eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 223
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Wywiady

  John Davis: Zorro to najlepszy ambasador sportu
 2017-03-31 11:52:03  redakcja    inf.prasowa

W sobotę wielkim turniejem żużlowym Gdańsk pożegna Magnusa Zetterstroema. Gościem specjalnym podczas Zorros Final Show będzie brytyjski żużlowiec - John Davis. W 1991 roku spędził on sezon w barwach II-ligowego wówczas Wybrzeża. Brytyjczyk ma na koncie m.in. cztery medale drużynowych mistrzostw świata, w tym dwa złote. 63-letni Davis wciąż doskonale pamięta swe starty w Gdańsku.

Jak wspominasz ten okres?
- Spróbuję odpowiedzieć na to pytanie, ale żeby powiedzieć wszystko to, co uwielbiam w mieście Gdańsk, zajęłoby mi godziny...

To wybierz to co najbardziej utkwiło w Twojej pamięci...
- Gdańsk był najlepszym klubem w jakim jeździłem, a jeździłem w wielu wspaniałych klubach. Myślę, że byłem jednym z pierwszych zawodników, którzy jeździli w polskiej lidze jako zawodnicy obcokrajowi. Ja ze sobą pociągnąłem Marvyna Coxa. Zenon Plech zadzwonił do mnie kiedy to jeździłem w Południowej Afryce i porozumieliśmy się co do moich startów w lidze polskiej. Już wtedy wiedziałem coś o Gdańsku, ponieważ wystąpiłem tam podczas turnieju pożegnalnego Zenona Plecha.

Polska jest znana z żywiołowych fanów, jak ty oceniasz mentalność polskich kibiców?

- To był niesamowity czas dla mnie, a fani? Najlepsi jakich miałem. Byli fantastyczni dla mnie i szczerze zastanawiałem się czym sobie na to zasłużyłem. Porównałbym to uczucie do zakochania się w pięknej kobiecie.

Zasłynąłeś z dobrej średniej dla gdańskiego zespołu...
- I tu wszystkich zaskoczę, dokładnie wiem, że miałem wtedy średnią biegopunktową 2,56. W całym sezonie miałem dwa defekty silnika, a jeden rozleciał się kiedy prowadziłem w wyścigu. To jednak nadal pozwoliło mi na zachowanie dobrej średniej i to po odjechaniu dużej ilości meczów. Wtedy najważniejszym celem był awans do wyższej ligi. I to osiągnęliśmy. Pamiętam reakcję fanów kiedy okazało się, że wygrałem ostatni wyścig dający awans. Myślę, że wtedy nikt nie został na trybunie, wszyscy wkroczyli na murawę stadionu, a ja sam, nie mogłem już wrócić do parkingu. W zespole mieliśmy wtedy niesamowitych zawodników, prócz mnie jechał Marvin, Ozzie, Tonny Briggs, Marek Dera, Jarek Kalinowski i Mirosław Barliński, Juha Moksunen, tak to pamiętam, wszyscy wtedy byliśmy w gazie i byliśmy świetnymi kumplami.

Dlaczego więc Twoja kariera zakończyła się w Gdańsku po jednym sezonie?
- Miałem zamiar w Gdańsku jeździć wiele lat wraz z Marvynem Coxem. Niestety jeżdżąc w Swindon rozwaliłem sobie kolano, na tyle było to groźne, że mój lekarz powiedział mi, że już nie wrócę do ścigania. Pauzowałem 11 miesięcy, w moim kolanie były śruby. Później wystartowałem już tylko w Niemczech w latach 1993-1995, gdyż rozpocząłem swój gastronomiczny biznes i nie miałem czasu na ściganie, tak jak dawniej. Wziąłem jeszcze udział w kilku otwartych spotkaniach, gdzie miałem jeszcze dobre wyniki. Później już wycofałem się, aby skoncentrować się na rozwoju mojej działalności biznesowej i byłem mentorem dla Lee Richardsona, do czasu kiedy nadszedł ten czarny dzień dla czarnego sportu i Lee nie stracił życia na torze.

Czy będąc rok w Gdańsku udało Ci się zyskać przyjaciół?
- Zaprzyjaźniłem się z mechanikiem klubowym i z jego rodziną, to były świetne czasy. Wtedy na żużlu miało się przyjaciół. Zenona Plecha też do nich zaliczam. Jak dla mnie był to jeden z najlepszych zawodników żużlowych w Polsce. Stawiam go wyżej niż Tomka Golloba. Gdy Zenon jeździł to wygrywał talent, a nie silniki i sprzęt.

A jak pamiętasz samo miasto, architekturę, atmosferę?
- Stare miasto pamiętam dobrze, zwłaszcza Złotą Bramę. Spotykałem się tam z przyjaciółmi i pamiętam, że na gitarze grał pewien grajek, który moim zdaniem był bardzo utalentowany. Grał na gitarze klasycznej, ale potrafił zagrać wszystko. Do dziś go wspominam, bo chodziłem tam często, a on siadał i bez problemu grał dla mnie swoje różne utwory. W prezencie dał mi nawet Złotą Bramę wyrzeźbioną z drewna. Mam ją do dziś.

Kiedy odwiedziłeś Gdańsk po raz ostatni?

- Było to z Lee Richardsonem, to były kwalifikacje mistrzostw U21 kwalifikacje, więc musiało być to dawno temu.

Przyjąłeś zaproszenie na pożegnalny Turniej Magnusa Zetterstroema, jak go wspominasz jako zawodnika i jak widzisz go jako człowieka?
- Zorro to świetny człowiek, z jeszcze lepszym charakterem. Najlepszy ambasador sportu, który ma za sobą długą i pełną sukcesów karierę. Śmiało nazwałbym go artystą żużla.

Relacje Live

SGB PREMIERSHIP
Swindon Robins - Somerset Rebels
czwartek, godzina 20:30

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno
10 18 +124
2. Betard Sparta Wrocław
10 15 +70
3. Cash Broker Stal Gorzów
10 15 +47
4. forBET Włókniarz Częstochowa
10 13 +6
5. Get Well Toruń
10 10 -43
6. Grupa Azoty Unia Tarnów 10 8 -72
7. Falubaz Zielona Góra 10 7 -28
8. MrGarden GKM Grudziądz
10 6 -104
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin
11 25 +203
2. ROW Rybnik 11 14 +142
3. Car Gwarant Start Gniezno 9 12
+41
4. Lokomotiv Daugavpils 8 11 -15
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 10
8
+30
6. Euro Finannce Polonia Piła 7 4 -86
7. Orzeł Łódź
7 3 -33
8. Arge Speedway Wanda Kraków
9 2
-282
2. Liga Żużlowa
1. MDM Komputery Ostrovia Ostrów
9 18 +129
2. Stal Rzeszów 8 17 +106
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz 9
13
+60
4. OK Kolejarz Opole 9 9 -25
5. Iveston PSŻ Poznań
8

5

-50
6. Polonia Bydgoszcz

8

5
-128
7. KSM Krosno 9 2 -92
SGB Premiership
1. Somerset Rebels 13 28 -14
2. Swindon Robins 14 23 +5
3. Wolverhampton Wolves 12 22 +26
4. Belle Vue Aces 12 20 +21
5. Poole Pirates 12 17 -2
6. Leicester Lions 11 17 -26
7. King's Lynn Stars 10 16 -10
Elitserien
1. Smederna Eskilstuna 10 16 +94
2. Dackarna Malilla 10
16 +80
3. Rospiggarna Hallstavik 10
16 +75
4. Vetlanda Speedway 10
14
+19
5. Indianerna Kumla
10
11
-65
6. Västervik Speedway 10
10
-46
7. Lejonen Gislaved 10
7 -38
8. Masarna Avesta
10 2
-119
Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  65
2.  Fredrik Lindgren  54
3.  Emil Sajfutdinow 48
4.  Maciej Janowski  47
5.  Greg Hancock  41
6. Artiom Łaguta 41
7.  Patryk Dudek  36
8.  Bartosz Zmarzlik 36
9.  Jason Doyle  35
10.  Chris Holder 31
11.  Matej Žagar  28
12.  Nicki Pedersen 25
13. Przemysław Pawlicki  14
14. Craig Cook  9
15. Niels Kristian Iversen  9
16.  Martin Vaculik  4
Klasyfikacja SEC
1.  Jarosław Hampel  25
2.  Leon Madsen  22
3.  Robert Lambert 20
4.  Mikkel Michelsen  20
5.  Kai Huckenbeck  20
6. Peter Kildemand 18
7.  Emil Sajfutdinow 17
8.  Antonio Lindbaeck 17
9.  Vaclav Milik  16
10.  Krzysztof Kasprzak 14
11. Andriej Kudriaszow  13
12.  Andreas Jonsson  13
13.  Piotr Pawlicki 12
14. Andrzej Lebiediew  10
15. Josef Franc  0
Klasyfikacja IMŚJ
1.  Maksym Drabik  20
2.  Robert Lambert  17
3.  Bartosz Smektała  17
4.  Dominik Kubera  12
5.  Fredrik Jakobsen 11
6. Daniel Kaczmarek 8
7.  Patrick Hansen  7
8.  Andreas Lyager 7
9.  Daniel Bewley  7
10.  Joel Kling  6
11.  Filip Hjelmland 4
12.  Nick Skorja 3
13. Filip Hajek  1
14. Robert Chmiel  1
15. Davis Kurmis  0
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Pi. Pawlicki: Po dobrych turniejach wzrasta pewność siebie

Piotr Pawlicki debiutuje jako stały uczestnik TAURON Speedway Euro Championship. Po wypadnięciu z cyklu Grand Prix, Polak nadal walczy o prestiżowe trofea i nie traci kontaktu z międzynarodową stawką. Młodszy z braci Pawlickich ma prosty przepis na żużlowy sukces: - Najważniejsze to być sobą i robić to, co się kocha z pasją i zaangażowaniem – mówi.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Solidny krajowy zawodnik. Problem wielu lig

Polska, Szwecja czy Wielka Brytania słyną z dość silnych lig żużlowych. Wydaje się, że przychylnym rozwojowi młodych zawodników, głównie juniorów - jest cenzus ograniczeń w postaci obowiązkowego korzystania z krajowych zawodników. Jednak nie we wszystkich ligach sytuacja wygląda tak kolorowo...

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu