POLSKA
Prosto i w lewo: Półfinały ułożone?
Niezwykle zacięte były w tym roku pierwsze mecze fazy play-off żużlowej ekstraligi. Zakończyły się one dwoma wygranymi gości, w tym jednym minimalnym i remisem. Włókniarz Częstochowa zdemolował na wyjeździe Unię Leszno, Falubaz pokonał w Gorzowie Stal, natomiast Polonia Bydgoszcz urwała cenny punkt faworyzowanemu Unibaxowi Toruń. Świetna forma ekip przyjezdnych zapewniła emocje w meczach na torach drużyn niżej rozstawionych, ale niestety praktycznie rozstrzygnęła o układzie półfinałów.
Wydawało się, że Polonia Bydgoszcz, która wypełniła już plan na ten sezon i utrzymała się w lidze, będzie miała problemy ze zmobilizowaniem się na derbowy pojedynek z Unibaxem Toruń. W tabeli po rundzie zasadniczej drużyna Zenona Plecha wyraźnie odstawała od pozostałych pięciu, które awansowały do play off, a w dodatku miała się w niej zmierzyć z niekwestionowanym zwycięzcom pierwszej części rozgrywek. Jednak, remis w potyczce z rywalem zza miedzy w kontekście porażek Stali i Unii niemal zapewnił jej sensacyjny awans do półfinału. Jedynym zagrożeniem dla zespołu z gryfem na plastronie są jakieś punkty w rewanżach Gorzowian lub Leszczynian, ale trudno w to wierzyć skoro przegrali oni u siebie. Można by podejrzewać, że Bydgoszczanie dogadali się z Torunianami w sprawie remisu w zamian za odpuszczenie rewanżu, ale tę spiskową teorię dyskredytuje fakt, że drużyna z Grodu Kopernika tym samym traci szansę na walkę o najwyższe rozstawienie w półfinałach i jazdę z tzw. lucky looserem np. Caelum zamiast zdecydowanie mocniejszego Falubazu. Niemniej, Anioły prezentują równą formę. Do pełni szczęścia zabrakło punktów Roberta Kościechy i zastępowanego Wiesława Jagusia. W drużynie Polonii dominowali obcokrajowcy oraz Krzysztof Buczkowski. Wyraźnie zawiedli pozostali Polacy.
W derbach ziemi lubuskiej Stal Gorzów minimalnie uległa Falubazowi Zielona Góra, tym samym najprawdopodobniej zakończyła w tym roku występy na swoim torze. Ten jeden punkt, którego zabrakło drużynie Stanisława Chomskiego, może zadecydować o tym, kto uzupełni stawkę półfinalistów. Pokazuje to, jaka zacięta jest w tym roku walka o najlepszego z przegranych. Rywalizacja gorzowsko- zielonogórska jak zwykle nie obyła się bez uszczypliwości. Prezes gości chciał negocjować tańsze bilety dla swoich kibiców, a w zamian miał tym samym odwdzięczyć się w rewanżu w Zielonej Górze. Prezes gości nie przystał na tę propozycję i upomniał się o pieniądze za zniszczone w czerwcu krzesełka. Tym samym drużyna z Grodu Bahusa otrzymała 852 wejściówki, które bardzo szybko się rozeszły, a stadion, jak należało się spodziewać, pękał w szwach. Drużyna gospodarzy nie radziła sobie z własnym torem i tracili miejsca na dystansie. Przyzwoity wynik Stalowcom zagwarantowała dobra postawa Tomasza Golloba i Rune Holty, reszta zaprezentowała się przeciętnie. Bez poważnych wzmocnień zespół ten będzie skazany na ligowe przeciętniactwo. W zespole Piotra Żyto wszyscy stanęli na wysokości zadania. Chodź mecz nie wyszedł Grzegorzowi Zengocie, to godnie zastąpił go świetny Patryk Dudek.
W ostatniej parze Unia Leszno została rozgromiona na własnym torze przez Włókniarza Częstochowa. W meczu przedostatniej kolejki rundy zasadniczej również lepszy okazał się zespół spod Jasnej Góry mimo braku Nickiego Pedersena, także można było się spodziewać walki gości o zwycięstwo, ale szesnastopunktowa porażka jest kompromitacją gospodarzy. Tym samym główny faworyt rozgrywek przed sezonem najprawdopodobniej odpadnie już w pierwszej rundzie play off. Żeby myśleć o awansie, Unia musiałaby w Częstochowie zdobyć jakiś duży punkt, a to już byłaby sensacja, patrząc na jej wyjazdowe poczynania w tym sezonie. W całym spotkaniu drużyna leszczyńska wygrała tylko dwa wyścigi. Swoje robili młodzieżowi mistrzowie polski par klubowych w biegu juniorów, a w gonitwie 11 Jarosława Hampel pokonał Tomasza Gapińskiego, natomiast Damian Baliński zwyciężył po walce (głównie nogą) ze Sławomirem Drabikiem. W zespole Czesława Czernickiego pojedyncze zwycięstwa poza tym odnosił tylko Leigh Adams i był on jedynym Australijczykiem w tym spotkaniu, gdyż lukę po kontuzjowanym Adamie Shieldsie postanowiono zapełnić juniorem niż słabym Troyem Batchelorem. Drużyna Grzegorza Dzikowskiego nie miała dziur w składzie. Dobre wrażenie pozostawił nawet Sławomir Drabik.
Jakże szczęśliwa była dla nas tegoroczna Grand Prix Skandynawii w szwedzkiej Mallili. Złudzeń rywalom nie pozostawił Tomasz Gollob, który zdobył 22 punkty na 24 możliwe. Tym samym, w związku ze słabymi występami Grega Hancocka i Emila Sajfutdinowa, awansował na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej i pozostaje jednym z głównych faworytów do medali. Za Gollobem w finale przyjechał Jason Crump i jeszcze bardziej zwiększył przewagę nad rywalami. Sebastian Ułamek i Grzegorz Walasek ponownie nie wybili się ponad przeciętność, a kompletnie zawiódł Rune Holta. Daleko mu jednak do Scotta Nichollsa, którego w generalce wyprzedził już nawet Antonio Lindbaeck, mimo że startował tylko w dwóch rundach. To nie jedyna ciekawostka tych zawodach. Wszystkich zawodników, którzy wystąpili w finale, na koniec zawodów dzieliło dokładnie 4 punkty. Sam finał był natomiast powtórką biegu czwartego, a w biegu szesnastym wystartowali sami Polacy -prawdopodobieństwo 1:1820. Powrót do cyklu kompletnie nie wyszedł wciąż aktualnemu mistrzowi świata Nickiemu Pedersenowi, który zdobył tylko siedem punktów. Honoru Duńczyków bronili uczestnicy finału: Hans Andersen i Kenneth Bjerre. Do półfinałów awansowali wszyscy Szwedzi, ale solidarnie w nich odpadli. Nie zmienia to faktu, że w ósemce było aż pięciu Skandynawów, jak przystało na nazwę eliminacji. Stawkę półfinalistów uzupełnił Chris Harris, co zdarzyło się Anglikowi dopiero drugi raz w sezonie. Mimo kiepskiej pogody nie zawiedli kibice, którzy szczelnie wypełnili stadion. Co ciekawe, arena w Mallili ma 15 000 pojemności, a same miasto około 1 700 mieszkańców. Po opadach deszczu dominowali zawodnicy startujący z pierwszego pola. Na 23 biegi, wygrali 16.
Przed Grand Prix i pierwszą kolejką play-off miał miejsce finał Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. Szczególną uwagę przyciąga nie to, kto wygrał i był drugi, lecz to, kto zajął trzecie miejsce. Nie lada niespodziankę sprawił tajemniczy klub UKS Żaki Taczanów. Zespół ten nie jest w ogóle zgłoszony do rozgrywek ligowych, ale wiele wyjaśnia fakt, że drużyna składa się z zawodników RKM Rybnik, WTS Wrocław i Orła Łódź. Gwiazdą ekipy był Maciej Janowski, który zdobył komplet punktów i wymiernie przyczynił się do sukcesu Żaków. A mogło być jeszcze lepiej, gdyby nie upadek Bartosza Szymury w XV wyścigu. Na pierwszych dwóch miejscach nie było niespodzianek. Zajęły je drużyny posiadające czołowych juniorów ligi i finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Najlepsi okazali się Przemysław Pawlicki i Sławomir Musielak z Unii Leszno. Srebro zdobyli żużlowcy Falubazu Zielona Góra: Grzegorz Zengota i Patryk Dudek, którzy szansę na złoto zaprzepaścili w pierwszej fazie zawodów. Zawiedli natomiast jeźdźcy RKM Rybnik, do czego przyczyniła się porażka 1:5 z Falubazem w ostatnim swoim starcie. Mimo braku gwiazd w składzie, liczono , że wykorzystają oni atut własnego toru.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów