POLSKA
Janusz Kołodziej: Po biegu zwróciłem mu uwagę
W ubiegły weekend Janusz Kołodziej nie próżnował. W sobotni wieczór zajął 6. miejsce w finale Indywidualnych Mistrzostw Europy w Landshut, aby dzień później z kolegami z Unii Tarnów - Arturem Mroczką i Ernestem Kozą, zgarnąć brązowe medale Mistrzostw Polski Par Klubowych na torze w Lesznie.
Mówiąc o swoim występie w Niemczech zawodnik, który zakończył zmagania na tzw. "wyścigu ostatniej szansy" przyznał, że w czasie turnieju zmagał się z nie do końca odpowiednimi ustawieniami swojego sprzętu. – Tor w Landshut nie był łatwym do ogarnięcia. Na szczęście na początku zawodów jakoś się to udawało, później miałem trochę problemów, wydaje mi się, że ze sprzętem, bo nawet ten silnik, na którym jechałem w tym biegu dodatkowym, w Lesznie już nie działał tak, jak powinien, nie wkręcał się na te obroty. Dodatkowo na tym długim torze kręcił, było ciepło i wszystko się przegrzewało. Dzisiaj jest sporym mankamentem to, że sprzęty się szybko przegrzewają, ciężko jest o żywotność tych maszyn i trudno jest w każdym biegu pojechać dobrze - mówił Kołodziej.
W Landshut wiele kontrowersji wzbudziły wykluczenia Tomasza Jędrzejaka i Tomasz Golloba. Sędzia Marek Wojaczek jakby zapomniał o tym, że w pierwszym łuku, w przypadku takich sytuacji, może powtórzyć wyścig w pełnej obsadzie. – Po prostu beznadzieja. Chodzi o to, że Tomasz Gollob jechał świetnie w tych zawodach i został ukarany za coś, za co nie powinien. Są nowe przepisy, wygląda to całkowicie inaczej, a Tomek był z przodu. Wiele osób było wkurzonych na tą sytuację i wściekłych. Sam Tomek też był zły, ale niestety decyzja sędziego była taka, jaka była. Trochę dziwne, bo sędzia był przy okazji przecież też Polakiem. Tomek Jędrzejak był wykluczony w biegu z moim udziałem. Jednak wtedy Przemek Pawlicki przeciągnął mi prostą i ja musiałem pojechać trochę szerzej. Z tego co wiem, Tomek się wtedy nie wyrobił, może zahaczyłem o niego motocyklem i upadł. Po to jednak są te powtórki w czterech, żeby to wykorzystywać. Sędzia ewidentnie o tym zapomniał - zauważył reprezentant Polski.
Dzień później w Lesznie Koldi i koledzy wywalczyli brązowe medale MPPK w barwach Unii Tarnów. Kontrowersje wzbudziło jednak zachowanie Krystiana Pieszczka, który wcześniej ostro pojechał z Adrianem Cyferem w finale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski, a następnie powtórzył tę samą próbę z Januszem Kołodziejem. Przypomnijmy, że w drugim niedzielnym finale jazdę na torze utrudniał dodatkowo padający deszcz. – Warunki w tym finale były bardzo trudne. Przy okazji chodzi o to, żeby sobie gdzieś na siłę nie wyrządzać krzywdy. Walczyliśmy mocno z tymi warunkami, a jeszcze przy okazji zawodnik wywozi prosto w bandę, co było dziwne. Jest młody, może musi się jeszcze nauczyć, że tak się nie robi, więc po biegu zwróciłem mu uwagę na torze i poza nim. On oczywiście głupio się tłumaczył, że go pociągnęło, co jest nieprawdą. Widać ewidentnie patrzył prosto w oczy i jechał z tym zawodnikiem. Młody żużlowiec musi wiedzieć, że ten drugi, jak sobie zapamięta taką sytuację, to w następnym starciu może zrobić to samo. Ja gdy byłem młody, to jeździłem też bez głowy i później wiele razy Mistrzowie Świata mi zwracali nawet uwagę, żebym pamiętał, że gdy kolejny raz pojedziemy razem oni zrobią mi to samo. Wtedy zacząłem odpuszczać z takimi sytuacjami - przyznał.
Po raz pierwszy w jeden dzień, na jednym stadionie zorganizowano dwa finały rangi mistrzowskiej Kołodziej cieszy się, że tor wytrzymał tak długo, choć podczas drugich zawodów sprawiał już coraz większe problemy zawodnikom. – Tor na szczęście wytrzymał wcześniejsze zawody, następnie późniejsze. Wszystko było w porządku. Wiadomo, że ten turniej był już wcześniej przesunięty i sędzia nie chciał po raz kolejny go przekładać. Doszedł do wniosku, że spróbujemy pojechać, widział, że nie było upadków i można to zrobić. Co prawda nie jechaliśmy naturalnie, ale troszeczkę inaczej. Warunki były takie, że cały czas lało, dlatego i tak ten tor był bardzo dobrze przygotowany. Tak naprawdę jeszcze na siłę można było dojechać te zawody do końca, ale jednak było to niepotrzebne, to ta rywalizacja, jakby już się wyjaśniła. Ten tor z tym deszczem byłby coraz gorszy - zauważył Koldi.
Gdyby jednak zawody przerwane po 14 wyścigach kontynuowano, a Unia Tarnów wygrałaby bezpośredni pojedynek ze Stalą Gorzów byłaby wówczas szansa na co najmniej srebrne krążki. – Nie oszukujmy się, na pewno Bartek Zmarzlik był w niedzielę w świetnej dyspozycji. Krzysztof Kasprzak też cały czas starał się dorównać swojemu koledze z zespołu. My przegraliśmy z Unią Leszno, to był nasz najmocniejszy przeciwnik. To pokazuje zatem jakby nasze miejsce w szeregu. Bardzo się cieszymy z tego, co wywalczyliśmy. Może nie wychodzi nam wszystko w tym sezonie najlepiej, ale jednak jesteśmy zadowoleni z takich zawodów i z tego, że potrafimy coś wywalczyć - skomentował.
W niedzielę Unię Tarnów czeka pojedynek z serii "być albo nie być". Na własnym torze Jaskółki muszą pokonać GKM Grudziądz, aby zachować jakiekolwiek szanse na występ w tegorocznej fazie Play Off PGE Ekstraligi. Kapitan tarnowskiego zespołu przyznaje, że klasa przeciwnika jest nieco inna, niż tego, z którym ostatnio jego ekipa przegrała. – Zawodnicy będą starali się czuć ten swój sprzęt jak najlepiej i popracować nad nim tak, aby był w jak najlepszej dyspozycji. Nie chcę nikomu niczego ujmować, ale wydaje mi się, że klasy GKM-u Grudziądz i Unii Leszno są w troszeczkę innym miejscu, więc wydaje mi się, że nie powinniśmy mieć brzytwy na karku, tylko powinniśmy spokojnie jechać po swoje - podsumował rozmowę Janusz Kołodziej.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów