POLSKA
Gospodarze byli lepsi – wypowiedzi po meczu Start - Unia
Stało się! Unia Tarnów przegrała pierwsze spotkanie w tegorocznych rozgrywkach. Wczoraj w Gnieźnie „Jaskółki” uległy miejscowemu Startowi 30:20. Niestety nie udało się odjechać wszystkich piętnastu wyścigów. Sędzia zakończył mecz po ośmiu biegach z powodu opadów deszczu.
Piotr Świderski (Unia Tarnów) – Oczywiście była szansa, aby to spotkanie wygrać. Szkoda, że nie odjechaliśmy pełnej ilości, piętnastu wyścigów. Nawierzchnia toru w Gnieźnie jest dość specyficzna, to też od początku ciężko było nam się spasować. Wiadomo, że potrzeba no to kilka wyścigów. Niestety właśnie, kiedy zaczęliśmy się orientować, o co w tym wszystkim chodzi, spadł deszcz i sędzia zakończył spotkanie. Szkoda, że nie odjechaliśmy do końca tego meczu. Jeśli chodzi o samą decyzję to nie miałem na nią wpływu, przygotowywałem się do następnego biegu, ponieważ planowo miałem wystąpić w kolejnym starcie. Nie będę komentował decyzji arbitra. Taką podjął i trzeba się z tym zgodzić. Nasz zespół na pewno chciał jechać, przegrywaliśmy i mieliśmy ochotę odrobić te straty. Tor był bardzo twardy, więc nawet większe opady deszczu nie były w stanie go tak szybko zepsuć. Niestety ostatnie dni nie są dla mnie najlepsze nabawiłem się kontuzji nogi w trakcie Półfinału IMP, później jeszcze poprawiłem w Motali. Nie jest wesoło, noga mnie boli, zmieniają się na niej kolory. Staram się jednak jeździć. Dobrze, że teraz mam trochę odpoczynku, nie muszę pędzić do Anglii na mecz. Ostatnie dwa tygodnie to były ciągłe starty praktycznie cały czas w busie lub na torze. Teraz wypocznę trochę i powinno być dobrze.
Jesper Monberg (Unia Tarnów) – W moim drugim starcie rozsypało się sprzęgło, w trakcie trwania biegu po prostu cały czas ślizgało. Nie miałem możliwości dogonienia rywali, zjechałem, więc z toru. Startowałem tutaj kilka lat temu, wtedy jednak tor wyglądał zupełnie inaczej, był bardziej przyczepny. Oczywiście zdarzało się, że był twardszy jednak na pewno nie tak jak dziś. Ogólnie nie było źle w pierwszym starcie zdobyłem jeden punkt i przegrałem z Krzysztofem Jabłońskim. Wiadomo, że jest to bardzo dobry zawodnik, więc nie można się do tego przyczepić. Na pewno szkoda, że sędzia zakończył zawody po ósmym biegu. Myślę, że w drugiej części meczu mogłoby być zupełnie inaczej, każdy z nas znalazł już odpowiednie przełożenia i była szansa, aby wygrać to spotkanie. Szkoda, że sędzia się tak pospieszył z decyzją. To trochę irytujące jednak takie jest życie. Myślę, że można było zaczekać 15 minut dłużej. Teraz już nie pada. To dość typowe ostatnio. Przerywamy zawody, a wychodzi słońce.
Bjarne Pedersen (Unia Tarnów) – Nie byłem na torze, kiedy spadł deszcz. Więc nawet nie wiem czy była szansa jechać dalej. Miałem kilka problemów z motocyklem, więc pracowałem w parkingu. Spotkania wyjazdowe zawsze są bardzo trudne. Wiadomo, że gospodarze robią wszystko, aby rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Dodatkowym atutem miejscowych był fakt, iż żaden z nas od dłuższego czasu nie ścigał się na torze w Gnieźnie, więc było nam podwójnie trudno. Teraz oczywiście wiemy już znacznie więcej. To na pewno zaprocentuje podczas kolejnego meczu na tym torze.
James Wright (Unia Tarnów) – To był mój debiut w Polsce. Nie było źle, choć na pewno stać mnie na lepszą jazdę. Mam nadzieję, że włodarze mojego klubu byli w miarę zadowoleni. Jeśli tylko dostanę następną szansę udowodnię, że mogę być skuteczny. Nie przeszkadzają mi takie obiekty jak ten w Gnieźnie. Lubię szybkie tory. Wsiadam na motocykl i daję z siebie wszystko. Nie wiem jeszcze czy wystąpię w następnym spotkaniu. Muszę zapytać menadżera zespołu. Na pewno chciałbym pojawić się na kolejnym meczu w Polsce. Chcę jeździć najwięcej jak to tylko możliwe. Startuję na tych samych motocyklach, co w Anglii. Spisywały się bardzo dobrze, więc nie widzę większego problemu.
Szymon Kiełbasa (Unia Tarnów) – To było bardzo ciężkie spotkanie. Szczególnie trudno było nam się spasować z tym specyficznym torem. Praktycznie nie jeździmy na takiej nawierzchni. W pierwszym biegu popełniłem błąd, odjechałem od krawężnika i Kacper mnie wyprzedził. W drugim starcie spadł mi łańcuch i szybko musiałem zmienić motocykl, udało mi się wygrać start i kiedy zjeżdżałem do krawężnika doszło do zderzenia z Kacprem. Nie wiem, czemu sędzia mnie wykluczył to Gomólski wjechał hakiem w moje koło i stąd upadek. Nie rozumiem tej decyzji, ale z arbitrem się nie dyskutuje. Szkoda, że nie dokończyliśmy tego meczu. Nawierzchnię na pewno dałoby się przygotować, u nas w meczu z Grudziądzem było trzy razy gorzej. Wystarczyło zaczekać trochę i można by jechać. Nie umniejszam jednak sukcesu gospodarzy, byli dziś lepsi.
Janusz Kołodziej (Unia Tarnów) – Szkoda, że przegraliśmy ten mecz. W pierwszym swoim starcie miałem problemy z dobrym wyjście ze startu, ale na dystansie byłem szybki i udało się wygrać, dlatego też nic nie zmienialiśmy, co w następnym biegu okazało się błędem. Byłem bardzo wolny, przez co spadłem na trzecią pozycję. Sędzia przerwał mecz po ośmiu biegach i to była wyłącznie jego decyzja, z którą my zawodnicy musimy się zgodzić. Mamy punkt bonusowy. Przed nami ciężkie pojedynki derbowe, w których pojedziemy bez Seby, ale mam nadzieję, że mimo tego wygramy.
Dawid Cieślewicz (Start Gniezno) – Bardzo ważne było dla nas to zwycięstwo z Unią Tarnów. Zdobyliśmy kolejne dwa punkty i możemy być z siebie zadowoleni. W ostatnim czasie trochę zawodziłem, ale mam nadzieję, że dziś pokazałem kibicom, że można mi zaufać. Przywiozłem kilka ważnych punktów, które przyczyniły się do naszego zwycięstwa.
Mirosław Jabłoński (Start Gniezno) – Na pewno możemy być bardzo zadowoleni z wygranego meczu z Tarnowem. To była pierwsza porażka Unii. Mamy nadzieję, że my będziemy nadal zdobywać punkty. Jeśli chodzi o mój występ? Nie będę komentował roli rezerwowego.
Krzysztof Jabłoński (Start Gniezno) – Ten mecz nie był dla nas łatwy. Ja starałem się dodatkowo nie stresować i nie wywierać samoczynnie presji. Do tego spotkania podchodziłem tak, jak do każdego innego. Nie myślałem o tym, że walczymy z niepokonaną Unią Tarnów. Cieszę się, że cała drużyna stanęła na wysokości zadania i nikt nie zawiódł. Cieszymy się z dwóch punktów. W 100% byłbym zadowolony gdybym zdobył same „trójki” dodatkowo bijąc rekord toru (śmiech). Nie należy jednak przesadzać. Oczywiście, jestem zadowolony. W pierwszym moim biegu po zaciekłych atakach musiałem uznać wyższość Świdra.
Peter Ljung (Start Gniezno) – Jeszcze rok temu walczyłem o punkty dla Unii Tarnów. Teraz jestem w Gnieźnie i bardzo się z tego cieszę. Dziś odjechałem tylko dwa biegi, ale oba zakończyły się moim sukcesem. Na pewno cieszy wygrana i dwa punkty.
Piotr Paluch (Start Gniezno) – Bardzo cieszymy się z dwóch punktów. Wiedzieliśmy, że jedziemy z faworytem do awansu, ale my na swoim torze odprawiamy praktycznie wszystkich z kwitkiem. Pogoda pokrzyżowała nasze plany, ale po tych ośmiu biegach dość wyraźnie odskoczyliśmy gościom. Dziś na torze zaprezentowałem się tylko raz i niestety nie był to udany występ. Ze startu nie było źle, ale nie mogłem napędzić się po zewnętrznej. Na pewno nie załamuje rąk. Tak jak już powiedziałem, liczą się dwa punkty całego zespołu.
Rozmawiali: Patryk Rojek i Adrian Dolniak.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów