POLSKA
Mikkel Michelsen: Nieważne, czy jest ich dwóch, czy dwustu
W drugim ligowym spotkaniu tarnowska Grupa Azoty Unia minimalnie uległa na wyjeździe Arge Speedway Wandzie Kraków w stosunku 44:46. Słabsze biegi z lepszymi przeplatał w tym meczu Mikkel Michelsen, który ostatecznie, dzięki dwóm zwycięstwom, zakończył zmagania z dorobkiem 9 punktów.
Trzeba przypomnieć, że starcie pomiędzy dwiema drużynami z Małopolski od początku było bardzo wyrównane, a żadna z drużyn nie osiągnęła większej przewagi niż 4 punkty. Wszystko rozstrzygnęło się w 15. biegu, a nawet na jego ostatnim wirażu, kiedy to Mateusz Szczepaniak wyprzedził Petera Ljunga i tarnowianie zostawili komplet punktów pod Wawelem. Ze zrozumiałych względów niedosyt w zespole musiał pozostać. – Oczywiście to rozczarowujące. Byliśmy w grze przez całe zawody, mieliśmy dobre wyścigi, oni również. Wygrywaliśmy 5:1, przeciwnicy także. Wracali do walki przez całe zawody, które były wyrównane. Zmiana wyniku z remisu na porażkę na ostatnim łuku to oczywiście ciężka sprawa. Zrobiliśmy, co mogliśmy. Artur i ja wiedzieliśmy, że potrzebujemy w naszym ostatnim, czternastym biegu wyniku 5:1. Zrobiliśmy to i wszystko zależało od chłopaków w piętnastym biegu. Myślę, że mieliśmy trochę pecha w tym ostatnim łuku, ponieważ Peter wykonał dobrą robotę. Trzeba oddać Krakowowi to zwycięstwo, jednak nie mają szans, gdy przyjadą do Tarnowa - mówił, po przegranym minimalnie pojedynku, Mikkel Michelsen.
Opór, jaki postawili krakowianie, może świadczyć o tym, że niejeden zespół będzie miał problemy na torze krakowskiej drużyny. Nad tym zbytnio nie rozwodził się jednak nasz rozmówca. – Nie wiem, czy inne zespoły będą mieć podobne problemy w Krakowie. To zależy od tego, czy tor będzie podobny przez cały rok i czy utrzymają domową przewagę z tym związaną. Są dobrym zespołem, pokonali nas (śmiech). Myślę, że każdy zespół przyjezdny będzie miał tu problem, ponieważ ten tor jest bardzo wyjątkowy, z takim rodzajem nawierzchni jest bardzo ciężko dla wszystkich. Zobaczymy (uśmiech).
Następny ligowy pojedynek tarnowianie mieli odjechać już w sobotę, a ich przeciwnikiem miał być Lokomotiv Daugavpils. Spotkanie to z powodu złych prognoz odwołano, niemniej jednak Michelsen nie zamierzał na pewno lekceważyć rywala. Pomimo tak niewielkiej porażki w Krakowie nie uważał również, że drużynie jest potrzebny "spacerek" w kolejnej potyczce. – Jak już mówiłem po tym spotkaniu z Bydgoszczą – nie ma łatwych meczów. Każdy zespół, mając swój dzień, może pokonać którąkolwiek z drużyn. Zobaczymy, co się wydarzy, z pewnością będzie to ciężka przeprawa. Niczego nie traktujemy jako pewnik, traktujemy każde spotkanie tak samo, nieważne, przeciwko komu startujemy. Wiemy, że musimy wygrać każde spotkanie na własnym stadionie i wszyscy wiedzą, co należy robić. Nie zamierzam inaczej patrzeć na kolejny pojedynek, jedyną dobrą rzeczą jest to, że odbędzie się on w Tarnowie, mamy zatem przewagę domowego toru. Pomijając jednak ten fakt, jest to taki sam mecz, jak każdy inny. Czy to zwycięstwo musi przyjść łatwo? To nie ma znaczenia. Musimy robić swoje. Nie liczy się to, czy wygramy
dwudziestoma punktami, czy dziesięcioma. Wiemy, że należy wygrać to
spotkanie i musimy dać z siebie 100%. Tak długo, jak każdy to robi, nie
trzeba pytać o nic więcej - słusznie dodał.
Miminalne porażki, często zostają na trochę dłużej w głowach zawodników. Duńczyk uważa jednak, że nie można długo się nad tym rozwodzić, a po prostu jechać po kolejne ligowe punkty. – Nie można zatrzymać się na przeszłości, trzeba iść do przodu. W Krakowie było blisko, wykonaliśmy dobrą robotę, walczyliśmy do końca, jednak tym razem to nie wystarczyło. Trzeba wyciągnąć z tego pozytywy, jechać dalej i czekać na kolejne spotkanie - podkreślił.
Z pewnością dużo dobrego wnosi w poczynania Jaskółek postawa młodzieżowców. W ekstralidze radzili sobie oni gorzej, na torach pierwszoligowych na razie wygląda to całkiem nieźle. Patryk Rolnicki wygrał na wyjazdowym owalu bieg z seniorami, a i Michał Nowiński radzi sobie nie najgorzej. Przy miejscu na poprawę i przy osiąganych ostatnio wynikach, można z nadzieją patrzeć w kierunku kolejnych spotkań. – Juniorzy pokazali w tym meczu dobrą prędkość i ściganie. Rolnicki zawsze daje z siebie 100%, tego potrzebujemy. Należy ciężko pracować i oni to robią, jeśli przyjrzymy się ich wszystkim wyścigom. Nowiński również poradził sobie dobrze. Zdecydowanie oni są silni. Mają doświadczenie z ekstraligi. Jeśli chodzi o miejsca juniorskie, jeśli utrzymaliby taką dyspozycję przez cały sezon, wygląda to naprawdę bardzo dobrze.
Na koniec reprezentant Danii zwrócił się z podziękowaniami do tarnowskich kibiców. Podkreślił, że dla niego nie ma znaczenia, jak duża liczba zjawia się na każdym spotkaniu, najbardziej liczy się fakt, że podczas wyjazdowych meczów zawsze pojawiają się ci najwierniejsi fani. – Chciałem jeszcze skierować słowo w stronę fanów – oni byli podczas tego spotkania wspaniali. Było ich wielu i wspierają nas cały czas. Chcę im zatem również podziękować. Oni pojadą na tak wiele spotkań, jak tylko dadzą radę. Gdańsk jest już daleko. To nie ma jednak znaczenia, wszędzie nas wspierają. Na każdym wyjazdowym meczu zawsze są jacyś kibice. Nieważne, czy jest ich dwóch, czy dwustu, nie przywiązuję do tego wagi. Cały czas niektórzy przyjeżdżają, aby nas wesprzeć. Naprawdę to doceniam - zaznaczył, na koniec rozmowy z naszym portalem, Mikkel Michelsen.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów