Felietony
Prosto i w lewo: Derbowe play-off
Niezwykle ciekawie ułożyły się w tym roku pary pierwszej rundzie play-off. O tym, kto pojedzie w półfinale Ekstraligi roztrzygną dwa pojedynki derbowe oraz rywalizacja urastająca do miana klasyka rozgrywek: Włókniarz Częstochowa- Unia Leszno. Równie ciekawie zapowiada się walka o utrzymanie. Liga wkracza w decydującą fazę, gdzie nie będzie już miejsca na pomyłki.
Pierwsza para play off to derby Kujaw: Unibax Toruń- Polonia Bydgoszcz. W tej konfrontacji zdecydowanym faworytem będą żużlowcy z grodu Kopernika, którzy mieli na koniec sezonu zasadniczego pięć punktów więcej od drugiej w tabeli drużyny, a zawodnicy z gryfem na plastronie stracili aż osiem punktów do wyprzedzającej ich drużyny. Rywalizacja w lidze między tymi zespołami trwa od 1976 roku z małą przerwą w 2008. Tutaj statystyka również wskazuje na Aniołów. Na 76 pojedynki byli lepsi w 43. W tym roku także oba mecze wygrali Torunianie. W ostatnim meczu tych zespołów w 12 kolejce trenera Plecha zawiódł nawet Andreas Jonsson, a w drużynie Jana Ząbka punkty zdobywali wszyscy, a szczególnie wyróżnił się Matej Kus. Jedyną szansą Bydgoszczan jest kontuzja Wiesława Jagusia, ale za niego będzie można zastosować zastępstwo zawodnika. Nadzieja jeszcze w tym, że Unibaxowi nie będzie zależało na wysokim zwycięstwie i umożliwi Polonii walkę o najlepszy wynik wśród przegranych.
Drugi pojedynek będzie jeszcze bardziej interesujący. To wielkie derby ziemi lubuskiej. W pierwszym meczu tegorocznych rozgrywek Falubaz zdemolował Stal 63: 27. W drużynie z Zielonej Góry jechali wszyscy, natomiast w zespole gorzowskim punktował tylko Tomasz Gollob i pierwszej fazie zawodów Rune Holta. Rewanż wygrał jednak Gorzów, a w drużynie z grodu Bachusa zawiedli oczywiście Skandynawowie a w szczególności Niels Kristian Iversen. W zeszłym sezonie oba spotkania wygrał Falubaz. W Stali zawodzili zawodnicy już w niej nie jeżdżący: Matej Ferajn i Jesper Monberg. Na korzyść gorzowian przemawia jednak bilans wszystkich 62 pojedynków w historii, z których wygrali 38. Należy jednak zwrócić uwagę, że ich ostatnie zwycięstwo było pierwszym w przeciągu ostatnich 8 lat, dlatego faworytem wciąż pozostaje Falubaz. Ze strony Stali słychać głosy, że derby powinny się powtórzyć w finale, ale są to bardziej marzenia.
Pierwsze echa tego pojedynku było już słychać w czasie memoriału Edwarda Jancarza w Gorzowie. Pretekstem było to, że rzekomo prezes Dowhan nie chciał puścić na turniej wracającego po kontuzji Grzegorza Zengoty, co osłabiłoby obsadę zawodów, ale wiadomo, że Caelum nie myślał dać szansę na zapoznanie się z torem, na którym będzie toczyć się rywalizacja w play off, rywalom zza miedzy. Dziwne jest to tym bardziej, że swojego lidera nie mógł wystawić też Unibax Toruń, gdyż kontuzjowany był lider Aniołów Wiesław Jaguś, ale ten problem jakoś udało się rozwiązać. Mianowicie, Mateja Kusa dokoptonano do pary z Andreasem Jonssonem tworząc połączony team z Kujaw. Swoją drogą szkoda, że w zawodach nie było Emila Sajfutdinowa- najlepszego juniora Ekstraligi, wtedy para bydgoska byłaby jednym z faworytów. Tym samym zwolniło się miejsce dla Zielonogórzan, ale że w obsadzie były dwie gwiazdy Włókniarza Częstochowa, toteż ostatnią parę utworzyli wciąż aktualny mistrz świata Nicki Pedersen i miejscowy junior Paweł Zmarzlik.
Memoriał obfitował w niespodzianki. Wygrała go para gospodarzy, mimo że w imprezie nie mógł wystartować mistrz Polski Tomasz Gollob. Klasę pokazał Rune Holta, a dzielnie wspierał go Thomas Jonasson. Niespodzianką jest też drugie miejsce, gdyż Paweł Zmarzlik okazał się solidnym partnerem dla Nickiego Pedersena. Na podium stanęła jeszcze Unia Leszno, w której startował najlepszy zawodnik zawodów Jarosław Hampel. Ustanowił ponadto nowy rekord toru, ale do zwycięstwa zabrakło punktów Przemka Pawlickiego. Punktu do podium zabrakło drużynie z Kujaw, gdzie świetny był Andreas Jonsson, ale przeciętny Matej Kus. Całe zawody były bardzo wyrównane, ponieważ piątą i szóstą drużynę tylko dwa punkty dzieliły od pudła. W nich dobrze, ale nie rewelacyjnie jak na swoje możliwości spisali się czołowi zawodnicy Grand Prix Jason Crump i Greg Hancock, ale nie zawiedli juniorzy: Maciej Janowski i Tai Woffinden. Crump tym razem nie poszedł w ślady swojego ojca i nie wygrał memoriału po raz kolejny.
Wracając do play- offów, zacięta walka zapowiada się w najbardziej wyrównanej parze Unia Leszno- Włókniarz Częstochowa. Lwy za wszelką cenę będą się chciały zrewanżować za porażki w play off w poprzednich sezonach. W 2007 roku wszystkie cztery mecze wygrały Byki. Szczególnie ciekawy był pierwszy mecz play off, który był przekładany, a w powtórce drużyny wystąpiły mocno osłabione ze względu na obowiązki zawodników w innych ligach. Rewelacją spotkania w Częstochowie był słaby w tamtym sezonie Robert Miśkowiak. Rok temu Włókniarz rozgromił w ostatniej kolejce fazy zasadniczej Unię 56:36, ale przegrał w play off w Lesznie, a o losach rewanżu zadecydował dramatyczny wyścig trzeci, w którym Sebastian Ułamek załatwił do końca spotkania klubowego kolegę Lee Richardsona. W tym roku w drugiej kolejce w Częstochowie mimo braku w szeregach gospodarzy Nickiego Pedersena był remis, a w rewanżu również bez Duńczyka sensacyjnie lepsi byli Częstochowianie. Tym razem osłabieni są leszczynianie. Luki po kontuzjowanych zawodnikach będą starali się wypełniać miejscowi juniorzy.
Jeśli chodzi o juniorów, to o tym jak są oni nieprzewidywalni niech świadczy rozegrany w tym tygodniu finał Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Zamiast faworyzowanych Grzegorza Zengoty i Przemysława Pawlickiego w biegu barażowym o złoto wystąpili ich klubowi koledzy: Patryk Dudek i Sławomir Musielak. Start wygrał Leszczynianin, ale jego błąd na dystansie wykorzystał zawodnik z Zielonej Góry. Na podium stanął jeszcze Rzeszowianin Dawid Lampart, a zawiódł Maciej Janowski z Wrocławia. W zawodach wyróżnili się ponadto Sławomir Pyszny z ROWu Rybnik i Artur Mroczka z GTŻu Grudziądz. Rozstrzygnięcia zawodów zdecydowanie ułatwiły trenerowi kadry narodowej ustalenie składu na Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów. Wystąpią w nich medaliści z leszczyńskiego finału oraz zawodnicy, którzy stanęli na pudle w finale Mistrzostw Europy Juniorów: Maciej Janowski i Przemysław Pawlicki.
Kluczem do zwycięstwa w leszczyńskiej imprezie była równa jazda w całych zawodach. Zawodnicy z podium zawsze przyjeżdżali co najmniej drudzy. Patryk Dudek przegrał tylko z pozostałymi zawodnikami z podium, a z innymi wygrywał. O tym, kto pojedzie z Dudkiem w biegu dodatkowym o mistrzostwo decydował bieg XIX, w którym lepszy okazał się Musielak. Faworyci Zengota i Pawlicki wygrali po 3 wyścigi, ale w pozostałych było gorzej. Zielonogórzanin przywiózł dwie jedynki, a Pawlicki dwa zera. Najlepszym przykładem niech będzie bieg 15, w którym Lampart zwyciężył przed Dudkiem, Zengotą i Pawlickim. Ten bieg najlepiej obrazuje układ sił w tegorocznym finale. Punkty faworytom często urywali Mroczka i Pyszny, ale Rybniczanin przegrywał również z niżej notowanymi zawodnikami, a dla jeźdźca GTŻu zmorą byli żużlowcy ROWu. Janowskiego natomiast wypił zupełnie defekt w trzeciej serii i zmiana motocykla.
Leszczyńskie finały MIMP lubiły niespodzianki. Na przykład w 2002 roku wygrał tu Artur Bogińczuk. Ponadto warto zwrócić uwagę, że nowo kreowany mistrz jest synem znakomitego niegdyś żużlowca Sławomira Dudka, a na Smoczyku rozgrywki o miano najlepszego polskiego juniora wygrywali też między innymi Zdzisław Dobrucki, Bernard Jąder, Wiesław Patynek czy Mariusz Okoniewski, czyli ojcowie znanych żużlowców. Ciekawe, prawda? Brakuje jeszcze, by Przemysław Pawlicki poszedł w ślady swojego ojca i wywalczył tytuł mistrzowski. Ciężko będzie jednak pobić rekord Piotra Śwista i Tomasz Golloba, którzy w latach 1987- 1992 solidarnie po 3 razy wygrywali rozgrywki MIMP. Większe szanse ma na to Maciek Janowski, który ma już jedno złoto na swoim koncie. Cieszy, że po erze Kołodzieja, Kasprzak, Miedzińskiego, czy Ząbika nastąpiła kolejna, a wśród czołowych polskich juniorów tylko Zengota w najbliższym czasie kończy wiek młodzieżowca.
Na koniec o walce o utrzymanie. Atlas Wrocław zmierzy się z Wybrzeżem Gdańsk. W tym sezonie w obydwu spotkaniach triumfowali gospodarze, a bonus w ostatnim biegu zapewnił sobie Lotos. I to drużyna Robeta Sawiny była bardziej wyrównana, a jej trzon stanowili w tych meczach Skandynanowie oraz Martin Vaculik. Mecz drugiej kolejki z Wybrzeżem był jednym z nielicznych, w których świetnie w barwach wrocławskich pojechali oprócz Tomasza Jędrzejaka i Jasona Crumpa Davey Watt i Scott Nicholls. W rewanżu to właśnie ich oraz Macieja Janowskiego punktów zabrakło do zwycięstwa. Drużyna z nad morza również ma swoje problemy. Kenneth Bjerre upomina się o zaległe pieniądze i odmówił występu w jednym spotkaniu. Spotkania tych drużyn mają bogatą historię. W 60 potyczkach 30 razy lepszy okazał się WTS, 27 Gdańsk, a 3 – krotnie był remis. Faworyta ciężko wskazać, ale raczej będzie to Lotos Wybrzeże.

PGE Ekstraliga
Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs
Fogo Unia Leszno
piątek 18:00
Gezet Stal Gorzów vs
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 20:30
Pres Toruń vs
Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra vs
Betard Sprata Wrocław
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
Polonia Piła vs
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
czwartek 18:00
ŻKS Stal Rzeszów vs
Hunters PSŻ Poznań
czwartek 20:00
Moonfin Magnus Ostrów vs
Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00
Abramczyk Polonia Bydgoscz vs
Innpro ROW Rybnik
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Trans MF Landshut Devils vs
Lokomotiv Daugavpils
niedziela 14:00
Wubrzeże Gdańsk vs
Speedway Kraków
niedziela 15:00
Ślask Świętłochowice vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 16:00
FIM Speedway Grand Prix - Wrocław
sobota 21:45
![]()
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
8 |
14 |
+66 |
|
| 2. | 8 | 11 | +40 | |
| 3. | 8 | 10 | +90 | |
| 4. | 7 | 10 | +44 | |
| 5 | 8 | 10 | +12 | |
| 6. | 7 | 7 | +18 | |
| 7. |
8 |
2 | -82 | |
| 8. | 8 |
0 |
-170 | |
| 1. | 8 | 17 | +133 | |
| 2. | 8 | 11 | +25 | |
| 3. | 7 | 11 | -26 | |
| 4 | |
7 | 9 | +31 |
| 5. | 7 | 7 | -7 | |
| 6. | 8 | 5 | -31 | |
| 7. | 7 | 4 | -25 | |
| 8. |
7 |
4 |
-114 | |
| 1 |
|
8 | 13 | +49 |
| 2. |
|
6 | 10 | +37 |
| 3. | |
6 | 7 | -3 |
| 4. | 5 | 5 | +3 | |
| 5. | 6 | 5 | -16 | |
| 6. | 5 | 2 | -29 | |
| 7 | 6 | 2 | -64 | |
| 1. | 3 | 6 | +26 | |
| 2. | 3 | 4 | +14 | |
| 3. | 3 | 4 | +14 | |
| 4. | 3 | 4 | +6 | |
| 5. | 2 | 2 | +14 | |
| 6. | 3 | 2 | -8 | |
| 7. | 3 | 0 | -44 | |
| 8. | 2 | 0 | -22 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 5 | 8 | +14 | |
| 2. | 5 | 6 | +15 | |
| 3. | 5 | 4 | +15 | |
| 4. | 5 | 4 | -24 | |
| 5. | 3 | 4 | +1 | |
| 6. | 4 | 3 | -13 | |
| 7. | 4 | 3 | -14 | |
| 8 | 3 | 2 | -14 |
| 1. | 65 | |
| 2. | 62 | |
| 3. | 55 | |
| 4. | 45 | |
| 5. | 44 | |
| 6. | 42 | |
| 7. | 42 | |
| 8. | 37 | |
| 9. | 35 | |
| 10. | 29 | |
| 11. | 23 | |
| 12. | 18 | |
| 13. | 17 | |
| 14. | 12 | |
| 15. | 10 |
| 1. | ||
| 2. | ||
| 3. | ||
| 4. | ||
| 5. | ||
| 6. | ||
| 7. | ||
| 8. | ||
| 9. | ||
| 10. | ||
| 11. | ||
| 12. | ||
| 13. | ||
| 14. | ||
| 15. | ||
| 16. | ||
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. |
| 1. |
16 | |
| 2. |
14 | |
| 3. | 13 | |
| 4. | 12 | |
| 5. | 9 | |
| 6. | 9 | |
| 7. | 9 | |
| 8. | 9 | |
| 9. | 8 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 4 | |
| 14. | 2 | |
| 15. | 1 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów