POLSKA
Mikkel Michelsen: Spotkanie w Grudziądzu to przeszłość
Druzgocącą porażką zakończył się pierwszy ligowy pojedynek dla tarnowskich Jaskółek. Unia przegrała na wyjeździe w Grudziądzu 57:33, a takie rozmiary mogły dziwić nawet jej najwierniejszych fanów. W drugiej fazie zawodów lepiej spisywał się Mikkel Michelsen, który do dorobku drużyny dorzucił 5 punktów.
Po zawodach żaden z żużlowców gości nie mógł mieć tęgiej miny. O ile nikt nie nastawiał się na łatwe spotkanie, to bagaż 24 punktów na inaugurację był dosyć mocnym ciosem dla tarnowskich sympatyków. – Od początku wiedzieliśmy, że będzie to ciężkie spotkanie. Sądziliśmy jednak, że mecz będzie nieco bardziej wyrównany, niż był w rzeczywistości. Nie jestem szczęśliwy z tego występu, mogłem pojechać nieco lepiej. Myślę, że w tym ostatnim biegu uciekł mi punkt oraz bonus, gdy prowadziłem z Kennethem na 5:1 do ostatniego okrążenia. We wcześniejszym wyścigu straciłem kolejne „oczko”, mogło to być zatem 8 punktów i nie byłoby tak źle. Pierwszy mecz za nami, musimy z tego pojedynku wyciągnąć pozytywy i jechać dalej – mówił po sobotniej porażce Mikkel Michelsen.
Nawierzchnia owalu przy ul. Hallera w Grudziądzu sprawiała gościom spore problemy. Pomimo tego, że była ona twarda, jak w Tarnowie, zawodnicy nie mogli znaleźć odpowiednich ustawień. – Tor tak naprawdę jest, jaki jest. Nie był on całkiem zły, oczywiście był trochę twardy, jednak wiedzieliśmy, że taki będzie. Sądzę, że powinniśmy kilka razy więcej mieć lepsze starty. Były one bardzo ważne. Minęło mniej więcej trzynaście wyścigów, zanim u nas zaczęło to działać, a wtedy było już za późno. Jest łatwiej, gdy wygrywa się starty i jest się z przodu, a gdy one nie wychodzą, to nawet będąc szybkim, ciężko jest wyprzedzać, zwłaszcza jak zawodnicy gospodarzy jadą na 5:1 – stwierdził.
To właśnie momenty startowe były zmorą wśród podopiecznych Pawła Barana. Po 13. wyścigu na koncie mieli oni zaledwie jedno indywidualne zwycięstwo, nieco lepiej było w biegach nominowanych, które goście wygrali 9:3. Ważnym aspektem w postawie naszego rozmówcy mógł być z kolei fakt, że na torze pojawiał się on zawsze po jego kosmetyce. – Jak już wspomniałem w takiej sytuacji jest bardzo trudno. Gdy nie wychodzą starty, wówczas jest ciężko, zwłaszcza na takim torze. Jest on w porządku i tak naprawdę podobał mi się, jednak potrzebuje on być może nieco więcej nawierzchni. Dodatkowo w tym meczu wyjeżdżałem na tor 5 razy po jego równaniu. Za każdym razem jechałem po tym, jak oni go rosili, było zatem trudno wyprzedzać, jednak był on dla wszystkich taki sam – nie szukał tłumaczeń Duńczyk.
W pierwszym biegu Michelsen linię mety minął wyraźnie na końcu stawki. W dalszej fazie zawodów był już wyraźnie szybszy i walką na dystansie mógł wlewać nieco nadziei w serca tarnowskich fanów. – Zdecydowanie tak. Po próbie toru czułem się dobrze, jednak po jazdach próbnych przeważnie wygląda to nieźle. Powinienem wykonać kilka zmian więcej przed pierwszym wyścigiem, nie zrobiliśmy tego. Po inauguracyjnym występie zmieniliśmy parę rzeczy i w kolejnych było już lepiej. W ostatnim wyścigu zgubiłem punkt, co nieco mnie wkurzyło. Taki jednak czasami jest speedway – skwitował.
Po porażce na wyjeździe tarnowian czekają teraz dwa mecze u siebie. Pierwsze spotkanie odbędzie się już w najbliższą sobotę, kiedy to do Jaskółczego Gniazda zawita leszczyńska Fogo Unia. Drużynowy Mistrz Polski będzie chciał się zrehabilitować za porażkę z gorzowską Stalą przed własną publicznością dlatego z pewnością będzie to ciężki pojedynek, do którego tarnowianie będą chcieli się odpowiednio przygotować. – Oczywiście będziemy mieć kilka treningów. Ten mecz będzie jednak w Tarnowie, Janusz jest tam dobry, podobnie Leon i Kenneth. Sam czułem się dobrze po ostatnim spotkaniu sparingowym, rozegranym właśnie w Tarnowie. Potrzebuję wykonać jeszcze kilka „kółek” , nieco więcej potrenować w piątek lub czwartek. Wówczas będzie dobrze. Leszno przegrało pierwszy mecz u siebie z Gorzowem. Oni również są teraz nieco rozbici, mieli gorszy początek.
Presja przeważnie ciąży na faworytach, a na papierze leszczynianie są mocniejsi. Być może właśnie wewnętrzny spokój okaże się metodą na sukces w kolejnym ligowym starciu. – Na nas nikt nie nakłada presji, ponieważ nie jesteśmy faworytami w lidze. Nie ma nacisku na naszą drużynę, możemy tylko kogoś zaskoczyć. Sądzę, że to dobra rzecz. Spotkanie w Grudziądzu to przeszłość, następny mecz mamy u siebie z Lesznem i będzie to już inny pojedynek – zaznaczył Mikkel Michelsen.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów