Wywiady
Mark Lemon: Marzenia się spełniły
Mark Lemon od kilku lat pełni funkcję menadżera kadry Australii, zarówno wśród juniorów, jak i seniorów. Dodatkowo w ubiegłym roku po raz pierwszy poprowadził ekipę Belle Vue Aces w Elite League. Zapraszamy na lekturę wywiadu, który przeprowadziliśmy z opiekunem australijskiej reprezentacji.
Finał Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów był wielkim wydarzeniem. Po raz pierwszy zorganizowano go tak daleko od Europy, na Olimpic Park w Mildurze. Niestety Australijczycy zajęli w nim dopiero trzecie miejsce, jednak nadal było to miejsce na podium. Sądzę, że nie było zbyt wielkich szans pokonać w tych zawodach Polaków.
– Polska była bardzo mocna. Wiedzieliśmy, że Polacy zawsze są silni, Duńczycy również. Sądzę, że główna różnica wynika z tego, że nasz budżet jest bardzo mały, a źródła, z których możemy czerpać środki są ograniczone. Dodatkowo w Europie sezon kończył się późno, zawodnicy mieli tylko dwa tygodnie przerwy, a następnie wrócili do Australii i kontynuowali jazdę. To nie są wymówki, przytaczam tylko fakty. Zdecydowanie jesteśmy krok za Polakami i Duńczykami. Jednak czymś wspaniałym była podróż do Australii, wzięcie udziału w Drużynowych Mistrzostwach Świata i reprezentowanie naszego kraju przed własną publicznością. W tym momencie marzenia się spełniły.
Kilka słów na temat toru, który można było oglądać podczas finału. Był zdecydowanie bardziej przyczepny, niż ten na którym zawodnicy trenowali. Rozrywał się, notowano wiele upadków, był znacznie trudniejszy.
– Przed finałem trochę padało, jednak nie powinno mieć to takiego wielkiego wpływu na tor. Gorący klimat powoduje jednak spore trudności z utrzymaniem toru we właściwym stanie. Słońce zachodzi dopiero o ósmej wieczorem i potrzeba kilku wyścigów, aby taka nawierzchnia się ułożyła. Sądzę jednak, że kibice byli dosyć zadowoleni z tego, co widzieli. Mogli oglądać przyszłych Indywidualnych Mistrzów Świata. Każdy mógł być zatem bardzo zadowolony z tego widowiska.
Co sądzisz o tym miejscu? Organizacja finału DMŚJ w Mildurze została ustalona dokładnie rok wcześniej. Czy sądzisz, że jest szansa i zawodnicy wrócą jeszcze kiedyś na ten obiekt w kolejnych zawodach rangi światowej?
– Oczywiście ten finał, który odbył się w Mildurze, był wielkim sukcesem. Główną trudnością, którą niestety trzeba pokonać przy organizacji zawodów rangi FIM są finanse. Bardzo dużo pieniędzy kosztowało ściągniecie do Australii Europejczyków. My oraz na przykład Amerykanie podróżujemy do Europy każdego roku. Nie otrzymujemy przy tym wsparcia, czy jakiejś pomocy. Dlatego to czyni bardzo trudnym, aby kraje takie jak Australia, Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone, czy RPA gościły wydarzenia rangi mistrzostw świata. Być może w przyszłości wydatki zrównają się tak, aby nie trzeba było wydawać tyle, na podróże europejskich zawodników. Wówczas będziemy mogli oglądać podobne wydarzenia w Australii.
Czy sądzisz, że czymś wielkim nie byłaby organizacja na stadionie w Mildurze lub na podobnym australijskim obiekcie zmagań Drużynowego Pucharu Świata?
– To mogłoby być wspaniałe wydarzenie. Jeśli moglibyśmy mieć u siebie Drużynowy Puchar Świata seniorów, to byłoby coś wielkiego. Na przykład można zorganizować dwa tygodnie pod rząd zawody na Etihad Stadium. Grand Prix w jednym tygodniu, a Drużynowy Puchar Świata w kolejnym. To byłoby wspaniałe rozwiązanie.
Jest na to szansa, ponieważ Grand Prix w Melbourne będzie organizowane jeszcze co najmniej przez cztery lata.
– Nigdy nie wiadomo. Póki co, to tylko pobożne życzenia, jednak miejmy nadzieję, że któregoś dnia będziemy mogli zorganizować Drużynowy Puchar Świata w Australii.

Mark Lemon ze swoimi podopiecznymi po finale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów w Mildurze.
Co sądzisz o tegorocznym Speedway Grand Prix i o swoich zawodnikach? Jason Doyle skończył zmagania na piątym miejscu, Chris Holder na ósmym. Jaka jest według Ciebie ich przyszłość w kolejnych rozgrywkach?
– Myślę, że Jason dojrzał i stał się bardzo mocnym zawodnikiem. Razem ze swoim teamem pracował na to kilka ostatnich lat. Jest on bardzo profesjonalną osobą. Jest mocny, bardzo szybki i mocno zdeterminowany. Ma on wszystkie cechy, których potrzebuje zawodnik, aby być Mistrzem Świata. Oczywiście do tego trzeba mieć jeszcze coś wyjątkowego. Ma on jednak coś, co pozwala mu o tym marzyć. Zobaczymy, co przyniesie dla niego przyszły sezon, niestety ten zakończył on bardzo bolesną kontuzją. Na tytuł nie jest jednak jeszcze za późno. On miał już kilka urazów w swojej młodości. Utrzymywał jednak swoją determinację, a to kluczowy element dla Jasona i jego osiągnięć. Z drugiej strony, jeśli chodzi o Chrisa, to miał on bardzo ciężki rok – mentalnie, fizycznie, był on znacznie inny dla niego od tych poprzednich. On jest byłym Mistrzem Świata, przez co sam na siebie nakłada dodatkową presję. Jeśli nie jedzie się, tak jak się tego oczekuje od samego siebie, to poukładanie wszystkiego może okazać się bardzo trudne. Odnalezienie sposobu, aby uzyskać poprzednie wyniki i poskładanie tego w całość nie jest wówczas łatwe. Spodziewam się jednak, że on jeszcze zaistnieje w Grand Prix. Ma wiele talentu, charyzmy, jest to zawodnik który łączy wiele cech, jednak w tym roku nieco je zatracił. Od czasu do czasu to się jednak zdarza. Nie jest on pierwszym zawodnikiem i nie będzie ostatnim w podobnej sytuacji.
Co możesz powiedzieć o samych zawodach Speedway Grand Prix, które odbyły się w Melbourne? Było to wielkie wydarzenie, na pięknym stadionie, jednak wypełnionym tylko do połowy. Do tego doszła ta przykra sytuacja z Jasonem Doyle’m, w ostatnim biegu sezonu w tym cyklu. Mieliśmy również zdarzenie, do którego doszło pomiędzy Samem Mastersem oraz Nickim Pedersenem. Były zatem wzloty i upadki.
– Mieliśmy po trochu wszystkiego (uśmiech). Były bójki, ekscytujące pojedynki, świetne ściganie i brzydki upadek. Kibice mogli być zadowoleni. Byłoby świetnie, gdyby któryś z Australijczyków zakończył turniej na najwyższym stopniu podium. To jednak jest speedway i tak to wygląda. Greg był bardzo dobrze spasowany, nikt go nie pokonał. Trzeba przyznać, że w Australii był on zawsze w dobrej dyspozycji. 27 tysięcy kibiców to ogromna liczba. Sądzę, że w pierwszym turnieju organizowanym w Cardiff było tylko około 17 tysięcy ludzi na Millennium Stadium. Nadal jest sporo miejsca do wypełnienia na Etihad, oczywiście zostały jeszcze cztery lata organizacji, miejmy nadzieję, że w kolejnych latach uda się go zapełnić.
Często jednak bywa tak, że to właśnie na pierwszej imprezie kibiców pojawia się najwięcej. Organizatorzy nadal mają jednak cztery lata, aby podczas któregoś z turniejów go zapełnić.
– Nie jestem do końca o tym przekonany. Wielu ludzi z pewnością obejrzało te zawody i byli oni bardzo podekscytowani tym, co zobaczyli. Myślę, że dzięki temu liczba fanów na stadionie może wzrosnąć.
Teraz kilka słów o Elite League. Wszyscy mamy w pamięci wspaniałą bitwę, jaką Twój zespół stoczył z Piratami w Wielkim Finale tegorocznych rozgrywek. Niestety zakończyła się ona porażką, aczkolwiek było to coś pięknego – pierwszy pojedynek na starym stadionie przy Kirkamshulme Lane, następnie rewanż na Wimborne Road w Poole. Co możesz powiedzieć o tej bitwie, którą wówczas stoczyliście.
– To było coś wielkiego. Przez cały sezon walczyliśmy o awans do Play-off, aby na końcu przegrać rywalizację tylko dwoma punktami. W pierwszym meczu przegrywaliśmy już różnicą 13 punktów i chłopaki włożyli naprawdę ogrom wysiłku, aby jeszcze dogonić Piratów. Ostatecznie przegraliśmy tytuł mistrzowski w Elite League tylko dwoma punktami, to ciężka sprawa. Jednak tak jak powiedziałeś, to była epicka bitwa, sądzę, że kibice widzieli w tych finałach esencję speedway’a (uśmiech).
Czy możesz coś powiedzieć o swojej przyszłości w Manchesterze? Zostajesz na stanowisku menadżera „Asów” na kolejny sezon?
– Kilka dni przed finałem w Mildurze uzgodniłem warunki umowy. Zatem będę w następnym sezonie dalej menadżerem Belle Vue Aces.
Będziesz zatem brał udział w nowym początku dla tej drużyny, na nowym stadionie. Być może będzie zatem szansa, aby ponownie powalczyć o awans do Wielkiego Finału?
– Byliśmy drudzy w poprzednim sezonie, zostało zatem tylko jedno miejsce wyżej, które moglibyśmy zająć (uśmiech).
Czy możesz coś powiedzieć o planach budowy swojej drużyny na kolejny sezon? Masz jakieś nazwiska, które chętnie widziałbyś w swoim składzie?
– Z pewnością będę rozmawiał o budowie zespołu z włodarzami naszego klubu. Jednak według mnie nie jest potrzebnych wiele zmian w tym składzie, którym dysponowaliśmy w sezonie 2015 (rozmowę przeprowadzono przez skompletowaniem składu w Belle Vue Aces. Ostatecznie z ubiegłorocznego zestawienia w sezonie 2016 w ekipie Asów znajdzie się aż 5 zawodników – przyp. red.).
Ostatnie pytanie będzie krótkie. Nie tęsknisz za ściganiem? Odstawiłeś motocykl dopiero w ubiegłym sezonie.
– Tęsknię za tą rywalizacją. Nie tęsknię jednak za wszystkimi przejściami, nerwami, presją i podobnymi sprawami. Brakuje mi adrenaliny, którą miałem na motocyklu, chciałbym czasami wsiąść na niego i zrobić kilka kółek. Jednak mój czas się skończył. Nie jestem wprawdzie jeszcze w wieku Tomasz Golloba, czy Grega Hancocka, jednak nigdy nie byłem na ich poziomie. Przeżyłem również o wiele więcej kontuzji niż oni. Moje ciało po prostu mówiło mi, że już czas na pożegnanie.
Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w kolejnym sezonie.
– Również dziękuję.

PGE Ekstraliga
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Pres Toruń
niedizela 17:00
Fogo Unia Leszno vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Moonfin Magnus Ostrów vs
Dakar Development Stal Rzeszów
piątek 19:00
Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs
Polonia Piła
sobota 16:30
Hunters PSŻ Poznań vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 13:00
Cellfast Wilki Krosno vs
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Wybrzeże Gdańsk vs
LVBET Lokomotiv Daugavpils
niedziela 16:00
Śląsk Świętłochowice vs
Trans MF Landshut Devils
niedizela 16:00
Ultrapur Omega Gniezno vs
OK Kolejarz Opole
niedziela 18:00
FIM Speedway Grand Prix - Łódź
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
11 |
20 |
+66 |
|
| 2. | 11 | 17 | +107 | |
| 3. | 11 | 17 | +68 | |
| 4. | 11 | 17 | +93 | |
| 5 | |
11 | 14 | +17 |
| 6. | 11 | 10 | -17 | |
| 7. |
11 |
7 | -96 | |
| 8. | 11 |
0 |
-228 | |
| 1. | 11 | 26 | +203 | |
| 2. | 11 | 14 | -42 | |
| 3. | 11 | 14 | +3 | |
| 4 | 11 | 13 | +31 | |
| 5. | 11 | 12 | -1 | |
| 6. | 11 | 10 | -109 | |
| 7. | 11 | 8 | -47 | |
| 8. |
11 |
7 |
-38 | |
| 1 |
|
11 | 22 | +117 |
| 2. |
|
11 | 18 | +47 |
| 3. | 11 | 15 | -6 | |
| 4. | 11 | 13 | +10 | |
| 5. | 10 | 11 | -1 | |
| 6. | 11 | 8 | -57 | |
| 7 | 11 | 6 | -110 | |
| 1. | 11 | 21 | +77 | |
| 2. | 10 | 19 | +120 | |
| 3. | 11 | 16 | +48 | |
| 4. | 10 | 15 | +68 | |
| 5. | 10 | 9 | +8 | |
| 6. | 10 | 9 | -41 | |
| 7. | 11 | 6 | -120 | |
| 8. | 11 | 0 | -155 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 9 | 17 | +42 | |
| 2. | 9 | 14 | +70 | |
| 3. | 8 | 12 | +31 | |
| 4. | 8 | 10 | -16 | |
| 5. | 9 | 9 | +3 | |
| 6. | 8 | 5 | -16 | |
| 7. | 8 | 4 | -49 | |
| 8 | 7 | 3 | -73 |
| 1. | 98 | |
| 2. | 93 | |
| 3. | 81 | |
| 4. | 66 | |
| 5. | 55 | |
| 6. | 55 | |
| 7. | 55 | |
| 8. | 54 | |
| 9. | 51 | |
| 10. | 44 | |
| 11. | 42 | |
| 12. | 28 | |
| 13. | 18 | |
| 14. | 16 | |
| 15. | 12 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 20 | |
| 2. | 18 | |
| 3. | 16 | |
| 4. | 14 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | 11 | |
| 7. | 10 | |
| 8 | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 5 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 0 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów