Wywiady
Jan Klatovsky: Naszą pracę zmarnował pan Gardell
Klatovsky - to nazwisko zna każdy szanujący się kibic wyścigów motocyklowych na lodzie. Przed kilkunastu laty triumfy w tej dyscyplinie święcił Antonin Klatovsky senior. Obecnie, sportowe tradycje kontynuują jego synowie (Antonin jr i Jan). Wystąpili oni w tegorocznym Finale DMŚ w Iznell. Serdecznie zapraszamy na rozmowę z młodszym z braci - Janem.
Uczestniczyłeś w fatalnie wyglądającym upadku. Powiedz jak się teraz czujesz? Czy wszystko w porządku?
Czuję się dobrze. Samego momentu dokładnie nie pamiętam. Boli mnie jedynie kark i głowa, trochę ciężko mi się oddycha, bolą mnie żebra, ale ogólnie jest w porządku. Całe zajście spowodował Pletschacher, który zahaczył o część ogrodzenia i wciągnął ją na zewnątrz. Nie miałem możliwości ominąć tego bala słomy i uderzyłem w niego. Sędzia stwierdził, że to mój brat dotknął ogrodzenia. Ale to jest nie możliwe. Trzeba powiedzieć, że było ono źle poukładane i jeden z bali wystawał na tor. Gdyby mój brat nawet przypadkiem go dotknął to od razu uniósł by się w powietrze, albo wkręcił w koło motocykla. Sobotnie zawody zaczęliśmy naprawdę dobrze, niestety później za sprawą sędziego potraciliśmy sporo punktów, podobnie było dziś. No cóż od dłuższego czasu mamy problemy z tym arbitrem, ciągnie się to od czterech sezonów.
Jesteś zadowolony z wyniku osiągniętego wyniku?
Jeśli chodzi o drużynę to tak. Wszystko działało jak należy, ale niestety całą naszą pracę zmarnował pan Gardell (sędzia zawodów - przyp. red). Już pierwszego dnia zawodów pokazał swoje oblicze, niesłusznie wykluczając Finów i nas. Dzisiaj ta sytuacja się powtórzyła, zostaliśmy niesłusznie pozbawieni szansy zdobycia punktów.
Czy macie żal do Kristena Gardella?
To, że arbitrowi zdarzy się źle ocenić daną sytuację, jest czymś normalnym, ale dlaczego ciągnie się to za nami tak długo? Trzy lata temu tutaj w Inzell w półfinale ostro walczyliśmy ze Szwedami, było naprawdę ciasno, ale takie są przecież uroki tego sportu. Nie da się powiedzieć czyja to była wtedy wina. Jeden ze Szwedów poszedł za mną po zawodach do toalety i krzyczał na mnie po angielsku, że jak nie umiem jeździć to mam nie wsiadać więcej na motor. W tym momencie popełniłem błąd, że nie rozwiązałem tej sprawy po męsku. Wracając do sędziego, dwa lata temu w Krasnogorsku, na zawodach drużynowych wykluczył mnie 6 razy. Nie rozumiem dlaczego tak postępuje. Składaliśmy protest, żeby podczas finału Drużynowych Mistrzostwach Świata sędzia nie mógł być z kraju drużyn, które uczestniczą w zawodach. W Inzell sędzia miał do dyspozycji nagrania video, miał na torze sześciu wirażowych, którzy patrzą na wewnętrzną linię toru i bale, tworzące ogrodzenie. Ponadto ma jeszcze trzech pomocników, z którymi może się skontaktować, może się ich zapytać. Dlaczego tego nie zrobił? Jak trzy tygodnie temu dostałem szczegółowe informacje o zawodach i zobaczyłem nazwisko tego pana, od razu pomyślałem, że będą problemy.
Już po na prezentacji było widać, że jesteście z bratem wyraźnie podenerwowani...
... tak, tak. Najpierw w hotelu okradli mojego brata - to po pierwsze. Potem w piątek niesłusznie oskarżono nas na hotelowej recepcji, że nie zapłaciliśmy rachunku za napoje. Ale niestety dla nich to była pomyłka, pomylili stoliki. Potem wprawdzie nas przeproszono, ale niesmak pozostał. Nie wiem czemu mamy takiego pecha. Chyba najlepszym rozwiązaniem będą starty w Rosji, albo tam gdzie nie będzie sędziował Szwed. Jest tylu dobrych sędziów. Byłem w Sarańsku tam sędziował Anglik i było fantastycznie. Idealnie zwalniał taśmę startową, oceniał sytuację na torze, nie odniosłem tam sukcesu, ale było to tylko i wyłącznie moja wina. Przede wszystkim nie musiałem wtedy myśleć o arbitrze, tylko mogłem się skoncentrować na jeździe. Sędzia dawał o sobie znać, tylko wtedy jak był ku temu potrzebny.
Zdecydowaliście się na złożenie protestu?
Tak, właśnie tata idzie z panem Špinką... Myślę, że pan Gardell sam sobie skrzydła podcina. Pan Frank Ziegler, pan Andrzej Grodzki, Roy Otto już wczoraj mówili, że nie podoba im się sposób sędziowania tego pana. Zawody miał sędziować pan Wojciech Grodzki, który przecież spisuje się bardzo dobrze, niestety ze względu na swoje obowiązki nie mógł przyjechać.
Przed nami Indywidualne Mistrzostwa Świata. Wystartuje w nich Twój brat - Antonin. Jak oceniasz jego szanse?
Szanse są jak zawsze. Ale racjonalnie myśląc Rosjanie są poza zasięgiem. Wiadomo może mieć dzień konia i wrócić z medalem. Wszystko zweryfikuje tor. Jest też Austriak Zorn, który też jest w tej wyższej lidze.
Tak jak już wspomniałeś Rosjanie królują w tej dyscyplinie. Czego Wam brakuje aby osiągnąć podobny poziom?
Zawodowstwa. Dzisiaj wrócę do Czech i jutro rano muszę iść do pracy i tak do piątku. Oni zajmują się tylko sportem, to jest ich praca. Ja zaczynam trenować w połowie grudnia, 4-5 dni przed pierwszymi zawodami, a Rosjanie dwa miesiące wcześniej.
W tym roku mieliśmy trzecią edycję turnieju Sanok Cup. Polacy, już przymierzają się do organizacji Drużynowych Mistrzostw Świata na lodzie. Czy uważasz, że mam szansę by otrzymać tę imprezę?
Bardzo Wam tego życzę. Fantastyczny pomysł. Jest tam wielu kibiców. Jak tam startowałem, to było naprawdę świetnie. Zrobiliśmy sobie w Sanoku krótki urlop. Zwiedziliśmy z bratek miejscowe dyskoteki, było super. Bywa, że w czasie sezonu taka forma relaksu jest potrzebna. Ale potem nastaje sytuacja, że walczymy o medal a sędzia nas skreśla w przedbiegach. Będę bardzo szczęśliwy, jeśli te zawody odbywać się będą właśnie w Sanoku. Mam tylko Nadzieję, że będzie tam sędziował ktoś neutralny. Anglik, Węgier, jeśli pojadą tam Polacy to nie powinien być to Polak, bo zawsze potem są dywagację, że pomagał rodakom albo szkodził.
Wspominałeś, że w Polsce przychodzi wielu kibiców by obserwować Was w akcji. W Czechach jest inaczej. Dlaczego speedway klasyczny i ten w lodowej odmianie nie cieszy się taką popularnością?
Przede wszystkim jest ciężko zdobyć pieniądze. Łatwiej jest tak ktoś gra w piłkę, kupi sobie korki i gra. Ja mam firmę, w której przez lato pracuję, a potem dla własnej satysfakcji mogę startować w zawodach. Niestety czasem zdarzają się sytuację jak podczas dzisiejszych zawodów, że człowiek się zastanawia, czy w ogóle warto to robić. W żużlu absolutnie nie da się porównać Polski i Czech. U nas są dużo gorsze pieniądze, a jak tak dalej pójdzie to za 2-3 lata nie będzie ich już wcale. Teraz mam 26 lat i nie mam jeszcze rodziny, dlatego mogę wszystko inwestować w sport, a jest to niezbędne by utrzymać się w pierwszej dwudziestce czy trzydziestce zawodników.
Czy myślałeś o tym by spróbować jazdy na długim torze?
Chcę spróbować, ale na razie bardziej mnie ciągnie w stronę motocrossu. Zobaczymy co będzie. Długie tory na pewno są mi bliższe niż motocross. Tam też się inwestuje większe pieniądze. My na szczęście mamy też firmy, które nam pomagają za co im serdecznie dziękujemy.
Twój tato (Antonin Klatovski - przyp. Red) także był zawodnikiem. Czy miał jakikolwiek wpływ na to, że wybrałeś właśnie ten sport?
Oczywiście. Od dziecka jeździliśmy z tatą na zawody. W zasadzie automatycznie stałem się sportowcem. Decyzję jednak podjęliśmy samemu, nikt nas do niczego nie zmuszał. Ja na przykład od 15. do 17. roku życia w ogóle nie jeździłem. Potrzebowałem przerwy. Potem mnie znowu zaczęło do tego ciągnąć. No i jeżdżę. Jeśli będą pieniądze, to może uda mi się osiągnąć lepszy wynik, o ile nie będzie na mojej drodze takich głupich sędziów.
Dziękuję za rozmowę i życzę więcej szczęścia.
Dziękuję
Współpraca: Beata Jastrowicz

PGE Ekstraliga
Orlen Oil Motor Lublin vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
Fogo Unia Leszno vs
Pres Toruń
piątek 20:30
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Cellfast Wilki Krosno vs
Abramczyk Polonia Bydgoscz
niedziela 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs
Texom Stal Rzeszów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 14:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
7 |
11 |
+48 |
|
| 2. | 7 | 10 | +44 | |
| 3. | 7 | 10 | +20 | |
| 4. | 7 | 8 | +32 | |
| 5 | 7 | 8 | +80 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
7 |
2 | -82 | |
| 8. | 7 |
0 |
-160 | |
| 1. | 7 | 14 | +133 | |
| 2. | 7 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 9 | +31 | |
| 4 | |
7 | 8 | -28 |
| 5. | 7 | 7 | -5 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -11 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
7 | 10 | +45 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 4 | 2 | -25 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów