POLSKA
Mikkel Michelsen: Różnica, jak między nocą, a dniem
W czwartek na torze w Rybniku miejscowy ROW pokonał Unię Tarnów w stosunku 48:42. W końcówce tych zawodów "przebudził" się Mikkel Michelsen, który po dwóch nieudanych pierwszych biegach, pokazał się już z lepszej strony i ostatecznie spotkanie zakończył z dorobkiem 4 punktów z bonusem.
Po starciu z rybniczanami przyznał się, że w pierwszych dwóch wyścigach kompletnie nie mógł znaleźć szybkości. Na szczęście przebudzenie nastąpiło w końcówce pojedynku. – Czasami za długo wierzymy w coś, co „musi” zadziałać. W pierwszym biegu byłem całkowici poza stawką, praktycznie w ogóle nie miałem w nim prędkości. Niekiedy zbytnio skupiamy się na tych samych rzeczach. Zmieniłem coś przed kolejnym wyścigiem, było już nieco lepiej, jednak wciąż niewystarczająco dobrze. Nie miałem tyle prędkości, aby nadążyć nawet za młodzieżowcem z Rybnika. Oni jechali u siebie całkiem dobrze. Później zostałem zmieniony, czułem się nieco sfrustrowany tym, co dzieje się na torze. Uważam, że był on całkiem w porządku. Po tym, jak zostałem zmieniony, czułem „głód” przed ostatnim swoim biegiem. Następnie Paweł przyszedł i powiedział mi, że w nim pojadę. Wiedziałem, co muszę zrobić, zadziałało to idealnie. Otrzymałem kolejną szansę, na co oczywiście liczyłem. Zakończyłem całkiem dobrze, jednak zbyt długo zajęło mi dojście do tego – mówił Michelsen po przegranym w czwartek meczu.
Jak się okazuje kluczem do zdecydowanie lepszej jazdy była zmiana motocykla tuż przed 13. biegiem. W nim to razem z Januszem Kołodziejem Duńczyk przywiózł do mety podwójne zwycięstwo. – Na dwa ostatnie biegi zmieniłem motocykl i był on już znacznie lepszy. Była to taka różnica, jak między „nocą, a dniem”. Nie zawsze jednak to motocykl jest problemem. Czuję się idealnie, jestem w dobrej formie, dlatego było nieco wkurzające, jak wyjeżdżałem, naprawdę się starałem, a nie mogłem dogonić przeciwników i nie miałem odpowiedniej szybkości. Razem z mechanikami pracowaliśmy ciężko, aby coś zadziałało. Dwa ostatnie biegi były już bardzo dobre – podkreślił.
Kluczem do poprawy wyniku drużyny było zaufanie, którym po raz kolejny Michelsena obdarzył trener Jaskółek. Paweł Baran po jego dwóch nieudanych startach dał mu jeszcze jedną szansę, co okazało się słusznym rozwiązaniem. – Powtarzam to przez cały sezon – jestem bardzo wdzięczny, że mogę startować w Tarnowie. Wiem, ze Paweł we mnie wierzy. On wie, co mogę osiągnąć i co potrafię zrobić na torze. Wielkie podziękowania za tą wiarę we mnie. Sam wiem, co mogę zdziałać, mój team również. W ekstralidze jednak o tym, że nie jesteś odpowiednio szybki, decydują detale. Jeśli starty nie wychodzą, walka jest bardzo trudna, zwłaszcza na takim torze, jak ten w Rybniku. Trzeba mieć szybki sprzęt, aby wszystko działało na 100%. W pierwszych dwóch biegach tego nie było. Spróbowaliśmy kilku rzeczy na tym silniku, one się nie sprawdziły. Po wycofaniu mnie z trzeciego wyścigu, zmieniłem motocykl i wróciłem mocniejszy na dwa ostatnie – zaznaczył.
Szkoda, że zawodnik Jaskółek zaczął punktować na dobrym poziomie tak późno. Niemniej jednak dwa słabe biegi, wycofanie i wprowadzenie rezerwy taktycznej oraz zmiana motocykla okazały się poniekąd receptą na lepszy wynik w końcówce pojedynku. – Przed czwartym biegiem, odczuwałem większy „głód”. Wiedziałem, co muszę udowodnić Pawłowi, mojej drużynie, naszym kibicom. Mogli zobaczyć, że jestem wystarczająco dobry, by być w zespole. Wiedzą, co potrafię. Oczywiście początek był frustrujący, ale taki jest żużel. Czasami coś nie wychodzi, innym razem jest już natomiast lepiej. Naprawdę cieszę się, że udało mi się zakończyć spotkanie mocnym akcentem. Bylibyśmy w niekorzystnej sytuacji, jeśli nie skończylibyśmy tego pojedynku tak, jak to miało miejsce. W dzisiejszych czasach małe rzeczy robią różnicę. Na końcu różnica punktowa nie była aż taka duża. Przy odrobinie szczęścia, mogliśmy nawet wygrać to spotkanie – stwierdził Michelsen.
Dwumecz z Rybnikiem może okazać się kluczowy w kontekście utrzymania w PGE Ekstralidze. Tym samym po czwartkowym wyniku tarnowianie w rewanżu z pewnością pokuszą się o bonus. – Porównując to, jak zaczęliśmy to spotkanie, uważam, że pod jego koniec wykonaliśmy świetną robotę. U siebie będziemy mocni, sporo trenowałem we wtorek przed meczem na torze w Tarnowie. Testowałem tam cztery silniki. Czułem się znacznie lepiej niż do tej pory w tym sezonie na domowym torze. Jestem pewny, że zaprezentuję się znacznie lepiej niż poprzednio. Po wynik, który osiągnęliśmy w Rybniku, uważam, że jesteśmy w stanie wywalczyć punkt bonusowy.
Trzy dni po meczu w Rybniku Jaskółki czeka pojedynek w Gorzowie Wielkopolskim z liderem tabeli. Ważniejsze będzie jednak kolejne spotkanie, które już 3 lipca odbędzie się w Tarnowie. Wtedy to podopieczni Pawła Barana na własnym torze zmierzą się z ekipą z Zielonej Góry i zrobią wszystko, aby punkty pozostały "w domu". Pomóc w tym mogą dokładne, wcześniejsze treningi. – W kolejną niedzielę jedziemy na własnym torze z Zieloną Górą. To spotkanie będzie kluczowe. Musimy wygrać wszystkie spotkania u siebie, zwłaszcza jeśli chcemy pozostać w ekstralidze. Wszyscy mówią, że nam się to nie uda, jednak to tylko ludzkie opinie. Ja wierzę w Tarnów, zespół sądzi, że może nam się to udać. Nie denerwuję się tym, że Tarnów opuści ekstraligę w tym sezonie. Oczywiście, przed spotkaniem z Zieloną Górą przyjadę wcześniej. Treningów nigdy za wiele. We wtorek byliśmy z teamem zadowoleni z kilku rzeczy. Przed kolejnym spotkaniem wykonamy jeszcze kilka testów, zobaczymy, czy uda nam się znaleźć coś, co będzie działało jeszcze lepiej. W tym momencie jestem zadowolony, z tego, co udało nam się znaleźć. Jak jednak wspomniałem – treningi nikomu nie wyrządzają krzywdy – podsumował Mikkel Michelsen.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów