POLSKA
Maciej Janowski: Wiem, że ludzie się denerwują
W piątkowy wieczór kolejny medal Indywidualnych Mistrzostw Polski wywalczył Maciej Janowski. Po ubiegłorocznym sukcesie na torze w Gorzowie Wielkopolskim, kiedy to stanął na najwyższym stopniu podium, tym razem w Lesznie, dzięki dobrej końcówce zawodów, na szyi założył brązowy krążek.
Do biegu dodatkowego Janowski wszedł z zaledwie ośmioma punktami. Niemniej jednak regulamin, który już od 4 sezonów obowiązuje w finałach Indywidualnych Mistrzostw Polski, pozwolił mu z szóstej pozycji po serii zasadniczej, wskoczyć ostatecznie na „pudło”. Nasz rozmówca podkreślił jednak, że przez cały turniej borykał się z pewnymi problemami. - Szczerze mówiąc, były to dla mnie bardzo ciężkie zawody. Strasznie mocno się męczyłem. Wydaje mi się, że cały czas mam jakiś problem, bo nie mogę znaleźć prędkości w moich motocyklach. Wywalczyłem to trzecie miejsce, oczywiście bardzo się z tego cieszę, ale cały czas w głowie mam po prostu to, że jednak te silniki nie działają tak, jak bym sobie tego życzył - mówił po zajęciu miejsca na podium Janowski.
Brązowy medal jest drugim z rzędu, a trzecim w ciągu czterech ostatnich lat krążkiem IMP wywalczonym przez Magica. Przez kilka ostatnich sezonów znajduje się on zatem w ścisłej, krajowej czołówce. Wychowanek wrocławskiego klubu nie narzekał po finale na warunki torowe, a na owalu w Lesznie niejednokrotnie notował lepsze rezultaty. Jeszcze raz zaznaczył, że głównym jego problemem były wolniejsze, niż by tego oczekiwał motocykle. - Tor był dobrze przygotowany i jak było widać, trzeba było na nim być bardzo szybkim. Brakowało mi tej szybkości, więc starałem się już odpychać nawet nogami, żeby rozpędzić ten swój motocykl. Nie mogłem się spasować do ostatniego biegu i miałem problemy. Bardzo się cieszę, że zakończyłem te zawody tak, a nie inaczej. W głowie jednak cały czas siedzi to, że coś jest nie tak w moich silnikach - dodał.
Dzięki takiemu, a nie innemu regulaminowi, Janowski po raz kolejny mógł do samego końca walczyć o podium krajowego czempionatu. Sporo szczęścia miał również w biegu „ostatniej szansy”, kiedy to z przodu znajdowali się Piotr Pawlicki i Robert Miśkowiak, a on sam zanotował upadek po kontakcie z Bartoszem Zmarzlikiem. Przyznał, że po ataku gorzowskiego zawodnika poczuł kontakt, przez co położył motocykl. Po wykluczeniu tego drugiego, w powtórce Magic uporał się z już z Miśkiem i awansował do finału. - Bartek starał się mnie wyprzedzić. Jechał na ostatniej pozycji, więc musiał szybko coś zrobić, żeby później jeszcze dobrać się do drugiego miejsca. Wiedziałem, że będzie ostro atakował. Podciął delikatnie moją nogę, wiedziałem, że po tym ataku spadnę daleko na koniec stawki. Czułem, że mnie trącił, więc musiałem „siąść” - podkreślił.
Wychowanek wrocławskiego klubu udowodnił, że nadal może rywalizować na wysokim poziomie z polską czołówką. Nieco gorzej szło mu do tej pory na nowym „domowym” owalu w Poznaniu, na co narzekać mogli jego kibice, jak również i on sam. - Wiem, że ludzie się denerwują i chcieliby, żebym tylko wygrywał. Ja sam też się irytuję i też chciałbym przywozić głównie „trójki”. Mi to też nie jest na rękę, że przyjeżdżam czwarty „u siebie” na torze. Tak to bywa. Dajesz z siebie wszystko, jednak nie zawsze idzie to razem z wynikami - słusznie zauważył, jeszcze przed meczem z leszczyńskimi Bykami, w którym w Poznaniu zdobył 10 punktów z dwoma bonusami.
Już w sobotę do walki o punkty w Indywidualnych Mistrzostwach Świata wracają zawodnicy, startujący w cyklu Speedway Grand Prix. O niepowodzeniu w Pradze nasz rozmówca będzie chciał zapomnieć podczas sobotniego turnieju, a idealnym rozwiązaniem byłoby osiągnięcie wyniku, zbliżonego do tego z Horsens. Przypomnijmy, że w SGP Danii nasz reprezentant odniósł zwycięstwo. - Na Anglię mam przygotowany inny silnik, więc o nią jakby bardzo się nie martwię, bo wydaje mi się, że mogą to być dobre zawody, jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli. Zobaczymy p na razie się tym w ogóle nie stresuję i w piątek jadę na trening. Do Anglii jednak została jeszcze „chwila”.
Dzięki dobrej postawie w finale IMP, jak również w kolejnych kilku występach, Magic będzie chciał z pewnością zasygnalizować swoją gotowość do występów w Drużynowym Pucharze Świata. Jak podkreśla jednak sam zainteresowany, na tę chwilę nie zawraca sobie tym głowy. - W każdych zawodach staram się, jak tylko mogę, więc nieważne, czy to jest Grand Prix, czy liga. Wszędzie daję z siebie wszystko - zaznaczył na koniec rozmowy, Maciej Janowski.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów