Felietony
Łukasz Wrzesiński: Wróćmy do jednodniowych finałów
Jerzy Szczakiel – 1973 rok; Simon Ammann – 2002 rok; reprezentacja Grecji – 2004 rok. Co łączy te daty, te wydarzenia, tych sportowców? Ano to, że wszyscy zdobyli złote medale w imprezach sportowych organizowanych cyklicznie, czy to w finale indywidualnych mistrzostw świata na żużlu, igrzyskach olimpijskich, czy mistrzostwach Europy w piłce nożnej.
Byli aktorami jednej imprezy, niespodzianką, o której mówili wszyscy, pogromcami faworytów. Dokonali rzeczy, dzięki którym na zawsze zapisali się w kartach historii swoich dyscyplin. Nie przez przypadek wybrałem przykłady z tak różnych sportów i z różnych lat. Warto bowiem podkreślić, że imprezy w których startowali, były zawsze ogromnymi wydarzeniami sportowymi, gromadzącymi rzesze fanów, kierującymi na siebie setki obiektywów fotoreporterów.
Decyzja o tym, że cykl Grand Prix ma zastąpić jednodniowy finał pozbawiła żużel esencji sportu – sensacji, nieprzewidywalności, kumulacji w jednym miejscu i czasie uwagi tysięcy kibiców. Co mamy w zamian? Nudę - ciągle te same twarze, ci sami medaliści, dość powiedzieć, że w obecnym cyklu startuje 11 zawodników, którzy startowali w roku 2003 (Crump, Adams, Hancock, Gollob, Andersen, Dryml, Holta, N. Pedersen, Nicholls, Jonsson, B. Pedersen) choć pewnie gdyby kariery nie zakończył Tony Rickardsson jest wielce prawdopodobne, że byłoby ich 12! Podobna monotonia jest w przypadku medalistów. Rozpoczynając od sezonu 2003 przez kolejne pięć na podium stawało tylko pięciu zawodników (Crump, Rickardsson, Pedersen, Hancock, Adams). Jeśli po tym sezonie do tego grona dołączy Tomasz Gollob, Hans Andersen czy jeszcze ktoś inny i tak nie zmieni to faktu, że co roku faworyci są ci sami i to oni zagospodarowują wszystkie medale. Brakuje świeżej krwi, która byłaby rzeczywistym zagrożeniem dla starych mistrzów.
Nie ma co ukrywać, że żużel jest sportem prowincjonalnym, ale taka forma wyłaniania najlepszego żużlowca globu nie sprzyja wyjściu na salony, a droga na nie prowadzi przez media. Jaka stacja telewizyjna zainteresuje się wygraną zawodnika X jeśli to będzie dopiero pierwsza runda Grand Prix? Pewnie usłyszymy wzmiankę w jakimś serwisie sportowym i to wszystko; nikt spoza grona kibiców nie zainteresuje się dyscypliną na dłużej. Przykładu nie trzeba szukać daleko. Zwycięstwo Tomasza Golloba w Kopenhadze nie znalazło większego oddźwięku w naszych rodzimych mediach i to w kraju, w którym, w porównaniu z resztą Europy, na mecze żużlowe przychodzą tłumy. Oczywiście można to tłumaczyć odbywającym się w tym samym czasie Euro 2008, bo jak wiadomo z futbolem nikt nie wygra. Nawet Robert Kubica, którego triumf też był jakby mniej dostrzegalny w obliczu porażki polskich kopaczy z niemieckimi. Niemniej jednak zwycięstwo jakiegoś żużlowca dające mu tytuł mistrza świata, bez względu na kraj, z którego pochodzi, byłoby sporym wydarzeniem medialnym, co już z samej tylko obecności w telewizji czy prasie, mogłoby zainteresować żużlem nie tylko kibiców czarnego sportu w danym kraju.
Właśnie tego typu zainteresowanie środków masowego przekazu jest kluczem do rozwoju danej dyscypliny, bo jeśli nie ma jej w telewizji, czy na pierwszych stronach gazet to znak, że jest to jakaś rozrywka tylko dla pasjonatów, którą bardziej traktuje się jak hobby niż poważny sport. Brak kumulacji zainteresowania medialnego jest z pewnością jednym z podstawowych walorów, które żużel stracił wraz z nastaniem ery Grand Prix. Forma wyłaniania mistrza świata w formule wielu turniejów jest korzystna dla dyscyplin, które są marką samą w sobie, w których nie ma rozgrywek ligowych, a sama obecność takiego swoistego cyrku objazdowego w danym kraju jest już powodem do dumy i zainteresowania mediów. Takim sportem są np. Formuła 1 i wyścigi motocyklowe ale nie jest nim z pewnością żużel, który ciągle jest sportem na dorobku i musi się dobijać do wspomnianych już salonów.
Żużel stracił też nieprzewidywalność, możliwość wyskoku jakiegoś nieznanego zawodnika, który może być pionierem rozwoju dyscypliny w jakimś egzotycznym żużlowo kraju. Niespodzianki są wpisane w sport, ba, są nawet jego sednem. Oczywiście nie twierdzę, że gdyby był finał jednodniowy, to zawsze mielibyśmy mistrza świata „z kapelusza”. Pewnie nie, ale już sama świadomość możliwości wystąpienia niespodzianki byłabym magnesem przyciągającym uwagę. Sprzeczna z duchem sportu jest sytuacja, w której jeszcze przed rozstrzygnięciem możemy zawęzić do minimum grono potencjalnych kandydatów do tytułu czy medalu. Poza tym jedną z umiejętności sportowych jest też przygotowanie swojej formy w taki sposób, żeby trafić z nią akurat w dany, ściśle określony, czas, którym są najczęściej zawody wielkiej rangi. Czy żużlowcy specjalnie przygotowują się do pojedynczych turniejów Grand Prix? Raczej nie, a wręcz przeciwnie stratują tam z marszu, zaraz po zawodach ligowych.
Nie ma w żużlu też skumulowanych emocji kibiców, oczekiwania na pewien czas, który jest świętem danej dyscypliny, czymś, na co z niecierpliwością się wyczekuje. W zamian mamy rozwleczony cykl, któremu do miana sportowego święta jeszcze dużo brakuje. Jest to jeden z powodów, dla których nie można zapełnić do ostatniego miejsca, np. Millennium Stadium w Cardiff. Nie ma bowiem poczucia, że uczestniczymy w czymś zupełnie wyjątkowym, w wydarzeniu, które zapisze się do historii dyscypliny.
Osobiście marzy mi się taka organizacja rozgrywek, żeby, dajmy na to co 2 lata, do jakiegoś kraju na 2 tygodnie zjeżdżała cała czołówka światowa. W pierwszym tygodniu rozgrywane byłyby drużynowe mistrzostwa świata, ale drużynowe w takim sensie, że w wyścigu startuje 2 reprezentantów danego kraju, a nie tak, jak jest obecnie w DP¦, bo z „drużynowością” ma to niewiele wspólnego. W drugim tygodniu toczyłaby się walka o indywidualne mistrzostwo świata, w którym systemem pucharowym do finału docierałoby 16 najlepszych i jednego wieczora rozstrzygaliby między sobą batalię o tytuł najlepszego żużlowca globu. Rzecz jasna, taka wizja obecnie jest wizją utopijną, gdyż znalezienie 2 wolnych tygodni graniczy z cudem. Żeby to zrobić musiałoby być ograniczenie ilości zawieranych kontraktów przez zawodników, a także ujednolicenie systemu krajowych rozgrywek, jednak to już temat na inną dyskusję. Mimo wszystko organizacja jednodniowego finału, nawet przy obecnej organizacji rozgrywek, jest jak najbardziej możliwa, musi być jednak spełniony jeden warunek – wola zarządzających światowym żużlem, żeby takie zmiany wprowadzić.
Na zakończenie, żeby było jasne, nie jestem zagorzałym przeciwnikiem systemu Grand Prix. Twierdzę jednak, że w przypadku żużla zabija w nim to co najlepsze. Grand Prix niech istnieje, ale jako np. Puchar ¦wiata, który będzie nagrodą dla najrówniej jeżdżącego zawodnika. Natomiast mistrzostwa świata niech będą ucieleśnieniem, prawdziwego żużlowego święta, tak dla kibiców, jak i dla samych zawodników.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów