POLSKA
Tai Woffinden: Nie jesteś w stanie przewidzieć przyszłości
Tai Woffinden już czwarty rok z rzędu przywdzieje na plastronie barwy Betard Sparty Wrocław. Jak sam twierdzi, na razie ani myśli o zmianie klubu, gdyż w stolicy Dolnego Śląska zadomowił się na dobre. To szefostwo tej drużyny zaufało mu w 2013 roku, kiedy pierwszy raz w swojej karierze sięgnął po tytuł Indywidualnego Mistrza Świata.
- Zdecydowałem się tu zostać ze względu na wspaniałą atmosferę panującą w klubie. Nie mówię tutaj tylko i wyłącznie o kolegach z zespołu, ale również o włodarzach. Zawsze, kiedy tylko potrzebuję pomocy, szefostwo podaje mi pomocną dłoń, starając się pomóc w realizacji zadań, które stawiam. To zapewnia mi duży komfort - stwierdził Tai Woffinden.
We wrocławskim zespole Brytyjczyk ma okazję do startów u boku wschodzącej gwiazdy polskiego żużla, Maksyma Drabika. Żużlowiec widzi olbrzymi potencjał w swoim młodszym koledze, któremu stara się doradzać przy każdej okazji. - Maks jest bardzo dobrym zawodnikiem. Po każdym wyścigu w zeszłym roku starałem się z nim rozmawiać. Trochę mówię po polsku, rozumiem kilka słów tak, żeby porozmawiać o ustawieniach sprzętu. Powiedziałem mu, żeby uczył się więcej angielskiego, żebym mógł przekazać mu jeszcze więcej wiedzy, którą dysponuję. Lubię go, jest świetnym człowiekiem. Z moim polskim i jego angielskim będziemy w stanie porozmawiać.
Zapytany o cele na nadchodzący sezon, dwukrotny mistrz świata oznajmił, że nad takimi się jeszcze nie zastanawiał. Chciałby jednak utrzymać dyspozycję, jaką prezentował w poprzednim sezonie. - Nie myśłałem o tym jeszcze. Oczywiście, chciałbym ponownie zostać Indywidualnym Mistrzem Świata. Po wygraniu cyklu Grand Prix w 2013 przyszedł bardzo ciężki dla mnie sezon 2014. Chciałbym uniknąć powtórki z tej sytuacji, a sięgając pamięcią do przeszłości, wyciągnąć z tego jak najlepsze wnioski.

Woffy'emu marzy się ponowne zdobycie tytułu IMŚ
"Tajski" w trakcie zeszłej zimy przyjął inny model przygotowań niż miało to miejsce dotychczas. Skupił się na budowaniu formy, jeżdżąc na rowerze. - Myślę, że tej zimy pracowałem ciężej niż zwykle. Zdecydowanie więcej jeździłem na rowerze, przede wszystkim na dłuższych dystansach. Kiedy w Australii zachodziło słońce, jeździłem wzdłuż wybrzeża nawet 3-4 godziny. Po porannych jazdach jadłem śniadanie i udawałem się na siłownię. Byłem całkiem zajęty. Wypoczywałem na plaży bądź oglądając w domu telewizję.
Dodatkową nowością w treningu było położenie większą nacisku nie tyle na intensywność treningu, co jego długość. Brytyjczyk spędzał bowiem 2 razy więcej czasu na uprawianiu sportu. Jak sam przyznaje, nie wie, czy zda to egzamin w sezonie, jednak ma taką nadzieję. - Tego roku trenowałem inaczej - zamiast krótkich, intensywnych treningów, trenowałem na dłuższe dystanse, więcej godzin. Zobaczymy, czy to dobra droga. Nie sądzę jednak, żeby miało to aż tak duże znaczenie - jestem wysportowany, szczupły. Niektórzy trenują po 1-2 godziny i następnie martwią się o to, co mogą zjeść. Ja zaś trenuję 3-4 godziny dziennie i następnie jem, co chcę. To dla mnie ważne, bo uwielbiam jedzenie. Zobaczymy, czy to słuszna droga. Jestem zdrowy, mam najlepszych mechaników i tunera za sobą.
26-latek, zapytany o szanse swojego zespołu na wywalczenie tytułu Drużynowego Mistrza Polski, stwierdził, że jego drużynę stać na zdobycie tego trofeum zawsze, jeśli będą sprzyjać ku temu okoliczności. Czarny sport jest na tyle nieobliczalny, iż wszystko może się zdarzyć. - Sparta może zostać mistrzem kraju każdego roku, ale ciężko przewidzieć, co stanie się w danym sezonie. Żużel jest nieobliczalnym sportem, dlatego posiada tak wielu fanów. Tu nie jesteś w stanie przewidzieć przyszłości. Nie jesteś w stanie powiedzieć, kto będzie zwycięzcą w danym wyścigu. Żużel jest jedynym sportem na świecie, w którym to junior może wygrać z mistrzem świata. Każdy polski junior może pokonać mnie, Nickiego Pedersena czy chociażby Grega Hancocka. To nie zdarzy się w Moto GP. Nie zdarzy się także w motorcrossie.
Na koniec zawodnik podzielił się refleksją na temat wywalczenie przez siebie tytułów indywidualnego mistrza globu. - W 2013 roku dostałem dziką kartę na cykl Grand Prix, nie miałem nic do stracenia. Starałem się, jak mogłem i udało mi się zostać mistrzem światem. W kolejnym sezonie nie byłem gotowy na powtórkę tego sukcesu. Z kolei do startów w 2015 podszedłem już zupełnie inaczej. Przygotowałem się zimą najlepiej, jak potrafiłem, co zaowocowało latem w postaci zdobycia kolejnego tytułu mistrzowskiego. Teraz jednak podchodzę do tego tak, że zdobyłem już jeden tytuł, potem drugi i czekam na kolejne. Ten pierwszy smakował zatem najlepiej - zakończył Woffinden.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów