eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 92
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SEC

  G. Zengota: TAURON SEC przepustką do walki o coś więcej
 2020-07-04 12:16:58  redakcja    inf.prasowa

Żużel powoli zaczyna budzić się po nieoczekiwanym przestoju spowodowanym pandemią koronawirusa. Już niebawem obok polskiej PGE Ekstraligi wystartują pierwsze w tym sezonie międzynarodowe rozgrywki indywidualne. Na sobotę 4 lipca zaplanowano inauguracyjną rundę tegorocznego cyklu TAURON SEC.

Czego można spodziewać się po tych zawodach? Szczegółową analizę przeprowadza dla nas Grzegorz Zengota, zawodnik Motoru Lublin, który obecnie leczy poważną kontuzję nogi. Promotor żużlowych Mistrzostw Europy, czyli firma One Sport, szybko doszedł do wniosku, że tegorocznych zmagań nie uda się przeprowadzić według zaplanowanej wcześniej formuły. Konieczne stało się odłożenie dotychczasowych planów na bok i ułożenie wszystkiego od początku w stosunkowo krótkim czasie. Włodarze na etapie budowania kalendarza od podstaw zdali sobie sprawę, że w obecnej sytuacji nie będą w stanie zorganizować zawodów poza granicami Polski, dlatego trzeba było zrezygnować z turniejów w Vojens oraz Gorican. Względy finansowe i marketingowe zadecydowały natomiast o odwołaniu rund w Łodzi oraz Chorzowie.

Ostatecznie cykl TAURON SEC będzie składał się z pięciu rund, które zostaną rozegrane wyłącznie w Polsce na przestrzeni zaledwie 3,5 tygodnia. Zawodnicy dwukrotnie będą ścigać się w Toruniu, a po jednym razie w Bydgoszczy, Gnieźnie i Rybniku. Organizatorzy postanowili skorzystać z wolnych terminów oraz faktu, że żużlowcy będą stacjonować na co dzień przede wszystkim w Polsce ze względu na rozpoczęcie rozgrywek ligowych i brak jakichkolwiek innych zawodów w kalendarzu. Przemieszczanie się między kolejnymi miastami nie powinno stanowić żadnego problemu.

Pięciu najlepszych zawodników z ubiegłorocznego cyklu TAURON SEC zapewniło sobie udział w tegorocznych zmaganiach, a pozostała dziesiątka musiała zostać nominowana odgórnie, ponieważ nie było możliwości rozegrania rund kwalifikacyjnych oraz turnieju SEC Challenge. Zawodnicy zgłoszeni przez poszczególne federacje europejskie zostali poddani selekcji na podstawie specjalnego rankingu przygotowanego na bazie ich wcześniejszych osiągnięć i występów w Mistrzostwach Europy. Wszystkie wprowadzone rozwiązania można postrzegać jako rewolucyjne i bezprecedensowe, jednakże trzeba było w jakiś sposób dostosować się do niełatwych okoliczności, żeby utrzymać europejski czempionat przy życiu i przetrwać na żużlowym rynku.

- Widać, że osoby z One Sportu nie siedziały w miejscu, tylko cały czas pracowały, żeby wystartować z cyklem. Sytuacja, w której się znaleźliśmy na pewno nie jest łatwa. Pandemia wszystkim wiąże ręce, ale zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie, co udało się włodarzom Mistrzostw Europy. Cieszę się, że TAURON SEC będzie kontynuowany. Moim zdaniem zorganizowanie zmagań wyłącznie na polskich torach było najlepszym możliwym rozwiązaniem w obecnych warunkach. Na pewno wygląda to dużo lepiej w porównaniu do Grand Prix, gdzie panuje wielka dezinformacja, a zawodnicy nie wiedzą, co dalej z cyklem – komentuje Grzegorz Zengota.

W zeszłym roku po Mistrzostwo Europy sięgnął Mikkel Michelsen. Duńczyk rozpoczął zmagania w przeciętnym stylu, ale w drugiej części cyklu imponował formą, odrobił wszystkie straty i rzutem na taśmę przebił się na szczyt. Drugie miejsce zajął Grigorij Łaguta, który mógł być porządnie rozczarowany, ponieważ niemalże przez cały czas zajmował pozycję lidera i zapewne powoli witał się ze złotym medalem. Na najniższy stopień podium wskoczył ostatecznie Leon Madsen. Warto docenić wyczyn i ponadprzeciętną skuteczność Duńczyka, który z powodu kontuzji musiał opuścić jedną z czterech rund finałowych. Zeszłoroczna rywalizacja była przepełniona niezwykłą dramaturgią, ponieważ o podziale medali decydowały biegi dodatkowe. Czy w tym sezonie Mikkel Michelsen zdoła obronić tytuł? Kto może mu zagrozić i włączyć się w walkę o podium oraz zwycięstwo?

- Mikkel jest zawodnikiem z dużym potencjałem. Widać, że cały czas czyni postępy i staje się coraz lepszy. W zeszłym roku zrobił milowy krok naprzód, ponieważ w końcu zbudował swoją pozycję w PGE Ekstralidze i wygrał Mistrzostwa Europy. Na półmetku zmagań chyba nikt nie zakładał, że będzie w stanie powalczyć o złoto, a jednak mu się udało. Uważam, że Mikkel ma szansę obronić tytuł, ale pamiętajmy, że zawsze trudniej się broni, niż zdobywa – ocenia „Zengi”.

- Nie da się ukryć, że na starcie pojawi się wielu innych zawodników z wielkimi aspiracjami, którzy będą chcieli przeszkodzić Mikkelowi i odebrać mu tytuł. Leon Madsen od początku sezonu dysponuje dobrą formą i szybkim sprzętem, więc zapewne będzie jednym z głównych aktorów całego cyklu. Wiem, że Grigorij Łaguta w zeszłym roku był bardzo zawiedziony, że na ostatniej prostej wypuścił z rąk tytuł Mistrza Europy, więc pewnie znowu będzie liczył się w walce o złoto. Na razie w jego motocyklach brakuje nieco prędkości, ale to jest zawodnik, który wiele może nadrobić własnymi umiejętnościami. Nie zapominajmy także o Nickim Pedersenie, który w zeszłym roku udowodnił, że nadal potrafi dobrze jeździć. Mam nadzieję, że kwestia tytułu będzie rozstrzygać się w ostatniej rundzie – dodaje wychowanek zielonogórskiego klubu.

W tym roku w stawce TAURON SEC pojawili się również zawodnicy, którzy w przeszłości sięgali po medale Mistrzostw Europy, ale potem wyraźnie spuścili z tonu, zmagali się z różnymi problemami i ostatecznie wypadali z cyklu. Mowa przede wszystkim o Krzysztofie Kasprzaku i Vaclavie Miliku. Czy zdaniem Grzegorza Zengoty któryś z będzie w stanie nawiązać do swoich wcześniejszych osiągnięć i wskoczyć z powrotem na wyższy poziom?

- Patrząc na dotychczasowe mecze ligowe, na razie nie dostrzegłem jeszcze zbyt wielkiego błysku w ich jeździe, ale nie da się ukryć, że starają się przywozić jakieś punkty i pomagać swoim drużynom. Należy pamiętać, że to jest dopiero początek sezonu. Wiele zawodów dopiero przed nimi i to spojrzenie może się niebawem zmienić. Obaj są doświadczonymi zawodnikami i jeżeli trafią ze sprzętem, to mogą dużo zdziałać – mówi nasz rozmówca.

Do grona zawodników, którzy w przeszłości osiągali sukcesy w TAURON SEC, a następnie zmagali się ze spadkiem formy, z pewnością należałoby zaliczyć również Andrzeja Lebiediewa. Łotysz miał wystartować w tegorocznym cyklu, ale w meczu polskiej PGE Ekstraligi nabawił się kontuzji, która zapewne wykluczy go z rywalizacji. W zeszłym roku również mieliśmy kilku zawodników, którzy nie mogli pokazać pełni swojego potencjału z powodu problemów zdrowotnych.

Leon Madsen przez kontuzję najpewniej stracił drugie z rzędu Mistrzostwo Europy, a Nicki Pedersen piąty w karierze medal europejskiego czempionatu. Jeszcze bardziej dotkliwe straty ponieśli Robert Lambert i David Bellego, którzy nawet nie mieli możliwości powalczyć o utrzymanie czy korzystny wynik. Teraz każdy z nich dostanie kolejną szansę i będzie mógł pokazać się z jak najlepszej strony. Od Duńczyków można oczekiwać, że ponownie będą celowali w górne rejony klasyfikacji generalnej. Z kolei Grzegorz Zengota będzie uważnie przyglądał się tegorocznym poczynaniom Roberta Lamberta.

- Obserwuję tego chłopaka i byłem mile zaskoczony pierwszą kolejką ligową w Polsce, kiedy wskoczył do składu z pozycji rezerwowego i zdobył cztery trójki z rzędu. Chyba nikt nie zaprzeczy, że Robert ma duży potencjał, ale w ostatnim czasie nie do końca potrafił pokazać go na torze. Teraz widać, że to jest zawodnik, który może liczyć się w walce o wysokie lokaty i trzeba będzie na niego uważać – ocenia zawodnik Motoru Lublin.

Grzegorz Zengota upatruje w Robercie Lambercie kandydata na tzw. „czarnego konia” tegorocznych zmagań. Na przestrzeni ostatnich lat w cyklu TAURON SEC zdarzały się nagłe wybuchy formy i niespodziewane na pierwszy rzut oka rozstrzygnięcia. Wystarczy wspomnieć chociażby sezon 2017, kiedy tytuł Mistrza Europy zdobył przeciętnie spisujący się we wcześniejszych latach Andrzej Lebiediew, jak również sezon 2018, kiedy po brązowy medal sięgnął debiutant Robert Lambert. Już niebawem przekonamy się czy młody Brytyjczyk ponownie będzie czarował swoją jazdą.

Wielu kibiców z kraju nad Wisłą zapewne zastanawia się również jak w tegorocznym cyklu zaprezentują się Kacper Woryna i Bartosz Smektała, czyli pozostali Polacy, którzy pojawią się na starcie obok Krzysztofa Kasprzaka. W zeszłym roku obaj zadebiutowali w roli stałego uczestnika europejskiego czempionatu i zajęli miejsca tuż za czołową trójką, jednakże do samego końca liczyli się w rywalizacji o medale. Czy w tym roku mają szansę włączyć się w walkę o podium? A może Polska doczeka się pierwszego w historii złotego medalisty w cyklu TAURON SEC? Dotychczas biało-czerwoni zdobywali jedynie srebro w 2018 roku (Jarosław Hampel) i brąz dwa lata wcześniej (Krzysztof Kasprzak).

- Kacper i Bartek to obiecujący zawodnicy, którzy robią stałe postępy i radzą sobie coraz lepiej. W zeszłym roku niejednokrotnie zaskoczyli nas swoją postawą w pozytywnym tego słowa znaczeniu, dlatego liczę, że teraz będą jeszcze skuteczniejsi. W nich również upatrywałbym kandydatów na czarnego konia tegorocznych Mistrzostw Europy. Zawsze stawiam na młode wilki. Mam nadzieję, że wszyscy Polacy okażą się silnymi graczami i będą liczyli się w walce o wysokie lokaty. Na pewno będę trzymał za nich kciuki, bo są najbliżsi mojemu sercu – przyznaje Zengota.

Należy zaznaczyć, że dla niektórych zawodników występ w TAURON SEC będzie pierwszym poważnym ściganiem w sezonie 2020. W tym gronie znajdują się Peter Ljung, Kai Huckenbeck, Andriej Kudriaszow i David Bellego, którzy mają podpisane kontrakty w polskiej eWinner 1. Lidze Żużlowej, startującej dopiero w połowie lipca. W jaki sposób każdy z nich wkomponuje się w stawkę? Czy będzie widać dużą różnicę między nimi, a zawodnikami, którzy w ostatnich dniach zdążyli nieco bardziej objeździć się w oficjalnych zawodach?

- Trudno oceniać ich szanse, nie mając żadnego konkretnego materiału do analizy. Na ten moment nie wiemy w jakiej są dyspozycji. To jest na pewno minus dla tych zawodników, że nie mieli żadnych zawodów, ponieważ nie dostali możliwości skonfrontowania się z rywalami i dowiedzenia się, w jakim miejscu aktualnie się znajdują. Na razie mogli trenować jedynie na swoim polskim domowym torze i jeździć wyłącznie wśród tych samych żużlowców, czyli kolegów z drużyny. To na pewno nie było dla nich tak bardzo pomocne i miarodajne, jak powinno – tłumaczy „Zengi”.

- Teoretycznie zawodnicy występujący na co dzień w PGE Ekstralidze znajdują się na uprzywilejowanej pozycji. Na pewno posiadają ten komfort, że w ostatnim czasie mogli sprawdzić się na tle przeciwników z różnych środowisk i dowiedzieć się czegoś więcej na temat swojej formy oraz dopasowania sprzętu. Nie uważam jednak, że zawodnicy przypisani do niższej klasy rozgrywkowej z góry stoją na przegranej pozycji. Jeżeli ktoś trafi z ustawieniami i będzie dobrze przygotowany, to powinien sobie poradzić nawet z ekstraligowcami
– dodaje nasz rozmówca.

Warto przypomnieć, że w obecnej sytuacji wszyscy zawodnicy na razie nie mają zbyt wiele jazdy, a ich przygotowania do sezonu zostały poważnie zakłócone. Każdy z nich przez cały czas szuka odpowiednich ustawień oraz dowiaduje się, jak wygląda na tle rywali. Wielu żużlowców nie może jeszcze mówić o stabilnej formie, ponieważ w polskiej lidze zdarza się im przeplatać lepsze występy z gorszymi. Czy możemy zatem spodziewać się wielu niespodzianek i regularnych rotacji w klasyfikacji generalnej tegorocznego cyklu TAURON SEC?

- Po niektórych zawodnikach widać już, że znajdują się w dobrej formie i można na nich stawiać, ale w dalszym ciągu trudno wyciągać jednoznaczne wnioski. Pandemia sprawiła, że tej jazdy rzeczywiście jest niewiele. W tym momencie jeździmy praktycznie tylko mecze ligowe w Polsce, natomiast w normalnych warunkach większość żużlowców na tym etapie sezonu miałaby już odjechanych wiele imprez również w innych krajach. Tych startów byłoby mnóstwo, dlatego można by testować sprzęt na różne sposoby. Teraz tego nie ma, więc myślę, że może pojawić się trochę niespodzianek
– zauważa Zengota.

- Każde kolejne zawody będą pozycjonować formę wszystkich zawodników. Poszczególne rundy TAURON SEC zapewne również okażą się pewnego rodzaju wykładnikiem i powiedzą nam coś więcej o dyspozycji uczestników, ale jednocześnie pozwolą im złapać nieco większy rytm startowy, który potem być może przełoży się na dobrą postawę w lidze – prognozuje żużlowiec z Zielonej Góry.

Nie należy zapominać, że w tym roku zawodnicy będą podwójnie zmotywowani do osiągnięcia sukcesu w TAURON SEC, ponieważ zwycięzca po raz pierwszy w historii zapewni sobie awans do przyszłorocznego cyklu Grand Prix. Grzegorz Zengota w samych superlatywach wypowiada się o tej modyfikacji regulaminowej. Trudno znaleźć zawodnika, który nie chciałby dołączyć do obsady Mistrzostw Świata.

- Uważam, że to jest bardzo dobra decyzja. Mistrz Europy powinien walczyć o tytuł Mistrza Świata. Jego miejsce znajduje się w Grand Prix. To jest nagroda, która znacząco podwyższa wartość tytułu Mistrza Europy. To było dla mnie niezrozumiałe, że wcześniej nie działało to na takiej właśnie zasadzie. Teraz cykl TAURON SEC może stanowić przepustkę do walki o coś więcej. Myślę, że zawodnicy będą mieli to na uwadze i wielu z nich będzie chciało znacznie mocniej bić się o trofeum za zwycięstwo
– ocenia nasz rozmówca.

Tegoroczny cykl TAURON SEC będzie niezwykle zdynamizowany, więc nie będzie można pozwolić sobie na przestoje i błądzenie z ustawieniami. Na razie nie ma zbyt wielu zawodów i transmisji żużlowych, dlatego zawodnicy zyskają kolejne okazje do wyjazdu na tor, a kibice na stadionach i przed telewizorami otrzymają dodatkową porcję emocji. Szykuje się ciekawa rywalizacja w niezwykle zróżnicowanej pod względem narodowościowym stawce. Kto trafi z formą i najlepiej odnajdzie się w niecodziennych okolicznościach? Kto okaże się najbardziej wytrzymały i wykorzysta problemy rywali? Już niebawem poznamy pierwsze poważne rozstrzygnięcia w sezonie 2020.

Reklama

 


 

 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Gezet Stal Gorzów vs Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00

Betard Sparta Wrocław vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Polonia Piła
czwartek 20:30

Dakar Development Stal Rzeszów vs Polonia Piła
sobota 16:30

H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00

Hunters PSŻ Poznań  vs Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00

Innpro ROW Rybnik vsMoonfin Magnus Ostrów 
niedziela 15:15

 

Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs Speedway Kraków
niedziela 16:30

2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00


FIM Speedway Grand Prix  - Ryga
sobota 18:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1.  Pres Toruń

12

20

+115

2. Betard Sparta Wrocław 11 20 +66
3.  Fogo Unia Leszno 12 20 +80
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5 Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 +5
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

12

7 -104
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 12 17 -34
3. Hunters PSŻ Poznań  12 17 +5
4 Dakar Development Stal Rzeszów 12 15 +5
5. Innpro ROW Rybnik 12 13 +29
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 12 8 -53
8. Cellfast Wilki Krosno

12

7

-46
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 -8
5.  Ok Kolejar Opole  11 11 -25
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 109
2.  Bartosz Zmarzlik 109
3. Robert Lambert 101
4.  Michael Jepsen Jensen 80
5.  Patryk Dudek 69
6.  Leon Madsen 65
7. Kacper Woryna 64
8.  Max Fricke 62
9. Jack Holder 55
10.  Jason Doyle 49
11. Andrzej Lebiediew 49
12.  Dominik Kubera 31
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  17
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1. Wiktor Przyjemski 20
2.  Mikkel Andersen 18
3.  Vilads Nagel 16
4.  William Drejer 14
5.  Kevin Małkiewicz 12
6.  Slater Lightcap 11
7.  Maksymilian Pawełczak 10
8  Beau Bailey 9
9.  William Cairns 8
10.  Rasmus Karlsson 7
11.  Nicolai Heiselberg 6
12.  Antoni Mencel 5
13.  Sven Cerjak 4
14.  Mitchell McDiarmid 2
15.  Adam Bednar 0

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu