eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 322
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SEC/SBPC

  SEC: Złoto „leży” na torze
 2017-10-12 12:52:41  redakcja    inf.prasowa

Tysiące kilometrów, 780 okrążeń, 195 wyścigów, 177 dni, dziewięć rund w dziewięciu krajach – tyle w sezonie 2017 potrzeba, by poznać najlepszego żużlowca „Starego kontynentu”. 14 października, około godziny 22, dowiemy się, kto został nowym królem europejskiego speedway’a.


Od węgierskiego Nagyhalasz, przez Mureck, Terrenazno, francuskie Lamothe-Landerron po chorwackie Gorican - 72 zawodników walczyło o siedem przepustek uprawniających do walki o tytuł najlepszego zawodnika w Europie. Po Challenge’u zostało ich piętnastu. Piątka sprzed roku, siódemka z kwalifikacji i trzech, którzy od organizatorów otrzymali „dzikie karty”.
Główna „karta walk” rozpoczęła się w Toruniu.

Na Motoarenie, kibice byli świadkami wszystkiego, co w żużlu może się wydarzyć. Od potężnych karamboli przez spektakularne akcje na torze. Toruńskie zawody zapewniły także emocje na następne rundy, dzięki wyrównanym wynikom czołowych zawodników. Spośród „stałej” stawki zawodników najlepiej wypadł srebrny medalista sprzed roku – Vaclav Milik, który uzbierał 12 punktów. Tuż za nim, z jednym „oczkiem” mniej, znalazł się obecny lider cyklu – Andzejs Lebedevs. Z występu na Motoarenie, nie mógł być zadowolony Duńczyk, Leon Madsen. Piąty zawodnik SEC 2016 zajął odległe, trzynaste miejsce i już od początku cyklu postawił się w trudnej sytuacji. Dobrze wypadli debiutanci. Mateusz Szczepaniak pokazał, że jego awans do cyklu SEC nie był przypadkowy, a dziewięć punktów pozwalało myśleć o kolejnych rundach z optymizmem. Jeszcze lepiej wypadł Andreas Jonsson. Szwed, który startuje w tegorocznych zmagań o tytuł mistrza Europy dzięki „dzikiej karcie”, popisywał się skutecznymi szarżami, a swoje konto punktowe zasilił o dziesięć „oczek”.

Druga runda tegorocznych zmagań odbyła się w Güstrow. Niemiecki owal zapewnia emocje, a zgromadzeni kibice zawsze są świadkami wielu mijanek. Nie inaczej było i tym razem. W Niemczech, jako lider pojawił się Milik, jednak po 22 wyścigach jego pozycja uległa zmianie. Świetne zawody zaliczył pechowiec z Torunia – Artem Laguta. Rosjanin zdobył 15 punktów, w finale pokonując Andzejsa Lebedevsa, który popełnił błąd i spadł na drugą lokatę. Dzięki kolejnemu udanemu występowi, Łotysz został samodzielnym liderem klasyfikacji przejściowej cyklu. Do „czołówki” dołączył brązowy medalista SEC 2016, Krzysztof Kasprzak. „KK” „zbierał” punkt po punkcie, i z 11 „oczkami” uplasował się na trzecim miejscu. Nieco dalej sklasyfikowany został Andreas Jonsson. Szwed, w Güstrow zajął dziewiąte miejsce i wydawało się, że w SEC 2017, nie odegra już pierwszoplanowej roli. Niemcy to także kolejny dobry występ Mateusza Szczepaniaka, który dotarł do wyścigu barażowego, a także niespodziewanie udane zawody w wykonaniu Andreyia Kudryashova, który zdobył dziewięć punktów.

Runda w Hallstavik była kolejną dawką emocji. Opady deszczu sprawiły, że na torze pojawił się sprzęt, który diametralnie zmienił nawierzchnię, z którą zawodnicy zdążyli się zapoznać na treningu. W Szwecji najlepiej wypadł reprezentant gospodarzy – Andreas Jonsson. Wydawało się, że po Güstrow, Szwed nie będzie liczył się w walce o najwyższe cele, a dzięki 14 punktom i słabszemu występowi Artem Laguty, „AJ” awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji przejściowej cyklu. Na czele nie nastąpiły żadne zmiany, pomimo zwycięstwa Vaclava Milika. Zarówno Czech, jak i Łotysz, zdobyli po 13 „oczek” i w statystykach wciąż dzielą ich cztery punkty. Hallstavik to także popis dwóch pozostałych Szwedów. Świetnie wypadł jadący z „dziką kartą” Jacob Thorssel, który awansował do finału, a nie gorzej zaprezentował się rezerwowy, Pontus Aspgren, który zastąpił Adriana Miedzińskiego, który z zawodów wycofał się po porannym treningu. Zdecydowanie słabiej wypadł Polak, Mateusz Szczepaniak, przez co jego szanse na pierwszą „piątkę”, która daje awans do przyszłorocznego cyklu, nieco osłabły.

Finałowa runda, która odbędzie się w Lublinie zapowiada się niezwykle emocjonująco z wielu względów – walka o złoto, walka o brąz oraz polska batalia o piąte miejsce są tymi elementami, na które wielu kibiców już teraz zaciera ręce. Jednak jeśli dogłębniej spojrzymy w klasyfikację przejściową, zauważymy, że aż dziewięciu zawodników walczy „o coś”. Nawet znajdujący się na dziewiątej lokacie, Kacper Gomólski, w wypadku świetnej jazdy oraz błędów rywali, wciąż ma teoretyczne szanse na utrzymanie się w cyklu SEC. Do walki o złoto gotowi są już Andzejs Lebedevs oraz Vaclav Milik. Z jednej strony Łotysz ma już cztery punkty przewagi nad Czechem i aż sześć nad znajdującymi się na trzecim miejscu  Andreasem Jonssonem i Artemem Lagutą, a z drugiej strony, przy dobrym „układzie”, to właśnie Rosjanin lub Szwed może zostać nowym Indywidualnym Mistrzem Europy. Sześć punktów starty do podium ma obrońca brązowego medalu, Krzysztof Kasprzak.

Kibice, którzy 14 października, o godzinie 18:30 pojawią się na stadionie, na którym na co dzień startują zawodnicy Speed Caru Motoru Lublin, z pewnością będą świadkami wielu zaskakujących rozstrzygnięć. Mamy nadzieję, że najważniejsze z nich, rozegrają się na ostatnich metrach 780 okrążenia tegorocznego cyklu.

Bilety na wielki finał tegorocznego cyklu SEC, który odbędzie się z 14 października w Lublinie, są cały czas w sprzedaży. Wejściówki zakupić można w Internecie: bit.ly/SEC_final_Lublin_tickets oraz w sieci sklepów Empik, Media Markt oraz salonach STS. Transmisję z zawodów przeprowadzi stacja Eurosport. Wszystkie bilety zakupione na pierwotny termin finału SEC zachowują ważność. Dodajmy, iż wejściówki można nabyć także na stadionie, w kasie głównej, od godz. 15 do godz. 19, codziennie do najbliższego piątku. W piątek, sprzedaż prowadzona będzie od godz. 11 do godz. 19. W dniu zawodów, w sobotę, sprzedaż na stadionie prowadzona będzie od godziny 11.

Ceny biletów:
Normalny 55 PLN
Ulgowy 40 PLN
Program zawodów: 10 PLN

Lista startowa finałowej rundy SEC, Lublin, 14.10
1. #507 Krzysztof Kasprzak (Polska)
2. #58 Mateusz Szczepaniak (Polska)

3. #84 Martin Smolinski (Niemcy)
4. #91 Kenneth Bjerre (Dania)
5. #129 Andzejs Lebedevs (Łotwa)
6. #9 Andrey Kudryashov (Rosja)
7. #13 Vaclav Milik (Czechy)
8. #2 Artem Laguta (Rosja)
9. #59 Przemysław Pawlicki (Polska)
10. #19 Jurica Pavlic (Czechy)
11. #16 Daniel Jeleniewski (Polska)
12. #52 Michael Jepsen Jensen (Dania)
13. #66 Leon Madsen (Dania)
14. #100Andreas Jonsson (Szwecja)
15. #177 Mikkel Bech (Dania)
16. #44 Kacper Gomólski (Polska)

17. Oskar Bober (Polska)
18. Paweł Miesiąc (Polska)

Relacje Live

SGB PREMIERSHIP
Wolverhampton Wolves - Belle Vue Aces
poniedziałek, godzina 20:30

King's Lynn Stars - Poole Pirates
poniedziałek, godzina 20:30

Swindon Robins - Leicester Lions
poniedziałek, godzina 20:30

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno
10 18 +124
2. Betard Sparta Wrocław
10 15 +70
3. Cash Broker Stal Gorzów
10 15 +47
4. forBET Włókniarz Częstochowa
10 13 +6
5. Get Well Toruń
10 10 -43
6. Grupa Azoty Unia Tarnów 10 8 -72
7. Falubaz Zielona Góra 10 7 -28
8. MrGarden GKM Grudziądz
10 6 -104
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin
11 25 +203
2. ROW Rybnik 11 14 +142
3. Lokomotiv Daugavpils 9 13 -9
4. Car Gwarant Start Gniezno 9 12
+41
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 10
8
+30
6. Euro Finannce Polonia Piła 8 4 -92
7. Orzeł Łódź
7 3 -33
8. Arge Speedway Wanda Kraków
9 2
-282
2. Liga Żużlowa
1. MDM Komputery Ostrovia Ostrów
9 18 +129
2. Stal Rzeszów 8 17 +106
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz 9
13
+60
4. OK Kolejarz Opole 9 9 -25
5. Iveston PSŻ Poznań
8

5

-50
6. Polonia Bydgoszcz

8

5
-128
7. KSM Krosno 9 2 -92
SGB Premiership
1. Somerset Rebels 13 28 -14
2. Swindon Robins 14 23 +5
3. Wolverhampton Wolves 12 22 +26
4. Belle Vue Aces 12 20 +21
5. Poole Pirates 12 17 -2
6. Leicester Lions 11 17 -26
7. King's Lynn Stars 10 16 -10
Elitserien
1. Smederna Eskilstuna 10 16 +94
2. Dackarna Malilla 10
16 +80
3. Rospiggarna Hallstavik 10
16 +75
4. Vetlanda Speedway 10
14
+19
5. Indianerna Kumla
10
11
-65
6. Västervik Speedway 10
10
-46
7. Lejonen Gislaved 10
7 -38
8. Masarna Avesta
10 2
-119
Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  81
2.  Fredrik Lindgren  61
3.  Maciej Janowski 59
4.  Emil Sajfutdinow  56
5.  Bartosz Zmarzlik  55
6.  Greg Hancock 53
7. Artiom Łaguta  47
8.  Patryk Dudek 46
9.  Jason Doyle  40
10.  Chris Holder 38
11.  Matej Žagar  34
12.  Nicki Pedersen 31
13. Przemysław Pawlicki  24
14. Craig Cook  18
15. Niels Kristian Iversen  9
16.  Martin Vaculik  7
Klasyfikacja SEC
1.  Jarosław Hampel  25
2.  Leon Madsen  22
3.  Robert Lambert 20
4.  Mikkel Michelsen  20
5.  Kai Huckenbeck  20
6. Peter Kildemand 18
7.  Emil Sajfutdinow 17
8.  Antonio Lindbaeck 17
9.  Vaclav Milik  16
10.  Krzysztof Kasprzak 14
11. Andriej Kudriaszow  13
12.  Andreas Jonsson  13
13.  Piotr Pawlicki 12
14. Andrzej Lebiediew  10
15. Josef Franc  0
Klasyfikacja IMŚJ
1.  Maksym Drabik  41
2.  Bartosz Smektała  35
3.  Robert Lambert  30
4.  Dominik Kubera 25
5.  Daniel Bewley  21
6.  Andreas Lyager 17
7.  Fredrik Jakobsen 16
8.  Patrick Hansen  15
9.  Joel Kling  14
10. Daniel Kaczmarek 13
11.  Filip Hjelmland 9
12.  Nick Skorja 8
13. Robert Chmiel  4
14. Filip Hajek  1
15. Davis Kurmis  1
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Pi. Pawlicki: Po dobrych turniejach wzrasta pewność siebie

Piotr Pawlicki debiutuje jako stały uczestnik TAURON Speedway Euro Championship. Po wypadnięciu z cyklu Grand Prix, Polak nadal walczy o prestiżowe trofea i nie traci kontaktu z międzynarodową stawką. Młodszy z braci Pawlickich ma prosty przepis na żużlowy sukces: - Najważniejsze to być sobą i robić to, co się kocha z pasją i zaangażowaniem – mówi.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Solidny krajowy zawodnik. Problem wielu lig

Polska, Szwecja czy Wielka Brytania słyną z dość silnych lig żużlowych. Wydaje się, że przychylnym rozwojowi młodych zawodników, głównie juniorów - jest cenzus ograniczeń w postaci obowiązkowego korzystania z krajowych zawodników. Jednak nie we wszystkich ligach sytuacja wygląda tak kolorowo...

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu