eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 90
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Felietony

  KSM, 10-drużynowa Ekstraliga? Czy to ma sens?
 2018-03-08 15:57:20  Bartłomiej Florek    inf.własna

Nie cichnie ostatnimi czasy temat ewentualnej możliwości powrotu Kalkulowanej Średniej Meczowej. Niektórzy nawet wyrażają aprobatę do powiększenia PGE Ekstraligi z 8 do 10 zespołów. Czy aby na pewno takie ruchy miałyby sens? Postanowiłem przyjrzeć się temu z bliska.

Kalkulowana Średnia Meczowa, zwana potocznie KSM – miała swój początek w sezonie 1999. Wprowadzenie KSM było jedną z najbardziej rewolucyjnych zmian obok zwiększenia liczby obcokrajowców w składzie z jednego do dwóch, zmniejszenia kadry meczowej z ośmiu do siedmiu zawodników, a także obok przyszłej reformy lig (od 2000 r. funkcjonują z roczną przerwą w sezonie 2016 – trzy poziomy ligowe – przyp. aut.) i zmniejszeniu (począwszy od sezonu 2000) liczby drużyn rywalizujących o Drużynowe Mistrzostw Polski z 10 do 8 drużyn. Czy liga, aby na pewno była bardziej wyrównana? 

Przyznać trzeba, że w rundzie zasadniczej sezonu 1999 lub w sezonie 2000 w najwyższej klasie rozgrywek nie było wielkich dysproporcji między czołowymi drużynami ligi a outsiderami. W kolejnych dwóch sezonach (czyli w latach 2001-2002) niestety mieliśmy już do czynienia z mocnym kontrastem pomiędzy czołówką a tyłem tabeli. Śmiało trzeba przyznać, że w niższych klasach rozgrywek KSM na niewiele się zdał, gdyż tam nigdy nie doszło do sytuacji, aby tabela rozgrywek była w miarę wyrównana. W sezonie 2003 KSM schowano do szafy. Niestety, tylko na kilka lat…

Od sezonu 2011 obok m.in. gruntownej zmiany tabeli biegowej pomysł ze średnimi postanowiono reanimować. Niestety tutaj przywrócenie współczynnika KSM nie zdało egzaminu. W Ekstralidze mieliśmy – można śmiało powiedzieć – do czynienia z ligą dwóch prędkości, gdyż były w lidze drużyny wyraźnie lepsze i drużyny wyraźnie słabsze. Właściwie tylko w sezonie 2012 rozgrywki I i II ligi były dość zbilansowane, jeżeli chodzi o dorobek punktowy drużyn.

Z KSM-u mogłyby skorzystać pod kątem sportowym wyłącznie słabsze drużyny w lidze. Ponowne wprowadzenie średnich nie wyszłoby na dobre nie tylko klubom, ale i zawodnikom. Przede wszystkim zawodnik nie mógłby w pełni swobodnie wykazywać swoich możliwości, ponieważ musiałby kalkulować, kiedy opłaca mu się wygrać, a kiedy nie - bojąc się o dalszą przygodę w danym klubie. Trenerzy musieliby się głowić bardziej nad składem meczowym, gdyż nie mogliby konstruować swoich ekip wyłącznie na podstawie nie tyle dyspozycji, co prezentowanej formy. Finansowo również – przede wszystkim słabsze kluby – mogłyby nie wytrzymać obciążenia finansowego, głównie przy płatnościach dla czołowych zawodników. Znamy już przecież przykłady drużyn z Gniezna czy Częstochowy. Być może to właśnie one padły ofiarą systemu KSM…

Niektórzy głowią się nad tym czy nie powinno się powiększyć liczby drużyn w PGE Ekstralidze z ośmiu do dziesięciu. Nie można porównywać tego do systemu rozgrywek chociażby z okresu PRL czy lat 90., gdzie mieliśmy do czynienia z zupełnie innym żużlem. Już raz po 2000 r. mieliśmy do czynienia z powiększoną Ekstraligą. Miało to miejsce w latach 2012-2013. Niestety powiększenie ligi nie przyniosło zamierzonego skutku, czyli zwiększenia rywalizacji.

Zwiększenie ilości ekip mogłoby się skończyć przede wszystkim krachem finansowym niektórych klubów, co mogło się niewątpliwie przyczynić do kłopotów niektórych drużyn, które jeszcze kilka sezonów temu mogliśmy oglądać na najwyższym szczeblu polskich rozgrywek ligowych. Jedynie mogliby skorzystać na tym kibice, którzy mogliby obejrzeć o przynajmniej 2 mecze domowe więcej na swoim stadionie.

Czy aby warto wracać do czegoś z przeszłości, co niekoniecznie się sprawdziło? Gdybyśmy mieli powody, aby do tego wrócić – nie byłoby powodu do obaw. Wydaje się jednak, że na dzień dzisiejszy nie ma to naprawdę większego sensu…

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno



2. Truly.work Stal Gorzów



3. Betard Sparta Wrocław



4. forBET Włókniarz Częstochowa



5. Get Well Toruń



6. MrGarden GKM Grudziądz



7. Falubaz Zielona Góra


8. Speed Car Motor Lublin



Nice 1. Liga Żużlowa
1. Unia Tarnów


2. ROW Rybnik


3. Car Gwarant Start Gniezno


4. Lokomotiv Daugavpils


5. Orzeł Łódź



6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk


7. Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów



2. Liga Żużlowa
1. Euro Finannce Polonia Piła


2. Speedway Wanda Kraków



3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz


4. Kolejarz Opole


5. Power Duck Iveston PSŻ Poznań

 


6. ZOOLeszcz Polonia Bydgoszcz

 



7. Wilki Krosno


SGB Premiership
1. Poole Pirates


2. King's Lynn Stars


3. Belle Vue Aces


4. Swindon Robins


5. Wolverhampton Wolves


6. Ipswich Witches


7. Peterborough Panthers


Elitserien
1. Smederna Esklistuna



2. Dackarna Malilla



3. Rospiggarna Hallstavik



4. Västervik Speedway



5. Vetlanda Speedway


6. Indianerna Kumla



7. Lejonen Gislaved



8. Masarna Avesta



9. Piraterna Motala



Klasyfikacja SGP
1.  Tai Woffinden  
2.  Bartosz Zmarzlik  
3.  Fredrik Lindgren  
4.  Maciej Janowski  
5.  Greg Hancock  
6.  Artiom Łaguta  
7.  Jason Doyle  
8.  Emil Sajfutdinow  
9.  Patryk Dudek  
10.  Matej Žagar  
11.  Martin Vaculik
12. Janusz Kołodziej

13.  Niels Kristian Iversen
 
14. Antonio Lindbaeck
 
15. Leon Madsen
 
Partner
Ostatni wywiad
   Bartłomiej Kowalski: Na pewno można było wygrać

Bartłomiej Kowalski okazał sie z jednym bohaterów Arge Speedway Wandy Kraków w meczu z Lokomotivem Duagavpils. Zespół z województwa małopolskiego zdołał remisować 45:45 z fawroyzowanymi Łotyszami. Ważnym punktem w ekipie gospodarzy był właśnie wcześniej wspomniany młodzieżowiec, który uzyskał 8 punktów z bonusem. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z utalentowanym zawodnikiem.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Skarb Kibica - Polonia Piła

Zapraszam do przedsezonowego cyklu "Skarb Kibica", gdzie będę starał się przybliżyć sylwetki wszystkich drużyn, które wezmą udział w sezonie 2019 we wszystkich Polskich ligach żużlowych. Dziś zapraszam do zapoznania się bliżej z drugim z omawianych już spadkowiczów z Nice 1LŻ, czyli z Polonią Piła.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Śladami historii. Parowy czempionat (cz. II)

Zapraszamy Państwa na drugą część dotyczącą historii międzynarodowych finałów z udziałem najlepszych par świata. W drugiej części opiszemy historię składającą się na lata, kiedy w formacie parowym rozgrywano Drużynowe Mistrzostwa Świata (1994-1998) oraz po krótce opiszemy historię Speedway Best Pairs Cup z udziałem najlepszych reprezentacji świata (2013-2015). W pierwszej z kolei odnieśliśmy się do legendarnych Mistrzostw Świata Par. Zapraszamy do lektury!!!

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu