eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 75
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Wywiady

  Mikkel Michelsen: Chciałbym stanąć na podium
 2019-07-08 11:06:00  redakcja    inf.prasowa

Mikkel Michelsen rozpoczyna drugi rok startów w cyklu Speedway Euro Championship. Przed rokiem Duńczyk był blisko podium, ale ostatecznie musiał zadowolić się czwartym miejscem w klasyfikacji generalnej. Teraz myśli przede wszystkim o progresie i stawianiu kolejnych kroków na drodze do żużlowego rozwoju. Rozmawiamy o tym, co wydarzyło się w sezonie 2018 i jak to wpłynęło na zawodnika. Dyskutujemy o celach na tegoroczne rozgrywki, a także o ambitnych planach w kontekście niezbyt odległej przyszłości.

Jak oceniasz swój pierwszy rok startów w cyklu SEC?

- Myślę, że to był udany debiut, tym bardziej, że na początku nie mogłem jeździć na sto procent, z powodu wcześniejszej kontuzji ramienia. Jestem zadowolony, bo udało mi się skończyć cykl w czołowej piątce i nie musiałem kwalifikować się do tegorocznej edycji. To zawsze jest korzystne dla zawodnika, ale nie ukrywam, że po ostatniej rundzie w Chorzowie byłem trochę rozczarowany. Jechałem tam bardzo dobre zawody, ale odpadłem w barażu i nie udało mi się wjechać do finału. To prawdopodobnie kosztowało mnie stratę brązowego medalu.

Do podium zabrakło Ci tylko jednego punktu. Jak na to zareagowałeś?

- Po moim ostatnim biegu byłem mocno sfrustrowany. Wiedziałem, że jestem blisko medalu i potrzebuję już naprawdę niewiele, żeby go zdobyć, ale niestety się nie udało. Wtedy byłem zły, ale dzisiaj minęło już trochę czasu i mogę być zadowolony ze swojego osiągnięcia.

Zastanawiałeś się, dlaczego nie udało się zdobyć medalu?

- Dziesięć dni przed startem pierwszej rundy w Gnieźnie zwichnąłem ramię i nie byłem pewny, czy w ogóle będę w stanie pojechać w tych zawodach. Po treningu zaczęliśmy już nawet rozmawiać z moim teamem, że lepiej będzie chyba odpuścić, ponieważ odczuwałem zbyt duży ból. Ostatecznie dałem radę wystartować. Zdobyłem dziewięć punktów i wjechałem do finału, więc było całkiem dobrze. Oczywiście to nie jest żadna wymówka, ale ta kontuzja mogła mieć jakiś wpływ.

Coś jeszcze?

- Przez cały sezon jeździłem naprawdę nieźle, ale nieco słabiej poszło mi w Daugavpils, co prawdopodobnie też pozbawiło mnie szansy, żeby wygrać coś na koniec sezonu. Nigdy nie byłem zbyt dobry na tym torze. To zdradliwy owal, ale nie zamierzam się tym usprawiedliwiać. Wina leży całkowicie po mojej stronie. Motocykle miałem świetnie przygotowane, tylko ja nie potrafiłem jechać na wystarczająco dobrym poziomie.

Jakie masz wrażenia po debiutanckim sezonie w SEC?

- Myślę, że to jest fajna alternatywa dla cyklu Grand Prix. Oczywiście moim głównym celem jest, żeby się tam zakwalifikować, zresztą podejrzewam, że wielu zawodników podchodzi do tego w taki sposób, ale pierwsze wrażenia związane z Mistrzostwami Europy są bardzo pozytywne. Stoi za tym zgrana grupa ludzi z One Sportu, która zmierza we właściwym kierunku i ma pomysł, jak rozwijać ten cykl. Było to widać zwłaszcza podczas ostatnich zawodów w Chorzowie. To było niesamowite wydarzenie, coś wyjątkowego dla zawodników i kibiców. Czasami nawet najmniejsze rzeczy robią świetną robotę i sprawiają, że cały ten klimat i otoczka stają się dużo lepsze. Mam na myśli na przykład wygodne szatnie czy miły personel. Każdy zawodnik ma wystarczająco dużo miejsca. Spoglądam na to wszystko z naprawdę wielkim optymizmem.

Czego się nauczyłeś dzięki startom w SEC?

- Za każdym razem na starcie staje szesnastu dobrych zawodników, więc jeżeli jesteś w stanie osiągać tu dobre wyniki, to zyskujesz znacznie większą pewność siebie. Od samego początku czuję się bardzo komfortowo w tym cyklu. Mam wrażenie, że to pomaga mi stawać się lepszym zawodnikiem i radzić sobie z presją. Nauczyłem się wielu rzeczy, które mogę wykorzystać nie tylko tutaj, ale ogólnie w żużlu.

Na podstawie tego co mówisz, wnioskuję, że warto jest być częścią takiego cyklu.

- Oczywiście, to jest bardzo pomocne. Myślę, że to odpowiednie miejsce, żeby pokazać dobrą formę i zaprezentować skuteczną jazdę. Najlepiej jest połączyć to z dobrymi wynikami w polskiej lidze, bo wszyscy na to patrzą. Jeżeli radzisz sobie na tych frontach, to ludzie zaczynają otwierać oczy. Tak jak powiedziałem, moim głównym celem jest awans do Grand Prix. To nie musi być koniecznie w tym roku, choć pojadę w Challenge’u i mam wielką szansę, ale będę bardzo szczęśliwy, jeżeli najpierw uda mi się wygrać Mistrzostwa Europy.

W tym roku będziesz celował w złoto?

- Ostatnio skończyłem na czwartym miejscu, więc teraz chciałbym przede wszystkim stanąć na podium. Oczywiście na każde zawody będę jechał z myślą, żeby je wygrać, ale czasami mogą pojawić się inni zawodnicy, którzy okażą się lepsi. Jeżeli wskoczę na podium, to będę bardzo szczęśliwy. Jeżeli zdołam się tylko utrzymać, to też jakoś to zaakceptuje, ale wszystko poza tym potraktuję jako spore rozczarowanie.

Myślisz, że drugi sezon w SEC może być dla Ciebie trudniejszy?

- Jeżeli spojrzymy na obsadę, to wydaje mi się, że jest trochę silniejsza, niż w zeszłym roku. W stawce znajduje wielu dobrych zawodników. Od początku trzeba być w formie i utrzymywać ją przez cały cykl, bo jedna słabsza runda może zniweczyć całą pracą i odebrać szansę na zwycięstwo.

Mam wrażenie, że Twoja kariera nabiera rozpędu. W SEC-u zamierzasz walczyć o najwyższe pozycje, aspirujesz do Grand Prix, a poza tym wróciłeś do polskiej PGE Ekstraligi i jesteś tam jednym z najlepszych zawodników. Powoli pukasz do światowej czołówki. Z czego to wynika?

- Zadecydowało o tym wiele czynników. Kiedy podpisałem kontrakt w Lesznie w 2013 roku to od razu awansowałem do ekstraligi, a nie miałem przecież żadnego doświadczenia w polskiej lidze. Podejrzewam, że to było dla mnie zbyt wcześnie. Wtedy miałem jeszcze na głowie szkołę i chciałem ją skończyć, więc pasowało mi, że na początku nie musiałem ścigać się w Polsce każdego tygodnia. Po dwóch latach w Lesznie poszedłem do Ostrowa, który jeździł wtedy w pierwszej lidze. Zaliczyłem bardzo dobry sezon, więc od razu wróciłem do ekstraligi. Wydawało mi się, że jestem już na to gotowy, ale w Tarnowie odjechałem bardzo słaby sezon. Potem usiedliśmy z moimi mechanikami, trochę porozmawialiśmy i stwierdziliśmy, że potrzebujemy dwóch lat w pierwszej lidze, żeby zbudować wszystko od podstaw.

Co to znaczy?

- Chciałem być gotowy pod względem sprzętowym i teamowym. Musiałem stać się silniejszy od strony mentalnej. Wiedziałem, że trzeba nadać temu wszystkiemu jakiś konkretny kształt. W tym czasie ciężko pracowałem, żeby stać się lepszym zawodnikiem.

Jak to wyglądało?

- Zainwestowałem sporo pieniędzy w mój sprzęt, silniki i sprawy teamowe. Zatrudniłem nowych mechaników. Teraz mam dwóch bardzo dobrych fachowców. Nie ma skutecznej jazdy bez sprawnie działających ludzi w parku maszyn. Oni wykonują świetną robotę. Nigdy nie narzekają, nawet jak mamy trudniejsze chwile. Zawsze starają się zrobić wszystko, żebym mógł ścigać się na jak najwyższym poziomie. Myślę, że to jest jedna z najważniejszych rzeczy, że mam obok siebie tak solidny team. Dzięki temu czuję się bardzo komfortowo. Nie muszę się stresować. Jestem pewien, że chłopacy wiedzą, co mają robić, więc ja mogę koncentrować się na ściganiu.

Relacje live

PGE EKSTRALIGA
Moje Bermudy Stal - Motor
niedziela, godzina 16:30
Betard Sparta - Fogo Unia
niedziela, godzina 19:15

2. LIGA ŻUŻLOWA
 OK Bedmet Kolejarz - Wilki
niedziela, godzina 11:45

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno 7 15 +92
2. RM Solar Falubaz Zielona Góra 9 14 +43
3. Eltrox Włókniarz Częstochowa 7 11 +60
4. Motor Lublin 8 10 +36
5. Betard Sparta Wrocław 7 8 +28
6. MrGarden GKM Grudziądz 9 8 -28
7. PGG ROW Rybnik 9 2 -171
8. Moje Bermudy Stal Gorzów 6 0 -60
 eWinner 1. Liga Żużlowa
1. eWinner Apator Toruń 6 12 +134
2. Unia Tarnów 6 8 +2
3. Car Gwarant Kapi Meble Budex Start 6 6 -10
4. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 6 6 +1
5. Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów
6 6
-34
6. Orzeł Łódź 6 6 +12
7. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 5 2 -43
8. Lokomotiv Daugavplis
5 0 -62
2. Liga Żużlowa
1. Wilki Krosno 1 2 +38
2. SpecHouse PSŻ Poznań 2 2 +26
3. RzTŻ Rzeszów  2 2 +26
4. Metalika Recycling Kolejarz Rawicz  2 2 -24
5. Wölfe Wittstock 2 2 -38
6. OK Bedmet Kolejarz Opole 1 0 -28
Bauhaus-Ligan
1. Dackarna Malilla
   
2. Vetlanda Speedway
   
3. Västervik Speedway    
4. Lejonen Gislaved
   
5. Indianerna Kumla
   
6. Piraterna Motala    
7. Rospiggarna Hallstavik
   
8. Masarna Avesta
 

Klasyfikacja SEC
1.  Robert Lambert  67
2.  Leon Madsen 63
3.  Grigorij Laguta 52
4.  Mikkel Michelsen 46
5.  Bartosz Smektała 45
6.  Nicki Pedersen 45
7.  Timo Lahti 43
8.  Kacper Woryna 33
9.  David Bellego 31
10.  Vaclav Milik  26
11.  Kai Huckenbeck 25
12.  Krzysztof Kasprzak  25
13.  Peter Ljung 23
14.  Michael Jepsen Jensen 22
15.  Andrei Kudriashov 21
Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik  
2.  Leon Madsen  
3.  Emil Sajfutdinow  
4.  Fredrik Lindgren  
5.  Martin Vaculik  
6.  Maciej Janowski  
7.  Jason Doyle  
8.  Patryk Dudek  
9.  Matej Žagar  
10.  Niels Kristian Iversen  
11.  Artem Laguta  
12.  Antonio Lindbaeck  
13.  Tai Woffinden  
14.  Max Fricke  
15. Martin Smolinski  
Partner
Ostatni wywiad
   Sebastian Szostak: Najważniejsze to dobrze punktować

W tej chwili cały świat sportowy stoi w miejscu. Każdy wyczekuje aż pandemia koronawirusa się zakończy, a sportowcy będą mogli wrócić do uprawiania dyscyplin, z których słyną. Nie inaczej jest z żużlowcami. W tym momencie sytuacja zmusza ich do trenowania w domowym zaciszu. Udało się jednak poprosić wychowanka Arged Malesa TŻ Ostrovia - Sebastiana Szostaka, o udzielenie krótkiego wywiadu. Ostrowianin odpowiedział na pytania przez szklany ekran. 

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Szpilki na żużlu #1: Żużel w koronie

Ten sezon jest dziwny. Wszyscy musieliśmy przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości, która wpłynęła również na żużel. Chyba powinniśmy się jednak cieszyć. W końcu PGE Ekstraliga wystartowała jako jedna z pierwszych profesjonalnych lig sportowych w Polsce. Na początku wszystko szło super. Do czasu. No cóż...

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Początki pierwszej ligi oraz zwycięzcy rozgrywek

Zbliżają się rozgrywki eWinner 1. Ligi Żużlowej. Kibice pierwszoligowych zespołów już odliczają dni, żeby obejrzeć ukochaną drużynę. Przy tej okazji warto przyjrzeć się jakie drużyny kiedyś wygrywały pierwszą ligę? Prezentuję artykuł, który poświęcony jest początkom rozgrywek na drugim szczeblu rozgrywek w Polsce, a także ich zwycięzcom.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu