POLSKA
Kasprzak powraca do składu: Dam z siebie wszystko
Stało się to, na co tygodniami czekali fani gorzowskiej drużyny. Do składu Drużynowego Mistrza Polski w najbliższym meczu powróci Krzysztof Kasprzak. Popularny „KK” w piątek pojedzie za Linusa Sundstroema i z pewnością będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony.
Na wstępie Wicemistrz Świata z 2014 roku zdradził szczegóły i przyczyny upadku, który miał miejsce 7 maja we Wrocławiu, podczas potyczki z miejscową Betard Spartą. - Był to lekki upadek dla mnie. Niepotrzebnie czułem motocykl do końca, bo myślałem, że go opanuję i wyłamię, ale w momencie, gdy ścinałem to Janowski wjechał we mnie i zderzyliśmy się. Zabrakło mi dziesięciu centymetrów i już byłbym pod nim i 2 punkty miałbym pewne. Bardzo mocno uderzyłem barkiem w tor. Już teraz o tym nie myślę. Cieszę się, że trener dał mi szansę i w piątek dam z siebie wszystko.

Ostatni mecz w Gorzowie przed kontuzją Krzysztof Kasprzak pojechał 30 kwietnia
Wielu spodziewało się szybkiego powrotu 32-latka na tor. Niestety sytuacja okazała się poważniejsza, ponieważ lewy obojczyk był już wcześniej kilka razy złamany. - Miało to trwać krócej. Na początku mój obojczyk niby miał być pęknięty, ale okazało się, że był złamany. Były to trzy odłamy. Obojczyk był złamany po raz czwarty, więc był bardzo słaby i konieczne było wstawienie specjalnej blachy i dziewięciu śrub. W poniedziałek byłem na wizycie u Docenta Lubowskiego, dziękuję mu za fantastyczną robotę. Dał mi on pozwolenie i pozwolił wsiąść na motocykl. Od razu po powrocie do domu wsiadłem na crossa i po dziesięciu minutach jazdy zorientowałem się, że nie czuję bólu. Od razu zadzwoniłem do trenera z chęcią przejechania paru kółek na torze. Jeździłem łącznie 3 godziny. Nie odczuwam żadnego dyskomfortu. Dzisiaj (14.06) podobnie będę trenował i jestem gotowy wystartować w lidze z dobrym dla mnie skutkiem.
Niejeden zawodnik wracający do sportu po ponad miesięcznej przerwie głodny jest rywalizacji z innymi i powrotu na tor. Czy jest tak również w przypadku Krzysztofa Kasprzaka? - Tak na pewno. Trener na treningu obserwował mnie i widział, że jest ten głód. Trzy tygodnie praktycznie siedziałem bez ruchu, bo chciałem żeby to się zrosło jak najlepiej. Obserwowałem chłopaków, z którymi miałem kontakt telefoniczny. Kibicowałem im w każdym meczu, ale nie chciałem pokazywać się za dużo na stadionie, ponieważ każdy by mnie pytał, co się dzieje, a ja nie lubię takich sytuacji. Wolę wrócić, gdy jestem sprawny. Sam się zdziwiłem, że tak szybko przy takiej kontuzji wróciłem do siebie. Doktor mówił, że po czterech tygodniach wygląda to bardzo dobrze, a ja jestem zadowolony, że wczoraj czasami kontrowałem motocykl w takich momentach, gdzie lewa strona jest obciążona i nie czułem bólu. Jest dobrze.
Cash Broker Stal Gorzów bardzo dobrze radzi sobie od początku sezonu w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Na sześć spotkań „żółto-niebiescy” nie przegrali ani jednego. Nie przeszkodziła im nawet kontuzja „KK”, jednego z ich podstawowych zawodników. - Koledzy wygrywali mecz za meczem. Na pewno żałowałem, że nie mogłem startować, bo uciekły mi trzy mecze u siebie. Jest to bardo dużo, bo praktycznie połowa sezonu. Cieszyłem się z ich zwycięstw, ale też żałowałem, że nie mogłem tam być, bo wiem, że było mnie stać bym jechał w tej drużynie i zdobywał dużo punktów. Kontuzja to bardzo ciężki temat, więc cieszę się, że się tak skończyło.
Do miasta nad Wartą w piątek zawita MrGarden GKM Grudziądz. Drużyna z województwa kujawsko-pomorskiego nie porywa formą w tegorocznym sezonie. Wygrali oni do tej pory zaledwie jeden mecz. Gospodarze pomimo tego faktu nie mają zamiaru lekceważyć swoich rywali. - Każdy mecz jest ciężki. Każdy z przeciwników przyjeżdża tutaj wygrywać wyścigi. Nie ma już łatwych meczów w PGE Ekstralidze, co zaobserwowałem przez te 3 tygodnie rekonwalescencji. Obejrzałem dużo meczów, analizowałem je i doszedłem do wniosku, że w żużlu naprawdę dużo się zmieniło. Wprowadziłem parę poprawek i to pomogło. Czasy miałem zbliżone do tych z niedzielnego meczu, więc jestem pełen optymizmu i będzie OK.
16 maja Wicemistrz Świata z 2014 roku nie będzie prowadzącym w parze. Wystartuje on z numerem 10 za Linusa Sundstroema, który był awizowany do tego spotkania. - Nigdy nie jeździłem z dziesiątką na plecach. Całe 17 lat praktycznie byłem prowadzącym parę, ale na pewno jest to numer ciężki. Na wyjazdach jedzie się każdy bieg po równaniu, co jest dużym utrudnieniem. Trener nie mógł nic innego zrobić, bo wszyscy prowadzący jadą dobrze, więc oni byliby skrzywdzeni. Przyjmuję z pokorą mój numer i zrobię co w swojej mocy, by zdobyć jak najwięcej punktów.
Gorzowski tor od tego sezonu posiada nową nawierzchnię. Miejscowi zawodnicy stopniowo uczą się, jak zachowuje się ona w różnych warunkach pogodowych i porach dnia. Na dobrej drodze jest Krzysztof Kasprzak, który podczas dochodzenia do pełnej sprawności mógł spokojnie przeanalizować zachowanie toru w domowych spotkaniach. - W kwietniu było zimniej. Motocykle inaczej pracują niż wtedy. Ja troszkę pozmieniałem, a teraz kolejne silniki przychodzą po serwisie. Wybiorę z nich najlepsze. Tor jest bardzo dobry do ścigania, można jechać każdą ścieżką. Dużo dało mi oglądanie meczów w telewizji. Czuję się szybki na tym torze – zakończył.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów