eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 206
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SEC

  Leon Madsen: Jestem silny mentalnie i czuję się pewnie
 2019-09-24 10:58:36  redakcja    inf.prasowa

Wydawało się, że obecny Mistrz Europy Leon Madsen pojedzie na ostatnią rundę TAURON SEC do Chorzowa jako jeden z głównych faworytów do zgarnięcia kolejnego złotego medalu. Plany pokrzyżowała mu jednak kontuzja, która wykluczyła go ze startu w jednej z czterech rund finałowych i mocno skomplikowała jego położenie w klasyfikacji generalnej. Szanse na obronę mistrzowskiego tytułu wydają się niewielkie, ale Duńczyk zapowiada walkę do samego końca i nie traci nadziei na korzystny wynik.

Stadion Śląski w Chorzowie to miejsce, które już na zawsze będzie kojarzyło się Leonowi Madsenowi w szczególny sposób. Przed rokiem to właśnie tutaj Duńczyk został żużlowym Mistrzem Europy i tym samym zapisał na swoim koncie największe osiągnięcie w dotychczasowej karierze. Podczas finałowej rundy rozprawił się ze swoimi rywalami w imponującym stylu, ponieważ nie tylko obronił pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej, ale również wygrał całe zawody, zdobywając komplet punktów.

- W Chorzowie zastaliśmy bardzo duży tor do ścigania. Nawet jeżeli spóźniło się start, to była szansa na wyprzedzanie. Na szczęście dysponowałem dobrym momentem startowym. Moim zdaniem, to jest klucz do sukcesu we współczesnym żużlu. Mam same pozytywne wspomnienia związane ze Stadionem Śląskim. Zaliczyłem tam bardzo dobre zawody. Mam nadzieję, że w tym roku spróbuję zawalczyć o podobny wynik – mówi Leon Madsen.

Należy sobie jednak otwarcie powiedzieć, że zawodnik z Danii nie był murowanym kandydatem do zwycięstwa. Przed rokiem na jednego z głównych faworytów do złota wyrastał Jarosław Hampel. „Mały” wracał do ścigania na arenie międzynarodowej po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej poważną kontuzją i od razu miał się włączyć w walkę o najwyższe cele. Początkowo tak faktycznie było, ponieważ na półmetku Mistrzostw Europy plasował się na czele klasyfikacji generalnej, ale poza pierwszą rundą nie był w stanie zajmować czołowych pozycji i dowozić pokaźnych zdobyczy punktowych, dlatego coraz bardziej musiał oglądać się na goniących go rywali.

Z Madsenem było na odwrót. Zaczął niezbyt dobrze w Gnieźnie, ale później nie schodził już z podium, a przy okazji notował wysokie zdobycze punktowe. Po trzeciej rundzie w Daugavpils wyprzedził Hampela w klasyfikacji generalnej i przyjechał do Chorzowa jako lider Mistrzostw Europy, z przewagą czterech punktów nad Polakiem. Na Stadionie Śląskim pokazał wielką odporność psychiczną i nie dał rywalom dojść do głosu, potwierdzając kto jest najlepszym żużlowcem Starego Kontynentu. To był dla niego wielki krok naprzód, ponieważ we wcześniejszych dwóch sezonach również był stałym uczestnikiem cyklu TAURON SEC, ale wtedy nie był w stanie nawet stanąć na podium.

- Nie czułem wielkiej presji i podszedłem do tego ze spokojem. Koncentrowałem się na sobie, bo wiedziałem, że jeżeli dam z siebie wszystko, to osiągnę coś niesamowitego. To było największe osiągnięcie w mojej karierze. Oczywiście przed laty zdobyłem tytuł Mistrza Świata w klasie 80cc, ale to było dawno temu. Wtedy byłem znacznie młodszy, dlatego uważam, że Mistrzostwo Europy to jeden z najważniejszych momentów w mojej dorosłej karierze – ocenia Duńczyk.

Leon Madsen przywiózł z Chorzowa unikalne trofeum, które było główną nagrodą za zdobycie pierwszego miejsca w cyklu TAURON SEC. Zostało ono zaprojektowane przez Brytyjczyka Shane’a Martina, a całość wykonano wyłącznie z części motocyklowych. Centralnym elementem konstrukcji był wielki tłok, natomiast uchwyty przygotowano z odpowiednio dociętych zębatek. Nie zabrakło również łańcuchowych wstawek przy podstawie oraz zębatkowych rączkach. Do dzisiaj na ściance w boksie Leona Madsena widnieje zdjęcie, na którym świeżo upieczony Mistrz Europy dumnie pozuje ze swoim pucharem.

- To było bardzo ciężkie trofeum, ale miło było po nie sięgnąć, zwłaszcza po tak trudnych zawodach. Pamiętam, że podczas celebracji dwie hostessy wniosły ten puchar specjalnie dla mnie. On ważył prawie 20 kilogramów, więc ledwo go udźwignąłem. Przygotowałem dla niego specjalne miejsce w moim domu. To pamiątka na całe życie. Robię co mogę, żeby zdobywać kolejne trofea – zdradza Madsen.

W tym sezonie znowu wszystko układało się po myśli Leona Madsena. Sezon ruszył, a on nadal utrzymywał wysoką formę, co tylko potwierdzało, że zeszłoroczny sukces nie był żadnym przypadkiem. Po dwóch rundach cyklu TAURON SEC jako jedyny potrafił dotrzymywać kroku uciekającemu reszcie stawki Grigorijowi Łagucie. W Gustrow zajął drugie miejsce, a w Toruniu pierwsze, i tracił do niego zaledwie jeden punkt w klasyfikacji generalnej.

Na swoje nieszczęście, nie miał jednak możliwości, żeby zaatakować pozycję Rosjanina, ponieważ dzień przed trzecią rundą w Vojens zaliczył upadek w polskiej lidze i musiał wycofać się z rywalizacji przed własną publicznością. To była trudna decyzja, dlatego zwlekał z nią do samego końca. Podjął ją dopiero na kilka godzin przed startem turnieju. Madsenowi od samego początku bardzo zależało na zdobyciu drugiego z rzędu złota, ale wiedział, że nie będzie w stanie ścigać się na motocyklu. Znowu musiał wykazać się sporą odpornością psychiczną, bo wielka szansa przelatywała mu między palcami.

- W sporcie obowiązuje pewna zasada. Jeżeli spisujesz się dobrze, to czujesz się pewny siebie, a kiedy wyniki stają się słabsze, to pewność siebie znika. Patrząc na mnie, mogę powiedzieć, że jestem silny mentalnie i czuję się pewnie. Zrobię co w mojej mocy, żeby spróbować obronić tytuł, ale wszystko rozstrzygnie się na torze. Na razie nie chcę o tym rozmyślać – twierdzi zawodnik z Danii.

Nieobecność w Vojens przyniosła Madsenowi spore straty w klasyfikacji generalnej. Przed ostatnią rundą tegorocznych Mistrzostw Europy zawodnik spadł na siódme miejsce i musi uważać, żeby nie wypaść z cyklu. Przewaga rywali nie jest jednak na tyle duża, żeby Madsen nie mógł myśleć o zaatakowaniu wyższych pozycji. Co prawda do lidera Grigorija Łaguty traci już osiem punktów, ale do strefy medalowej zaledwie cztery. Obecny Mistrz Europy cały czas ma o co walczyć.

Wielki finał TAURON SEC po raz drugi z rzędu odbędzie się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Leon Madsen w dalszym ciągu nie ma zbyt wielkiego doświadczenia na jednodniowych nawierzchniach, ale przed rokiem udowodnił, że to wcale nie jest warunek konieczny, żeby pokazać się z dobrej strony i odegrać pierwszoplanową rolę.

- Uważam, że jest spora różnica między sztucznymi i naturalnymi torami, ale tor w Chorzowie nie jest podobny do innych jednodniowych torów, które znamy na przykład z cyklu Grand Prix. One są bardzo małe, a tor na Stadionie Śląskim jest znacznie większy. Wydaje mi się, że bardziej przypomina tory z polskiej ligi. Moim zdaniem, to działa na jego korzyść – tłumaczy Madsen. – Myślę, że w tym roku będzie jeszcze lepiej. To naprawdę świetne uczucie, kiedy przenosimy żużel na wielkie i nowoczesne stadiony. To bardzo dobre miejsce, żeby zakończyć Mistrzostwa Europy. Mam nadzieję, że na trybunach pojawi się wielki tłum, który będzie cieszył się zawodami i godnie uczci zwycięzcę – dodaje.

Tegoroczna rywalizacja w Chorzowie zapowiada się niezwykle interesująco, ponieważ co najmniej sześciu zawodników wciąż zachowuje realne szanse na medale. Na półmetku tegorocznych Mistrzostw Europy wszyscy zacierali ręce na pojedynek Leona Madsena i Grigorija Łaguty o złoto. Los napisał to jednak zupełnie inaczej i teraz w grupie pościgowej za Rosjaninem znajdują się Mikkel Michelsen, Kacper Woryna i Bartosz Smektała. Teoretycznie jest w niej również obecny wicelider klasyfikacji generalnej, Nicki Pedersen, ale Duńczyk nie wystąpi w Chorzowie z powodu kontuzji, która zmusiła go do przedwczesnego zakończenia sezonu.

Leon Madsen również zapowiada pościg. W tym momencie wydaje się, że trudno będzie mu obronić tytuł Mistrza Europy, ale inspirację dla niego może stanowić historia Nickiego Pedersena, który w 2016 roku sięgnął po złoto, pomimo tego, że przed ostatnią rundą zajmował dopiero dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej i miał sześć punktów straty do ówczesnego lidera. Czy Madsen będzie w stanie pokusić się o podobne osiągnięcie?

- W stawce jest wielu dobrych zawodników, ale nie zamierzam składać broni. Czuję się dobrze, mam niesamowicie zgrany team i świetnych ludzi wokół siebie. Myślę tylko pozytywnie i już nie mogę się doczekać zawodów na Stadionie Śląskim – podsumował Leon Madsen.

Wielki finał TAURON Speedway Euro Championship 2019 odbędzie się 28 września, na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Bilety na to wydarzenie dostępne są  od 19 zł na eBilet.pl.

Reklama

 


 

 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Gezet Stal Gorzów vs Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00

Betard Sparta Wrocław vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Polonia Piła
czwartek 20:30

Dakar Development Stal Rzeszów vs Polonia Piła
sobota 16:30

H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00

Hunters PSŻ Poznań  vs Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00

Innpro ROW Rybnik vsMoonfin Magnus Ostrów 
niedziela 15:15

 

Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs Speedway Kraków
niedziela 16:30

2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00


FIM Speedway Grand Prix  - Ryga
sobota 18:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1.  Pres Toruń

12

20

+115

2. Betard Sparta Wrocław 11 20 +66
3.  Fogo Unia Leszno 12 20 +80
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5 Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 +5
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

12

7 -104
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 12 17 -34
3. Hunters PSŻ Poznań  12 17 +5
4 Dakar Development Stal Rzeszów 12 15 +5
5. Innpro ROW Rybnik 12 13 +29
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 12 8 -53
8. Cellfast Wilki Krosno

12

7

-46
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 -8
5.  Ok Kolejar Opole  11 11 -25
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 109
2.  Bartosz Zmarzlik 109
3. Robert Lambert 101
4.  Michael Jepsen Jensen 80
5.  Patryk Dudek 69
6.  Leon Madsen 65
7. Kacper Woryna 64
8.  Max Fricke 62
9. Jack Holder 55
10.  Jason Doyle 49
11. Andrzej Lebiediew 49
12.  Dominik Kubera 31
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  17
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1. Wiktor Przyjemski 20
2.  Mikkel Andersen 18
3.  Vilads Nagel 16
4.  William Drejer 14
5.  Kevin Małkiewicz 12
6.  Slater Lightcap 11
7.  Maksymilian Pawełczak 10
8  Beau Bailey 9
9.  William Cairns 8
10.  Rasmus Karlsson 7
11.  Nicolai Heiselberg 6
12.  Antoni Mencel 5
13.  Sven Cerjak 4
14.  Mitchell McDiarmid 2
15.  Adam Bednar 0

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu