eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 234
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Wywiady

  Jakub Jamróg: To był strzał w dziesiątkę!
 2015-02-19 21:21:57  Redakcja    inf.własna

Ostatnie dwa miesiące Jakub Jamróg spędził w Argentynie, gdzie z powodzeniem walczył o letnie mistrzostwo kraju. Z powodu złej sławy jaką tamtejszy żużel ma w Polsce, jeszcze na kilka dni przed wylotem zgoda z federacji nie była sprawą oczywistą. Ostatecznie dzięki zaangażowaniu rodziny Skrzydlewskich wyprawa mogła mieć miejsce. Udowodniła ona, że w Ameryce Południowej jest inaczej niż wiele osób mówi. Zapraszamy do obszernego wywiadu z Kubą przeprowadzonego po ostatniej rundzie czempionatu.

Na początek gratuluję tytułu mistrzowskiego! Jechałeś z nastawieniem na walkę o tytuł?
- Dziękuję. Na początku nie nastawiałem się na walkę o tytuł. Nasłuchałem się bardzo złych rzeczy o argentyńskim żużlu i cały czas myślałem jak to będzie. Postanowiłem sobie, że pojadę mimo wielu przeszkód, bo jak nie spróbuję, to się nigdy nie dowiem i teraz nie żałuję tej decyzji. To był strzał w dziesiątkę. Jak zobaczyłem, że wszystko jest w należytym porządku i założyłem kask to już cel był jeden.

Wiele osób w Polsce na hasło "żużel w Argentynie" reaguje kpinami lub paniką. Czy tam naprawdę jest tak dziko i niebezpiecznie?
- Właśnie, że nie! Ja nie wiem co ci ludzie wygadują. Ciekawe ile osób, które tak mówią były osobiście w Argentynie i mogą to potwierdzić własnym doświadczeniem. Jednakże z drugiej strony, to co mówią mogło mieć faktycznie miejsce dwa i więcej lat temu. Rozmawiałem wielokrotnie z tutejszym szefem federacji i jego synem, który zresztą przez większość pobytu mieszkał razem ze mną, Olegiem, Guglielmo i Milenem. Na pytania o sytuacje z brakiem płatności i innymi problemami odpowiadali, że wszystkie pieniądze były przekazywane do menagera, który miał płacić zawodnikom z Europy, a tego nie robił. Ponieważ szef federacji nie mówi po angielsku to żaden z zawodników zbytnio z nim nie rozmawiał. Ja w tę historie wierzę. Osobiście miałem szczęście, bo trafiłem na dobry czas. Po każdych zawodach spotykaliśmy się z szefem na obiedzie, po którym co do peso wszystko mieliśmy płacone. Jestem mega zadowolony. Miałem opłacony cały przelot tam i z powrotem, zapłacone mieszkanie, tygodniówkę na jedzenie, płacone za punkty i wiele innych. Przeżyłem wspaniałą przygodę i jeszcze na tym zarobiłem. Poza tym jest wielu zapalonych działaczy i przyjaciół równocześnie. Nie było dnia w którym się nudziłem. Wystarczyła jedna wiadomość.

Co możesz powiedzieć o organizacji zawodów w Argentynie?
- Organizacja jest na naprawdę dobrym poziomie. Mają swoje, jakieś dziwne zasady czasami ale mówiłem im od razu co jest złe, a co dobre i starali się to szybko poprawić. Chcą kopiować Europę i marzą tutaj o wielkim żużlu na światowym poziomie.


Argentyńczycy potrafią stawić opór Europejczykom (fot. Martin Lorenzetti)

Jaki jest Twoim zdaniem poziom miejscowych żużlowców?
- Nie jest on taki zły, ale jest wiele problemów dla tych zawodników. Po pierwsze brak sprzętu, po drugie mała ilość startów i brak możliwości rywalizacji z dobrymi zawodnikami, do których mogliby równać czy ich naśladować. No i argentyńska mentalność, czyli sjesta, spokój. To też, wydaje mi się, w żużlu czasami nie jest za dobre. Jednakże jest paru zawodników, którzy są naprawdę dobrzy i robią wszystko by przylecieć do Europy i spróbować swoich sił.

Sądzisz, że w jakiś sposób skorzystałeś pod względem sportowym? Czegoś się tam nauczyłeś?
- Na pewno skorzystałem. Przede wszystkim miałem jazdę i rywalizację. Jechałem po 7 biegów w zawodach przy dużej temperaturze, więc to był super trening. Startowałem na starym przelotowym tłumiku, więc wyczułem parę ustawień, na które motocykl reaguje, bo na zatkanej rurze w ogóle to nie działało. Doszedłem do paru detali z ustawieniem sprzęgła itd. Cale życie się człowiek uczy i cieszę się, że miałem okazję nauczyć się coś więcej.

Jakie są tamtejsze tory? Relacjonując poszczególne występy wspominałeś o ciekawych nawierzchniach.
- Nawierzchnia w Bahía Blanca to piasek z plaży z dodatkiem jakiejś glinki zachowuje się rewelacyjnie! Jest szybki i bezpieczny. Szpryca spod koła nie jest ostra, ze zbija zaraz koła i ramę, a smak ma słodki (śmiech). Byłem w szoku gdy goniłem rywala i miałem słodko w ustach! Na innych torach jest nawierzchnia podobna do czarnej ziemi, ale również zachowuje się świetnie, nie rozrywa się i pozwala na walkę, a co najważniejsze na wszystkich torach nie ścierała się bardzo opona. Potrafiłem całe 5 biegów przejechać na jednej, a na półfinał i finał już zakładałem nową. Jest to bardzo istotne tutaj, w Argentynie, bo opona jest trzy razy droższa niż w Europie.

Śledząc Twoje prywatne profile na portalach społecznościowych, a także zaglądając do statystyk strony internetowej i fan page'a na Facebooku (Argentyńczycy są najaktywniejszą po Polakach nacją) z łatwością można stwierdzić, że stałeś się bardzo popularny wśród miejscowych fanach. Co możesz powiedzieć o tamtejszym kibicowaniu?

- Kibice są super. Bardzo miło mnie pozdrawiali i dopingowali „Vamos polaco”! Wiadomo, najbardziej żywiołowo reagowali jak komuś z Argentyńczyków udało się ze mną wygrać. To było dla nich coś (śmiech). Ale naprawdę świetnie mnie przyjęli i uhonorowali moje mistrzostwo.


Był też czas na wizytę na plaży, a słynna herbata yerbamate to obowiązkowy element argentyńskiej diety

Dwa miesiące w Argentynie to z pewnością nie tylko żużel, ale i atrakcje turystyczne. Co ciekawego udało Ci się zobaczyć? Wiem, że podglądałeś rozwiązania stosowane przez tamtejszych strażaków!
- Za dużo nie zwiedziłem. Z Bahía Blanca do miejsc turystycznych jest bardzo daleko. Mam w planach wrócić z moją narzeczoną do Argentyny i wtedy razem z nią zwiedzać cały kraj. Jednakże zobaczyłem wiele ciekawych miejsc. Przede wszystkim żyłem tam z ludźmi, bywałem na obiadach, widziałem jak tu ludzie żyją i to było największą atrakcją, a nie hotel z all inclusive. Co do strażaków to oglądałem ich sprzęt, bo zawsze byli na zawodach. Straż Pożarna to moja druga pasja, więc nie mogłem przejść obojętnie kolo wozu strażackiego!

Jak wygląda codzienne życie w Argentynie? Czym różni się od Polski?
- Przystosowałem się do ich życia. Szedłem spać o drugiej, trzeciej w nocy, budziłem się koło jedenastej, dwunastej, jakieś śniadanie, później w zależności czy praca przy sprzęcie czy coś innego, czasami była drzemka (sjesta) w ciągu dnia, a wieczorami koło dwudziestej drugiej czy to weekend czy środek tygodnia spotykaliśmy się na obiedzie. W 90 % było to asado, czyli grillowane mięso z krowy. Przede wszystkim przyjazne przywitania co świadczy o ich otwartości, wielu przyjaciół, którzy stale utrzymując ze sobą kontakt, życie rodzinne i spokojne. Bardzo mi się to podoba. U nas tego brakuje.

Co najbardziej zdziwiło Cię podczas pobytu w Ameryce?

- Szalony styl jazdy kierowców. Większość miast w Argentynie, a w Bahía Blanca to już w ogóle całe miasto jest poprzecinane siecią prostopadłych ulic, czyli co kawałek jest skrzyżowanie. Zatrzymywanie się do zera za każdym razem strasznie wydłużałoby jazdę, wiec często jadą „na pałę”. Często zamykałem oczy jak szli z gazem przez te skrzyżowania. Więcej nerwów się najadłem jeżdżąc po mieście niż na zawodach (śmiech). Sam miałem okazję jechać autem przez pół miasta i była to bardzo stresująca podróż (śmiech).

Czy wyjazd do Argentyny może wpłynąć negatywnie na Twoje wyniki w trakcie sezonu? Takie obawy się pojawiają wśród niektórych kibiców.

- Wydaje mi się, że nie. Nie będę się zarzekał, bo to różnie może wyjść. Chciałem spróbować czegoś nowego i nigdy nie będę tego żałował. Ja jazdy w sezonie mam bardzo mało, więc takie przygotowanie do sezonu jest dla mnie wyśmienite. Fizycznie ja często aż przesadzałem, zajeżdżałem się. Przykładem jest sezon 2013, gdzie z góry skazano mnie na rezerwę w Tarnowie i grubo przed oraz na obozie strasznie dosadnie, często starano się mi to wbić do głowy „że to ja jestem rezerwowym a Artiom będzie przeasior…” i miały te osoby rację, ale ja przez to tak się zawziąłem, że podwoiłem swoje treningi, wydałem cały swój dorobek na motory i poszło to w druga stronę. Dlatego nawiązuję, że ja fizycznie zawsze bardzo mocno pracowałem i nigdy mi nie brakuje pary w rękach. Po prostu się nie lubię tym chwalić i dawać selfie z siłowni. A kibic jak to kibic, zawsze wie lepiej. Jednakże moim zdaniem liczy się wiara w siebie, pozytywne nastawienie i pewien poziom przygotowania fizycznego. Taka jest prawda, że treningi fizyczne są w około 40% dla ciała, a 60% dla głowy. Trenując ładujemy się pozytywnym nastawieniem, które jest niezbędne do osiągnięcia sukcesu w życiu i w sporcie. Australijczycy opalają się na plaży w zimie, bawią się i „leją” wszystkich. W inny sposób są naładowani pozytywnym nastawieniem, tylko że oni maja atut w postaci takiej a nie innej mentalności. Jakby Polak tak zrobił to kibice by go zjedli.


Europejczycy zostali bardzo serdecznie przyjęci

Za niecały miesiąc, jeśli pogoda pozwoli, będzie można wyjechać na tor. Ty z motocyklem tej zimy nie chcesz się rozstawać, bo masz w planach turnieje w Wielkiej Brytanii.
- Dokładnie. Skoro już jeździłem w zimie najlepiej będzie przejść płynnie do jazdy w zawodach i od razu na turniej, a nie jakieś zabawy z treningami. W ogóle to jak przyjechałem do Argentyny to nie jeździłem 2 miesiące, dano mi dwuminutową sesję treningową, nawinąłem pełny gaz, start i normalnie się jechało. Później za 5 minut bieg i go wygrałem. Całe to tyranie sprzętu przed sezonem i jeżdżenie indywidualnie po parę treningów jest dla mnie śmieszne. Wyjątkiem jest jak ktoś ma sporo silników i je testuje. Później nie ma na czym jechać w lidze, bo wszystko jest wyjechane na treningu. Ale tak to jest, że jeden patrzy na drugiego i jak on jeździ to ja też muszę.


Jakie obowiązki Cię teraz czekają? Sezon w Europie zbliża się wielkimi krokami!
- Pierwsze co zrobię to odrobię zaległości z narzeczoną (śmiech). Wyjadę na dwa, trzy dni w góry. Później na luzie, bo 3/4 pracy z motocyklami wykonałem przed wylotem do Argentyny, a przez te dwa miesiące wszystko sterowałem przez Internet. Mam już w domu wszystkie części, wystarczy to złożyć do kupy. Siądziemy z Hubertem 2 dni i będzie wszystko gotowe.


Dyplom potwierdzający tytuł mistrzowski

Reklama

 


 

 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Gezet Stal Gorzów vs Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00

Betard Sparta Wrocław vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Polonia Piła
czwartek 20:30

Dakar Development Stal Rzeszów vs Polonia Piła
sobota 16:30

H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00

Hunters PSŻ Poznań  vs Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00

Innpro ROW Rybnik vsMoonfin Magnus Ostrów 
niedziela 15:15

 

Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs Speedway Kraków
niedziela 16:30

2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00


FIM Speedway Grand Prix  - Ryga
sobota 18:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1.  Pres Toruń

12

20

+115

2. Betard Sparta Wrocław 11 20 +66
3.  Fogo Unia Leszno 12 20 +80
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5 Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 +5
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

12

7 -104
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 12 17 -34
3. Hunters PSŻ Poznań  12 17 +5
4 Dakar Development Stal Rzeszów 12 15 +5
5. Innpro ROW Rybnik 12 13 +29
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 12 8 -53
8. Cellfast Wilki Krosno

12

7

-46
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 -8
5.  Ok Kolejar Opole  11 11 -25
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 109
2.  Bartosz Zmarzlik 109
3. Robert Lambert 101
4.  Michael Jepsen Jensen 80
5.  Patryk Dudek 69
6.  Leon Madsen 65
7. Kacper Woryna 64
8.  Max Fricke 62
9. Jack Holder 55
10.  Jason Doyle 49
11. Andrzej Lebiediew 49
12.  Dominik Kubera 31
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  17
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 38
2.  Maksymilian Pawełczak 28
3.  Vilads Nagel  23
4.  Beau Bailey 22
5.  William Dreje 23
6.  Slater Lightcap 22
7.  Nicolai Heiselberg 22
8 Wiktor Przyjemsk 20
9.  William Cairns 19
10.  Kevin Małkiewicz 18
11.  Rasmus Karlsson 12
12.  Adam Bednar 10
13.  Mitchell McDiarmid 9
14.  Antoni Mencel 9
15.  Sven Cerjak 4

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu