Adam Skórnicki wygrał rozegrane dzisiaj w toruńskiej hali widowiskowo-sportowej TOR-TOR
V Mistrzostwa Torunia w żużlu na lodzie. Popularny
Skóra pokonał w biegu dodatkowym drugiego w dzisiejszych zawodach
Sławomira Drabika. W drugim z biegów dodatkowych (o trzecie miejsce) wygrał
Piotr ¦widerski zaś czwarty był zawodnik, który obronił tytuł Mistrza Torunia-
Adrian Miedziński.
Jak co roku toruńska gala przyciągnęła na trybuny masę spragnionych żużlowych zmagań fanów czarnego sportu. Już na pół godziny przed początkiem imprezy hala była wypełniona po brzegi. Z pewnością ci, którzy wybrali się na dzisiejsze zawody nie mogli narzekać. Organizatorzy zadbali, bowiem, aby obsada zawodów była gwarantem wielu sportowych emocji. Jak co roku także cały dochód z imprezy przeznaczony zostanie na cele charytatywne, dochody zasilą konta Fundacji
¦wiatło (na dom dla wybudzonych
Efata) oraz Hospicjum
Nadzieja.
Impreza rozpoczęła się jeszcze przed godziną 17, kiedy na torze pojawili się zawodnicy chcący zapoznać się z nawierzchnią lodową podczas próby toru. Pierwszy na tafli pojawił się
Adrian Miedziński, którego obecność wzbudziła aplauz publiczności. Popularny
Miedziak co prawda nie od razu dopasował właściwie motocykl (zanotował upadek zaraz po wjeździe na lód) jednak jak się później okazało był jednym z najlepiej ścigających się dzisiaj żużlowców. Po zawodniku Unibaksu, na lód wjechali
Adam Skórnicki i
Mirosław Kowalik, szczególnie wjazd tego drugiego wzbudził spore emocje na trybunach. Obaj poszli śladem
Miedziaka i także zanotowali niegroźne uślizgi. Na lodzie pojawili się także
Martin Smoliński i
Piotr ¦widerski, którzy uczestniczyli we wczorajszym treningu i nie mieli już takich problemów z jazdą jak ich poprzednicy.
O godz. 17.00 spiker zawodów, a jednocześnie dyrektor jednego z organizatorów imprezy MOSiR-u-
Zbigniew Jaksólski zaprosił zawodników do prezentacji. Każdy z uczestników zawodów był owacyjnie witany przez żywo reagującą toruńską publiczność. Żużlowcy wjeżdżali kolejno na quadzie.
Już podczas pierwszej serii startów widać było, że nikt nie ma zamiaru odpuszczać. Niektórzy zawodnicy mieli małe problemy z jazdą, jednak w dalszej fazie zawodów udało im się lepiej spasować z nawierzchnią. W pierwszej gonitwie doszło do niegroźnego upadku
Adriana Miedzińskiego, który przeszarżował w momencie ataku na pierwszą pozycję
Piotra ¦widerskiego. W kolejnym biegu najlepszy okazał się
Damian Stachowiak, który z całej stawki miał najmniejsze problemy z utrzymaniem się na lodzie. Za nim z problemami dojechali bracia Pulczyńscy, pomiędzy, których wjechał jeszcze
Piotr ¦wist. W trzecim biegu zawodów problemy na starcie dotknęły
Slammera, który na trasie jednak okazał się lepszy od
Jacka Krzyżaniaka i
Adama Skórnickiego. Na zamknięcie pierwszej serii startów zwyciężył jedyny obcokrajowiec w dzisiejszej imprezie-
Martin Smoliński, który w pokonanym polu pozostawił
Mateusza Kowalczyka,
Tomasza Bajerskiego i
Mirosława Kowalika.
Drugą serię startów zwycięstwem otworzył niezwykle dobrze radzący sobie na lodzie Kowalczyk, który płynnie poruszając się nie dał szans rywalom: Jędrzejewskiemu, Emilowi Pulczyńskiemu i Miastkowskiemu. Kolejny bieg to bezapelacyjne zwycięstwo trzeciego zawodnika dzisiejszej gali- ¦widerskiego, który po dwóch startach miał komplet punktów na swoim koncie. Chwilę później kibice zgromadzeni na TOR-Torze mogli być świadkami fantastycznego pojedynku o drugą lokatę między Skórnickim, a Smolińskim, z której zwycięsko ostatecznie wyszedł ten pierwszy. W tym biegu pierwszy do mety dojechał Miedziński, który jednocześnie wykręcił najlepszy czas dnia. Na zamknięcie drugiej serii swój bieg wygrał ponownie Drabik, a z tyłu po kapitalnej szarży z czwartej na drugą lokatę wysforował się Kowalik, zostawiając w pokonanym polu Stachowiaka i Maćkiewicza.
Trzecia seria startów to zwycięstwa faworytów: Skórnickiego (w dziewiątym), Drabika ( w dziesiątym), Miedzińskiego (w jedenastym) i Kowalczyka (w dwunastym) biegu. Cała czwórka wygrała swoje biegi bez większych problemów i nadal nie wiadomo było, kto stanie na podium dzisiejszych Mistrzostw.
Na początek czwartej serii w 13 biegu jak z katapulty wystrzelił Bajerski, który wykręcił tym samym drugi czas dnia. Niespodzianką było to, że w pokonanym polu pozostawił Drabika, dla którego była to pierwsza starta punktów, ¦wista i Jędrzejewskiego. Czternasty wyścig to dramat Kowalczyka, który jadąc na pierwszej pozycji zanotował niegroźny, acz bardzo szkodliwy w skutkach punktowych upadek. Tym samym kolejną trójkę zgarnął Skórnicki, za nim na mecie pojawili się Stachowiak i ¦widerski, który wyraźnie w drugiej części zawodów spuścił z tonu. W piętnastym wyścigu początkowo prowadził Krzyżaniak, jednak na dystansie dał się minąć Miedzińskiemu. Kolejne dwa biegi (szesnasty i siedemnasty) to dwa zwycięstwa Smolińskiego, które dały mu piąte miejsce w dzisiejszej imprezie.
W osiemnastej gonitwie na lodzie doszło do pierwszego poważnego upadku. Jadący z przodu ¦widerski został uderzony przez atakującego go ¦wista, obaj zawodnicy zczepili się motocyklami i upadli. W powtórce ¦wist nie pojechał, a wygrał ¦widerski, który tym samym zapewnił sobie miejsce w pierwszej czwórce imprezy. W dziewiętnastym biegu wygrał Miedziński, który zgromadził tak jak ¦widerski 12 punktów i musiał spotkać się z reprezentantem RKM-u Rybnik w biegu dodatkowym o 3 miejsce. Dwudziesta gonitwa miała zadecydować o tym czy będzie potrzebny także bieg dodatkowy o pierwsze miejsce. Gdyby wygrał Skórnicki bieg dodatkowy musiałby się odbyć. Początkowo swój wyczyn z 13 biegu chciał skopiować Bajerski, który ponownie doskonale wystrzelił ze startu, jednak na trasie dopadł go pech. Na ostatnim okrążeniu nie opanował motocykla i uderzył w bandę, wygrał Skórnicki, który trafił do biegu dodatkowego o pierwsze miejsce.
Bieg 21 miał trzy podejścia, bowiem aż dwa razy w takiej samej sytuacji ¦widerski z Miedzińskim zczepili się motocyklami. W trzecim podejściu Miedziński nie wytrzymał ciśnienia i zanotował upadek, tym razem bez niczyjej winy. Trzecie miejsce zajął ¦widerski, zaś czwarty był Miedziński. Popularny
Miedziak zwycięstwem w 19 biegu zapewnił sobie także obronę tytułu Mistrza Torunia.
Ostatnia gonitwa zawodów była kwintesencją całej gali, wspaniała jazda Drabika i Skórnickiego, z której zwycięsko udało się wyjść temu drugiemu. Ani jeden ani drugi nie odpuszczali do końca, jednak o długość motocykl ostatecznie lepszy okazał się
Skóra.
Po zawodach nastąpiło wręczenie nagród i wielka feta z udziałem organizatorów i uczestników. Prezydent Torunia-
Michał Zaleski nagrodził zwycięzców i pozostałych uczestników, a kibice wtórowali mu burzą braw.
O to, co po zawodach powiedzieli ich bohaterowie:
Adrian Miedziński (4 miejsce i tytuł Mistrza Torunia): „ Wiadomo, że takie zawody to bardziej zabawa, nie ma to zbyt dużego wykładnika na żużel zwykły. Taki fajny, inny kontakt z motocyklem, oderwanie się od codzienności, od treningów, jakie aktualnie są. Emocje są, co prawda zawsze, ale nie było aż takiej zawziętości, zawsze przecież ktoś musi wygrać. Taki jest żużel na lodzie, czasami nie ma już gdzie pojechać, brakuje miejsce, a te upadki są niegroźne, na pewno bardzo widowiskowe, może to się podobać kibicom, nam się nic nie dzieje, na szczęście są to małe prędkości.
Sławomir Drabik (2 miejsce): „ W pewnym sensie dobre przygotowanie do sezonu, jest taki moment, w którym trochę można się poruszać po lodzie. Ja miałem okazję pierwszy raz od bardzo dawna. Na rozruch może być, wynik nienajgorszy, wszystko było w ramach fair-play. Ze zdrowiem nienajgorzej, ale bywało lepiej.
Klasyfikacja:
1. Adam Skórnicki (2,2,3,3,3) 13+3 pkt.
2. Sławomir Drabik (3,3,3,2,2) 13+2 pkt.
3. Piotr ¦widerski (3,3,2,1,3) 12+3 pkt.
4. Adrian Miedziński (u,3,3,3,3) 12+u pkt.
5. Martin Smoliński (3,1,1,3,3) 11 pkt.
6. Damian Stachowiak (3,1,2,2,1) 9 pkt.
7. Mateusz Kowalczyk (2,3,3,u,1) 9 pkt.
8. Jacek Krzyżaniak (1,1,2,2,2) 8 pkt.
9. Piotr Maćkiewicz (2,0,1,2,2) 7 pkt.
10. Tomasz Bajerski (1,2,1,3,u) 7 pkt.
11. Mirosław Kowalik (0,2,1,1,2) 6 pkt.
12. Marcin Jędrzejewski (1,2,2,0,0) 5 pkt.
13. Kamil Pulczyński (2,0,0,1,0) 3 pkt.
14. Piotr ¦wist (1,0,0,1,w/su) 2 pkt.
15. Emil Pulczyński (0,1,0,0,1) 2 pkt.
16. Eugeniusz Miastkowski (0,d,0,0,1) 1 pkt.
Bieg po biegu:
1. (40,70) ¦widerski, Maćkiewicz, Jędrzejewski, Miedziński (u)
2. (41,40) Stachowiak, K.Pulczyński, ¦wist, E.Pulczyński
3. (39,20) Drabik, Skórnicki, Krzyżaniak, Miastkowski
4. (39,90) Smoliński, Kowalczyk, Bajerski, Kowalik
5. (38,80) Kowalczyk, Jędrzejewski, E.Pulczyński, Miastkowski (d)
6. (40,00) ¦widerski, Bajerski, Krzyżaniak, K.Pulczyński
7. (37,20) Miedziński, Skórnicki, Smoiński, ¦wist
8. (38,10) Drabik, Kowalik, Stachowiak, Maćkiewicz
9. (38,60) Skórnicki, Jędrzejewski, Kowalik, K.Pulczyński
10. (38,20) Drabik, ¦widerski, Smoliński, E.Pulczyński
11. (37,80) Miedziński, Stachowiak, Bajerski, Miastkowski
12. (39,40) Kowalczyk, Krzyżaniak, Maćkiewicz, ¦wist
13. (37,30) Bajerski, Drabik, ¦wist, Jędrzejewski
14. (39,30) Skórnicki, Stachowiak, ¦widerski, Kowalczyk (u)
15. (38,40) Miedziński, Krzyżaniak, Kowalik, E.Pulczyński
16. (40,20) Smoliński, Maćkiewicz, K.Pulczyński, Miastkowski
17. (38,00) Smoliński, Krzyżaniak, Stachowiak, Jędrzejewski
18. ¦widerski, Kowalik, Miastkowski, ¦wist (w/su)
19. (38,00) Miedziński, Drabik, Kowalczyk, K.Pulczyński
20. Skórnicki, Maćkiewicz, E.Pulczyński, Bajerski (d)
21. ¦widerski, Miedziński (u)
22. Skórnicki, Drabik
NCD Adrian Miedziński (37,20) w siódmym biegu
Sędzia: Piotr Nowak