Felietony
Łukasz Wrzesiński: Bujając w obłokach
Pomyślałem sobie wczoraj – skorzystam z letniej beztroski i pogrążę się we własnych myślach. Nie, nie będę w następnych akapitach tworzył jakiegoś filozoficznego wywodu. Wszystkich, którzy chcieli zaprzestać czytanie po pierwszym zdaniu, serdecznie od tego pomysłu odciągam. Ale taki wstęp musiał być, bo pogrążenie się we własnych myślach (albo łagodniej – bujanie w obłokach) ma tę zaletę, że można choć przez chwilę wcielić się w inną rolę. Spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.
Tak więc i ja bujam. I w myślach swych przestałem być na chwilę fanem żużla. Jestem ciągle kibicem sportu, ale już takim, nie obrażając nikogo, gazetowym. Lubię jak nasi reprezentanci zdobywają medale, uzyskują sukcesy międzynarodowe, ale czy to jest piłka nożna, żużel, czy gimnastyka, nie robi większej różnicy. Jest poniedziałek i właśnie kupiłem ogólnopolską gazetę, której tytułu, żeby nie robić kryptoreklamy, nie zdradzę. Czytam sport i co widzę? Zakończyły się igrzyska, w których nie poprawiliśmy wyniku z Aten. Prawie cały dodatek sportowy poświęcony jest Pekinowi. Nic w tym dziwnego wszak cały świat żył tym wydarzeniem przez dwa tygodnie, ja przecież też. Przerzucam kilka stron – żużel - widzę wiadomość, że Polak został wicemistrzem Europy. Orłom Beenhakkera się nie udało to chociaż w żużlu mamy sukces na Euro. Myślę sobie – to Tomasz Gollob, wszak od lat z żużlem kojarzy mi się to nazwisko. Tak jak z gimnastyką – Leszek Blanik, a kolarstwem górskim – Maja Włoszczowska. Jednak to nie Gollob, a Sebastian Ułamek zdobył ten medal. Gdzieś już mi się o uszy obiło to nazwisko, ale mimo wszystko szukam, które miejsce zajął lider naszej reprezentacji. Śledzę klasyfikację, jednak Tomasza w niej nie widzę. Pewnie w drodze do finału spotkał go jakiś pech. Nie zraziło mnie to jednak, żeby zobaczyć jak wypadli inni uczestnicy Grand Prix. Żeby spojrzeć na aktualną klasyfikację cyklu niezbędny był portal www.eSpeedway.pl (tu już mogę sobie na reklamę pozwolić
). Sprawdzam więc, które miejsce zajął w IME Nicki Pedersen. Nie było go nawet w finale! No to już musiała być spora niespodzianka. Sprawdzam dalej…Hans Andersen – to samo, Andreas Jonsson – podobnie. Zaczęło mi się to wszystko wydawać podejrzane. Kto więc ścigał się w tym finale? Zwycięzca Matej Zagar – w Grand Prix w tym roku startował w jednym turnieju, Mads Korneliussen – jego na próżno szukać w GP, podobnie Matej Kus. Dalej już nie szukam, dziwne to zawody gdzie w Mistrzostwach Europy wcale nie startują najlepsi na Starym Kontynencie.
W tym momencie przestałem już bujać w obłokach i ponownie wszedłem w skórę kibica żużlowego. W środowisku fanów jak i samych zawodników zawody o IME są traktowane jako rywalizacja drugiej jeśli nie trzeciej kategorii. Okazuje się, że takie mało ważne zmagania mogą jednak rzutować na rywalizację w polskiej ekstralidze. W minioną niedzielę Adrian Miedziński, z uwagi na start w wyżej wymienionym finale, nie mógł reprezentować swojej polskiej drużyny w I rundzie play-off (gdyby nie perturbacje pogodowe podobny los spotkałby Sebastiana Ułamka, jednak spotkanie jego częstochowskich Lwów z Atlasem Wrocław zostało przełożone). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że finał IME został o jeden dzień przeniesiony, a zawodnicy stali się niewolnikami własnych reprezentacji, nie mogli bowiem zrezygnować z udziału, gdyż naraziliby się na kary ze strony rodzimej federacji.
Problem ten nie jest nowy i dotyczy dylematu obecnego w sporcie niemal od zawsze, a już na pewno od wprowadzenia rozmaitych zawodów ligowych. Co ma być priorytetem – reprezentowanie własnego kraju czy klubu? Nie ma tej wątpliwości gdy chodzi o zawody wysokiej rangi, wtedy priorytet jest jasny. Liczy się reprezentacja kraju i to jej interesowi podporządkowane są rozgrywki ligowe. Czasem, jak to miało miejsce całkiem niedawno w polskiej lidze siatkarskiej, opóźniane jest rozpoczęcie zmagań ligowych, aby nie zakłócać przygotowań reprezentacji do ważnych imprez. Problem pojawia się w przypadku mniej prestiżowych zawodów. Nie tylko żużel się z tym boryka. Olimpijski turniej piłkarski też nie cieszy się wielkim prestiżem. Kluby czasem ponoszą konsekwencje udziału swoich zawodników w igrzyskach. Ostatnim znamiennym tego przykładem jest klub hiszpańskiej Primera Division – Getafe. Bramkarz tego zespołu Oscar Ustari doznał kontuzji, która wyeliminowała go z gry na 8 miesięcy. Dlatego też niektóre zespoły wręcz nie zgadzają się na grę swoich zawodników w takich turniejach.
Jest to problem trudny do rozwiązania gdyż obie strony sporu mają w pewnym stopniu rację. Na jednej strony szali jest komercyjna rola sportu – klub jako dostarczyciel rozrywki i pracodawca musi dbać o swoich pracowników, aby „produkt”, który tworzy był jak najwyższej jakości. Z drugiej strony tradycyjna rola sportu pojmowana jako rywalizacja państw, gdzie reprezentowanie własnego kraju stanowi największy zaszczyt dla sportowca. Nie ma problemu gdy te dwie szale uda się zrównoważyć, kłopoty zaczynają się jednak gdy kluby w jakiś sposób tracą na tym, że ich zawodnicy startują w reprezentacjach. Getafe i Unibax, mimo, że ciężar owej straty jest różny, z pewnością straciły – doznały bowiem osłabienia.
Dlatego konieczne wydaje się w żużlu uregulowanie tych kwestii. W naszej dyscyplinie jest to szczególnie widoczne, gdyż terminarz jest przeplatany imprezami ligowymi i reprezentacyjnymi. Tak jak w wielu dyscyplinach, najważniejsze imprezy są organizowane po zakończeniu lub przed rozpoczęciem zmagań ligowych, tak w speedway’u mamy pod tym względem spory galimatias. Wynika on jednak z niczego innego, jak z napiętego terminarza, który w konsekwencji czasem implikuje tego typu sporne sytuacje. Czy takim rozwiązaniem będzie ZZ za zawodnika czy jakaś inna forma rekompensaty, wymaga dyskusji, jednakże zmiany na tym gruncie są konieczne.
Tocząca się swoim rytmem Speedway Ekstraliga rozpoczęła tymczasem decydującą walkę o tytuł najlepszej drużyny w kraju. To jednak pogoda była głównym aktorem ligowych zmagań. Duże opady deszczu spowodowały, że w dalszym ciągu niewiele wiemy. Może poza tym, że po zwycięstwie w Gorzowie, to toruńskie Anioły są o krok od awansu do półfinału, ale i dla Stali droga tam nie jest jeszcze zamknięta. Zaskakująca była frekwencja na pięknym, gorzowskim obiekcie. Teoretycznie najważniejszy, jak do tej pory, mecz sezonu obejrzało tylko 6 tys. widzów. Po raz kolejny okazało się, że „Łaska kibica na pstrym koniu jeździ”. Słabsza końcówka rundy zasadniczej sprawiła, że kibice gorzowscy jakby przestali wierzyć w swój zespół. A może to ciągle pokłosie derbowej porażki z ZKŻ-tem Zielona Góra? I jak tu nie wierzyć, że derby rządzą się swoimi prawami i zawsze mają dodatkowy smaczek. A zwycięstwo w takich meczach smakuje podwójnie, tak samo jak podwójnie boli porażka.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów