Felietony
Łukasz Wrzesiński: Żużel prosty jest i basta!
Ach, jaka szkoda! Chyba tak można podsumować sobotnią Grand Prix na torze Polonii Bydgoszcz. Nie udało się Tomaszowi Gollobowi po raz siódmy wygrać zawodów na stadionie przy ulicy Sportowej. Żal jest tym większy, bo choć można Golloba lubić bądź nie, oddać mu trzeba, że w minioną sobotę przypomniał kibicom swoje najlepsze lata.
Nie wyszedł mu tylko jeden bieg – pech chciał, że był to akurat wyścig finałowy. No cóż, nie ma co gdybać – Greg Hancock okazał się w finale najsprytniejszy, wykazał się największym darem przewidywania – co też jest jednym z elementów składających się na klasę żużlowca. Niemniej jednak zawody w Bydgoszczy, jak niemal zawsze, pokazały esencję speedwaya. Unaoczniły też, że dobrze podany żużel spełnia wszelkie kryteria, żeby poszerzyć granice swoje popularności i zaskarbić sobie sympatie nowych widzów. Rafał Stec, dziennikarz „Gazety Wyborczej” przywołał kiedyś cechy jakie musi spełniać dyscyplina, żeby przypadła do gustu kibicom, pod każdą długością i szerokością geograficzną. Ogólnie rzecz można sprowadzić do banalnego stwierdzenia, które skądinąd zawiera w sobie sporo prawdy. Otóż szeroką popularność zdobywają te dyscypliny, które są w swej istocie proste, których zasady nie są owiane aurą tajemniczości. Prześledźmy więc kilka przykładów.
I tak piłka nożna jest najpopularniejszym sportem, bo rzecz się sprowadza do tego, że wygrywa ten kto więcej razy nogą wpakuje napompowany powietrzem kawałek skóry (nie wnikam w tym momencie w niemal kosmiczne pochodzenie, niektórych materiałów, z których wykonuje się dzisiejsze piłki. Skupmy się na jej tradycyjnym wymiarze) do bramki przeciwnika. W hokeju na lodzie chodzi mniej więcej o to samo tyle, że skórę zastępuje guma, a nogę kij; no dobrze – musi być jeszcze spełniony warunek pogodowy – trudno będzie zaadoptować hokej na lodzie, dajmy na to w Egipcie. W koszykówce z kolei bramkę zastąpiono koszem, prawda, że proste? A siatkówka…? To samo – prosta jak drut – przebijamy piłkę na stronę przeciwnika tak, ażeby ten nie zdołał jej podbić. Ale nie tylko dyscypliny zespołowe są prostymi w swej istocie. Oto królowa sportu - na mitingi lekkoatletyczne przychodzą tłumy kibiców, bo to również prosta dyscyplina, w której w gruncie rzeczy chodzi o to, żeby jak najdalej rzucić, jak najwyżej skoczyć, czy jak najszybciej przebiec.
Na drugim biegunie są takie dyscypliny jak judo – proszę się przyznać – kto z czytających potrafi rozróżnić: kokę od yuko czy waza-ari? A łyżwiarstwo figurowe? Wszak tam rodzi się od sformułowań, które przerażają: axel, lutz, salchow, toeloop, rittberger i inne tego typu kwiatki. Skoki różnią się od siebie tym, czy łyżwiarz jedzie przodem czy tyłem, odbija się nogą lewą czy prawą, krawędzią wewnętrzną czy zewnętrzną. Ot, to sport dla koneserów. Podobnie zresztą jak gimnastyka – wszyscy cieszyliśmy się gdy Leszek Blanik (swoją drogą znany kibic speedway’a) tak zgrabnie w Pekinie przez konia skakał. Lecz kto z nas potrafi rozróżnić, który skok był lepszy i czym one właściwie się różniły. W szkole, gdy na lekcjach wf katowano nas skokiem przez konia, nazywanego też czasami kozłem, dla wielu z nas najważniejsze było to, żeby cało i zdrowo przeskoczyć i nie stłuc sobie przypadkiem, mniej lub bardziej wrażliwych części ciała. Wszystko ponad to, nie mówiąc już o wygibasach, które Leszek Blanik potrafi wyczyniać, to dla przeciętnego kibica, umiejętności nie z tego świata.
Sport ma w swej istocie dostarczać rozrywkę, nie może więc odstraszać skomplikowanymi zasadami, czy niejasnymi terminami. Aby zyskiwać na popularności – trzeba dotrzeć do każdego człowieka – bez względu na jego pochodzenie czy zdolności intelektualne. To trochę podobnie jak z uczestnictwem w tłumie. Inaczej ludzie zachowują się w tłumie, inaczej w odosobnieniu. W tłumie, gdzie spotykają się różne jednostki, podstawą funkcjonowania są najprostsze instynkty, które tkwią w każdym z nas i które dzielimy z innymi uczestnikami. Dlatego mówi się, że tłum jest głupi i czasem dochodzi w nim do zachowań, na które każda jednostka z osobna nie zdecydowałaby się. Jest to pewne równanie w dół, ale skuteczne właśnie dlatego, że dotyczy cech wspólnych dla wszystkich jednostek. Podobnie rzecz ma się z atrakcyjnością widowisk sportowych. Z reguły zamknięty krąg odbiorców mają te dyscypliny, które w jakiś sposób selekcjonują fanów. Nie każdy ma czas i pieniądze, żeby trenować judo i poznawać tajniki dyscypliny, konieczne do zrozumienia rywalizacji. Czy też nie każdego stać na to, żeby zafundować sobie jacht i zrozumieć niuanse żeglowania z wiatrem czy pod wiatr. Z kolei nie trzeba wykazywać się wielkimi kompetencjami poznawczymi czy finansowymi, żeby rozpoznać kto gra w jakiej drużynie i do której bramki strzela.
Jak na tym tle wygląda żużel? Ano również jest to prosty sport. Zamknięta przestrzeń, rywalizacja doskonale widoczna – w przeciwieństwie np. do żeglarstwa. Czterech panów (czasem pań) ściga się po owalnym torze i wygrywa ten kto najszybciej dojedzie do mety. Gdy ktoś pierwszy raz zjawia się na zawodach żużlowych nie jest mu bardzo potrzebna znajomość specjalistycznego żargonu. Żeby emocjonować się zawodami, nie musi wiedzieć, że to był atak po dużej, ktoś tam dostał szprycę, a jeszcze inny za bardzo skontorował.
To jest niezaprzeczalna zaleta żużla, którą można, a nawet trzeba zauważyć w kreowaniu wizerunku naszej ulubionej dyscypliny. Jednak owa prostota ma w sobie jedną pułapkę – bardzo szybko się nudzi. Jeśli więc zawody wyglądają tak, że od startu do mety nic się nie dzieje, istnieje duże ryzyko, że ktoś kto pierwszy raz przyszedł na mecz i trafił na takie nudne zawody już więcej nie przyjdzie. Dlaczego? Bo będzie brakowało elementu zaskoczenia i nieprzewidywalności, która jest charakterystyczna np. dla skomplikowanego judo, gdzie nie można być do końca pewnym jak się skończy pojedynek, bo zawsze można nadziać się na ippon, który kończy walkę. Żużel ma oba elementy i prostotę i trzymającą w napięciu nieprzewidywalność, z tym, że na tą drugą mają wpływ ludzie zarządzający speedway’em – przygotowując odpowiednio nawierzchnię, czy tworząc obiekty o geometrii sprzyjającej walce. Tak pokazywany żużel ma szanse zwiększyć swą popularność – emocje, które kończą się na pierwszy łuku, to droga do zniszczenia tej wspaniałej dyscypliny.
Tym patetycznym hasłem kończę swe wywody, ale musiało być dziś tak mało stricte żużlowo, bo ilekroć gdy jest Grand Prix w Bydgoszczy nachodzi mnie refleksja, jak piękny jest nasz żużel, a jak łatwo go zniszczyć.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów