskiego w czternastym biegu miało odwlec koronację Unii Leszna na Drużynowego Mistrza Polski...
Podsumowując, zwycięstwo Unii było w pełni zasłużone. Od samego początku wczorajszego spotkania, leszczynianie imponowali startami i ciężko było ich wyprzedzić na toruńskim obiekcie. Mogło się nawet wydawać, że zawodnicy Unii byli lepiej spasowani z nawierzchnią owalu w grodzie Kopernika niż gospodarze. Po takim rozpoczęciu meczu przez gości, żużlowcom Unibaxu było bardzo ciężko ich gonić, a przewaga leszczynian w pewnym momencie wynosiła aż sześć punktów! Dodając do tego osiem
oczek z pierwszego pojedynku, sytuacja
Aniołów była wręcz fatalna. Fenomenalne spotkanie zaliczył Leigh Adams. Australijczyk na sześć swoich wyścigów, pięciokrotnie triumfował i raz przyjechał do mety trzeci. Był to zdecydowanie najjaśniejszy punkt nowych Drużynowych Mistrzów Polski. Wśród torunian, przede wszystkim błyszczał Ryan Sullivan. Kangur wywalczył na torze jedenaście punktów i aż trzy bonusy. Kolejny fatalny występ w tym sezonie zaliczył Matej Zagar, który wczoraj zdobył trzy
oczka i jeden bonus. Od zawodnika z cyklu Grand Prix, przed sezonem spodziewano się dużo więcej niż miał on okazję pokazywać w tym roku. Z pewnością, Słoweńca można nazwać
toruńską klapą sezonu…
...zawiódł jednak po raz kolejny w tym sezonie Matej Zagar, który przyjechał do mety na czwartej pozycji
Unia Leszno: 46 (95)
1. Krzysztof Kasprzak (3,3,1,0,1,2) 10
2. Damian Baliński (2*,3,2,2,0,1) 10+1
3. Jarosław Hampel - Zastępstwo Zawodnika
4. Jurica Pavlic (0,0,1*,3,t) 4+1
5. Leigh Adams (3,3,1,3,3,3) 16
6. Adam Kajoch (3,0,1,0) 4
7. Troy Batchelor (0,0,1,1*) 2+1
Unibax Toruń: 44 (85)
9. Wiesław Jaguś (1,3,3,2,0) 9
10. Steve Johnston (0,0) 0
11. Adrian Miedziński (2,d,2,2*,3) 9+1
12. Matej Zagar (1*,2,w,0,0) 3+1
13. Ryan Sullivan (1*,2,2*,3,1*,2) 11+3
14. Alan Marcinkowski (1*) 1+1
15. Karol Ząbik (2,2,1*,1,2,3) 11+1
Bieg po biegu:
1. (61,16) Kajoch, Ząbik, Marcinkowski, Batchelor 3:3 (3:3)
2. (60,90) Kasprzak, Baliński, Jaguś, Johnston 1:5 (4:8)
3. (60,62) Kasprzak, Miedziński, Zagar, Pavlic 3:3 (7:11)
4. (60,29)Adams, Ząbik, Sullivan, Kajoch 3:3 (10:14)
5. (61,75) Baliński, Zagar, Kasprzak, Miedziński (d) 2:4 (12:18)
6. (61,18) Adams, Sullivan, Ząbik, Pavlic 3:3 (15:21)
7. (61,50) Jaguś, Sullivan, Adams, Batchelor 5:1 (20:22)
8. (61,75) Sullivan, Baliński, Ząbik, Kasprzak 4:2 (24:24)
9. (62,37) Jaguś, Baliński, Pavlic, Johnston 3:3 (27:27)
10. (62,34) Adams, Miedziński, Kajoch, Zagar (u/w) 2:4 (29:31)
11. (62,54) Pavlic, Ząbik, Sullivan, Baliński 3:3 (32:34)
12. (62,83) Ząbik, Miedziński, Kasprzak, Kajoch 5:1 (37:35)
13. (62,37) Adams, Jaguś, Batchelor (Pavlic-t), Zagar 2:4 (39:39)
14. (62,87) Miedziński, Kasprzak, Batchelor, Zagar 3:3 (42:42)
15. (62,72) Adams, Sullivan, Baliński, Jaguś 2:4 (44:46)
Drużynowy Mistrz Polski 2007 na żużlu - Unia Leszno!Autorzy: Karolina Zysk, Michał Olkiewicz