Wywiady
Kacper Gomólski: Istna dyskoteka
W minioną sobotę na torze w Terenzano Kacper Gomólski odniósł, jak dotąd, swój największy sukces – zdobył brązowy medal Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Świętowania jednak nie było ponieważ dzień później Kacper musiał stawić się w Tarnowie. Dyskoteka nie ominęła jednak zawodnika „Jaskółek”. Tyle, że była to dyskoteka kontrolek na desce rozdzielczej samochodu.
Kacper to był dla ciebie zwariowany dzień. Powiedz jak to się stało, że utknąłeś na trasie z Włoch do kraju.
- Tuż po zawodach w Terenzano udaliśmy się w podróż do Polski. Koło piątej godziny nad ranem, kiedy byliśmy w okolicach Wiednia, przebudziłem się, a na kontrolce wszystkie lampki zaczęły migać, po prostu istna dyskoteka. Przy 30km/h dym zaczął się wydobywać i coś piszczało w tylnym kole. Musieliśmy się zatrzymać. Tak naprawdę do tej pory nie wiem co było przyczyną całej tej sytuacji.
Mimo wszystko udało się dotrzeć do Tarnowa. Mało tego, w meczu z Częstochową wywalczyłeś 7 punktów i dwa bonusy.
- Tak, wynik jest całkiem dobry, ale nie zdołałbym tego osiągnąć, gdyby nie pomoc kilku osób. Po pierwsze, muszę podziękować Adamowi Strzelcowi, który zabrał mnie z Wiednia do Polski. W zasadzie spakowałem tylko kevlar, siodełko i kierownicę bo bez tych elementów ciężko byłoby jechać. Martin i Maciek pożyczyli mi swoje motocykle. Sprawdziłem jak spisują się na dystansie i zdecydowałem się na ten drugi. Później w trakcie zawodów pomagali mi chłopaki z teamu Maćka i Martina. Jestem ogromnie wdzięczny tym wszystkim osobom za pomoc jaką mi okazali. Uff… to był naprawdę zwariowany dzień, ale jakoś daliśmy radę.
Troszkę pechowo zakończyłeś mecz z Częstochową. W tym ostatnim biegu upadłeś wspólnie z Arturem Czają. Zawodnik „Lwów” nie ma jednak do ciebie pretensji. Jak tłumaczył, po prostu wpadłeś w koleinę.
- To prawda. W zasadzie dwa razy mnie podniosło podczas tego biegu. Przy pierwszym razie zdołałem jeszcze opanować sytuację, ale przy drugim nic nie mogłem już zrobić. Wcześniej, dostrzegłem lukę jaką Artur zostawił przy krawężniku i chciałem się tam wcisnąć. Niestety pociągnęło mnie w koleinie i spięliśmy się motocyklami. Stąd ten upadek. Mam nadzieję, że Artur szybko dojdzie do siebie bo uskarżał się na ból pleców.
Czeka was niełatwe zadanie w meczu rewanżowym. Zaliczka ośmiu punktów może nie wystarczyć.
- Będzie na pewno ciężko, ale jedziemy tam powalczyć o dobry wynik. Nie mamy nic do stracenia.
- Jedziemy powalczyć o dobry wynik - zapowiada Gomólski przed meczem w Częstochowie
Patrząc na wynik z pierwszego meczu w Częstochowie trudno o optymizm. Delikatnie mówiąc nie osiągnęliście dobrego rezultatu.
- No tak, moje motocykle wówczas w ogóle nie kleiły. Będę musiał sporo popracować przed tym meczem, chociaż nie będę to łatwe zważywszy na tą sytuację jaka zastała nas pod Wiedniem. Na szczęście z Gniezna wyruszył już samochód, który przetransportuje moje motocykle. Zobaczymy jak uda się to wszystko załatwić. Niemniej jednak czeka mnie trochę kombinacji przed tym niedzielnym meczem.
W sobotę osiągnąłeś chyba jak dotąd największy sukces w swojej karierze, zdobyłeś trzecie miejsce w Finale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Było świętowanie?
- Praktycznie zaraz po zawodach poszedłem spać bo mieliśmy mnóstwo drogi przed sobą. Ponadto, byłem mocno zmęczony tym turniejem. To wszystko trwało naprawdę długo, stąd świętowanie zostało odłożone na później.
Wygląda na to, że Finał Młodzieżowych Mistrzostw Polski jest trudniejszą imprezą niż Finał Mistrzostw Świata. W kraju zająłeś czwarte miejsce, a na świecie znalazłeś się oczko wyżej.
- Nie wiem czy mocniejszy? W obydwu tych imprezach startowali naprawdę świetni zawodnicy. Być może gdyby MIMP nie był imprezą jednodniową wynik byłby nieco inny? Teraz już jednak zapomniałem o tamtych zawodach. Bardzo się cieszę, że udało mi się stanąć na podium Mistrzostw Świata Juniorów. To wielki sukces.
Tym bardziej, że zawsze stawało coś na drodze byś znalazł się w gronie najlepszych juniorów świata. Teraz się udało i od razu zająłeś miejsce na podium.
- Można powiedzieć, że awansowałem do tych zawodów kuchennymi drzwiami. Niemniej jednak wywalczyłem to na torze. Na szczęście podczas turnieju w Rawiczu (Runda Kwalifikacyjna IMŚJ - dop.red.) zdołałem zdobyłem trzy trójki i znalazłem się w tej imprezie. W Pile i Berwick osiągnąłem naprawdę dobre wyniki, niestety w Terenzano czegoś zabrakło. Próbowaliśmy w zasadzie każdego rozwiązania, ale nie potrafiliśmy znaleźć skutecznej recepty.
Może utrudnieniem była specyficzna nawierzchnia obiektu w Terenzano?
- Kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten tor myślałem, że spadł tam śnieg! Po zawodach motocykle były po prostu białe. Gdyby mógł z nich skorzystać podczas meczu z Częstochową nie miałyby barw biało-niebieskich tylko po prostu białe.
Trzecie miejsce w IMŚJ dla Gomólskiego to wielki sukces
Grzały się kalkulatory podczas tych zawodów? Andrzej Lebiediew był tuż za twoimi plecami.
- Specjalnie nie patrzyłem w punkty. Po prostu wiedziałem, że musze robić swoje i skupić się na poszczególnych biegach. W czwartej serii startów udało się pokonać Lebiediewa, a dzięki wydatnej pomocy Artura Czai nie zdobył on nawet oczka. Przed ostatnią serią zdałem sobie sprawę, że urządza mnie zwycięstwo lub dwa punkty. Stanąłem na wysokości zadania i mogę się cieszyć z medalu, to fajnie ukoronowanie tego sezonu.
W tym ostatnim wyścigu pokonałeś na dystansie Adama Strzelca. Mogłeś liczyć na jakąś pomoc ze strony kolegów z reprezentacji?
- Każdy jechał o swój wynik. Nikogo nie interesowało by zakończyć zawody z zerowym dorobkiem. Chłopcy chcieli osiągnąć jak najlepszy wynik. Mnie pomógł łut szczęścia, zwłaszcza w tym ostatnim biegu, bo pozostałe były wręcz tragiczne w moim wykonaniu. W tej najważniejszej gonitwie jechałem trzeci, za plecami Adama Strzelca, który nie wiedział jaka jest moja sytuacja w klasyfikacji. Myślał, że urządza mnie jedynie pierwsze miejsce. Na końcu trzeciego okrążenia zjechał do krawężnika i gwałtownie zwolnił, myślał że to już koniec wyścigu. Musiałem błyskawicznie zareagować by nie wjechać w niego, bo jechałem tuż za nim. Na szczęście udało się go ominąć, a później wyprzedzić na dystansie.
PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 18:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Gezet Stal Gorzów
piątek 20:30
Orlen Oil Motor Lublin vs
Fogo Unia Leszno
niedziela 17:00
Pres Toruń vs
Betard Sparta Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Moonfin Magnus Ostrów vs
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź
czwartek 18:00
Cellfast Wilki Krosno vs
Innpro ROW Rybnik
czwartek 20:30
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Dakar Development Stal Rzeszów
niedziela 13:00
Polonia Piła vs
Hunters PSŻ Poznań
niedziela 15:15
3. Finał IMP - Ostrów
sobota 19:00
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 17:00
Ultrapur Omega Gniezno vs
Trans MF Landshut Devils
niedziela 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
23 |
+94 |
|
| 2. | 12 | 22 | +115 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 12 | 17 | +65 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 12 | 13 | +1 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 12 |
0 |
-256 | |
| 1. | 13 | 32 | +247 | |
| 2. | 14 | 19 | +47 | |
| 3. | 14 | 17 | -42 | |
| 4 | 13 | 17 | +5 | |
| 5. | 13 | 16 | +41 | |
| 6. | 13 | 11 | -149 | |
| 7. | 14 | 11 | -61 | |
| 8. |
14 |
10 |
-36 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | |
12 | 14 | -11 |
| 5. | 12 | 13 | -8 | |
| 6. | 12 | 8 | -71 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 129 | |
| 2. | 125 | |
| 3. | 119 | |
| 4. | 88 | |
| 5. | 81 | |
| 6. | 78 | |
| 7. | 72 | |
| 8. | 71 | |
| 9. | 60 | |
| 10. | 59 | |
| 11. | 55 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 20 | |
| 14. | 18 | |
| 15. | 16 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów