eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 324
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Marek Cieślak o książce i wielu innych sprawach
 2016-04-14 18:47:02  Krystian Natoński    inf.własna

W środę w Centrum Handlowym Jagiellończycy w Częstochowie odbyło się spotkanie z Markiem Cieślakiem w ramach nowej książki „Pół wieku na czarno”. Selekcjoner reprezentacji Polski oraz szkoleniowiec Falubazu rozdawał podpisy, a także udzielił wywiadu portalowi eSpeedway.pl.


Wszystko wskazuje na to, że książka jest bestsellerem.

- To ocenią czytelnicy, nie ja. Wojtek Koerber dobrze to napisał. Ja w momencie, gdy zgodziłem się na te książkę, to stwierdziłem, że ma to być normalna książka, czyli o życiu sportowym i wtedy uważam że to ma sens. Wiadomo że wielu ludziom to się na pewno nie spodoba, ale taka była prawda.

Jakie były kulisy powstania tej książki?
- Jeden rozdział zajmował jakąś godzinę, półtorej, może nawet mniej. Ja się nie chciałem na te książkę jakoś specjalnie zgodzić, ale Wojtek Koerber mnie namawiał, znalazło się wydawnictwo, a poza tym trafiła się rocznica 50 lat pracy w żużlu. To trochę zadecydowało.

Czego się nie robi dla kibiców. Przy tego typu spotkaniach jest okazja spotkać się z fanami żużla, z różnych pokoleń. Zainteresowanie było spore.
- Było bardzo dużo ludzi. Powiem, że nie spodziewałem się. Właściwie książki już się kończą. Jest to bardzo miłe, gdy przychodzą ludzie i chcą przeczytać o żużlu, to co ja mówię, bo nie zawsze to musi być obiektywna prawda, bo to jest moja prawda. Ktoś przecież może spojrzeć na to całkiem inaczej, ale to ja opowiadam.

Rzecz jasna każdy częstochowianin nie może podejść do Marka Cieślaka i nie zadać tego pytania, które słyszy Pan wielokrotnie, kiedy zjawia się publicznie w Częstochowie, już od czasów, gdy powędrował Pan do Atlasa Wrocław. Pytanie o powrót do Włókniarza.
- Myślę, że przyjdzie ten dzień i to szybko. Oczywiście jak Włókniarz będzie mnie chciał i potrzebował. Ponieważ ja się przyjaźnie z szefami klubu, to cały czas im tłumaczyłem aby przestali gadać o wynikach, a budowali przyszłość drużyny spokojnie. Natomiast przeżywać, rwać szaty po jednym meczu to trochę za wcześnie i nawet powiem, że nieładnie, ponieważ ostatecznie to Włókniarz mógł jeździć w drugiej lidze i niemiałby nic do powiedzenia. Chyba troszeczkę za dużo sobie naobiecywano, zresztą to chyba raczej nie wina Włókniarza, a mediów, które zaczęły się rozpisywać po przyjściu jednego, drugiego, trzeciego zawodnika i twierdziły, że no to Włókniarz jest faworytem. Na razie nim nie jest, bo Włókniarz ma się budować, czyli i drużyna, sztab szkoleniowy, zarząd i sponsorzy, bo przecież z czegoś klub musi żyć. To jest masa roboty, a nie stawiać sobie cele, że istnienie klubu będzie zależało, czy się wygra mecz tu czy tu. Potem się okazuje, że jednak ta napinka jest i co jest najlepsze? Że nie słucha się tych rad. Jak ja mówię prezesowi Świącikowi po meczu: Wyłącz telefon, nic nie gadaj. To jemu się pali ten telefon i już jeden, drugi zawodnik w odstawkę, a ja mu mówię, że rano będziesz tego wszystkiego żałował. To oznacza, że to jest ciężki grunt, żeby normalnie działać.

Nie można też ulegać zbyt szybkiej presji kibiców, którzy z jednej strony chcą być wyrozumiali, ale z drugiej strony chcą szybkiego powrotu do Ekstraligi.
- Ja nie mogę złego słowa powiedzieć na zarząd, bo z jakiej racji? Zarząd jest młody, nowy i muszą wszyscy to zrozumieć, że tak jak buduje się tu drużynę, bo to właściwie jest zlepek różnych nazwisk, które jak to mówią – „od Sasa do lasa” i z tego trzeba zrobić zespół, tak samo zarząd musi zdobyć jakieś minimalne doświadczenie – jak to wszystko prowadzić. Ale ja nie mogę złego słowa powiedzieć, bo właściwie to trzeba podkreślić, że ten zarząd dużo robi, żeby ten żużel reaktywować, tylko że powinni pewne rzeczy odrzucić w tym momencie, tonować i działać sobie spokojnie, a nie narzucać sobie jakieś presji, która jest zbyt wczesna i nie na miejscu. Kibice muszą też wiedzieć, że rok temu Włókniarz zniknął z żużlowej mapy w Polsce i całe szczęście, że dostał szansę powrotu. I to nie jest normalna sytuacja, tylko to jest sytuacja klubu po przejściach. Teraz trzeba tym nowym ludziom dać czas, żeby oni to wszystko ogarnęli i budować ten nowy Włókniarz. Dlatego te wszystkie teorie o zwycięstwach, o awansie są za wczesne.

Porozmawiajmy o Falubazie. Inauguracja wciąż jeszcze przed wami, ale bez Jarka Hampela.
- Jarek wróci i to wkrótce. Wiadomo że w tym momencie mamy trochę dziurę w zespole. Nikt nie liczył, że to się przeciągnie tak długo, ale ta kontuzja była bardzo poważna. Jarek czuje się jednak bardzo dobrze i to jest kwestią dni, kiedy wróci trenować. Skład jest mocny, tym bardziej, że mogę użyć zastępstwo zawodnika. Brakuje mi tylko takiego ligowego sprawdzianu, bo to najlepiej powie nam, w którym miejscu jesteśmy. Mnie się wydaję, że w tym momencie nawet bez Jarka, ale używając zastępstwa, bo Larsen ma jakieś problemy obecnie, chociaż liczę, że to wszystko mu minie, to jednak – sześć razy Dudek, sześć razy Protasiewicz, sześć razy Doyle i potem sześć razy Karpow, czy Pieszczek, to przecież ma kto jechać. A gdybyśmy przegrywali to i nawet po siedem razy mogą jechać. To jest ścisła czołówka. Na razie nerwów nie mamy.

Nie boi się Pan, że Jarek Hampel po kontuzji to już nie będzie ten sam zawodnik?
- Wiem, ale z drugiej strony jest to zawodnik bardzo doświadczony, a poza tym ambitny. Jarek to jest startowiec. On nie musi być w tym momencie wielkim orłem, ale na pięć startów niech wygra trzy, to wtedy trzy razy wygra bieg.

Przed Falubazem wyjazd do Torunia, to dobre miejsce na start sezonu? Wydaje się, że plan minimum to faza play-off.
- Zawsze gdzieś trzeba jechać, ale muszę przyznać, że dla nas to i nawet chyba lepiej. Raz, że Doyle tam jeździł, a poza tym Falubaz na ogół dobrze jeździ w Toruniu, także jedziemy tam zawalczyć. Dostać się do fazy play-off to minimum. Jeżeli dojdzie Jarek do tej trójki, to już będzie czterech mocnych zawodników plus dobry junior i ten Karpow, który wcale źle nie jeździ. Trzeba też powiedzieć, że Falubaz to klub po przejściach. Te kontuzje, wykluczenia, zawieszenia. Środowisko jest to samo, znam tych ludzi i mniej więcej wiem, czego się mogę spodziewać. Idzie się do klubu, gdzie człowieka chcą, a po drugie gdzie można zrobić jakiś wynik, ale trzeba też lubić zawodników. Ja akurat tych zawodników lubię, co prawda chciałem jeszcze Grega (Greg Hancock przyp. red.), ale nie wyszło.

Wraca Pan do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jeszcze niedawno pracował Pan w I lidze, w Ostrowie Wielkopolskim. Nie spalił się Pan na zapleczu Ekstraligi?
- Z taką drużyną z drugiej ligi zdobyłem wicemistrzostwo i to jeszcze przegrywając dwoma małymi punktami, bo gdyby Holta nie miał defektu, to byśmy wygrali, ale po co? Prawda jest taka, że to nie są ludzie sportu, bo gdyby to byli ludzie sportu, to doceniliby to, co się dla nich zrobiło, a to byli jak to mówią – jeden handlarz samochodów, a drugi murarz. Nie ubliżam tym zawodom, ale słoma z butów wyszła. Chyba przerósł ich ten wynik, bo rok wcześniej jeździli po drugiej lidze. A tu nagle wygrywa się wszystkie mecze po kolei, idzie się w górę, a zapomina się o jednej podstawowej rzeczy – czy mnie na to stać? I te problemy to już były od czerwca i wiele meczów drużyna pojechała tylko dlatego, że ja ich oto prosiłem, bo kasy nie było i do dzisiaj ci zawodnicy tej kasy nie widzą, tak samo ja. Ten atak na mnie to była taka jakaś obrona, odwrócenie uwagi na coś, na mnie, a nie na to, że jest się golasem i się nie płaci od dawna.

Szukali kogoś, kogo mogliby obarczyć za to winą.
- I znaleźli. Moja głupota. Następne doświadczenie.

Reklama

 


 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Betard Sparta Wrocław  vs Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00


  BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs Orlen Oil Motor Lublin
piątek 20:30


Gezet Stal Gorzów vs Pres Toruń
niedziela 17:00

Fogo Unia Leszno vs Stelmet Falubaz Zielona Góra 
niedziela 19:30

 

Metalkas 2 Ekstraliga

 H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs  Abramczyk Polonia Bydgoszcz 
niedziela 13:00

 Innpro ROW Rybnik vs Hunters PSŻ Poznań 
niedziela 15:15

 

 

Krajowa Liga Żużlowa
Wybrzeże Gdańsk  vs OK Kolejarz Opole
niedziela 17:00 (30 sierpnia)

 Trans MF Landshut Devils vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 18:00 (30 sierpnia)

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

14

27

+94

2.  Pres Toruń 14 24 +107
3. Orlen Oil Motor Lublin 14 23 +73
4.  Fogo Unia Leszno 14 20 +72
5 Bayersystem GKM Grudziądz 14 17 +11
6. Gezet Stal Gorzów 14 16 +13
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

14

11 -100
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 14

0

-270
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 35 +247
2. Hunters PSŻ Poznań 14 20 +1
3. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
5. Dakar Development Stal Rzeszów 14 17 -21
6. Polonia Piła 14 11 -161
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 14 28 +130
2. Vastervik Speedway 14 28 +96
3. Indianerna Kumla  14 24 +410
4. Lejonen Gislaved 14 24 +98
5. Dackarna Malilla 14 9 -11
6. Vargarna Norrkoeping 14 9 -30
7. Rospiggarna Hallstavik 14 6 -200
8. Piraterna Motala 14 2 -189



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  12 24 +77
2. Team Fjelsted 12 21 +60
3. Holsted Tigers 12 19 +62
4. GSK Liga 11 16 +31
5. Esbjerg Vikings 12 12 +3
6. Slangerup Speedway 11 10 -22
7. Region Varde Elitesport 11 5 -66
8 Nordjysk Elite Speedway 11 5

-153

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 129
2.  Brady Kurtz 125
3. Robert Lambert 119
4.  Michael Jepsen Jensen 88
5.  Patryk Dudek 81
6. Kacper Woryna 78
7.  Leon Madsen 72
8.  Max Fricke 71
9. Andrzej Lebiediew 60
10.  Jason Doyle 59
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 31
13. Nazar Parnicki   20
14.  Daniel Bewley 18
15.  Frederik Lindgren 16
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 38
2.  Maksymilian Pawełczak 28
3.  Vilads Nagel  23
4.  Beau Bailey 22
5.  William Dreje 23
6.  Slater Lightcap 22
7.  Nicolai Heiselberg 22
8 Wiktor Przyjemsk 20
9.  William Cairns 19
10.  Kevin Małkiewicz 18
11.  Rasmus Karlsson 12
12.  Adam Bednar 10
13.  Mitchell McDiarmid 9
14.  Antoni Mencel 9
15.  Sven Cerjak 4

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu