POLSKA
Leon Madsen: Na pewno wrócimy silniejsi
Tarnowska Unia nieudanie rozpoczęła sezon 2016 na torach PGE Ekstraligi. W sobotę Mr Garden GKM Grudziądz rozbił Jaskółki, wygrywając na własnym torze w stosunku 57:33. Zawiedziony po tym spotkaniu był jeden z liderów Jaskółek Leon Madsen, który wywalczył 7 punktów z dwoma bonusami.
Duńczyk przyznał, że zespół w przerwie próbował szukać rozwiązania problemów, jednak w tym spotkaniu prawie wszystkie atuty były po stronie gospodarzy. – Co mogę powiedzieć? Zdobyłem 7+2, czyli 9 punktów, to nie jest całkiem zły wynik. Wciąż mogłem jednak dorzucić jeszcze 1, 2 lub 3 więcej, wówczas byłoby już dobrze. Podczas przerwy z całym zespołem rozmawialiśmy o tym, co zrobić, jednak żaden z nas nie miał jakiegoś specjalnego rozwiązania. Kompletnie przegrywaliśmy starty. Sądzę, że Grudziądz będzie w tym roku bardzo mocnym zespołem na własnym torze. Widzę, że jeśli oni za każdym razem będą tak jechać, inne zespoły będą mieć w tym miejscu spore problemy – mówił po przegranym spotkaniu Madsen.
Kluczem do tak wysokiego zwycięstwa okazały się wyjścia spod taśmy, do 13. wyścigu na koncie tarnowian było bowiem zaledwie jedno indywidualne zwycięstwo. Wygranie biegów nominowanych było już tylko zmniejszeniem ogromnych rozmiarów porażki. – Trzeba było wygrywać starty. Jeśli to nie wychodziło, prawie niemożliwym było wyprzedzanie. To bardzo twardy tor, nie wiem nawet, czy jechałem na tak twardym wcześniej. Oni mieli dobre starty, to ciężkie, jednak wiedzą jak tutaj wychodzić spod taśmy. Wiele trenowali na tym torze. Wiem jednak, że na pewno wrócimy silniejsi – zapewnił jeden z liderów Jaskółek.
W ubiegłym roku tarnowianie wygrali w Grudziądzu 52:37, a Madsen zaliczył lepszy występ. Niemniej jednak do specyficznej nawierzchni w sobotę nie mógł się do końca dopasować. – Zdobyłem łącznie 9 punktów, a rok temu 13 (10+3 – przyp. red.), to cztery punkty więcej. Nie sądzę, że w tym meczu poszło mi całkiem źle, wygrałem pierwszy bieg, zwyciężyłem również w piętnastym z Januszem Kołodziejem. Sądzę, że mój i jego występ były w porządku. Jednak wszyscy muszą być w formie, nikt z nas nie miał rozwiązania, co należy zrobić. Zmagaliśmy się z problemami, jednak następne spotkanie mamy u siebie, Leszno pojedzie bez Emila, więc mamy nadzieję, że to spotkanie będzie dla nas znacznie lepsze – zaznaczył.
Mecz z Fogo Unią Leszno odbędzie się już w sobotę o 19:30. Podopieczni Pawła Barana muszą szybko otrząsnąć się po tak dobijającej inauguracji, aby nie stracić punktów na własnym obiekcie. – Będzie to już kolejne spotkanie, na innym torze. Teraz musimy zostawić ten mecz za sobą, spróbujemy o nim zapomnieć i ruszyć do przodu. To nie był start, na który liczyliśmy, jednocześnie musimy być w tym roku realistami. Przeciwnicy byli mocniejsi niż się spodziewaliśmy. Jak już mówiłem, sądzę, że Grudziądz może objechać ten sezon bez żadnej porażki u siebie. Będziemy ćwiczyć na własnym torze i oczywiście będziemy znacznie mocniejsi w kolejnym meczu, w następną sobotę – zapewnił Madsen.
Leszczyńskie Byki mogą być podrażnione porażką na własnym torze z ekipą z Gorzowa Wielkopolskiego. Tym samym o zwycięstwo na pewno nie przyjdzie łatwo. – Kiedy mówiłem, że będziemy mocniejsi, miałem na myśli, że będzie to bardziej wyrównane spotkanie. Będziemy lepsi w kolejną sobotę. Leszno to bardzo dobra drużyna, są mistrzami z ubiegłego roku. Teraz będą jednak jechać bez Emila, co daje nam nieco przewagi. Nie wiem do końca, jak będzie. Zobaczymy, jesteśmy inną drużyną. Zrobimy jednak, tak jak zawsze co w naszej mocy, aby wygrać przed własną publicznością.
W ostatnim czasie kwestią sporną wśród duńskich zawodników okazało się przyznanie "dzikiej karty" na światowe eliminacje do Speedway Grand Prix Michaelowi Jepsenowi Jensenowi. Ostatecznie federacja wycofała się z tego pomysłu, a eliminacje krajowe przesunięto z 15 na 19 kwietnia. – Sądzę, że to dobrze, że wszyscy będą musieli jechać o premiowane miejsca i nie będzie wręczona żadna „dzika karta”. Generalnie ja nie lubię tego pomysłu. To dziwny system, w którym ktoś może wręczyć „dziką kartę”. Powinno się to odbywać na torze, aby najlepsi zawodnicy się kwalifikowali. Po raz pierwszy w historii wszyscy zawodnicy trzymali się razem. Kenni Larsen również się pod tym podpisał. Wszyscy zawodnicy popierali zatem tą decyzję. Sądzę, że to pierwszy raz w historii, to wysłanie dobrego sygnału. Zaczynamy trzymać się razem, nie zaakceptujemy wszystkiego, co się pojawi. Miejmy nadzieję, że będą w przyszłości dzięki temu częściej słuchać głosu zawodników – dodał.
Małym mankamentem pozostaje jednak fakt, że nadal zawodnicy będą rywalizować o 5 premiowanych miejsc, a "dziką kartę" decydenci duńskiego speedway'a przyznają komuś dopiero po turnieju w Esbjerg. – Oni mogą wręczyć „dziką kartę”, ale dopiero po zawodach. Zwyczajowo dostaje ją zawodnik, który znajduje się na szóstym miejscu. Chodzi o to, że na przykład gdybym zrobił 3, 3, 3 i coś by się stało, miałby miejsce jakiś wypadek i nie mógłbym dokończyć zawodów, wówczas oni mogliby ją wręczyć. Nie dadzą tej „dzikiej karty” zawodnikowi, którego preferują, jak choćby MJJ. On jej z góry nie dostanie. Zwyczajowo jest to pierwszych sześć miejsc, jednak jeśli coś by się stało, mają alternatywę, aby ją wówczas wręczyć. To lepsze niż przyznanie jej przed zawodami – powiedział Leon Madsen na koniec rozmowy z naszym portalem.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów