eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 316
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Václav Milík: Chciałbym się rozkręcać
 2017-10-21 10:09:42  Stanisław Wrona    inf. własna

Václav Milík może być zadowolony ze swojego występu podczas Speedway Grand Prix Polski, która odbyła się 7 października w Toruniu. Z 11 punktami został on sklasyfikowany na 5. miejscu, niemniej jednak pozostał pewien niedosyt ponieważ po dobrym występie w serii zasadniczej zabrakło go w wielkim finale.

Do półfinałowych wyścigów Czech rozstawiony był jako drugi i miał spore predyspozycje, aby tego dnia wystąpić w ostatnim wyścigu. Nie udało mu się to jednak i zmagania zakończył on notując defekt w biegu półfinałowym. Pomimo dobrego, pierwszego pola startowego, tym razem jednak coś poszło nie tak. – Mogę powiedzieć, że wszystko szło bardzo fajnie do samego półfinału, bo tam też było nieźle. Wyjechałem z tego pierwszego pola bardzo dobrze. Nie wiem, co było później, w głowie mi się kręciło, ale zrobiłem to, jakbym jechał pierwszy raz na żużlu. Z wyjścia nawet nie udało mi się napędzić motoru i chłopaki mnie wyprzedzili. Mogę powiedzieć, że cały mój team w tych zawodach robił naprawdę dobrą robotę. Tylko ja w tym półfinale, to chyba nie byłem ja - mówił po swoim występie na Motoarenie, Václav Milík.

Po raz kolejny reprezentant Czech przypomniał wyraźnie o swojej obecności włodarzom cyklu Speedway Grand Prix. Praska Markéta jest jedną z aren serii nieprzerwanie od 21 lat, a nasz rozmówca z pewnością jest wymieniany jako jeden z kandydatów do stałego zaproszenia do grona najlepszych, na kolejny sezon. Jaką decyzję podejmą włodarze cyklu, o tym przekonamy się niebawem. – Bardzo chciałbym tę „dziką kartę”, dlatego chciałem pokazać się z mojej najlepszej strony. Według mnie, teraz, w końcówce sezonu, udało mi się to. W Toruniu naprawdę chciałem być w finale, mało brakowało, ale cóż… Moim zdaniem miałem bardzo dobry koniec sezonu. Nie liczę do końca na to, że dostanę „dziką kartę”, ale gdyby to się stało, to byłoby dla mnie bardzo dobre. Podobnie dla całych Czech, ale ważne, że dla samego mnie, bo chciałbym się „rozkręcać” między takimi dobrymi zawodnikami, w takiej dobrej imprezie, jaką jest Grand Prix - podkreślił po raz kolejny.

Wiemy już, że kontuzjowanego Maxa Fricke w ostatniej rundzie, która odbędzie się w Melbourne, zastąpi jego rodak Justin Sedgmen. Niemniej jednak wcześniej nadzieję na kolejny występ, w miejsce któregoś z nieobecnych zawodników, mógł mieć jeszcze popularny "Vaszek". – Chłopakom życzę, żeby wrócili szybko do zdrowia. Gdyby zadzwonili, żeby jechać, to chętnie bym skorzystał, bo w Australii jeszcze nie byłem (śmiech). Chciałbym tam pojeździć i na sam koniec sezonu zrobić jeszcze jakiś dobry wynik.

Tydzień przed toruńską odsłoną cyklu SGP Milík zwyciężył w turnieju o tradycyjną Zlatą Přilbę, na torze w Pardubicach. Było to szczególne wydarzenie, ponieważ w turnieju tym zwyciężył czeski zawodnik po raz pierwszy od 21 lat. Podczas dekoracji wiele osób wyszło na murawę, aby wspólnie z zawodnikiem świętować ten sukces. – W życiu niczego takiego nie czułem. Wszyscy kibice przychodzili dla mnie, dla Czecha, wygrałem ten „Złoty Kask. Naprawdę takiego dopingu, jaki miałem po tych zawodach, nie było nigdy w życiu. To było coś niesamowitego. Dziękuję bardzo wszystkim kibicom, którzy przyszli wtedy na stadion i pod podium. Były to fajne zawody, udało mi się wygrać w finale, w którym jechało sześciu zawodników. Ja mówię, że ta Zlatá Přilba to bardzo trudna impreza, ciężko jest dostać się do finału, a w nim samym trzeba mieć szczęście, które pole startowe się dostanie. Mnie poukładało się to właśnie tak, że dostałem dobre pole, miałem dobry start, później dopasowany motor. Wszystko zagrało, bardzo się z tego cieszę, bo 21 lat, to na pewno długo nie było w Czechach zwycięzcy tego „Złotego Kasku” - mówił, odnosząc się do swojego triumfu w Pardubicach.

Zapytaliśmy tego sympatycznego zawodnika również o wrażenia, związane z finałową rywalizacją w Drużynowych Mistrzostwach Polski. W rewanżowym pojedynku we Wrocławiu, jego ekipa prowadziła już różnicą 10 punktów i złote medale prawie wisiały na szyjach podopiecznych Rafała Dobruckiego. Ostatecznie jednak w tej rywalizacji górą, dzięki świetnej końcówce, był zespół leszczyńskich Byków. – Nie wiem do końca, co tam się stało, bo do połowy meczu pojechaliśmy bardzo dobrze. Przez cały sezon jednak nasza drużyna wrocławska do połowy jechała właśnie tak, a w drugiej coś się działo. Nie wiadomo co, bo dopiero pierwszy rok jeździliśmy na tym torze, dlatego nie mogę powiedzieć, że on  był tak bardzo „domowy”. Gdy jeszcze kilka treningów na nim spędzimy, to na pewno będzie lepiej. Stało się tak, a nie inaczej. Srebrny medal też jest na pewno bardzo fajny, a dla mnie to bardzo duży sukces, bo nie miałem jeszcze medalu w finałowym meczu, w którym jechałem (w rewanżowym finale DMP w 2015 roku w Lesznie, Milík nie wystąpił – przyp. red.). Teraz mam srebro i bardzo się z tego cieszę, ale wydaje mi się, że na to złoto mieliśmy szansę, ale chyba zabrakło nam tego szczęścia. Też w Lesznie wykluczony był Woźniak, Maciek Janowski dostał dwa razy ostrzeżenie i wykluczyli go. Po prostu nie mieliśmy szczęścia, ale ze srebrnego medalu też się cieszymy - zaznaczył.

Młody, waleczny skład wrocławski spisał się w sezonie 2017 bardzo dobrze. Wiemy już, że w kolejnym roku barw Betard Sparty nie będzie bronił Szymon Woźniak, niemniej jednak nasz rozmówca chciałby, aby do większych zmian w tym zestawieniu nie doszło. Kolejne ruchy transferowe wrocławskich włodarzy poznamy zapewne niebawem. – Chciałbym, aby ten skład pozostał, bo moim zdaniem jest on bardzo młody. Jesteśmy wszyscy kumplami i robimy dobre wyniki. Dobrze byłoby, gdyby taki został.

W ten sam dzień, w którym odbyła się Speedway Grand Prix w Toruniu, w czeskich Březolupach rozegrano 3. finał Indywidualnych Mistrzostw Czech. Po wygraniu z kompletem punktów dwóch pierwszych odsłon, zdecydowanym faworytem do złotego medalu był właśnie "Vaszek". Ostatecznie w tym turnieju go zabrakło, przez co wypadł nawet z podium. Niemniej jednak na jego nieobecności mógł skorzystać jego kolega z toru. – Mój bardzo dobry kumpel Josef Franc zdobył złoto. Wygrał i bardzo się z tego cieszę, bo przez całą jego karierę mu się to nie udało i nie był mistrzem Czech. Mówił, że zanim skończy karierę, to chciałby zdobyć to trofeum w Czechach. Udało mu się i gratuluję mu. Jeśli chodzi o mnie, to chciałem pojechać w Březolupach, ale Grand Prix jest ważniejsze. Myślę o „dzikiej karcie”, dlatego chciałem pokazać się na takich imprezach, jak ta w Toruniu, a nie w Czechach – podsumował rozmowę z portalem eSpeedway.pl, Václav Milík.

Reklama

 


Relacje Live

Speedway European Championship - Zielona Góra
sobota 18:00

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

10

17

+64

2.  Fogo Unia Leszno 10 17 +70
3.  Pres Toruń 10 16 +88
4. Bayersystem GKM Grudziądz 10 14 +36
5  Orlen Oil Motor Lublin 10 14 +68
6. Gezet Stal Gorzów 10 10 +8
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

10

4 -106
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 10

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 10 23 +191
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 10 14 -42
3. Hunters PSŻ Poznań  10 14 +15
4 Innpro ROW Rybnik 11 13 +31
5. Dakar Development Stal Rzeszów 11 12 -1
6. Polonia Piła 10 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 10 8 -47
8. Cellfast Wilki Krosno

10

7

-38
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

10 19 +83
2.

Ultrapur Start Gniezno

8 13 +5
3.  Trans MF Landshut Devil 9 12 +34
4.  Ok Kolejar Opole 8 9 +5
5.  Speedway Kraków 10 8 -55
6. Lokomotiv Daugavpils 7 5 -28
7  MKS Śląsk Świętłochowice 9 4 -78
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 8 16 +60
2. Indianerna Kumla  8 14 +90
3. Lejonen Gislaved 9 14 +52
4. Vastervik Speedway 8 10 +44
5. Vargarna Norrkoeping 8 7 +8
6. Dackarna Malilla 8 7 -7
7. Rospiggarna Hallstavik 8 2 -112
8. Piraterna Motala 9 0 -135



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 82
2.  Brady Kurt 79
3. Robert Lambert 63
4.  Michael Jepsen Jensen 61
5. Jack Holde 55
6.  Max Fricke  50
7. Kacper Woryna 49
8.  Leon Madsen 45
9.  Patryk Dudek 40
10. Jason Doyle 39
11.  Andrzej Lebiediew  32
12.  Dominik Kubera 20
13.  Daniel Bewley 18
14.   Nazar Parnicki  14
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.  Piotr Pawlicki
7.  Maciej Janowski
8.  Przemysław Pawlicki
9. r Rasmus Jensen
10.  Mikkel Michelsen
11.  Michael Jepsen Jensen
12.  Kai Huckenebck
13.  Jan Kvech
14.  Mathias Pollestad
15.  Adam Ellis
16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu