Wywiady
Krzysztof Bas: Jazda z Waloszkiem to wspaniała sprawa
Mimo że od dekady na Skałce nie ma ligowego żużla, pamięć o tym sporcie i legendarnej drużynie Śląska wciąż jest żywa wśród mieszkańców Świętochłowic. Dowodem na to niewątpliwie jest poniższa rozmowa z Krzysztofem Basem, który poświęcił czas naszemu redaktorowi przed meczem speedrowerowej Ekstraligi, podczas którego pełnił rolę trenera drużyny ze swojego miasta.
Mija dziesiąty sezon w którym nie oglądamy pana na żużlowych torach. Wcześniejsze dwadzieścia jeden lat spędził pan właśnie na żużlu. Przez ten czas wiele się zmieniło w tym sporcie – silniki stojące zostały zastąpione „leżakami”, skóry zastąpiono kevlarami, zmianie uległa także otoczka. Który okres swojej kariery wspomina pan najmilej?
- Wszystkie lata na żużlu były wspaniałe. Oprócz kontuzji oczywiście. Gdy człowiek leżał w szpitalu to były ciężkie czasy i ciężka próba dla organizmu. Bardziej udanym okresem był okres młodzieżowy i czas w Wandzie Kraków, gdy ta powstawała. Byłem takim zwykłym ligowym pracownikiem.
Przygodę z żużlem zaczynał pan dekadę po największych osiągnięciach świętochłowickiego żużla. Większość kariery spędził pan w drugiej lidze, będąc pewnym punktem swoich drużyn. Wywalczył pan również drugie miejsce w Brązowym Kasku. Który sukces uważa pan za swój największy?
- Z tej drugiej pozycji mogło być coś lepszego w przyszłości, ale później przyszła fala kontuzji. Dostałem powołanie do kadry narodowej na mecz z Duńczykami w Częstochowie. Jeździłem z wówczas aktualnym Indywidualnym Mistrzem Polski, Maciejem Jaworkiem. Z tego mogło wyjść coś dobrego, ale tak jak mówię, przyszła fala kontuzji. Trzy urazy, trzy szpitale, operacje. To mnie troszeczkę powstrzymało.
Wielu zawodników z dawnych lat, którzy wspominają swoje początki na żużlu opowiadają o lokalnych gwiazdach będących ich idolami, którym myli motory, a później udawało się z nimi jeździć w parze. Dla pana kimś takim chyba był Paweł Waloszek. Jak pan wspomina współpracę z jednym z najlepszych zawodników w historii polskiego żużla?
- Samo miejsce koło takiego faceta, który tyle osiągnął w żużlu to już była wspaniała sprawa. Udało mi się jeździć z nim w parze ładnych kilka razy. Oceniam to bardzo pozytywnie. To człowiek, którego wszyscy znają i wiedzą jaką wartość przedstawia to co osiągnął. Może teraz troszeczkę o nim zapomniano. Nie podoba mi się właśnie, że o takich ludziach się zapomina. Powinno się więcej o nich mówić.
Dziesięć lat temu z żużlowej mapy Polski zniknął Śląsk Świętochłowice. Będąc jednak w tym mieście widać, że o żużlu tutaj nie zapomniano. Idąc w sobotni wieczór do szynku można zobaczyć tłumy oglądające Grand Prix, a na pobliskim familoku namalowana jest ogromna sylwetka żużlowca. Co, pana zdaniem, sprawia, że nie ma szans na odrodzenie tego sportu na Skałce.
- Ja bym nie używał tego określenia, że nie ma szans. Jest to po prostu bardzo, bardzo trudny czas finansowo dla niektórych miejscowości. Świętochłowice akurat należą do tej grupy. Jest trudno o pieniądze i trudno to ogarnąć, a co do kibiców, to na pewno jest tu jeszcze grono ludzi, którzy ciągle tęsknią za żużlem, którzy ciągle o nim mówią, którzy ciągle by go chcieli. Będziemy próbować coś robić w tą stronę a co z tego wyjdzie? Zobaczymy.
Celowo pominąłem w poprzednim pytaniu speedrower, który też jest oznaką miłości Świętochłowic do żużla. Mecze ligowe na Skałce ogląda dość spora, jak na tę dyscyplinę, publiczność. W składzie Śląska można zobaczyć takie nazwiska jak Bas (Patryk, syn Krzysztofa oraz Dawid, syn Mirosława – dop. red.), Bielica (Kamil, syn Antoniego – dop. red.), Krzykowski (Tomasz – dop. red.) czy Stróżyk (Grzegorz – dop. red.). Pan jest trenerem tej ekipy. Skąd pomysł na pełnienie tej funkcji?
- Pomysł nie był mój. Przyszedł on z klubu. Ówczesny i zresztą aktualny prezes, Grzegorz Gabor, zaproponował mi współpracę, żeby coś wokół tego porobić i osiągnąć jakiś wynik. Ta dyscyplina powoli rozwija się w kraju i za granicą. Z zabawy przechodzi w profesjonalny sport. Stadiony są coraz ładniejsze, sprzęt jest coraz lepszy. Nie ukrywam, że z początku było to dla mnie śmieszne. Rowery? Człowiek całe życie na motocyklu spędził. Poznawszy tych chłopaków i ich zaangażowanie zmieniłem zdanie. W ten sposób przy tym dostałem. Powiem szczerze, że ta dyscyplina jakąś ma przyszłość, jeśli władze PFKS (Polska Federacja Klubów Speedrowerowych – dop. red.) dobrze to poprowadzą, nie będzie dużo bzdurnych przepisów, utrudniających niektóre rzeczy, to może coś fajnego z tego wyjść.

Tomasz Krzykowski (pierwszy z lewej) i Kamil Bielica (pierwszy z prawej) są podopiecznymi naszego rozmówcy
Doszły mnie słuchy, że chcę pan się zająć mini-żużlem, tu w Świętochłowicach. Może pan powiedzieć coś więcej na ten temat?
- No tak, zgłosiłem do Urzędu Miasta w Świętochłowicach chęć otwarcia mini-żużla. Przedstawiłem swoją wizję, perspektywy. Po rozmowie z samym prezydentem i możnymi tego miasta jest jakiś cień nadziei, że coś z tego będzie, ale to zależy właśnie od możnych. Sam projekt i jego rozwinięcie to nie wszystko. To trzeba ogarnąć w budżecie, a to już nie należy do mnie. Ja mogę tylko powiedzieć, że będę robił wszystko, żeby to było.
Kilka miesięcy temu podobna inicjatywa ruszyła w Tarnowie, gdzie szkółkę prowadzi pana kolega z KSŻ-u Krosno, Mirosław Cierniak. Może to właśnie UKS Jaskółki były inspiracją do tego przedsięwzięcia?
- Dla mnie inspiracją był całokształt polskiego żużla i fakt kupowania zawodników. Zawsze byłem zwolennikiem wychowanków. Uzupełnienie drużyny obcym żużlowcem, oczywiście, to musi być, ale to nie może być w przewadze. Przewagą ma być wychowanek, a przyjezdny uzupełnieniem. Wychowanek jest bardziej szanowany przez kibica i może nie bardziej lubiany, ale jest swój. Każdy mnie zrozumie, o co mi chodziło.
Tegoroczny sezon zbliża się do końca. Myślę, że śledzi pan na bieżąco wyniki. Jesteśmy po pierwszych meczach półfinałowych Enea Ekstraligi (rozmowa została przeprowadzona 16 września około południa – dop. red.). Kto jest, pana zdaniem, faworytem do złota DMP i kogo widzi pan na najwyższym stopniu podium Indywidualnych Mistrzostw Świata?
- Indywidualne Mistrzostwa Świata - Ja zawsze byłem fanem Golloba (śmiech). Nie odwracam się od tego. Znam wyniki i wiem, że jest to bardzo ciężkie do wykonania. Kto inny się kreuje na to miejsce, ale nie odchodzę od kibicowania mu. Podoba mi się jego styl jazdy, zawsze mi się podobał. Jego osiągnięcia w polskim żużlu powinny być niepodważalne. A to czy jest taki, czy taki, czy jego charakter się komuś podoba czy nie to inna sprawa. Jestem pilnym obserwatorem mistrzostw świata, mojego Golloba (śmiech), życzę mu jak najlepiej, ale wiem, że walka o złoty medal rozstrzygnie się inaczej. Raczej bym postawił jeszcze na Hancocka.
Rozumiem, że skoro kibicuje pan Tomaszowi Gollobowi, to w lidze polskiej stawia pan na Stal Gorzów?
- No tak by wypadało (śmiech). Iść za tą drużyną, gdzie jeździ mój idol, choć blisko Świętochłowic to nie jest.

Wspaniały niegdyś stadion piłkarsko-żużlowy na terenie OSiR Skałka powoli niszczeje
PGE Ekstraliga
Gezet Stal Gorzów vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00
Betard Sparta Wrocław vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
czwartek 20:30
Dakar Development Stal Rzeszów vs
Polonia Piła
sobota 16:30
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00
Hunters PSŻ Poznań vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Innpro ROW Rybnik vs
Moonfin Magnus Ostrów
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Speedway Kraków
niedziela 16:30
2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00
FIM Speedway Grand Prix - Ryga
sobota 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
20 |
+115 |
|
| 2. | 11 | 20 | +66 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 11 | 26 | +203 | |
| 2. | 12 | 17 | -34 | |
| 3. | 12 | 17 | +5 | |
| 4 | 12 | 15 | +5 | |
| 5. | 12 | 13 | +29 | |
| 6. | 11 | 10 | -109 | |
| 7. | 12 | 8 | -53 | |
| 8. |
12 |
7 |
-46 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | 11 | 13 | -8 | |
| 5. | 11 | 11 | -25 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 109 | |
| 2. | 109 | |
| 3. | 101 | |
| 4. | 80 | |
| 5. | 69 | |
| 6. | 65 | |
| 7. | 64 | |
| 8. | 62 | |
| 9. | 55 | |
| 10. | 49 | |
| 11. | 49 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 17 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów