eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 218
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Leon Madsen: Dziesięciu facetów zaatakowało jedną osobę
 2015-09-17 06:30:52  Stanisław Wrona    inf. własna

W niedzielę Unia Tarnów pokonała na własnym torze Betard Spartę Wrocław w stosunku 50:40. Taki wynik w rewanżowym spotkaniu półfinałowym PGE Ekstraligi nie wystarczył jednak do awansu. Rozczarowania z tego powodu nie krył Leon Madsen, który wywalczył 10 punktów z bonusem.

18 punktów, które tarnowska drużyna straciła do wrocławian w pierwszym spotkaniu na torze w Częstochowie, okazało się barierą nie do pokonania. Duńczyk podkreśla jednak, że teraz najważniejsza będzie walka o brązowy medal. - Strasznie szkoda, że się nie udało. Przegraliśmy pierwsze spotkanie. Wiedzieliśmy, że 18 punktów może być zbyt dużą różnicą. Przed pierwszym meczem rozmawialiśmy, że możemy przegrać 6 lub maksymalnie 8 punktami różnicy. Teraz widzimy, że u siebie wygraliśmy 10 punktami. Nadal nie rozumiem, co poszło źle w Częstochowie, ponieważ cały czas ta różnica oscylowała właśnie w tym zakresie 6, 8, następnie 10 punktów. Było w porządku, a następnie dostaliśmy kilka mocnych ciosów i zrobiło się aż 18 oczek. Nie poddaliśmy się jednak, nadal mieliśmy teoretyczną szansę na awans. Niestety się nie udało, jednak w rewanżu daliśmy z siebie wszystko. Teraz będziemy walczyć o brązowy medal. Ja i reszta chłopaków chcemy zdobyć medal dla drużyny w tym roku. Sądzę, że każdy na to zasłużył, klub, kibice, zawodnicy, mechanicy, wszyscy. Zrobimy, co w naszej mocy - zapewnił Madsen.

Gdyby porażka w pierwszym pojedynku była nieco mniejsza, to wówczas szansa awansu do finału Drużynowych Mistrzostw Polski byłaby bardzo realna. - Wygraliśmy to spotkanie 10 punktami, a poprzednie z Wrocławiem chyba różnicą 4. W tym meczu byliśmy bardziej w gazie, bo wiedzieliśmy, że musimy walczyć do końca. Zawsze lepiej jest mieć pierwsze spotkanie na wyjeździe i kończyć u siebie, jednak ta strata okazała się za duża. Zarówno w Częstochowie, jak i w rewanżu, nie punktował cały zespół. Kilku zawodników nie miało najlepszego spotkania. W fazie Play-off cała drużyna musi jechać dobrze, niestety u nas tego nie było. Takie są fakty, teraz musimy się pozbierać i walczyć o brązowy medal - zaznaczył.

Zawodnik Jaskółek nie mógł być zadowolony ze swojego występu w meczu w Częstochowie, wywalczył tam bowiem 5 punktów z bonusem. - Byłem bardzo zawiedziony swoim występem w pierwszym spotkaniu. To było zdecydowanie za mało, jednak nawet, gdybym zdobył do 10 punktów wtedy, to jednak by też nie wystarczyło. W kilku miejscach zabrakło nam tych zdobyczy i to był właśnie główny problem - dodał.

Po 11. wyścigu niedzielnej potyczki w parkingu zrobiło się bardzo nerwowo. Wszystko to za sprawą walki na torze pomiędzy Madsenem i Maciejem Janowskim. W zamieszaniu po biegu brać mieli udział również mechanicy Tai'a Woffindena, jak również i sam zawodnik. - Tai Woffinden to mała dziewczynka z kręconymi włosami, to wszystko, co mogę powiedzieć o nim powiedzieć. Na wstępie chcę zaznaczyć, że na torze walczyłem w tym spotkaniu mocniej, ponieważ wiedziałem, że musimy wygrać, jednak nadal jeździłem fair. Nie wpakowywałem Maćka w bandę, byłem przed nim, jechałem twardo i zamykałem mu drogę. Następnie na ostatnim wirażu on wpakował mnie prosto w „płot”. Jechaliśmy obok siebie i on nie zostawił mi w ogóle miejsca. Byłem prawie pewny, że zanotuję upadek. Nie poddawałem się jednak w tym biegu, ponieważ wiedziałem, że bardzo potrzebujemy zwycięstwa. Następnie z toru zjechałem do parkingu i ktoś z mechaników Maćka krzyczał na mnie. To, co dzieje się na torze, to nie ich sprawa, to dotyczy zawodników. Maciek mógł przyjść do mnie lub ja do niego, jeśli coś nie jest w porządku, nie mechanicy. To nie ich zadanie. Byłem zatem zły na jego mechanika, nagle Tai, który nie miał z tym nic wspólnego podszedł i wyjął mój bezpiecznik z motocykla, tak, że stracił on moc w parkingu. Wówczas zaczął uciekać, ja zacząłem go gonić, pchnąłem go i zapytałem: „co do cholery wyprawiasz?”. Wtedy wszyscy z jego teamu po prostu mnie zaatakowali, a on ukrywał się jak mała dziewczynka. Któryś z jego mechaników uderzył mnie w brzuch tak, że nie mogłem oddychać. Dlatego byłem tak bardzo zły. Sądzę, że to nieprawdopodobne, co robili, 10 facetów zaatakowało jedną osobę - podkreślił Duńczyk.

Po wspomnianym biegu zawodnicy mogli wyjaśnić sobie nieporozumienie, jednak w natłoku chwili nie było na to raczej realnej szansy. - Nie rozmawiałem z Maćkiem po tym wydarzeniu. Nie miałem nawet szansy, ponieważ zostałem zaatakowany przez 10-20 osób. Dlatego byłem taki zły - podkreślił krótko.

Tydzień wcześniej w Rybniku odbył się SGP Challenge. Duńczyk, który liczył na uzyskanie awansu do tej prestiżowej serii musiał obejść się smakiem i marzenia o walce w Indywidualnych Mistrzostwach Świata będzie musiał odłożyć o kolejny rok. - Nie pamiętam już Grand Prix Challenge (śmiech). Jestem bardzo zawiedziony, wiem, że aby zakwalifikować się do GP, muszę to zrobić przez kwalifikacje. Jeśli już jednak chodzi o Challenge, to nie udało się, będę nadal jednak walczył i będę jeszcze lepszy. W tym momencie problemem są moje słabsze starty. W speedway’u ten element, to jakieś 90% sukcesu. Jeśli nie ma się startów, to trudno zdobywać dużo punktów. W Rybniku walczyłem o nie, tak jak w tym spotkaniu. To nie było łatwe, na tamtym torze trudno jest wyprzedzać, są bardzo ciasne łuki. Będę jednak nadal trenował, chcę być jeszcze lepszy, sprawdzę co mogę robić dokładniej. Mam nadzieję, że w kolejnym roku uda mi się wrócić do eliminacji i wywalczyć awans do cyklu. Teraz jednak nie myślę o Grand Prix, a o Tarnowie. Nie jestem zawiedziony spotkaniem u siebie, mieliśmy dobrą szybkość, dobrze się przygotowaliśmy, trenowaliśmy i wszystko było dobrze. Jeśli chodzi o domowe spotkanie, to jestem zadowolony, jednak musimy jechać lepiej, gdy w Play-off zaczynamy walkę na wyjeździe. W Częstochowie było to zdecydowanie za mało - zakończył Leon Madsen.

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

 Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs Fogo Unia Leszno
piątek 18:00


 Gezet Stal Gorzów vsBAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30

  Pres Toruń vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00

 Stelmet Falubaz Zielona Góra vs Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Polonia Piła vs H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00

 ŻKS Stal Rzeszów vs Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00

Moonfin Magnus Ostrów vsCellfast Wilki Krosno 
niedziela 13:00

Abramczyk Polonia Bydgoscz vs  Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

Trans MF Landshut Devils vs Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00

Wubrzeże Gdańsk vs Speedway Kraków
niedziela 15:00

Ślask Świętłochowice vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00

FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Bayersystem GKM Grudziądz

8

14

+66

2.  Fogo Unia Leszno 8 11 +40
3. Orlen Oil Motor Lublin 8 10 +90
4. Betard Sparta Wrocław 7 10 +44
5  Pres Toruń 8 10 +12
6. Gezet Stal Gorzów 7 7 +18
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

8

2 -82
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 8

0

-170
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 8 17 +133
2. Hunters PSŻ Poznań 8 11 +25
3. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 11 -26
4  Innpro ROW Rybnik 7 9 +31
5. ŻKS Stal Rzeszów 7 7 -7
6. Moonfin Magnus Ostrów  8 5 -31
7. Cellfast Wilki Krosno 7 4 -25
8. Polonia Piła

7

4

-114
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

8 13 +49
2.

Ultrapur Start Gniezno

6 10 +37
3.   Speedway Kraków 6 7 -3
4.  Ok Kolejar Opole 5 5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils 6 5 -16
6. Trans MF Landshut Devil 5 2 -29
7  MKS Śląsk Świętłochowice 6 2 -64
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 3 6 +26
2. Lejonen Gislaved 3 4 +14
3. Vastervik Speedway 3 4 +14
4. Vargarna Norrkoeping 3 4 +6
5. Dackarna Malilla 2 2 +14
6. Indianerna Kumla  3 2 -8
7. Piraterna Motala 3 0 -44
8. Rospiggarna Hallstavik  2 0 -22



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  5 8 +14
2. GSK Liga 5 6 +15
3. Esbjerg Vikings 5 4 +15
4. Holsted Tigers 5 4 -24
5. Team Fjelsted 3 4 +1
6. Slangerup Speedway 4 3 -13
7. Nordjysk Elite Speedway 4 3 -14
8 Region Varde Elitesport 3 2 -14

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 65
2.  Bartosz Zmarzlik 62
3. Jack Holder 55
4.  Michael Jepsen Jensen 45
5. Kacper Woryna 44
6.  Max Fricke  42
7. Robert Lambert 42
8. Jason Doyle 37
9.  Leon Madsen 35
10.  Patryk Dudek 29
11.  Andrzej Lebiediew  23
12.  Daniel Bewley 18
13.  Dominik Kubera 17
14.  Frederik Lindgren 12
15.  Nazar Parnicki  10
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.

7.  
8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Bartosz Zmarzlik 16
2.
 Piotr Pawlicki 14
3. Maciej Janowski 13
4.  Patryk Dudek 12
5.  Krzysztof Buczkowski 9
6. Dominik Kubera 9
7. Wiktor Przyjemsk 9
8. Tobiasz Musielak 9
9. Kacper Woryna 8
10.  Szymon Woźniak 7
11.  Jakub Jamróg 6
12.  Mateusz Cierniak 6
13. Przemysław Pawlicki 4
14. Jakub Miśkowiak 2
15. Radosław Kowalski 1
16. Antoni Kawczyński 1
17.

18.  
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu