
Po 19 latach,
leszczynianie znów zwyciężają
w Tarnowie. W meczu XII kolejki Speedway Ekstraligi
Unia Leszno pokonała swoją imienniczkę z
Tarnowa 53:40. Gości do sukcesu poprowadził niezawodny
Leigh Adams (13+1 pkt.). Honoru tarnowian bronił natomiast
Janusz Kołodziej (19 pkt.) Tuż przed meczem okazało się, iż w składzie gospodarzy zabraknie
Petera Ljunga. Absencja Szweda mocno osłabiła szanse
„Jaskółek” na korzystny wynik w tym spotkaniu.
Leszczynianie wcale nie zamierzali lekceważyć ekipy tarnowskiej i przystąpili do tego meczu w optymalnym zestawieniu.
„Byki” objęły prowadzenie już w pierwszej gonitwie. Inauguracyjny pojedynek zwyciężył
Jurica Pavlic przed
Szymonem Kiełbasą i Przemysławem Pawlickim. Wcześniej za dotknięcie taśmy wykluczony został
Patrick Hougaard. W II biegu znów „górą” byli leszczynianie. Tym razem jako pierwszy linię mety minął
Leigh Adams, drugi był
Marcin Rempała, a jedno oczko wywalczył
Troy Batchelor. III wyścig dość niespodziewanie zwycięża
Jacek Rempała. Senior klanu Rempałów „uciekł” parze leszczyńskiej
Kasprzak-Baliński. W IV gonitwie kibice „Jaskółek” mogli się cieszyć z pierwszego zwycięstwa swojej drużyny. Start wygrał
Janusz Kołodziej i mimo licznych ataków
Jarosława Hampela nie pozwolił sobie wydrzeć trzech oczek. W walce o jeden punkt lepszy okazał się bojowo dziś jeżdżący
Szymon Kiełbasa. Po czterech pierwszych biegach gospodarze przegrywali jedynie dwoma oczkami 13:11.
Przed drugą serią startów goście dokonali kilku korekt w swoich motocyklach i efekty odrazu widoczne były na torze. Leszczynianie zwyciężyli w trzech kolejnych biegach, rozstrzygając wszystko tuż po starcie. rozstrzygali wszystko tuż po starcie. Na uwagę zasługuje na pewno
bieg VI, w którym fantastyczną walkę o zwycięstwo stoczyli
Damian Baliński i Janusz Kołodziej. Ostatecznie o „błysk szprychy” lepszy okazał się zawodnik gości. W
VIII wyścigu jedynej porażki w tych zawodach doznał
Leigh Adams. Pogromcą Australijczyka okazał się nie kto inny jak...
Janusz Kołodziej. Tarnowianin nie miał jednak łatwej przeprawy gdyż ze startu ładnie wystrzelił
Troy Batchelor. „Koldi” znany jednak ze swych nieprzeciętnych umiejętności śmiałym atakiem na wyjściu z drugiego łuku wyprzedził zawodnika gości i pomknął po kolejne zwycięstwo.
W
IX biegu trener „Jaskółek” –
Roman Jankowski – podjął ostatnią próbę ratowania wyniku. Jako „joker” wystąpił
Janusz Kołodziej. Kapitan tarnowian wykonał swoje zadanie bez zarzutu i zdobył sześć punktów. Niestety partnerujący mu
M. Rempała przyjechał jako czwarty i gospodarze odrobili jedynie trzy oczka. W
X wyścigu leszczynianie pozbawili gospodarzy jakichkolwiek nadziei na korzystny wynik. Po starcie na czele znaleźli się tarnowianie:
J. Rempała-Drabik. Szybko jednak sytuację tę odwrócili
Jurica Pavlic i Jarosław Hampel i na wejściu w drugi łuk to para gości jechała z przodu zwyciężając ostatecznie w tym wyścigu 5:1.
Biegi XII i XIII to popis jazdy
Szymona Kiełbasy. Junior gospodarzy bez kompleksów walczył najpierw z
Juricą Pavlicem, a później z
Damianem Balińskim. Przed biegami nominowanymi wszystko było już rozstrzygnięte. Goście prowadzili dziesięcioma punktami
37:47 i nic nie było już w stanie odebrać im zwycięstwa. W biegu XIV zwycięża
Krzysztof Kasprzak. Za plecami „Kaspera” meldują się
bracia Rempałowie, którzy musieli się sporo napracować, aby obronić swoje pozycje przed atakami ambitnego
Przemysława Pawlickiego. Na deser w
XV gonitwie fantastyczną walkę stoczył
Leigh Adams z parą gospodarzy:
Kołodziej-J. Rempała. Start wygrali tarnowianie, jednak Australijczyk bardzo prestiżowo podszedł do tego pojedynku i uporał się najpierw z
Rempałą, a później z
Kołodziejem. Goście zwyciężają w Tarnowie
40:53 i dopisują kolejne trzy oczka w tabeli Speedway Ekstraligi.
W ekipie
Czesława Czernickiego świetnie spisali się
Leigh Adams i Jarosław Hampel. Pozostała część drużyny pojechała równo, choć bez większych „fajerwerków”. Dobrze zawody zaczął
Jurica Pavlic, jednak w dwóch ostatnich biegach przyjechał jako czwarty. Słabiej tym razem zaprezentował się
Przemysław Pawlicki. Trudno jednak oczekiwać by junior, który startuje po raz drugi w życiu w pierwszym składzie notował ciągle dwucyfrowe wyniki.
Tarnowianie pogodzeni ze swoim losem (walka o VII miejsce) ponieśli kolejną porażkę. Przegrana z Mistrzami Polski na pewno wstydu nie przynosi. Cieszy postawa
Janusza Kołodzieja, który znów „fruwał” po tarnowskim torze. Dużo ciepłych słów można powiedzieć o występie
Szymona Kiełbasy. Wychowanek tarnowskiej Unii wyrasta na lidera wśród tarnowskich młodzieżowców. Mimo olbrzymiej woli walki słabiej spisał się
Marcin Rempała. Postawę klanu ratował starszy z braci
Jacek, który był najlepszym zawodnikiem gospodarzy obok Janusza Kołodzieja.
Niestety podczas meczu doszło do nieprzyjemnych zgrzytów na trybunach. Transparenty przygotowane przez klub kibica -
"Prostacy 05" zostały brutalnie zerwane przez ochronę zawodów. Klub odcina się jednak od działań firmy ochroniarskiej twierdząc, iż nie było żadnych sugestii ze strony władz klubu na temat jakiejkolwiek interwencji na trybunach. Co ciekawe szef ochrony pytany o całe zajście stwierdził, iż wszystkie działania ustalone były wcześniej z władzami klubu podczas odprawy przedmeczowej. Ktoś w takim razie mija się tutaj z prawdą.
Unia Tarnów: 40
9. M. Rempała (2,1,0,0,1*) 4+1
10. K. Klecha (0,-,-,d) 0
11. J. Rempała (3,0,1,2,2,1*) 9+1
12. S. Drabik (0,2,0,-) 2
13. J. Kołodziej (3,2,3,6,3,2) 19
14. Sz. Kiełbasa (2,1,0,0,1*,2) 6+1
15. P. Hougaard (T,D) 0
Unia Leszno: 53
1. L. Adams (3,3,1*,3,3) 13+1
2. T. Batchelor (1,1,2,1*) 5+1
3. K. Kasprzak (2,1,1*,2,3) 9+1
4. D. Baliński (1*,3,2,1) 7+1
5. J. Hampel (2,2*,2*,3) 9+2
6. P. Pawlicki (1,0,-,-,0) 1
7. J. Pavlic (3,3,3,0,0) 9
Bieg po biegu:
1. J. Pavlic, Sz. Kiełbasa, P. Pawlicki, 2:4 (2:4)
2. L. Adams, M. Rempała, T. Batchelor, K. Klecha 2:4 (4:8)
3. J. Rempała, K. Kasprzak, D. Baliński, S. Drabik 3:3 (7:11)
4. J. Kołodziej, J. Hampel, Sz. Kiełbasa, P. Pawlicki 4:2 (11:13)
5. L. Adams, S. Drabik, T. Batchelor, J. Rempała 2:4 (13:17)
6. D. Baliński, J. Kołodziej, K. Kasprzak, Sz. Kiełbasa 2:4 (15:21)
7. J. Pavlic, J. Hampel, M. Rempała, P. Hougaard 1:5 (16:26)
8. J. Kołodziej, T. Batchelor, L. Adams, Sz. Kiełbasa 3:3 (19:29)
9. J. Kołodziej, D. Baliński, K. Kasprzak, M. Rempała 6:3 (25:32)
10. J. Pavlic, J. Hampel, J. Rempała, S. Drabik 1:5 (26:37)
11. J. Kołodziej, K. Kasprzak, T. Batchelor, K. Klecha 3:3 (29:40)
12. L. Adams, J. Rempała, Sz. Kiełbasa, J. Pavlic 3:3 (32:43)
13. J. Hampel, Sz. Kiełbasa, D. Baliński, M. Rempała 2:4 (34:47)
14. K. Kasprzak, J. Rempała, M. Rempała, P. Pawlicki 3:3 (37:50)
15. L. Adams, J. Kołodziej, J. Rempała, J. Pavlic 3:3 (40:53)
NCD: 68,46 Janusz Kołodziej w IV wyścigu
Widziów: ok. 6500
Sędziował: Józef Piekarski (Toruń)