POLSKA
Mateusz Kowalczyk: Co roku mówię, że to ostatni występ
Mateusz Kowalczyk od lat czynnie nie ściga się na żużlu, lecz z chęcią przyjmuje zaproszenia do startu w Galach Lodowych. Jego występ w sobotnim turnieju stał jednak pod znakiem zapytania, bowiem jak sam przyznał, jeszcze na trzy godziny przed zawodami leżał w łóżku z gorączką. Ostatecznie przyjechał i uległ tylko Michałowi Gruchalskiemu.
Już na czwartkowym treningu Kowalczyk pokazywał, że nie ma zamiaru
odpuszczać rywalom i także będzie chciał pokusić się o zwycięstwo. Od początku
trzymał gaz, a na prostych zmieniał pozycję siedzenia, by dociążyć lepiej tylną
część motocykla. Sobotnie zmagania rozpoczął jednak od upadku, po którym został
wykluczony z powtórki. W kolejnych dwóch biegach wygrał, następnie przyjechał
za plecami Gruchalskiego i rundę zasadniczą zakończył z ośmioma
punktami. W barażu od początku trzymał się drugiej pozycji dającej mu awans.
W finale wybierał jako ostatni, więc zostało mu automatycznie czwarte,
najgorsze teoretycznie pole. Świetny moment startowy sprawił, że szybko zamknął
jadącego obok Łęgowika i zaczął "dobierać się" do Gruchalskiego.
Junior Włókniarza Częstochowa umiejętnie jednak lekko wysunął się
szerzej, blokując rywala. Kowalczyk bronił się zatem przed atakami Łęgowika i
dowiózł dwa punkty do mety, zajmując drugie miejsce w XV Gali Lodowej o
Puchar Prezydenta miasta Częstochowy. Sukces jest tym bardziej warty
podkreślenia, że jeszcze trzy godziny przed zawodami chciał odwołać swój
przyjazd. Ostatecznie zjawił się na lodowisku na 7 minut przed startem imprezy.
Udowodnił, że jazdy na żużlu się nie zapomina. - Nie, nie zapomina się, ale
brakuje tego objeżdżenia i to wszystko sprawia mniej frajdy. Trochę tęskni się
do tego i z roku na rok mówię, że to jest mój ostatni występ i co, jadę dalej
(śmiech dop. red.). Dziś szczerze mówiąc, jeszcze o trzynastej leżałem w łóżku
i miałem dzwonić, odwoływać swój przyjazd. Było mi jednak szkoda organizatorów,
ze względu na i tak małą ilość uczestników.
Kowalczyk nie skorzystał z dobrych warunków atmosferycznych w ostatnich dniach
i nie testował swoich motocykli na stawach, jeziorach czy innych akwenach
wodnych. Jedyny kontakt z motocyklem miał podczas czwartowego treningu na
lodowisku przy ul. Boya-Żeleńskiego. - Mam taki niezawodny silnik, na którym
startowałem w pierwszej Gali Lodowej i co rok na nim jadę, jest to taki typowy
na lód. Sprawdza się w stu procentach, więc nie ma sensu zmieniać.
Jak na sportowca przystało, do domu wracał z pewnym niedosystem. - Zawsze
pozostaje niedosyt. Trochę brakowało, tych dziesięciu czy piętnastu
centymetrów, by założyć się na Michała. Drugie miejsce dla mnie jest i tak
super wyróżnieniem.
Finałowy pojedynek i starcie Kowalczyka (kask żółty) z Gruchalskim
Podczas czwartkowego treningu, z przymrużeniem oka można było stwierdzić, iż
Kowalczyk dosiadając swojej maszyny ze względu na wzrost wygląda, jakby
startował na motocyklu o pojemności 80-125cc. Zapytany czy w jeździe na lodzie
w jakimś stopniu wzrost przeszkadza lub pomaga, odpowiedział. - Nie wygląda
to ładnie. Widzimy jak na motorze wygina się Artur Czaja, a u mnie to trochę
karykatura żużla. Jedni mówią, że pomaga, jedni, że przeszkadza. Mamy przykład
Rafała Dobruckiemu, który osiągał świetne wyniki i w żaden sposób mu to nie
przeszkadzało.
Mimo wielu problemów ze skompletowaniem obsady zawodów, na lodowisku w
Częstochowie zjawił się komplet publiczności, który po brzegi wypełnił obiekt
przy ul. Boya-Żeleńskiego. Zadowoleni z tego faktu byli organizatorzy, zarząd
klubu jak i sami zawodnicy, bowiem to oni byli głównymi bohaterami sobotniego
show. - Super, atmosfera jest tu zawsze na wysokim poziomie, a kibice
dopisują, mimo takich wielkich perypeti związanych z obsadą.
Przez kilka lat Mateusz Kowalczyk zasiadał w zarządzie Orła Łódź w roli wiceprezesa klubu. Były zawodnik był także reprezentantem Orła, ponadto
założył tam wraz z tatą firmę ochroniarską. Teraz nadal spotyka się z Witoldem
Skrzydlewskim, lecz już nie rozmawiają na temat działalności klubu. -
Nie, nie jestem już w zarządzie Orła Łódź. Od czasu do czasu spotykam się z
Prezesem Witoldem Skrzydlewskim, ale już na takim etapie biznesowym.
Czy zawodnik nie myśli, by wrócić do sportu żużlowego w roli trenera, menadżera, opiekuna młodego zawodnika? - Nie, biznes pochłania tyle czasu, że nie mogę sobie na to pozwolić, by poświęcić więcej czasu na coś innego. Zwłaszcza, że mam dwójkę synków i z nimi chcę spędzać ten czas.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów