POLSKA
Krzysztof Buczkowski: Zima zaowocuje w dobre zmiany
Jednym z reprezentantów Polski, który wziął udział w sobotnim Speedway Grand Prix Challenge w Vetlandzie, był Krzysztof Buczkowski. Zawodnik ten zakończył zmagania na 14. pozycji, z 5 punktami na koncie. Po turnieju rozmawialiśmy z Buczkiem o tym występie oraz podsumowaliśmy zakończony sezon 2016.
Stawką SGP Challenge, jak zwykle były trzy miejsca w przyszłorocznej stawce uczestników, walczących o Indywidualne Mistrzostwo Świata. Niestety tego dnia nasz rozmówca był nieco gorzej dysponowany i nie włączył się do walki o czołowe lokaty. – Wiadomo, że liczą się trzy, albo cztery miejsca i to wszystko. To jest ciężki turniej, trudno się do niego dostać. Nie może być miejsca na słaby dzień, na słabe zawody, tylko trzeba po prostu jechać dobrze. Odnośnie mojej postawy, to myślę, że była, jaka była, czyli mizerna, a awansowali ci, co powinni. Cała trójka ma świetny sezon, Patryk Dudek jedzie świetnie przez cały rok. Te zawody też miał świetne, nie miał pogromcy, więc gratuluję mu jak najbardziej szczerze, pozostałej dwójce również, bo w tym turnieju było ciężko – podkreślił Krzysztof Buczkowski.
Dla popularnego Buczka start w szwedzkiej Vetlandzie był trzecim jego pojawieniem się w finale eliminacji do cyklu Speedway Grand Prix. Powiedzenie „do trzech razy sztuka” nie znalazło tym razem zastosowania, sam zainteresowany ma zamiar jednak spróbować swoich sił w przyszłości, ponieważ to zawsze jest jednym z jego celów. – Nie ma się co załamywać. Sezon sezonowi nierówny. Mam nadzieję, że jeszcze kilka lat jazdy jest przede mną i po to człowiek jeździ. Nieważne są opinie, tylko po to się to robi, aby się w tym wszystkim spełniać. Ja będę dalej startował i starał się, żeby dotrzeć do Challenge. Wiadomo, że to jest mój plan nadrzędny, a co z tego wyjdzie, to zobaczymy. Powoli szykuje się koniec sezonu, w Polsce praktycznie nie ma już zawodów i nie mam żadnych startów w planie. Pozostaje dokończyć tylko ligę angielską, zrobić tam to, co się tylko da i to wszystko. Muszę przemyśleć swoje wyniki i zrobić krok do przodu. Mam nadzieję, że ta zima zaowocuje w dobre zmiany i będzie lepiej – stwierdził w rozmowie z naszym portalem.
Buczkowski przed sezonem zdecydował się na powrót na Wyspy Brytyjskie po kilku latach przerwy. Ze swojej decyzji jest ogólnie zadowolony, jednak nie mógł on nie zwrócić uwagi, na zbyt dużą intensywność spotkań, w przypadku ich przekładania z powodu warunków atmosferycznych. – Liga angielska ma swoje plusy i minusy. Na początku jest bardzo dobrze, bo mamy praktycznie bieżący kontakt z motocyklem i dużo jazdy. Później robi się problem, jeżeli zawody odwołują, a tam często ma to miejsce. Później robi się problem, dużo nieregularnych terminów, sporo jazdy, więc jest to troszkę męczące. To też jest dla mnie sygnał, czy nie warto skupić się na Polsce, Szwecji i występach indywidualnych. Nawet wtedy robi się tego naprawdę dużo. Jeżeli dochodzi do tego Anglia, to czas na regenerację jest mały, nie ma go zbyt wiele na korygowanie błędów i na treningi. Później z tego wychodzi ta moja słabsza forma z końcówki tego sezonu. Po to mamy zimę i te okresy, aby to wszystko przemyśleć. Jednak jak najbardziej tak – nie żałuję tej ligi angielskiej, bo bez niej w kilku momentach sezonu miałbym praktycznie cały czas wakacje, a tam jednak był ten kontakt z motocyklem. Było dobrze, teraz to trochę odczuwam, ale jest wrzesień i to, co miałem najważniejsze, to odjechałem – czasami z różnym skutkiem. Pocieszeniem jest to, że dobrze zaprezentowaliśmy się w ekstralidze, jako GKM Grudziądz. Pojechaliśmy dobry sezon, moja forma była troszkę nierówna, bo te mecze wyjazdowe mogły być o wiele lepsze. Średnią miałem lepszą, ale ona jakby nie odzwierciedla tego, co chciałbym kiedyś osiągnąć. Jest dużo do poprawy w mojej postawie, zwłaszcza jeśli chodzi o występy w GKM-ie Grudziądz, bo to dla mnie jest priorytet. Wiemy po prostu, co zmienić. Werwy i chęci nam nie brakuje do tego, żeby polepszać te wyniki. Mam 30 lat i jeszcze dużo jazdy przede mną – słusznie zaznaczył.
Wracając do tematu startów w Elite League spróbowaliśmy dowiedzieć się o planach na przyszłość odnośnie tego kierunku u naszego rozmówcy. Na początku września nie chciał on jednak jeszcze deklarować swoich planów w sposób wiążący, choć sam podkreślił, że starty w zbyt wielu ligach niekoniecznie są dobrą opcją. – Ja nie chciałbym jeszcze mówić, czy wystartuję w Anglii w kolejnym roku, czy nie. Tej jazdy jest tam sporo i to w pewnym momencie się nakłada. Chodzi mi głównie o te przełożone mecze, których później jest bardzo dużo. Nie ma takiej ligi, w której jedzie się dwa razy dziennie, albo cztery mecze w ciągu trzech dni pod rząd. To jest męczące. Czy wystartuję? Tego nie wiem. Z tego, co mi wiadomo w Anglii jest ta średnia taka, a nie inna, są limity i z tym też jest problem. Trefienie do jakiegoś słabego klubu też nie jest sztuką. Poole Pirates jest bardzo dobrym zespołem, bo walczy o jak najwyższe cele i tam wszystko jest poukładane od początku do końca. Wszyscy ludzie chcą ci pomóc, niezależnie od tego, jak jedziesz, bo jest dużo szans, żeby się poprawić. Tu jest raczej kwestia tego typu, że trzeba sobie coś po prostu wybrać. Trzy ligi nie dla każdego są dobrym rozwiązaniem – zauważył Buczek.
W ubiegłym roku GKM Grudziądz zajął ostatnie miejsce w PGE Ekstralidze, jednak z powodu perturbacji z drużynami z 1. Ligi, otrzymał zaproszenie do startów w najlepszej klasie rozgrywkowej. W tym sezonie było już znacznie lepiej, a ekipa naszego rozmówcy uplasowała się na 5. miejscu, do końca walcząc o udział w fazie Play-off. Progres jest jednak widoczny, dodatkowo w zespole pozostali trzej jego liderzy, w tym Krzysztof Buczkowski. Aby jednak zrobić krok dalej potrzebne będą jakieś zmiany. – Zapisy w kontrakcie były jednoznaczne. Wiadomo, że pojawiły się perypetie, w której lidze wystartujemy. Zapis był taki, że jeżeli będziemy jechać w pierwszej i awansujemy, to mój kontrakt automatycznie zostanie przedłużony. Tak się stało. Na razie nie widzę miejsca w innej drużynie, bo pojawia się tłok. Jest dużo zawodników, którzy są związani z klubami i nieczęsto je zmieniają. Szukają czegoś lepszego, każdy stara się nie zmieniać tego, co jest dobre. Tylko nieliczni zmieniają kluby. Ja czuję się w Grudziądzu bardzo dobrze. Jeśli chodzi o nasz klub, to mówiąc szczerze, musimy coś w naszym składzie zmienić. Trójka zostaje (obok Buczkowskiego kontrakty przedłużyli Artiom Łaguta i Antonio Lindbäck – przyp. red.), jest to dobry początek. Jeżeli jednak chcemy walczyć o coś więcej, należy dokonać zmian – np. jednego zawodnika, czy też potrenować i doinwestować juniorów. Jeżeli się nie da kogoś sprowadzić do Grudziądza w formacji młodzieżowej, to trzeba polegać na tym, co jest. To jest temat rzeka, ale nasi prezesi, cały sztab szkoleniowy, pracuje już teraz tak, żeby to miało ręce i nogi. Wiadomo, że klub w Grudziądzu jest bardzo stabilny finansowo. Udało nam się zająć piąte miejsce i myślę, że możemy to rozpatrywać w kategorii sukcesu. Mogło być różnie, ale spełniliśmy swój plan minimum. Wygraliśmy wszystkie mecze u siebie, czy z Mistrzem Polski, czy medalistą, jechaliśmy świetnie. Dla nas pocieszające jest to, że co mecz było lepiej. Początkowe mecze, oprócz tego z Unią Tarnów, były trochę na styku, jak te z Zieloną Górą, czy Wrocławiem. Później wygrywaliśmy dosyć swobodnie, chociaż nie było łatwo. Dużo rzeczy się na to złożyło, sporo trenowaliśmy u siebie. Wiadomo, że nasz tor jest specyficzny, jeśli chodzi o nawierzchnię, o geometrię. Później, na wyjazdach, było nam trudniej się przestawić. To też trzeba jednak zmienić. To zależy od nas wszystkich, od zawodników. Trener już nic nam nie zrobi i trzeba wiedzieć, co zmienić, aby na wyjazdach też było lepiej – podsumował rozmowę z naszym portalem, Krzysztof Buczkowski.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów