£otysze przyjechali do Opola bez Własowa i Kurguskina z deficytem zawodników (pod numerem drugim widniał brak jeźdźca), a mimo to pokazali klasę. Należy jednak nagrodzić opolan za piękną walkę, bo nie odpuszczali do końca. Trudno jednak wygrać z tak dysponowanymi £otyszami, kiedy gospodarzy prześladuje plaga defektów. Po drugie ciężko jest wywalczyć dwa duże punkty przeciwstawiając jedynie wolę zwycięstwa, sześciu nowiutkim silnikom, jakie wczoraj odebrali goście od Kargera.
W pierwszym biegu Puodżuks zasygnalizował swoje aspiracje w meczu, pewnie dowożąc 3 punkty. Ambitnie walczył z nim Wallner, ale musiał się zadowolić jedynie dwoma punktami, warto dodać, że jedynymi w tym meczu, bo kolejne 3 wyścigi kończyły się u niego defektem motocykla. W drugim wyścigu Stojanowski został wzięty w kleszcze przez £agutę i Korolewa, natomiast Adam Pawliczek przejechał na pełnym gazie 5 okrążeń, najpierw nie mogąc regulować manetką, a potem nie zadziałał wyłącznik. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. W trzecim biegu pierwsze podwójne zwycięstwo kolejarzy – para Czechowicz, Rembas pokazała drużynową jazdę. „Czesiu” trzymał krótką, a Rembas dojechał po zewnętrznej. W meczu rezultat 10-8 dla gości.
Na odpowiedź £otyszy nie trzeba było długo czekać, bieg czwarty i podwójne zwycięstwo pary Darkin, Puodżuks. Tomek Schmidt zanotował identyczny defekt jak wcześniej Adam Pawliczek. Bieg piąty i powtórka z rozrywki, pięć punktów dla Daugavpils, a Adam Czechowiz ledwo dojechał do mety na defektującym motocyklu. W szóstej odsłonie prowadził „Focus”, a Wallner przez 3 okrążenia pilnował krawężnika i odpierał atak Kokinsa, niestety defekt odebrał mu punkty i tylko remis w biegu uratował Pietraszko. W biegu dziewiątym udanie w ramach rezerwy taktycznej zaprezentował się Marcin Sekula, który cały czas pilnował wewnętrznej przed atakami Kokinsa i to głównie dzięki niemu opolska para wygrała 5-1, prowadził, bowiem Stojanowski. Wynik meczu: 29-25 dla gości. W dziesiątym biegu Marcin Sekula również dwoił się i troił, stawka zawodników tasowała się wielokrotnie, ostatecznie goście wygrali podwójnie i odskoczyli na osiem punktów gospodarzom. W biegu 12-stym „Focus” z Czechowiczem odrobili część start zwyciężając podwójnie, swoje pięć punktow dołożyli również Stojanowski z „Focusem” w biegu 13-stym i przed nominowanymi wyścigami było 40 do 38 dla £otyszy. Nadzieje opolan odżyły w biegu 14, który miał trzyosobową obsadę. Puodżuks za przekroczenie dwóch minut został z niego wykluczony (motocykle odmawiały mu posłuszeństwa i nie dojechał na start). Kibice liczyli, że Czechowicz i Sekula pokonają osamotninego £agutę, nic bardziej mylnego! W dodatku, Czechowicz miał defekt i ledwo „dowlókł” się na linię mety. Wynik brzmiał 43-41 i wszystko było możliwe, Stojanowski nękał rywali przez 4 kółka, aby ostatecznie wyprzedzić ich na mecie. Niestety Pietraszko przyjechał ostatni i goście wywieźli z Opola dwa duże punkty. Zawody sędziował pan Zbigniew Fyda z Krakowa, widzów ok. 3000.
Speedway Centr Daugavpils 46
1. Andriej Korolew [2*,2*,1,1,1] 7
2. brak zawodnika
3. Nikolais Kokins [1,2,1,1] 5
4. Denis Saifutdinovs [0,1,0]1
5. Siergiej Darkin [2*,2,3,1,2] 10
6. Maksim Bogdanovs [1,0/u,0] 1
7. Kjastas Puodżuks [3,3,2,0/cz] 8
8. Grigorij £aguta [3,3,2,3,3] 14
Kolejarz Opole 44
9. Krzysztof Stojanowski [0,3,3,2,2*3] 13
10. Adam Pawliczek [1,1] 2
11. Adam Czechowicz [2*,0/d,3,1] 6
12. Piotr Rembas [3,1,0/d] 4
13. Adam Pietraszko [1,3,3,2*,3,0] 12
14. Fritz Wallner [2,0/d,0/d,0/d2] 2
15. Tomasz Schmidt [0,0] 0
16. Marcin Sekula [2*,1,2] 5
Po meczu powiedzieli:
Friedrich Wallner Kolejarz Opole
Miałem problemy sprzętowe. Wszystkie motocykle przestały jechać. Naprawdę nie wiem, co się stało.
Kjastas Puodżuks SC Daugavpils
Jeździło mi się dzisiaj bardzo dobrze. Tor był dobry dla mnie. Miałem jednak problemy sprzętowe. Po pierwszym biegu zmieniłem motor i wygrałem dwa biegi. Pod koniec mojego czwartego występu maszyna już zaczynała słabnąć. W piątym biegu wyjechałem i motor zgasł. Niestety to wina silnika.
Tomasz Schmidt Kolejarz Opole
Dzisiaj zastosowalem przełożenie, takie, jak na sparingu z Częstochową i MDMP. Na próbie toru wyjechałem i czułem, że wszystko jest dobrze. Może za bardzo chciałem dzisiaj powalczyć i pokazać, na co mnie stać. Problemy z gazem i silnikiem nie mogą być wymówką, naprawdę nie wiem, co powiedzieć.
Marcin Sekula Kolejarz Opole
Pożyczyłem od prezesa klubowy silnik, ale na nim nie jeździłem, bo nie był on dopasowany. Na próbie toru niestety mój najlepszy silnik stanął. Objawy były takie, że urwał się korbowód. Dałem z siebie wszystko, jednak jak nie będzie pieniędzy, które trzeba inwestować w sprzęt to nasza jazda będzie wyglądała tak jak dzisiaj.
Adam Pawliczek Kolejarz Opole
Miałem dzisiaj problemy związane z gaźnikiem. Zacięła się przepustnica, to samo spotkało Czechowicza i Tomka (Schmidta). W pierwszym wyścigu zaciął mi się gaz i musiałem jechać napełnym gazie cały bieg, bez możliwości manewru. Potem dodatkowo nie zadziałał wyłącznik, dla mnie, więc zawody były pechowe.
Czesław Sawicki wiceprezes Kolejarza Opole
Drużyna gości jest bardzo mocną ekipą, i zasłużenie wygrała. Nasi nie pojechali przecież słabo, szkoda dwupunktowej przegranej. Wątpie też, że uda się wygrać rewanżowe spotkanie na £otwie, goście po prostu zasługują na awans z pierwszego miejsca, bo są silną drużyną.
Marian Spychała trener Kolejarza Opole
Najprostszym sposobem na wywalczenie punktów jest zrobienie tego, co Daugavpils – przywieienie 6 nowiutkich silników od Kargera. Goście byli od nas szybsi na prostej, lepiej doposażeni sprzętowo, nas prześladowały defekty, a szczególnego pecha miał Wallner.
P.s. Pozwolę sobie na małą prywatę, ale obiecałam panom policjantom, że ich pozdrowię, co niniejszym czynię!