
Hitem kolejki
I Ligi był mecz
Stal Gorzów -
Intar Lazur Ostrów. Gospodarze wygrali to spotkanie
49 : 40 jednak wynik nie oddaje w pełni tego co kibice oglądali na stadionie. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był
Niklas Klingberg ( 12 punktów ), natomiast w drużynie gości najlepiej zaprezentował się
Peter Karlsson ( 11 oczek ). Wiele emocji i częste "mijanki" na torze wynagrodziły kibicom długie wyczekiwania przed meczem. Spotkanie przedłużyło nadzieje gorzowian na awans do ekstraklasy. Poniżej zapraszamy Państwa do relacji z tego spotkania.
Gospodarze przygotowywali Gorzowski owal do tego pojedynku już od czwartku. Odbywały się treningi na których trenowali zarówno juniorzy jak i doświadczeni obcokrajowcy. Zapewne pomogło to ekipie
Stanisława Chomskiego w pokonaniu Ostrowian.
W dzisiejszym spotkaniu drużyna
Stali Gorzów przystąpiła do spotkania bez kapitana drużyny -
Piotra Palucha. Jak można się było spodziewać, większość kadry gorzowskiego teamu to obcokrajowcy. Słabszą formę zaprezentowali dziś
Jesper B. Jensen oraz
David Ruud (obaj zdobyli tylko po 2 oczka). O ile forma Davida Ruuda wciąż jest pod znakiem zapytania, to po Duńczyku Jensenie kibice oczekiwali zapewne więcej.
Gorzowianie mieli dosyć słaby początek i zdobycze punktowe zawodników nie były równe. Po słabym początku spotkania, gospodarze złapali prawidłowy rytm.
Matej Ferjan jak i
Magnus Zetterstroem, po niezbyt chwalebnym początku potrafili się odnaleźć w końcówce zawodów, i to właśnie zdecydowało o wygranej gospodarzy. Nieocenione punkty, które tak bardzo pomogły w zwycięstwie dowiózł
Niklas Klingberg - to właśnie on był "motorem napędowym" drużyny. Znakomicie spisał się także junior -
Paweł Hlib, który jeździł ze stabilizatorem na barku ( po kontuzji której doznał w Ostrowie ).
Ekipa Ostrowska przyjechała do Gorzowa w najsilniejszym składzie na jaki mogła tylko sobie pozwolić. Po wygranej w Ostrowie szanse Intaru by wejść do ekstraklasy były wysokie. Wystarczyło wygrać ten mecz. Nie było to jednak proste i jak się okazuje Gorzowianie na swoim torze są bardzo silną drużyną. Na pewno zabrakło punktów
£ukasza Jankowskiego, który w ostatnim spotkaniu na Ostrowskim torze wywalczył komplet punktów. W dzisiejszym spotkaniu popularny "Jankes" wywalczył tylko 3 oczka i zdecydowanie nie był zadowolony ze swojego występu. Zawiedli także juniorzy ekipy gości. Zarówno
Lubos Tomicek, jak i
Marcin Liberski nie byli w stanie nawiązać walki z gorzowianami. W ekipie gości nie zawiedli dobrze znani bracia
Peter Karlsson oraz
Mikael Max. Dobrą postawę zaprezentowali także
Mariusz Węgrzyk i
Charlie Gjedde. Nie wystarczyło to jednak by pokonać gospodarzy.
Gorzowianie rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Para
Hlib - Jonasson pokonała
5 : 1 ostrowskich juniorów - Lubosa Tomicka i Marcina Liberskiego. Bieg drugi zakończony remisem po bardzo dobrym starcie
Niklasa Klingberga. Charlie Gjedde oraz Mikael Max bardzo dobrze blokowali Mateja Ferjana, który niestety przyjechał na ostatniej pozycji. Gonitwa
III i również remis biegowy
3 : 3. Tym razem dobrym startem popisał się
Mariusz Węgrzyk,który prowadził od startu do mety przed Davidem Ruudem, Magnusem Zetterstroemem i £ukaszem Jankowskim. Kolejny wyścig -
IV -ponownie zakończył się remisowym podziałem punktów. Znakomitą walkę zaprezentowali
Peter Karlsson i
Jesper B. Jensen. Górą z tego pojedynku wyszedł zawodnik ostrowski i tym samym ponownie zanotowaliśmy
3 : 3.
Bieg
V rozpoczął się znakomitym startem gości. Pomimo ataków Magnusa Zetterstroema, para ostrowska wywalczyła podwójne zwycięstwo, doprowadzając do remisu meczowego. W biegu
VI za spowodowanie upadku zostaje wykluczony
Mariusz Węgrzyk. Osamotniony £ukasz Jankowski dzielnie odpierał ataki Jespera Jensena jednak przy jednym z ataków, Duńczyk przekroczył dwoma kołami linię dzielącą tor od murawy i także został wykluczony z wyścigu. Bieg zakończył się niecodziennym wynikiem
3 : 2 dla Intaru i tym samym dało to jedno-punktowe prowadzenie Ostrowian. Wyścig
VII ponownie zakończył się remisem biegowym. Zwyciężył Peter Karlsson, przyjeżdżając na metę przed Niklasem Klingbergiem i Matejem Ferjanem. Wyścigu nie ukończył
Lubos Tomicek, który zanotował defekt motocykla. Bieg
VIII- kończący drugą kolejkę startów wygrał po znakomitym starcie -
Paweł Hlib. "Hlipek" dzielnie odpierał ataki
Charliego Gjedde, który do mety nękał gorzowianina. Po ośmiu biegach Intar prowadził wciąż jednym punktem i można powiedzieć iż od wyścigu
IX gospodarze rozpoczęli "wędrówkę" po zwycięstwo.
Wspomniany już bieg
IX wygrał po atomowym starcie
Niklas Klingberg. Za jego plecami przyjechali kolejno Węgrzyk, Ferjan, oraz Jankowski. Dało to gorzowianom prowadzenie
4 : 2 i tym samym także prowadzenie w meczu. W kolejnym wyścigu kibice byli świadkami bardzo groźnie wyglądającej kraksy
Thomasa Jonassona. Młody szwed za szeroko wszedł w łuk i niestety wyniosło go na dmuchaną bandę. Na szczęście Gorzowski junior sam opuścił tor zbierając za to oklaski od publiczności. W powtórce biegu
X znakomitym startem popisał się
Magnus Zetterstroemi dzięki temu gospodarze utrzymali prowadzenie. Była to jednak niewielka przewaga, albowiem tylko jedno-punktowa. Kibicie nie musieli długo czekać na kolejne emocje. Już w biegu
XI po znakomitym starcie
Pawła Hliba oraz
Mateja Ferjana gospodarze wygrywają
5 : 1. Mimo ataków
Mariusz Węgrzyk nie był w stanie zagrozić Gorzowskim zawodnikom. Zapewne był to cios dla Ostrowskiej drużyny. Wyścig
XII zakończony remisem biegowym
3 : 3. Początkowo Gorzowianie prowadzili 5 :1 , jednak
Mikael Max widowiskowymi atakami wyprzedza kolejno Thomasa Jonassona a następnie Magnusa Zetterstroema.
Bieg
XIII rozpoczął się wspaniałym startem gospodarzy, jednak jadący na drugiej pozycji
Jesper Jensen, traci punkty na rzecz Charliego Gjedde oraz Petera Karlssona. Wyścig zakonczony zwycięstwem
Niklasa klingberga a więc kolejny remis biegowy
3 :3.
Pierwszy z biegów nominowanych kibice oglądali na stojąco. Znakomita walka pomiędzy
Mariuszem Węgrzykiem a
Matejem Ferjanem rozstrzygnęła się dopiero na końcowych metrach. "O błysk szprychy" wygrywa Matej Ferjan, który wraz z młodym Pawłem Hlibem dowozi do mety
4 : 2. Po wspaniałym finiszu gorzowianie mogli wreszcie odetchnąć z ulgą. Awans do ekstraklasy wciąż jest otwarty. Ostatnie bieg dnia zakończył się ponownie wygraną Gorzowian
4 : 2 po wspaniałym starcie
Magnusa Zetterstroema. Pomimo ataków Petera Karlssona, popularny "Zorro" dowozi 3 punkty do mety i tym samym ustala wynik
49 : 40.
Poniżej przedstawiamy Państwu wyniki zawodników oraz zestawianie bieg po biegu:
INTAR LAZUR OSTRÓW:
1. Mikael Max (1*,2*,1*,3,0) -
7+3
2. Charlie Gjedde (2,3,2,2,0) -
9
3. £ukasz Jankowski (0,3,0,0) -
3
4. Mariusz Węgrzyk (3,w,2,1,2) -
8
5. Peter Karlsson (3,3,2,1*,2) -
11+1
6. Emil Idziorek ( nie startował )
7. Marcin Liberski (0,-,1) -
1
8. Lubos Tomicek (1,0,d,0) -
1
STAL GORZÓW:
9. Matej Ferjan (0,1,1,3,3) -
8
10. Niklas Klingberg (3,2,3,3,1) -
12
11. Magnus Zetterstroem (1*,1,3,2,3) -
10+1
12. David Ruud (2,0,-,-) -
2
13. Jesper B. Jensen (2,w,0,0) -
2
14. Adrian Szewczykowski ( nie startował )
15. Paweł Hlib (3,1*,3,2*,1) -
10+2
16. Thomas H. Jonasson (2*,2,w,1*) -
5+2
Bieg po biegu:
1. Hlib, Jonasson, Tomicek, Liberski
2. Klingberg, Gjedde, Max, Ferjan
3. Węgrzyk, Ruud, Zetterstroem, Jankowski
4. Karlsson, Jensen, Hlib, Tomicek
5. Gjedde, Max, Zetterstroem, Ruud
6. Jankowski, Jonasson, Jensen (w), Węgrzyk (w)
7. Karlsson, Klingberg, Ferjan, Tomicek (d)
8. Hlib, Gjedde, Max, Jensen
9. Klingberg, Węgrzyk, Ferjan, Jankowski
10. Zetterstroem, Karlsson, Liberski, Jonasson (w)
11. Ferjan, Hlib, Węgrzyk, Jankowski
12. Max, Zetterstroem, Jonasson, Tomicek
13. Klingberg, Gjedde, Karlsson, Jensen
14. Ferjan, Węgrzyk, Hlib, Max
15. Zetterstroem, Karlsson, Klingberg, Gjedde
Najlepszy czas dnia -
63,13 uzyskał Mariusz Węgrzyk w
II biegu.