eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 701
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Kacper Gomólski: Jarek Hampel może być mistrzem
 2009-10-01 10:30:18  Adrian Dolniak    inf.własna

Sezon 2009 był debiutanckim dla Kacpra Gomólskiego w rozgrywkach ligowych. W początkowej fazie zmagań o miejsce podstawowego, krajowego juniora w Starcie Gniezno musiał rywalizować z Marcelem Kajzerem. Jednak w dalszej części sezonu wychowanek rawickiego klubu zrezygnował z walki. Jak przyznaje szczególnie zapadł mu w pamięci mecz z PSŻ-em Poznań, było to jego najlepsze spotkanie, zdobył wówczas siedem punktów i dwa bonusy.

Adrian Dolniak: Za Tobą pierwszy sezon, w którym mogłeś startować w rozgrywkach ligowych. Jaki on okazał się dla Ciebie?
Kacper Gomólski: Myślę, ze nie był zły, bo uzyskałem miejsce w składzie. Na początku, co trening, rywalizowałem z Marcelem Kajzerem o pozycję krajowego juniora, ale później on odpuścił sobie i miałem praktycznie z góry zagwarantowane miejsce w drużynie.

Czy jakiś mecz szczególnie zapadł Tobie w pamięci?
- Na pewno spotkanie z PSŻ-em Poznań. Zdobyłem wówczas siedem punktów i dwa bonusy. Ten wynik mógł być jeszcze lepszy, gdybyśmy nie zmieniali ustawień na trzeci bieg. Chcieliśmy, żeby było lepiej, a wyszło gorzej.

A co w czasie tego sezonu było dla Ciebie przykrym doświadczeniem?
W czasie meczu z Unią Tarnów jechałem z Krzyśkiem Słaboniem, lecz jednym atakiem wyprzedził nas Bjarne Pedersen. W parkingu Krzysztof miał do mnie pretensje, że wjechałem na jego tor jazdy, a ja właśnie tym chciałem pokazać mu, że po zewnętrznej napędza się Bjarne. Cała ta sytuacja zakończyła się małą kłótnią.

Wspomniałeś o meczu z Tarnowem, było również jedno wydarzenie, o które kibice z Tarnowa mieli do Ciebie pretensje. Sugerowali oni, że w momencie, gdy Piotr Świderski jadący jako Joker prowadził specjalnie zanotowałeś upadek.
- W tym biegu spadł mi przedni łańcuch. Wówczas było bardzo ślisko, bo padał deszcz. Próbowałem to wszystko jakoś opanować, ale nie udało mi się. Wszystko zakończyło się upadkiem. Szybko próbowałem wstać, ale motor wpadł pod bandę. Wyciągnięcie tak ciężkiego motocykla nie należy do łatwych zadań. Nie zrobiłem tego specjalnie, bo chyba nikt nie chciałbym zanotować upadku w momencie,  gdy jedzie 90 km/h. Jest to na pewno niebezpieczne.

Cieszyć może również fakt, że w pierwszym sezonie w lidze obyło się bez groźnych kontuzji.
- No tak, było dużo upadków wynikających z moich błędów i braku doświadczenia. Później analizowałem z tatą wszystkie złe posunięcia na torze i pod koniec roku było już zdecydowanie lepiej. Zanotowałem może jeden naprawdę groźny upadek. Wraz z Łukaszem Linette przewróciliśmy się i nie było wiadomo, czy pojadę w meczu z Unia Tarnów. Wszystko wróciło na dobry tory i jechałem w meczu.

W wielu meczach tworzyłeś parę z Krzysztofem Słaboniem. Jak Ci się z nim jeździło?
- Muszę powiedzieć, że było kilka nieporozumień. Krzysztof jechał na swoje konto i może raz przez wszystkie mecze obejrzał się gdzie jestem. Jeździ on bardzo indywidualnie. Zdecydowanie lepiej startowało mi się z Krzyśkiem Jabłońskim.

Jak podsumujesz współpracę ze Startem Gniezno?
- Przed sezonem praktycznie nikt na nas nie stawiał, a my jesteśmy w czwórce. Praktycznie wszystkie mecze na swoim torze wygraliśmy. Napsuliśmy sporo krwi faworyzowanym zespołom. Próbowaliśmy walczyć o punkty bonusowe na wyjazdach, ale nie udawało się to zbyt często. Jeśli chodzi o samą współpracę, to nie była ona aż taka zła.

Można powiedzieć, że w sezonie 2010 pierwsza liga będzie rozgrywkami międzynarodowymi. Wystąpi w niej drużyna Speedway Miszkolc i Lokomotiv Daugavpils. Czy myślisz, że to dobry koncepcja, by zespoły zagraniczne mogły startować w Polsce?
- Jeśli jeździły w drugiej lidze, to dlaczego nie mają rywalizować w pierwszej? Orzeł Łódź przegrał praktycznie na własne życzenie awans i dlatego za rok przyjdzie nam walczyć z drużynom Speedway Miszkolc. Nie wiadomo jak to będzie z Lokomotivem, bo przecież przyjdzie im walczyć o awans do Ekstraligi w barażach. Na pewno będzie bardzo ciekawie.

W tym roku miałeś okazję występować w turnieju zaplecza kadry juniorów, liczysz na powołanie do reprezentacji na kolejny sezon?
- Na pewno moim marzeniem jest to, żeby być w kadrze narodowej, przynajmniej w tej dwudzieste, którą poda trener. Będę się bardzo starał, by wystąpić w Indywidualnych Mistrzostwach Europy do lat 19. To jest mój cel na kolejny rok. Jednak na razie trzeba się skupić na zawodach, które pozostały mi do końca tego sezonu, a zimą będę mocno trenował, żebym był w jak najlepszej formie.

Patrząc na Twoje występy indywidualne na pewno sporym sukcesem był awans do finału Brązowego Kasku?
- Na pewno tak. Myślałem, że będzie o wiele lepiej. Pierwszy raz jechałem we Wrocławiu, a dodatkowo mój najlepszy motor, na którym trenowałem dzień przed finałem zatarł się. Nie wiedzieliśmy jakie ustawić przełożenia. Adrian jeździł tam zaledwie raz, a tata również nie miał zbyt wielu okazji do startów na tym torze. Ciężko było nam się spasować.

Ten sezon był również nowym doświadczeniem dla Twojego taty, który do tej pory podróżował z Adrianem, a teraz można było go ujrzeć z Tobą.
- Tata w zeszłym roku pracował u Adriana, ja również mu pomagałem. Jednak teraz, gdy mogę ścigać się w lidze bardziej pomaga mi. Adrian jest już bardziej doświadczonym zawodnikiem, miał swojego mechanika, a tata był częściej ze mną. Sprzęt i pomoc taty to jedno, a drugą sprawą jest to, że ja powinienem jeździć. W tym roku był trochę gorszy sezon, ale myślę, że wszystko odrobię w kolejnym sezonie.

Sezon 2010 nadal w Starcie Gniezno?
- Myślę, że tak. Mam nadal ważny kontrakt. Na pewno dojdziemy do porozumienia z działaczami i zostanę w pierwszoligowym Starcie Gniezno.

W czy planujesz występować w ligach zagranicznych, czy w grę wchodzi tylko Polska?
- Możliwe, że będę jeździł również w Szwecji. Prawdopodobnie będzie to Allsvenskan, która jest odpowiednikiem polskiej pierwszej ligi. Zobaczymy jak to będzie. Najpierw trzeba się dogadać z działaczami jakiejś drużyny. Wiadomo, że są Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwa Polski, Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwa Wielkopolski i zawody indywidualne, to również może pokrzyżować moje plany dotyczące startów w Szwecji.

Sporo młodych zawodników z Polski jeździ w turniejach w Czechach. Nie myślałeś o tym, żeby również tam spróbować swoich sił?
- Otrzymaliśmy już kilka zaproszeń, ale odpuściliśmy sobie. Pod koniec sezonu rozwaliły się dwa moje silniki i w lidze występowałem tylko dzięki Adrianowi, który użyczał mi swojego sprzętu. Praktycznie, gdyby nie Adrian to sezon zakończyłbym w połowie rozgrywek.

Włodarze Startu Gniezno w połowie sezonu zdecydowali się zakończyć współprace z Mirosławem Kowalikiem, a jego miejsce zajął Leon Kujawski. Z którym ze szkoleniowców lepiej Ci się współpracowało?
- Obaj trenerzy dużo mi pomagali. Mówili co robię źle, podpowiadali jak mam jechać. Nie mogę więc na żadnego z nich powiedzieć złego słowa. Na pewno obaj starali się być ze mną, bo wiedzieli, że jestem młodym zawodnikiem, który dopiero zaczyna karierę. Starałem się ze wszystkim sił i walczyłem, ale nie zawsze wychodziło.

Odchodząc od żużla w Twoim wykonaniu, przed nami ostatnia runda Grand Prix. Tomasz Gollob ma siedemnaście punktów straty do Jasona Crumpa. Myślisz, że Australijczyk może już cieszyć się ze złotego medalu?
- Wydaje mi się, że tak. Jason ma teraz trzy tygodnie przerwy, by wrócić do pełni sił po kontuzji. Powinien odpocząć od żużla i na pewno wyzdrowieje. Myślę, że to on zostanie Mistrzem. Drugie miejsce przypadnie Tomaszowi Gollobowi, a trzeci będzie Emil Sayfutdinov.

Mijający sezon na światowych torach to dominacja polskich reprezentacji, zdobyliśmy trzy złote medale w  zawodach drużynowych. Jak myślisz, z czego wynikają tak wspaniałe występy Polaków?
- Po prostu, Polacy są najlepsi w żużlu w zawodach drużynowych. W zawodach indywidualnych nie mamy już tyle szczęścia. Tomek Gollob ciągle jest w czołówce, ale nie może wygrać. Ważne, że jako drużyny jesteśmy najlepsi. To jest dobry prognostyk na przyszłe lata.

Polscy kibice bardzo długo czekają na tytuł indywidualnego Mistrza Świata. Myślisz, że kto może być materiałem na mistrza?
-  Ciężko powiedzieć. Tomasz Gollob jest najlepszym polskim zawodnikiem. Do Grand Prix wraca Jarek Hampel i ja mu bardzo dobrze życzę. On ma duże szansy, by być mistrzem. Jest młodym, ale już doświadczonym zawodnikiem, więc myślę, że może być następcą Tomasza. Jest również wielu młodych zawodników, którzy mają spory potencjał. Myślę, że w kimś siedzi to, żeby być najlepszym żużlowcem. Zobaczymy, dużo pracy przed nami.

Czy chciałbym skierować jakieś specjalne słowa do osób, które bardzo Ci pomagały w tym roku?
- Bardzo chcę podziękować wszystkim, począwszy od moich rodziców, brata Adrianowi, moich mechaników: Marka Nowaka, Pawła Woźnego i Sławomira Dudka. Bardzo dziękuję również moim tunerom. Nie chcę wymieniać sponsorów, żeby nikogo nie pominąć. Bardzo dużo pomógł mi Andrzej Hurysz z firmy "Oskar" oraz państwo Anna i Krzysztof Grenda.  Jeszcze raz, bardzo dziękuję tym, którzy mi pomogli w tym sezonie. Słowa uznania należą się również naszym kibicom. Wiem, że nie zawsze spełniałem ich oczekiwania, ale oni byli ze mną. Dziękuję!

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

 Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs Fogo Unia Leszno
piątek 18:00


 Gezet Stal Gorzów vsBAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30

  Pres Toruń vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00

 Stelmet Falubaz Zielona Góra vs Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Polonia Piła vs H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00

 ŻKS Stal Rzeszów vs Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00

Moonfin Magnus Ostrów vsCellfast Wilki Krosno 
niedziela 13:00

Abramczyk Polonia Bydgoscz vs  Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00

Wubrzeże Gdańsk vs Speedway Kraków
niedziela 15:00

Ślask Świętłochowice vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00

FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

8

14

+66

2.  Fogo Unia Leszno 8 11 +40
3. Orlen Oil Motor Lublin 8 10 +90
4. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
5  Pres Toruń 8 10 +12
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

8

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 8

0

-170
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 8 17 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 8 11 +25
3. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 11 -26
4  Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -7
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -25
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

8 13 +49
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 5 2 -29
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu