Wywiady
Leon Madsen: Zapomniałem o wszystkim
Leon Madsen okazał się kluczem do brązowego medalu dla „Jaskółek”. Przypomnijmy, Duńczyka zabrakło w pierwszym meczu o trzecie miejsce pomiędzy Unią Tarnów, a Dospelem Włókniarzem Częstochowa. W rewanżu Madsen pojawił się w składzie Marka Cieślaka i odwdzięczył się 11 punktami dla swojego zespołu.
Leon przez cały sezon powtarzałeś, że Unia awansuje do play-off i wywalczy któryś z medali. Sprawdziły się twoje słowa.
- Myślę, że możemy być zadowoleni z sukcesu jaki udało nam się odnieść. Kiedy spojrzy się w tabelę Enea Ekstraligi można znaleźć tam mnóstwo znakomitych drużyn. Dlatego ten brązowy medal to naprawdę wielka sprawa. Ponadto po raz drugi z rzędu udało nam się ukończyć rozgrywki na pozycji medalowej. Byliśmy o krok od awansu do finału, niestety w rewanżowym meczu w Zielonej Górze byłem chory i nie mogłem pojechać na sto procent. Zabrakło m.in. moich punktów w końcowym rozrachunku.
Zabrakło cię w pierwszym meczu w Tarnowie, ale w rewanżu wspomogłeś swoją drużynę. Nie ma się co oszukiwać, bez ciebie najprawdopodobniej „Jaskółki” nie zdobyłyby brązowego medalu.
- Po cichu liczyłem, że znajdą się osoby, które docenią mój wkład podczas tego rewanżowego meczu w Częstochowie. I proszę, udało się! (śmiech – dop. red.) To tylko potwierdza, że powinienem znaleźć się w pierwszym składzie. Zależało mi na tym, aby zapunktować na dobrym poziomie. Cieszę się, że mogłem sprawić radość naszym kibicom, sponsorom, kierownictwu klubu. Co za cudowny dzień.
W trakcie pojedynku z Włókniarzem był taki moment, że gospodarze odskoczyli już na znaczną przewagę. Wydawało się, że jest już „po herbacie”.
- Faktycznie. Początkowo szło nam całkiem nieźle, ale w połowie zawodów gospodarze przejęli inicjatywę i wyszli na dziesięciopunktowe prowadzenie. Wówczas trener zwołał spotkanie i to nam pomogło. Wzajemnie dopingowaliśmy siebie aby w końcówce meczu osiągnąć korzystny rezultat i udało się.
Jednym z kluczowych wyścigów był bieg XIV, w którym wspólnie z Martinem Vaculikiem dowieźliście remis.
- To był klucz do sukcesu. Trener zadecydował aby wystawić mnie do XIV biegu z pierwszego toru, ponieważ wierzył, że jestem w stanie wygrać ten wyścig. Niestety kompletnie zawaliłem start. Na szczęście udało nam się zremisować ten wyścig, a w ostatnim biegu Janusz postawił kropkę nad „i”. Bardzo się cieszę, że tak to się wszystko skończyło. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie znów powalczymy o najwyższe laury.
Leon Madsen ma nadzieję, że w przyszłym roku "Jaskółki" także powalczą o medale
No właśnie, co z przyszłym sezonem? Zostajesz w Tarnowie?
- Mam taką nadzieję. Bardzo dobrze czuję się w tym klubie i liczę, że zostanę tutaj na dłużej. Stąd zależało mi na tym, aby pokazać, że bardzo poważnie podchodzę do swoich obowiązków. Ostatnio miałem trochę problemów ze zdrowiem i nie wiem jak kibice to odebrali, ale dziś w pełni udowodniłem, że kiedy jestem zdrowy będę gryzł tor by osiągnąć najlepszy wynik dla swojego zespołu.
Czy ze zdrowiem już wszystko w porządku? Zapomniałeś już o wszystkich dolegliwościach?
- Dziś zapomniałem o wszystkim (śmiech – dop. red.) Tak naprawdę byłem mocno zmęczony po podróży ze Sztokholmu, dlatego musiałem wypić kilka energetyków by postawić się na nogi. Teraz jest już w porządku. Mam nadzieję, że w trakcie przerwy zimowej uda mi się wypocząć i wrócić do pełni zdrowia.
Wspomniałeś o Sztokholmie. Tam w Grand Prix Szwecji zanotowałeś udany występ. Po raz kolejny awansowałeś do półfinału.
- Niewiele zabrakło mi do tego, by znaleźć się w finale. Co prawda przegrałem start, ale myślałem, że uda mi się przyciąć do krawężnika na pierwszym łuku i wyjść na drugie miejsce, ale Greg był znacznie szybszy i objechał mnie po zewnętrznej. Niemniej jednak, myślę że z zawodów, na zawody spisuję się coraz lepiej. Chciałem pokazać się z dobrej strony by zmazać plamę po ostatnich zawodach w Krsko. Myślę, że to się udało. Po raz drugi udało mi się awansować do półfinału. Mam nadzieję, że w Toruniu uda mi się ta sztuka po raz trzeci i w myśl zasady, tym razem awansuję do wielkiego finału.
Zawody w Sztokholmie po raz pierwszy rozegrano na nowoczesnym obiekcie „Friends Arena”. Jakie są twoje wrażenia?
- To było niesamowite! Wspaniały obiekt. Chyba jeden z najlepszych w całej Europie. Ponadto, kibice stworzyli niesamowitą atmosferę. Co ważne organizatorzy stanęli na wysokości zadania i w ciągu 2-3 dni świetnie ułożyli nawierzchnię. Nierzadko poszczególne kluby nie potrafią poradzić sobie z przygotowaniem toru przez cały sezon, a tutaj wystarczyło kilkadziesiąt godzin. To wprost niewiarygodne. Jak do tej pory w Grand Prix rywalizowałem na torach, na których wcześniej nie miałem okazji jeździć. Teraz będzie inaczej, dlatego z niecierpliwością oczekuję zawodów w Toruniu. Lubię się tam ścigać i liczę na dobry wynik.
W ubiegłorocznych eliminacjach do cyklu Grand Prix byłeś o włos od awansu, niestety nie udało się. Teraz jednak dostałeś swoją szansę i możesz pokazać się w tym elitarnym gronie. Jak smakuje cykl Grand Prix?
- Bardzo mi się podoba ta rywalizacja. Za każdym razem chcę więcej. Nie zadowala mnie minimalizm. Zdarza się, że słyszę, iż powinienem być zadowolony, bowiem udało mi się awansować do półfinału, ale to nie zaspokaja moich ambicji. Ja chcę zwyciężać i nie spocznę dopóki nie osiągnę tego celu. Po cichu liczę, że jeśli uda mi się pokazać z dobrej strony w nadchodzącej imprezie to może organizatorzy cyklu spojrzą na mnie łaskawym okiem i przyznają mi dziką kartę na przyszły sezon.

Madsenowi (nr 20) bardzo podoba się jazda w Grand Prix
PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 18:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Gezet Stal Gorzów
piątek 20:30
Orlen Oil Motor Lublin vs
Fogo Unia Leszno
niedziela 17:00
Pres Toruń vs
Betard Sparta Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Moonfin Magnus Ostrów vs
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź
czwartek 18:00
Cellfast Wilki Krosno vs
Innpro ROW Rybnik
czwartek 20:30
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Dakar Development Stal Rzeszów
niedziela 13:00
Polonia Piła vs
Hunters PSŻ Poznań
niedziela 15:15
3. Finał IMP - Ostrów
sobota 19:00
Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs
Wybrzeże Gdańsk
niedziela 17:00
Ultrapur Omega Gniezno vs
Trans MF Landshut Devils
niedziela 18:00
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
12 |
23 |
+94 |
|
| 2. | 12 | 22 | +115 | |
| 3. | 12 | 20 | +80 | |
| 4. | 12 | 17 | +65 | |
| 5 | 12 | 14 | +5 | |
| 6. | 12 | 13 | +1 | |
| 7. |
12 |
7 | -104 | |
| 8. | 12 |
0 |
-256 | |
| 1. | 13 | 32 | +247 | |
| 2. | 14 | 19 | +47 | |
| 3. | 14 | 17 | -42 | |
| 4 | 13 | 17 | +5 | |
| 5. | 13 | 16 | +41 | |
| 6. | 13 | 11 | -149 | |
| 7. | 14 | 11 | -61 | |
| 8. |
14 |
10 |
-36 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | |
12 | 14 | -11 |
| 5. | 12 | 13 | -8 | |
| 6. | 12 | 8 | -71 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 129 | |
| 2. | 125 | |
| 3. | 119 | |
| 4. | 88 | |
| 5. | 81 | |
| 6. | 78 | |
| 7. | 72 | |
| 8. | 71 | |
| 9. | 60 | |
| 10. | 59 | |
| 11. | 55 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 20 | |
| 14. | 18 | |
| 15. | 16 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów