eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 63
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  ANGLIA

  Mateusz Szczepaniak: Sezon życia jest ciągle przede mną
 2017-06-26 11:04:58  Stanisław Wrona    inf. własna

Mateusz Szczepaniak jest jednym z reprezentantów Polski, którzy 19 sierpnia w rosyjskim Togliatti powalczy o awans do cyklu Speedway Grand Prix 2018. Zawodnik ten przebrnął przez półfinał eliminacji, który odbył się w niemieckim Olching, dzięki zajęciu drugiego miejsca w biegu dodatkowym.

Początek turnieju przebiegał pod dyktando Polaka, albowiem dwa swoje pierwsze wyścigi przyjeżdżał on przed rywalami. I gdy wszystko wskazywało na to, że awans będzie dla niego formalnością, w kolejnych trzech odsłonach zdobył on już tylko dwa punkty. Na szczęście w biegu dodatkowym wyprzedził on Kennetha Bjerre, co skutkowało ostatecznie wywalczeniem awansu do SGP Challenge. – Na pewno były to bardzo trudne zawody, z bardzo dobrą stawką. Początek był świetny w moim wykonaniu, później trzeba było zmienić ustawienia. Trochę za późno to zrobiłem i też ciasno było w tych dwóch wyścigach na pierwszym łuk, nawet w tych trzech słabszych biegach. Później, na trasie ciężko było coś tam nadrobić. Awans do GP Challenge znaczy jednak dla mnie dużo i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – mówił po turnieju w Niemczech, Mateusz Szczepaniak.

Tor w Olching nie pozwalał na zbyt wiele walki, niemniej jednak twarde jego przygotowanie zapobiegło upadkom, albowiem w całych zawodach nie odnotowano żadnego. Organizatorzy stanęli zatem na wysokości zadania. – Ogólnie tor był dobrze przygotowany, bo było równo. Tam później się odsypało, ale on jest taki okrągły, długi i szerzej ta nawierzchnia już niosła, więc kto tam się dostał do tej najszybszej ścieżki, to  dyktował warunki i ciężko było cokolwiek zrobić. Trudno było z tą walką, bo tak, jak mówię, ta szybsza ścieżka była, do tego dochodziła szpryca, a w niej naprawdę załączał się mocny hamulec. Ciężko było wówczas cokolwiek tam nadrobić. Ważny był start, rozegranie pierwszego łuku i później jazda jak najszybszą ścieżką – dodał.

Trzeba przyznać, że obsada półfinału, który odbył się u naszych zachodnich sąsiadów była dosyć mocna. Drugi turniej eliminacyjny, który odbył się dwa dni później we włoskim Terenzano odznaczał się słabszą listą startową. Tym bardziej wywalczenie awansu w tak silnym gronie, może być powodem do dumy dla naszego rozmówcy. – Nie mnie to oceniać, która stawka była silniejsza, a która słabsza. Każdy zawodnik stara się jak może. Przyjechałem do Olching walczyć w każdym wyścigu, nie miałem jakichś tam większych planów. Wszyscy chcą jednak wygrywać, ja podjeżdżałem pod taśmę, aby zwyciężyć w wyścigu. O to chodzi w sporcie. Nie myślałem głównie o tym, czy awansuję do tego GP Challenge do Togliatti, czy nie. Na pewno przyjechałem dać z siebie wszystko, zrobiłem to i bardzo cieszę się z tego, że się udało. Można powiedzieć, że jak na razie to jest mój życiowy sukces, bo indywidualnie trochę już trzeba jechać, żeby do tego GP Challenge się dostać – nie ukrywał zadowolenia.

Szczepaniak w rozmowie z naszym portalem zdradził, że teraz z tyłu głowy pojawi się myśl o możliwości startów w elitarnym gronie SGP. Niemniej jednak miejsc premiowanych będzie już tylko 3, a obsada będzie znacznie silniejsza niż w półfinale eliminacji. – W Togliatti stawka będzie jeszcze mocniejsza. Na pewno pojadę powalczyć, tym bardziej, że tam trzy miejsca są premiowane awansem. Udam się tam tak, jak do Olching, powalczyć w każdym wyścigu. Na pewno będzie to długa podróż. Dla mnie to już byłby „kosmos”, gdybym awansował do GP 2018 (śmiech). Nie myślałem o tym wcześniej. Teraz to pojawi się już z „tyłu głowy”, bo jest już ten GP Challenge. To jest sport, różnie to bywa, może akurat będę miał „dzień konia” , podpasuje mi nawierzchnia do silnika i będzie dobrze. Tam są tylko trzy miejsca, nie można popełnić żadnego błędu i praktycznie przegrać wyścigu. Same „dwójki” to już jest mało, więc „trójki” i może do tego jedna i dwie „dwójki” i wtedy jest ten awans. Tak, jak mówię – jadę tam powalczyć, nie zakładam sobie nie wiadomo jakich ambicji. Na pewno będę podjeżdżał pod taśmę z chęcią zwycięstwa w wyścigu – zaznaczył.

Sezon 2017 jest dla naszego rozmówcy bardzo udany. W krakowskiej Arge Speedway Wandzie jest on niekwestionowanym liderem, a indywidualnie będzie on startował w cyklu Speedway European Championship oraz wystąpi również w finale IMP, który 2 lipca odbędzie się na torze w Gorzowie Wielkopolskim. W dalszym ciągu wie on jednak, że może być jeszcze lepiej. – Można powiedzieć, że jak do tej pory jest to mój najlepszy rok. Ja podchodzę do tego jednak tak, że sezon życia jest ciągle przede mną, bo zawsze może być lepiej. Co zmieniłem? Na pewno mam nowe silniki, które przygotowuje mi mój tata, Andrzej. Są fenomenalne, gdzie nie pojadę, to jest dobrze, albo bardzo dobrze. Nie zawsze jest idealnie, bo to też ja muszę dobrze jechać, nie popełniać błędów i do tego ustawić te silniki z przełożeniami i to wyczuć. Co więcej? Ciężko przepracowana zima, ale to każda taka była. Może cztery – pięć kilogramów mniej na masie i to też jakoś tam owocuje. Jak mówię – jest dobrze, ale zawsze może być lepiej.

Krakowski zespół w ostatnich tygodniach był trzebiony kontuzjami. Przez splot niefortunnych okoliczności szanse na awans do fazy Play-off zmalały, choć z pewnością  nikt do samego końca nie złoży broni. – Szansa na pewno jest. Szkoda tego meczu, który przegraliśmy u siebie z Gdańskiem i nie zdobyliśmy tych trzech punktów. Te kontuzje nas jednak trochę osłabiły. Wszystko zależy od tego, kiedy chłopaki po nich wrócą. Na pewno stanowili oni o sile tej drużyny. Przyszli nowi zawodnicy, oni też nie są „wjechani” w sezon i nasz tor krakowski, więc też nie jest tak łatwo od razu robić dobre wyniki. Jest jeszcze szansa na te play-offy, ale wszystko zależy od tego, kiedy Patrick i Nicolai wrócą po kontuzjach. Mam nadzieję, że jak najszybciej, ale na pewno lepiej dla nich, żeby to wszystko doleczyli w pełni, niż nie do końca i później nie jechali na 100% - przyznał słusznie.

Będąc w tak dobrej formie trudno nie spodziewać się tego, że myśli się o startach w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na takie decyzje przyjdzie jednak czas później, aczkolwiek żadnego scenariusza nie można wykluczyć. – Jest jeszcze za wcześnie, bo jedziemy sezon. Cele trzeba sobie jednak stawiać jak najwyższe, zobaczymy też co wyklaruje się w Krakowie. Dokończymy ten sezon i będziemy myśleć – podsumował rozmowę z portalem eSpeedway.pl, Mateusz Szczepaniak.

Reklama

 


Relacje Live

Metalkas 2 Ekstraliga

Hunters PSŻ Poznań vs Abramczyk Polonia Bydgoszcz
niedziela 19:00

Krajowa Liga Żużlowa

Speedway Kraków vs LV BET Lokomotiv Daugavpils
sobota 17:30

LV BET Lokomotiv Daugavpils vs Trans MF Landshut Devils
niedziela 16:00

Sląsk Świętłochowice vs OK Kolejarz Opole
niedziela 16:00

Speedway European Championship - Zielona Góra
sobota 18:00

Tabele ligowe

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

10

17

+64

2.  Fogo Unia Leszno 10 17 +70
3.  Pres Toruń 10 16 +88
4. Bayersystem GKM Grudziądz 10 14 +36
5  Orlen Oil Motor Lublin 10 14 +68
6. Gezet Stal Gorzów 10 10 +8
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

10

4 -106
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 10

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 10 23 +191
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 10 14 -42
3. Hunters PSŻ Poznań  10 14 +15
4 Innpro ROW Rybnik 11 13 +31
5. Dakar Development Stal Rzeszów 11 12 -1
6. Polonia Piła 10 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 10 8 -47
8. Cellfast Wilki Krosno

10

7

-38
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

10 19 +83
2.

Ultrapur Start Gniezno

8 13 +5
3.  Trans MF Landshut Devil 9 12 +34
4.  Ok Kolejar Opole 8 9 +5
5.  Speedway Kraków 10 8 -55
6. LVBET Lokomotiv Daugavpils 7 5 -28
7  MKS Śląsk Świętłochowice 9 4 -78
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 8 16 +60
2. Indianerna Kumla  8 14 +90
3. Lejonen Gislaved 9 14 +52
4. Vastervik Speedway 8 10 +44
5. Vargarna Norrkoeping 8 7 +8
6. Dackarna Malilla 8 7 -7
7. Rospiggarna Hallstavik 8 2 -112
8. Piraterna Motala 9 0 -135



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 82
2.  Brady Kurt 79
3. Robert Lambert 63
4.  Michael Jepsen Jensen 61
5. Jack Holde 55
6.  Max Fricke  50
7. Kacper Woryna 49
8.  Leon Madsen 45
9.  Patryk Dudek 40
10. Jason Doyle 39
11.  Andrzej Lebiediew  32
12.  Dominik Kubera 20
13.  Daniel Bewley 18
14.   Nazar Parnicki  14
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Patryk Dudek
2.  Andrzej Lebiediew
3.  Leon Madsen
4.  Kacper Woryna
5.  Nazar Parnicki
6.  Piotr Pawlicki
7.  Maciej Janowski
8.  Przemysław Pawlicki
9. r Rasmus Jensen
10.  Mikkel Michelsen
11.  Michael Jepsen Jensen
12.  Kai Huckenebck
13.  Jan Kvech
14.  Mathias Pollestad
15.  Adam Ellis
16.

17.

18.

19.

20.

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu