POLSKA
Przemysław Pawlicki: Walczyć o awans do cyklu Grand Prix
W sobotę na torze w Krakowie odbył się mecz towarzyski, pomiędzy reprezentacjami Polski i Rosji. Spotkanie to zakończyło się remisem 45:45, a zgromadzeni fani nie mieli prawa do narzekań na przednie widowisko. Jednym z liderów polskiej drużyny był w tym pojedynku Przemysław Pawlicki, który zdobył 9 punktów.
Wychowanek leszczyńskiej Unii był zadowolony ze swojego występu. Podkreślił, że podczas tego spotkania mógł przetestować swój sprzęt dużo lepiej niż na treningach. Poza jednym defektem, spisywał się on właściwie, co było udokumentowane dobrą postawą zawodnika. – Zawody na pewno mogły się podobać. Było bardzo dużo wyrównanych, fajnych wyścigów. „W porządalu” – oby takich imprez coraz więcej. Ja z mojej strony mogę powiedzieć, że jestem zadowolony. W tym meczu jechałem na trzech silnikach, niestety jeden z nich, z dwóch pierwszych wyścigów, ten który mi odpowiadał od samego początku, rozsypał się w trzecim moim biegu na starcie. Później jeden bieg stracony, ciężko było trafić z drugim silnikiem od razu w te same przełożenia i szybkie ustawienia, jak to miało miejsce na tym pierwszym motorze. Na kolejny wyścig, ten nominowany, byłem już jednak gotowy i po prostu byłem ponownie szybki. Jesteśmy po kolejnych testach na plus. Wiadomo, że w takich zawodach dużo lepiej jest sprawdzić motocykle, niż na treningach – mówił po sobotnim meczu Przemysław Pawlicki.
Pierwsza maszyna odmówiła posłuszeństwa naszemu rozmówcy tuż przed startem do jego trzeciego biegu. Choć wyścig ten z powodu upadku w pierwszym łuku jednego z uczestników, został powtórzony, to sędzia wykluczył Pawlickiego, ponieważ w momencie startu nie był on wcześniej gotowy do jazdy. – W tym powtórzonym biegu był nierówny start, ale wcześniej rozsypał mi się silnik. Sędzia na pewno zauważył to, że zdefektowałem wcześniej i nie wystartowałem w ogóle spod taśmy. Nie wiem, co się stało, to powie mi dopiero tuner, jak wyślę go do niego i mi to sprawdzi. Najprawdopodobniej coś w środku musiało się urwać, bo gdy kręciłem gaz na starcie od razu mi coś strzeliło, zaczęło pukać i motocykl stracił kompresję. Jednak tak jak mówię, przetestowałem kolejny nowy silnik, na którym jechałem w ostatnich dwóch wyścigach. Na końcu byłem już normalnie szybki, więc jest w porządku – dodał.
Wszyscy zgromadzeni na towarzyskim spotkaniu żużlowym w dawnej stolicy Polaków, chwalili sobie organizację tej imprezy. Kraków, pomimo tego, iż jest jednym z największych miast w Polsce, ma jeden z mniejszych ośrodków żużlowych. Dlatego sobotni pojedynek z pewnością pozytywnie pomógł tej lokacji. – Kraków jest mniejszym ośrodkiem żużlowym, ale w jednym z największych miast w Polsce. Bardzo fajnie, że właśnie tutaj zostało to zorganizowane, bo w takich miejscach trzeba reklamować żużel i pokazywać mecze na takim poziomie, w którym jechali najlepsi zawodnicy, zarówno z Polski, jak i z Rosji. Mieliśmy bardzo dobrą obsadę i pokazaliśmy świetny speedway. Myślę, że takie wydarzenie to jest bardzo dobry pomysł na to, żeby promować żużel. Na pewno dużo więcej ludzi przyszło na te zawody, niż wtedy, gdy byłem tutaj na eliminacjach Złotego Kasku, więc dobrze, że ten mecz odbył się w Krakowie i że mogliśmy tam pojeździć – zaznaczył.
Dobrą postawą w ostatnich tygodniach starszy z braci Pawlickich daje sygnał gotowości do występów w podstawowej kadrze Marka Cieślaka na Drużynowy Puchar Świata. Z pewnością ma on ku temu predyspozycje, chociaż niekiedy notuje nieco słabsze wyniki, jak choćby ten z finału Indywidualnych Mistrzostw Polski w Lesznie. – Ten weekend może dla mnie nie był za szczęśliwy, bo również w Lesznie dysponowałem szybkim sprzętem, tylko delikatnie brakowało mi szczęścia, pod kątem tego wykluczenia (po upadku Piotra Pawlickiego – przyp. red.). Później wymieniłem motocykl, myślałem, że ten drugi będzie lepszy, a niestety był gorszy. Następnie wróciłem z powrotem do tego samego motocykla, musiałem porobić delikatne korekty. Zabrakło przez to tych punktów do tego półfinału, a tam mogło się zdarzyć już wszystko. Pokazał to Maciek z ośmioma punktami. Myślałem, że 8 punktów nie dawało w ogóle szans, żeby dostać się do półfinałów. Wydawało mi się, że minimum te 10 punktów było potrzebne. Walczyłem do samego końca, niestety się nie udało. W sobotę było mi tylko szkoda tego rozsypanego silnika, ale jesteśmy dobrej myśli, że to nie jest nic poważnego. Idzie on do tunera, wróci i będzie z powrotem „zasuwał”. Decyzję odnośnie składu reprezentacji zostawiamy w kwestii trenera. Na pewno nie ma on łatwego zadania, bo tych zawodników w Polsce jest mnóstwo. Tu można byłoby spokojnie zbudować dwie kadry. Trener co roku wybiera skład. Myślę, że tym razem również zdecyduje dobrze i będziemy, jako Polacy, ponownie walczyć o najwyższe cele – zapewnił.
Wiele osób zastanawiało się jaka będzie forma popularnego Przema po jego opuszczeniu macierzystej ekipy z Leszna. Sam zawodnik swoją wysoką formą, zarówno na torach w Polsce, jak i w Szwecji, udowadnia, że jego przeprowadzka nie wpłynęła na niego niekorzystnie, a może nawet wręcz przeciwnie. Na koniec podkreślił, że nadal marzy o walce w Indywidualnych Mistrzostwach Świata. – Cały czas pracujemy z teamem na to, żeby mój poziom był równy. Bardzo fajnie, że w Szwecji jestem w wysokiej formie, chyba z najlepszą na razie średnią. Cieszę się z tego, to jest mój cel. Ja chcę jeździć przede wszystkim równo w Polsce i Szwecji. Chcę dojść do takiego poziomu, aby wszędzie punktować stabilnie i wtedy awansować do cyklu Grand Prix i tam pokazywać się z jak najlepszej strony. Twierdzę, że trzeba być gotowym na to, żeby tam jeździć i ja cały czas do tego dążę. Niestety w tym roku odpadłem w eliminacjach w Tarnowie i nie zostałem dalej wydelegowany. Były to niestety nieszczęśliwe zawody, bo zostały odwołane po trzech seriach. Liczyła się właśnie punktacja tylko z nich. Taki jest jednak sport. Teraz działamy dalej, żeby jak najszybciej wrócić do eliminacji i w przyszłym roku walczyć o awans do cyklu Grand Prix – podsumował rozmowę z naszym portalem, Przemysław Pawlicki.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów